
George'a Takei'a.Mata Haywarda/Getty Images
Sfabrykowane spotkanie przy kawie. Kluczowe fakty zostały zatajone lub wycofane. Świetna imprezowa opowieść o napaści na tle seksualnym, która według oskarżyciela mogła nie mieć miejsca w rzeczywistości.
Co się stanie, gdy dziedzictwo aktywisty zostanie zszargane przez historię starego przyjaciela, który później twierdzi, że mogło to być nieporozumienie? Jak sobie poradzić z taką anomalią w dobie zaległej sprawiedliwości społecznej?
***
Trzydzieści sześć lat przed przyłączeniem się do chóru oburzenia z powodu niewłaściwego zachowania na tle seksualnym Scott Brunton wiedział, że starsi mężczyźni go uderzyli.
Jako początkująca modelka, wysoka i blondynka, Brunton miał pierwszą szansę na współpracę ze słynnym fotografem, ale natychmiast został sfałszowany.
„Chciałbym zrobić całe twoje portfolio” – powiedział fotograf Bruntonowi, kiedy przybył do domu starszego mężczyzny. I dodał, chciałbym się z tobą przespać.
Brunton był powalony. Kiedy odmówił, fotograf powiedział: „No cóż, w takim razie to nie przejdzie”. Młoda modelka wyszła bez żadnych zdjęć.
Takie wydarzenia, gdy miał około dwudziestu lat, zmieniły pogląd Bruntona na romanse i związki. Były model, który stwierdził, że w szkole średniej w Oregonie uznano go za najbardziej naiwnego, stał się bardzo ostrożny w stosunku do ludzi – mężczyzn – którzy mogli chcieć tylko dobrać się do moich spodni.
Ze wszystkich tych niechcianych postępów najbardziej godny uwagi – ten, który kilkadziesiąt lat później umieścił go w centrum uwagi opinii publicznej – dotyczył słynnego aktora: Gwiezdny Trek gwiazda George Takei.
Tak przynajmniej powiedział Brunton w listopadzie zeszłego roku, gdy twierdził, że w 1981 roku on i Takei, wówczas 44-letni, poszli razem i późnym wieczorem trafili do mieszkania aktora. Tam wypił koktajle przygotowane przez Takei, zakręciło mu się w głowie i znalazł się na fotelu z fasolą. Następnie, według Bruntona, aktor ściągnął Bruntonowi spodnie, gdy model był ledwo przytomny. Otrząsając się i zaskoczony, 24-letni Brunton rzucił się do ucieczki.
Prawie cztery dekady później Brunton, który powiedział, że opowiadał tę historię znajomym może 20 razy, w e-mailu do Reporter z Hollywood , zarzucając aktorowi, że go obmacywał.
Rozliczenie było natychmiastowe. W ciągu kilku godzin THR historia stał się całkowicie wirusowy. Twitter podobnie eksplodował, gdy użytkownicy oskarżali Takei o odurzenie Bruntona i etykietowanie Takei jako gwałciciela. Osiemdziesięcioletni Takei zaprzeczył oskarżeniom Bruntona, twierdząc, że nawet nie pamięta tego gościa.
Jednak zniesmaczeni fani porzucili Takei, który połączył swoją sławę porucznika Sulu z cogodzinnymi tweetami na temat praw człowieka i polityki, stając się kultowym krytykiem, folią dla Donalda Trumpa i promotorem praw LGBTQ mającym ponad 10 milionów obserwujących. Rzucili go partnerzy wydawniczy. Sobotnia noc na żywo podał swoje nazwisko w skeczu o przestępstwach na tle seksualnym. Donald Trump Jr. z radością oskarżył Takei’ego na Twitterze o hipokryzję.
Znowu się mylę, Georgie… Myślę, że masz trochę więcej wolnego czasu na czytanie #fałszywewiadomości teraz, gdy trochę trudniej jest poczęstować dzieci alkoholem, aby je zaatakować??? Wiesz, biorąc pod uwagę całą dodatkową kontrolę. https://t.co/xUbvbfhMxN
— Donald Trump Jr. (@DonaldJTrumpJr) 10 grudnia 2017 r
Jednak w przeciwieństwie do Billa Cosby’ego, Harveya Weinsteina i innych oskarżonych o przestępstwa seksualne wśród celebrytów, Takei był znany w Hollywood jako dobry facet. Nie było żadnych szeptanych plotek, żadnych śladów wypłat ani stłumionych roszczeń przełożonych odrzucających zarzuty, aby chronić swoje firmy.
