
Scarlett Johansson i Channingowi Tatumowi brakuje charyzmy w „Fly Me to the Moon”.© 2024 CTMG, Inc.
W smutnym czasie, gdy większość filmów jest o niczym, Poleć mi na Księżyc, komedia romantyczna osadzona w chaosie i krzyżowych celach bohaterskiego lądowania Apollo 11 na Księżycu, zasługuje na uwagę, ponieważ choć jest to smutne, głupie i przesadzone rozczarowanie, to przynajmniej chodzi o coś. Obawiam się, że niewiele, ale coś.
h ghar
| WYŚLIJ MNIE NA KSIĘŻYC ★★ (2/4 gwiazdki ) |
Tragedia, w wyniku której zginęli astronauci w śmiertelnej katastrofie Apollo 1 w 1961 r., tak zdewastowała świat, że zanim NASA była gotowa do wystrzelenia Apollo 11 w 1969 r., entuzjazm opinii publicznej osłabł, a Kongres był niechętny dalszemu finansowaniu. Przyszłość programu kosmicznego z niedofinansowaniem i brakiem personelu była poważnie zagrożona, ale prezydent Richard Nixon był tak zdesperowany, by pokonać Rosjan i wysłać pierwszego człowieka na Księżyc, że wysłał jednego ze swoich zbirów, aby zatrudnił eksperta ds. public relations, aby podkręcić atmosferę Publiczny wizerunek NASA. W tym ambitnym kinie z politycznym lukrem nikczemna marionetka Nixona, grana ze zwyczajowym dwulicowym urokiem przez Woody'ego Harrelsona, zatrudnia szybko mówiącego oszusta z Madison Avenue o imieniu Kelly Jones (Scarlett Johansson), który jest tak świetnym połączeniem specjalisty od rynku i oszusta, że mogłaby sprzedawać kostki lodu Eskimosom. Zanim zdążysz powiedzieć Mad Men, umieściła NASA na mapie, ku obrzydzeniu i konsternacji Cole'a Davisa (Channing Tatum), dyrektora startu Apollo 11, który przedkłada godność, profesjonalizm i etykę ponad wulgarność reklamy.
Jednak dzięki aprobacie i poparciu Nixona Kelly zajmuje pozycję ptaka-kota i może prowadzić program, kierując się własną filozofią, zgodnie z którą żaden pomysł komercyjny nie jest za mały, żadna technologia nie jest zbyt przedwczesna ani żaden koszt zbyt duży. W rekordowym czasie handel triumfuje nad nauką, gdy znajduje niezliczone sposoby na wykorzystanie Apollo 11 w rekomendacjach każdego produktu, od masła orzechowego Piotrusia Pana po bieliznę Fruit of the Loom (cóż, mówi, w kosmosie nawet astronauci muszą nosić coś). W dynamice tej wymyślonej narracji ona umieszcza NASA na mapie, on chce ją umieścić sześć stóp pod ziemią, a ponieważ jest to przede wszystkim efektowna komedia romantyczna z dwiema pięknymi ludźmi, podczas gdy oni walczą, oni” też się zakochuję. Nie jest to zła formuła romansu, ale ma tak poważne ograniczenia narracyjne, że kończy się jej energia, zanim epicki statek kosmiczny opuści ziemię. Houston, mamy problem. Możesz to powiedzieć jeszcze raz.
teraz superniania
W końcu, Poleć mnie na Księżyc traci kontrolę nad koncentracją widza i rozpada się, gdy marionetka Nixona zmusza Kelly'ego do wystawienia fałszywego alternatywnego lądowania na Księżycu na scenie dźwiękowej, aby pokonać Rosjan w zdobyciu pierwszego lądowania na Księżycu na wypadek, gdyby rzeczywiste wydarzenie Apollo 11 poszło nie tak. Przesadny ekscentryczny o bezwładnych przegubach, którego Kelly zatrudnia do reżyserowania tej farsy (w tej roli Jim Rash), nie jest tak zabawną postacią, jak zamierzał film, ale nierówny, przepisany scenariusz Rose Gilroy wywołuje kilka śmiechu, gdy trzej aktorzy zatrudnieni do grania astronauci Buzz Aldrin, Neil Armstrong i Michael Collins mają problemy z zapamiętywaniem swoich kwestii. Reżyser Greg Berlanti wtrąca tak wiele sprzecznych wątków pobocznych, że zderzają się one ze sobą szybciej, niż przepisuje program telewizyjnego pilota testowego, co skutkuje nierównym tempem. Scarlett Johansson jest cudowna pomimo okropnych blond peruk, które musi nosić, ale każda scena gwarantuje jej niekonwencjonalną miłość. Bez względu na to, co robi w swoim podręczniku, aby przechytrzyć, upokorzyć lub skosić każdą inną postać, aby postawić na swoim, wszyscy i tak ją kochają. Nawet dyrektor startu poświęca swoje wartości, aby poddać się jej seksapilowi. Razem obu gwiazdom brakuje maksymalnej charyzmy, historia miłosna niemal znika z całych fragmentów filmu, a trwająca 2 godziny i 12 minut jest zdecydowanie za długa. Mógłbym też obejść się bez banalnego chwytu polegającego na użyciu Destination Moon, Moon River Henry’ego Manciniego, Fly Me to the Moon Barta Howarda i innych księżycowych piosenek, ale przynajmniej mieli odpowiedni rok.
Co mi się najbardziej podobało Poleć mnie na Księżyc to sposób, w jaki miesza fakty i fantazje z mieszanymi skutkami, ale nadrzędną podstawą jest rzeczywistość, w tym fałszywe lądowanie na Księżycu. Fakt: W 1969 roku, kiedy miliony ludzi oglądały, jak Stany Zjednoczone ogłaszają zwycięstwo jako pierwszy kraj, który wylądował na Księżycu, Rosjanie twierdzili, że materiał filmowy przedstawiający astronautów na powierzchni Księżyca został zainscenizowany przez Hollywood. Wszystko kończy się słowami Waltera Cronkite’a: „Ten dzień przejdzie do historii!” I tak się stanie, nawet jeśli film tego nie zrobi.