Czy był to nietypowy błąd? A może była to pierwsza wskazówka ukrytego wzoru, ciemnej strony, którą Takei ukrywał przed opinią publiczną przez dziesięciolecia?
Miałem swoje własne powody, dla których chciałem uzyskać odpowiedź.
Chociaż nigdy z nim nie rozmawiałem, Takei był jedną z kilku osób, które stworzyłem, pisząc popnaukową książkę o współpracy międzyludzkiej. W jednym z rozdziałów omówiłem walkę Takei z homofobią i dyskryminacją Amerykanów pochodzenia azjatyckiego, w tym poprzez jego hitowy musical na Broadwayu Wierność, na podstawie historii własnego pobytu w dzieciństwie w obozach dla internowanych podczas II wojny światowej.
The THR artykuł został uszkodzony, gdy mój wydawca, Penguin, czytał ostateczną wersję mojego rękopisu. Pytanie: co teraz?
Jeśli Takei rzeczywiście był dziwadłem, byłem skłonny usunąć go z mojej książki. Chociaż opisałem wiele osób o moralnie skompromitowanych ludziach – od Che Guevary po Andrew Jacksona – to były inne czasy. Ale jeśli, jak twierdził, imię Takei zostało niesprawiedliwie zszargane, czy powinienem przyczynić się do jego upadku, usuwając jego historię?
Mój wydawca i ja czekaliśmy na nieuniknioną falę oskarżeń #MeToo przeciwko Takei, podobnie jak to miało miejsce w przypadku innych oskarżonych o drapieżniki seksualne. Ale żaden nie przyszedł.
A potem, obsesyjnie czytając każdą nową historię, zauważyłem w wywiadach Bruntona zaskakujące sprzeczne szczegóły.
Co najważniejsze, Brunton zdawał się wspominać o tym, że był pod wpływem narkotyków dopiero dwa dni po THR historię po publicznym zaprzeczeniu Takei. A potem, w wywiadzie dla CNN , myląco, nie wspomniał o żadnym obmacywaniu.
Media społecznościowe i prasa skazały Takei, ale wobec braku większej liczby oskarżycieli w powietrzu wisiały pytania: Co dokładnie wydarzyło się tamtej nocy? A kim naprawdę był Takei?
Postanowiłam więc dowiedzieć się więcej o tym, co wydarzyło się 36 lat temu między dwoma mężczyznami, późno w nocy w mieszkaniu, gdy nikogo innego nie było w pobliżu.
To, co odkryłem po miesiącach śledztwa – i po długich rozmowach z Bruntonem, osobami bliskimi Takei, toksykologami medycznymi i ekspertami prawnymi zajmującymi się przestępstwami na tle seksualnym – sugeruje, że tę historię należy znacznie przeformułować.
Brunton, człowiek pełen współczucia i mający dobre intencje, opisywał najważniejsze szczegóły i zdradzał, że starając się, aby go wysłuchano, sfabrykował pewne rzeczy. Ten i inne dowody wskazywałyby na trudny do przełknięcia wniosek: zarówno my – zarówno opinia publiczna, jak i prasa – błędnie zrozumieliśmy historię napaści na George’a Takei.
***
Jeśli Takei był kolejnym Cosbym, byłem zdeterminowany, aby go całkowicie pokonać. Przeprowadziłem wywiady z przyjaciółmi i byłymi współpracownikami na temat życia prywatnego Takei. Długo rozmawiałem z ludźmi, którzy w latach 80. i 90. często odwiedzali jego dawne miejsca na scenie gejowskiej w Los Angeles.
To kopanie nie ujawniło żadnych zauważalnych śladów przemocy – przynajmniej na razie.
Zostawiałam wiadomości głosowe Takeiemu i jego mężowi, prosząc o wywiady. Skontaktowałem się z jego publicystą i zespołem ds. mediów społecznościowych. Jeden z jego menedżerów biznesowych w końcu zgodził się na nieoficjalną wypowiedź, ale odmówił komentarza szerszego niż Takei miał już na Facebooku. Zapytałem przedstawicieli Takei, czy byłby skłonny przeprosić Bruntona za cokolwiek. Powiedzieli, że to mało prawdopodobne, i powiedzieli mi: Po co przepraszać za coś, czego nie pamiętałeś i i tak nigdy byś nie zrobił?
Kolejnym oczywistym krokiem była rozmowa z Bruntonem. Drobniejsze szczegóły jego historii mogą pomóc w ujawnieniu schematu, jeśli taki istnieje, i wyjaśnieniu konfliktów między różnymi doniesieniami prasowymi. Teraz, mając 60 lat i szczęśliwie żonaty, Brunton był charyzmatyczny i szczery.
Zgodził się, żebym nagrywał nasze rozmowy i zachęcał, żebym podzielił się nimi z Takei – mając nadzieję, że pobudzi jego pamięć – i kimkolwiek innym. Wielokrotnie rozmawialiśmy godzinami przez telefon i przesyłaliśmy łańcuch e-maili obejmujący kilka miesięcy.
Brunton wyjaśnił, że poznał Takei latem 1981 roku, kiedy mieszkał ze swoim pierwszym poważnym chłopakiem, Jayem Vanulkiem. Kilka razy w tygodniu chodzili do gejowskich barów w Los Angeles. Jednym z nich był Greg’s Blue Dot Lounge, bezpieczna przystań w czasach, gdy wielu uważało homoseksualizm za dewiację. Tam poznali Takei.

Greg’s Blue Dot Lounge, Hollywood, 1980.Bruce'a Torrence'a
Brunton jeszcze nie ujawnił się rodzicom (a mniej więcej w tym czasie miał nawet narzeczoną). Takei, choć nie występował publicznie, bywał w placówkach gejowskich i wspierał innych gejów. Miał dobre poczucie sumienia społecznego, swoje Gwiezdny Trek powiedział mi współpracownik Walter Koenig, który wcześnie wiedział o homoseksualizmie Takei.
Brunton i Vanulk lubili Takei i rozmawiali w klubach nocnych. Nie byliśmy przyjaciółmi tak długo, powiedział Brunton. Ale Takei był bardzo bezpretensjonalny. Nie jest typowym aktorem, pełnym siebie. Jest po prostu naprawdę zabawny i miły.
Brunton powiedział, że noc, o której mowa, zaczęła się po tym, jak powiedział Takeiowi, że Vanulk zakończył ich związek. Aktor, chcąc go pocieszyć, zabrał Bruntona na wieczorne wyjście – na kolację, wino i przedstawienie. Następnie Takei zaprosił modelkę do swojego mieszkania na drinka, a Brunton się zgodził.
Wewnątrz aktor mieszał koktajle w szklanych naczyniach Star Trek, które popijał podczas rozmowy. Takei zapytał, czy chce kolejnego, a Brunton odpowiedział, że tak. Pomyślałem: „Boże, jakie to mocne drinki” – powiedział mi Brunton ze śmiechem.
Po wypiciu drugiego drinka Brunton wstał z kanapy i poczuł zawroty głowy. Takei zaprowadził go do fotela z workiem fasolowym, gdzie Brunton położył się i na chwilę musiał stracić przytomność, powiedział. Nie był pewien, czy rzeczywiście zemdlał, czy po prostu doświadczył krótkiego zaniku pamięci.
Następną rzeczą, o której wiedział Brunton, było to, że jego partnerka wykonała wobec niego ruch. Brunton powiedział, że spodnie Bruntona sięgały mu do kostek, a Takei trzymał go za bieliznę. Brunton zaprotestował, twierdząc, że nie chce uprawiać seksu.
Powiedział, że Takei był zaskoczony i odpowiedział: „Staram się zapewnić ci komfort”.
Brunton mu nie uwierzył. Popchnął Takei, mówiąc mu: Nie.
Takei był zaskoczony. Świetnie – stwierdził aktor. Według Bruntona nie był zły. Ale Takei powiedział: „Nie jesteś w jakimkolwiek stanie, aby prowadzić”.
Brunton i tak pojechał do domu. Wytrzeźwiałem i poczułem, że mogę prowadzić – powiedział mi. Nie zemdlał w samochodzie i nie miał rano kaca.
Jak więc się czuł następnego dnia? Zapytałem Bruntona.
26 lipca
Zawiedziony.
Poczułam się zaszczycona, że go poznałam, [ponieważ] był taki miły i sławny. Pomyślałam: „No cóż, mógłby przyjaźnić się z wieloma ludźmi, ale zdecydował się zostać moim przyjacielem”.
Głos Bruntona ucichł. Czy widzisz, co mówię?
***
The THR artykuł sugerował, że Takei popełnił przestępstwo polegające na dotykaniu seksualnym bez zgody. Użytkownicy Twittera czytają między wierszami i oskarżają aktora o odurzenie Bruntona. Dwa dni później, w wywiadzie z Oregoniak po tym, jak Takei zaprzeczył, Brunton powiedział: „Wiem jednoznacznie, że doprawił mój drink. To był pierwszy wywiad, w którym zacytowano go, mówiącego, że był pod wpływem narkotyków.
Brunton powiedział mi, że przez długi czas nie przychodziło mu do głowy, że Takei mógł mu coś podsunąć.
Myślałem, że po prostu byłem pijany – powiedział. Nawet nie zaczęłam o tym myśleć, aż do czasu, gdy wiele lat później zaczęto mówić o narkotykach służących do gwałtu na randce. A potem Cosby i w ogóle.
Dziesiątki lat po wyjeździe z Los Angeles, po przeczytaniu w mediach doniesień o napaściach na tle seksualnym pod wpływem alkoholu, a następnie oskarżeń o gwałt postawionych Billowi Cosby'emu, Brunton ponownie rozważył tamtej nocy. Może byłem odurzony, stwierdził. Przy wzroście 180 cm i wadze 180 funtów nigdy nie wypiłem tylko dwóch drinków i nie zemdlałem.
Jednak przez lata wątpił, co się naprawdę wydarzyło. Zawsze będę się zastanawiać, powiedział.
Dał mi pozwolenie na podzielenie się wszystkim, o czym rozmawialiśmy, więc skierowałem jego pytanie – i opisane przez niego objawy – do dwóch różnych toksykologów medycznych. Jakiego rodzaju narkotyku mógł używać Takei? Podałem ekspertom szczegóły historii Bruntona (nie ujawniając żadnej tożsamości, aby zachować obiektywność ich ocen) i poprosiłem o wnioski na temat tego, jakie narkotyki mogły mieć związek.
Trudno udowodnić, że ktoś zażył narkotyk gwałtu, ponieważ zazwyczaj szybko go opuszczają. Brunton nie widział, jak Takei dodał coś dziwnego do swojego koktajlu, chociaż ofiary często tego nie zauważają.
Jednak ku mojemu zaskoczeniu obaj toksykolodzy natychmiast wykluczyli napój wzbogacony.
Lewis Nelson, dyrektor toksykologii medycznej w Rutgers New Jersey Medical School, najbardziej prawdopodobna przyczyna nie jest związana z narkotykami. Przypomina to niedociśnienie ortostatyczne zaostrzone przez alkohol. Niedociśnienie ortostatyczne to nagły spadek ciśnienia krwi, który może wystąpić, gdy osoba szybko wstanie i może wywołać zawroty głowy na tyle, że zemdlejesz nawet bez alkoholu. Brunton dwukrotnie dał mi do zrozumienia, że zawroty głowy dopadają go tylko wtedy, gdy wstaje.
Opis mocnych koktajli dokonany przez Bruntona sugeruje, że każdy mógł zawierać dwa kieliszki alkoholu, czyli łącznie około sześciu uncji alkoholu i wypite w ciągu mniej więcej godziny. Wcześniej pił także wino, o czym najwyraźniej nie powiedział innym reporterom, co mogło zwiększyć zawartość alkoholu we krwi. (Dodatkowo okazuje się, że Brunton nie ważył 180 funtów, o których mówił na początku THR i ja. Właściwie spadłem wtedy do 170, przyznał podczas naszej drugiej rozmowy.)
W takim scenariuszu mężczyzna o tej wadze mógłby zarejestrować stężenie alkoholu we krwi wynoszące co najmniej 0,10, co oznaczałoby, że był legalnie pijany i miał skłonność do zataczania się, osłabienia funkcji motorycznych i niewyraźnej mowy – a być może nawet gorzej, w zależności od tego, ile wypił wina i jak długo. to było w jego organizmie.
Sam alkohol, jeśli zostanie szybko wypity, może być przyczyną [jego omdlenia], zwłaszcza jeśli wystąpiło lekkie niedociśnienie ortostatyczne, powiedział ekspert ds. gwałtu na randce Michael Scott-Ham z firmy konsultingowej Primary Forensic Toxicology & Drugs, który przez 35 lat zeznawał w sprawach karnych. Tak szybki powrót do zdrowia nie brzmi jak działanie narkotyku.
Nawet łagodna dawka Rohypnolu, czyli dachów, najpopularniejszego narkotyku stosowanego w przypadku gwałtu na randce, działa mocno. Zamienia cię w szmacianą lalkę bez kontroli rąk i nóg i bez pamięci z kilku godzin. Ofiary opisują następny dzień jako najgorszego kaca w swoim życiu, któremu towarzyszy miażdżący ból głowy, nudności i ból ciała. Ktoś, kto został zadaszony, prawdopodobnie nie byłby w stanie oprzeć się zalotom seksualnym, nie mówiąc już o powrocie do domu i wszystkim zapamiętanym.
Inne narkotyki służące do gwałtu na randce również mają moc. GHB ma działanie paraliżujące i amnezyjne. Quaaludes, środek uspokajający, którego niedawno skazany Cosby użył do obezwładnienia kobiet, powoduje wielogodzinną utratę kontroli nad mięśniami. Żaden z nich nie pozwoliłby Bruntonowi zareagować w ten sposób, zwłaszcza po zmieszaniu z alkoholem.
Obecnie istnieją leki, które mogą to powodować, ale nie istniały [w 1981 r.], powiedział Nelson.
Podzieliłem się spostrzeżeniami toksykologów z Bruntonem, który przyznał, że dzięki temu poczuł się lepiej. Prawdopodobnie miał rację przez te wszystkie lata, kiedy myślał, że jest po prostu pijany. Nadal nigdy nie będzie miał pewności, ale Brunton powiedział, odnosząc się do Takei, że dzięki temu jest mniej złowrogi.
Jednak nawet bez narkotyków dotykanie seksualne bez zgody jest przestępstwem. W tej części historii różne publikacje podają nieco inne wersje, ponieważ historia Bruntona zmieniła się w ciągu zaledwie kilku dni.
THR powiedział, że Brunton twierdził, że Takei obmacywał moje krocze i próbował zdjąć bieliznę, jednocześnie mnie obmacując.
CNN rozmawiało z nim później, ale w relacji Bruntona nie było żadnych wzruszających słów: leży na mnie, ma ściągnięte spodnie wokół kostek, a jego ręce próbują zdjąć moją bieliznę.
Oregoniak poinformował, że według Bruntona Takei leżał na nim bez koszuli i butów. Brunton powiedział, że jego własne spodnie były pogniecione w kostkach i że Takei trzymał rękę w bieliźnie, próbując je zdjąć.
Według mnie Brunton opisał, jak wsunął się w worek z fasolą, a potem zdał sobie sprawę, że ma opuszczone spodnie, a nad nim leży drugi mężczyzna. Jedna ręka jest na mojej bieliźnie, a druga ręka jest jakby na tyłku i próbuje pociągnąć za gumki, wiesz? To znaczy, cały mój ciężar spoczywa na bieliźnie. Nie użył słowa „macać” i nie dał do zrozumienia, że Takei dotknął jego genitaliów, bezpośrednio lub przez bieliznę, albo chwycił go za pośladki. Inaczej niż w The Oregoński na koncie, które zgłosiło Takei bez koszuli, Brunton powiedział, że aktor miał na sobie T-shirt z krótkim rękawem.
Brunton powiedział to samo wszystkim trzem portalom w jednym punkcie: że kiedy powiedział Takeiemu, że nie chce uprawiać seksu, aktor wycofał się i pozwolił mu odejść.
Ale co mamy sądzić o niespójnościach w tych wywiadach?
Zdaniem neurobiolog i badaczki pamięci, dr Donny Bridge z Northwestern University, niepamiętanie takich szczegółów, jak to, czy Takei miał na sobie koszulę, czy nie, jest częstym przykładem zawodności pamięci długotrwałej. Nasza pamięć nie jest zbudowana tak, aby zapamiętywać dokładne szczegóły przez długi czas, powiedziała mi. Wypełniamy szczegóły.
Jeśli jednak wierzyć ocenie toksykologów, że napój Bruntona nie zawierał środków odurzających, oskarżenie o napaść opiera się na tym, że pamiętał, że był obmacywany, i w tym elemencie bardziej znaczące mogą być zmiany w jego zeznaniach.
Poprosiłem go o wyjaśnienie tej kwestii. Dotykał twoich genitaliów?
Wiesz… prawdopodobnie… Brunton odpowiedział po pewnym wahaniu. Wyraźnie był w drodze do… do… dokądś.
Podzieliliśmy się pauzą.
Więc… nie pamiętasz, jak dotykał twoich genitaliów?
Brunton wyznał, że nie pamięta żadnego dotknięcia.
***
Kontekst półzamkniętego życia gejów w Los Angeles na początku lat 80. w dużym stopniu wyjaśnia, w jaki sposób mężczyzna mógł posunąć się tak daleko, że zdjął spodnie innemu mężczyźnie, zanim zorientował się, że światło jest czerwone.
„Rytuały zalotów” zwykle obejmowały krótkie przedstawienie, po którym następowało udanie się do rezydencji jednej osoby z „gościem” wychodzącym po seksie, Edwardem Garrenem, działaczem na rzecz praw gejów i historykiem, który w tym czasie bywał w Greg’s Blue Dot i innych klubach gejowskich w okolicy, wyjaśnił mi.
Ktoś młody i nowy na tej scenie z pewnością mógłby być zaskoczony, gdy dowie się, że wyjście z facetem, a następnie powrót do jego mieszkania i wspólne wypicie drinka, niemal automatycznie byłoby uważane za zaproszenie na seks w tamtych czasach, według Garrena i innych osób. rozmawiał z mieszkańcem Los Angeles na początku lat 80.
Nic z tego nie byłoby winą Bruntona. O tego typu sprawach nie mówiło się zbyt wiele otwarcie.
Taki kontekst jest niezwykle ważny z prawnego punktu widzenia, wyjaśnił były starszy zastępca prokuratora okręgowego Ambrosio Rodriguez, który przez dziesięciolecia ścigał gwałcicieli i osoby molestujące w Kalifornii. Podobnie jak toksykolodzy, podzieliłem się z Rodriguezem ślepymi szczegółami scenariusza, który opisał mi Brunton.
Wyjaśnił, po zadaniu szczegółowych pytań na temat rzekomych wydarzeń tego wieczoru, nie ma tu nic do ścigania. Ludzie upijają się na randkach i ciągle zdejmują sobie spodnie – powiedział. Wyjaśnił, jak to się stanie i co stanie się później, jest kluczowe z prawnego punktu widzenia. Kluczowym szczegółem w kontekście randki za obopólną zgodą z dwiema pijącymi dorosłymi, powiedział, jest to, że kiedy mężczyźnie, który złożył zaliczkę, odmówiono zgody, wycofał się. Samo wykonanie ruchu nie jest przestępstwem, powiedział Rodriguez.
THR podało, że cztery osoby, które znały Bruntona, słyszały, jak opowiadał tę historię przez lata, ale żadna z nich nie została zacytowana ani nie podano żadnych szczegółów. Możliwym wyjaśnieniem jest sposób, w jaki Brunton opisał to, co się wydarzyło – według samego Bruntona jako zabawnej anegdoty, a nie traumy zmieniającej życie.
Wyjaśnił, że przez dziesięciolecia jego wieczór z Takeiem był zabawną opowieścią, świetną imprezową historią, jak to ujął.
Rzadko o tym myślałem, powiedział. Tylko od czasu do czasu, jeśli pojawia się jego imię lub jeśli znajomi natkną się na nawiązanie do Star Trek. Mówiłem: „No cóż, mam dla ciebie historię!” – wspomina ze śmiechem. Mówią: „Naprawdę? Co?” Mówiłem ludziom, a oni mówili: „Ech!”
Wyjaśnił: Był ode mnie starszy o 20 lat i niski. I nie pociągali mnie Azjaci. Dodał: „Jestem gorącym surferem z Kalifornii, którego prawdopodobnie mógłby zdobyć tylko wtedy, gdyby kupił, zapłacił lub znalazł kogoś, kto po prostu chce jeździć na jego sławie”.
Sam epizod nie był bolesny, stwierdził Brunton, chichocząc. Nie przestraszyło mnie to.
Mimo to Brunton powiedział, że zanim powiedział komukolwiek innemu, natychmiast wyjawił, co stało się z Jayem Vanulkiem, w którym nadal był bardzo zakochany.
Vanulk jednak zaprzeczył relacji Bruntona.
Po rozstaniu nadal byli przyjaciółmi, a nawet widywali się po tym, jak Brunton później wrócił do Portland w stanie Oregon. Vanulk powiedział mi, że po raz pierwszy usłyszał o spotkaniu Bruntona z Takeiem, kiedy zobaczył to w wiadomościach w 2017 roku.

George Takei jako porucznik Sulu w Star Trek II: Gniew Khana. Archiwum zdjęć CBS
Wiem, że spotkaliśmy George'a Takei, ale to wszystko, powiedział Vanulk. Jeśli Brunton opowiedział mu wersję tej historii w 1981 roku lub jakiś czas później, nie brzmiała ona na tyle dramatycznie, by Vanulk ją zapamiętał. Dodał, że kiedy zobaczył tę wiadomość, omówił ją z byłą narzeczoną Bruntona, Tracey, która powiedziała mu, że pamięta, że słyszała o Takei, ale nie pamięta żadnej historii o napadzie.
Tego rodzaju sprzeczne relacje – w tym także Bruntona – są powodem, dla którego dr Bridge, ekspert ds. pamięci z Northwestern University, twierdzi: „Pamięci długotrwałej nie należy używać jako dokładnego zapisu przeszłych wydarzeń.
Nasze wspomnienia zmieniają się, kiedy je przywołujemy – wyjaśniła, odwołując się do dziesięcioleci badań naukowych na ten temat, aby dopasować się do światopoglądu danej osoby i zazębić się z doświadczeniami, które miały miejsce po zdarzeniu. Jest to jeden z powodów, dla których potwierdzenie od osób, z którymi ofiary rozmawiały bezpośrednio po zdarzeniu, jest tak istotne dla zrozumienia starych spraw. I w ten sposób ktoś może przez dziesięciolecia myśleć o starym wspomnieniu jako o wspaniałej imprezie imprezowej i nagle zdenerwować się tym w kontekście Harveya Weinsteina i Billa Cosby'ego.
Brunton powiedział, że jego gniew na Takei wybuchł pod koniec 2017 roku THR opublikował artykuł o Takei krytykującym Kevina Spaceya za odparcie oskarżenia o pedofilię poprzez wyjście z ukrycia. Takei stwierdził, że używanie władzy w sytuacji bez porozumienia jest niewłaściwe. Ta uwaga zdenerwowała Bruntona. Takei był starszy od Bruntona tamtej nocy w 1981 roku, a Brunton nie zgodził się na ten występ.
Jednak gdy jego gniew opadł, po udzieleniu wszystkich pierwszych wywiadów prasowych, Brunton powiedział mi, że nie uważa Takei za przestępcę ani sprawcę przemocy. Brunton powiedział, że tak naprawdę chciał tylko, żeby aktor przeprosił.
I co dokładnie miał nadzieję powiedzieć Takei, zapytałem?
Chcę tylko, żeby przeprosił za wykorzystanie naszej przyjaźni – powiedział Brunton.
Poczułeś się zdradzony, zaproponowałem. Czy uznałeś to wówczas za atak?
Nie, powiedział Brunton. Po prostu niechciana sytuacja. To po prostu bardzo dziwne wydarzenie.
Gdyby przyszedł do ciebie i powiedział… to byłoby nieporozumienie. Zapytałem Bruntona, czy mu uwierzyłbyś?
Tak, zrobiłbym to, powiedział. Ale ja pytałam: „Czy chcesz mnie przeprosić?”
***
W kolejnych miesiącach THR W artykule zarówno oskarżyciel, jak i oskarżony doświadczyli znaczących skutków ubocznych.
Takei próbował odeprzeć zarzuty Bruntona, stanowczo zaprzeczając, podkreślając jednocześnie swoje osiągnięcia jako aktywisty. Ci, którzy mnie znają, rozumieją, że działania podejmowane bez mojej zgody są tak sprzeczne z moimi wartościami i praktykami, że sama myśl, że ktoś mógłby mnie o to oskarżyć, jest dla mnie osobiście bolesna – stwierdził w oświadczeniu. Krytycy go wyśmiewali. Nawet osoby wierzące Takeiemu skrytykowały go za samo oświadczenie, twierdząc, że szkodzi ono sprawie wierzących ofiar.
Przyłapał się także na trudach wyjaśnienia swojego udziału w audycji radiowej Howarda Sterna z października 2017 r., około miesiąc przed THR historia – jedna z kilkudziesięciu wystąpień w serialu na przestrzeni lat – w której Takei żartował z szokującym sportowcem na temat namawiania nieśmiałych mężczyzn na seks w jego domu. Takei przeprosił, pisząc: „Przez dziesięciolecia odgrywałem rolę „niegrzecznego dziadka geja”, kiedy odwiedzam program Howarda, czego karykaturalnie teraz żałuję. Ale chcę, żeby było jasne: nigdy nie narzucałam się nikomu podczas randki.

Takei przeciwko Howardowi Sternowi w 2006 roku.L. Busacca/WireImage dla Syriusza
Takei nie umknął uwadze, że skandal wykorzystali jego polityczni wrogowie. Napisał na Twitterze, że rosyjscy propagandyści rozpowszechnili wiadomość o oskarżeniach Bruntona, powołując się na Sojusz na rzecz Zabezpieczenia Demokracji, ponadpartyjną grupę wsparcia składającą się z byłych agentów wywiadu, która śledzi konta w mediach społecznościowych pozostających pod wpływem Kremla. To przyniosło odwrotny skutek. Zbeształy go chmary użytkowników Twittera i kilka publikacji. GQ (dla którego piszę) zamieścił nagłówek, George Takei twierdzi, że zarzuty dotyczące napaści na tle seksualnym to rosyjski spisek .
https://twitter.com/Communism_Kills/status/929854602832416768
Kiedy zadzwoniłem do organizacji Securing Democracy, rzecznik potwierdził, że śledzona przez nich sieć propagandowa rzeczywiście rozpowszechniała THR opowieść o Takei; był to w pewnym momencie najpopularniejszy artykuł w sieci.
Newsweek , USA dzisiaj a inne media umieściły Takei na swoich listach oskarżonych o przestępstwa seksualne, takich jak Roy Moore, oraz oskarżonych o molestowanie w miejscu pracy, takich jak Charlie Rose i Matt Lauer. Okres Takei jako moralnego kompasu Internetu, jak to ujął jeden z blogerów, dobiegł końca.
Brunton również został zaatakowany. Internetowe trolle znalazły jego stronę na Facebooku i pozostawiły wulgarne komentarze, doprowadzając go do łez. Nieznajomi oskarżali go o wykorzystywanie publicznego oskarżenia do promocji swojej małej firmy i kpili z jego dzieł sztuki, co szczególnie zabolało; Brunton od dziesięcioleci był uznawany za utalentowanego artystę. (Z archiwalnej kopii gazetki jego licealnej wynika, że Brunton został uznany za najlepszego artystę w swojej klasie z najlepszymi ocenami z 1975 roku. Pomimo wcześniejszych twierdzeń Bruntona, zapisy te nie wskazują, aby komukolwiek przyznano nagrodę za Najbardziej naiwnego.)
I było mu smutno, że Takei twierdził, że go nie pamięta, nawet po tym, jak ponownie spotkali się twarzą w twarz w połowie lat 90. w Portland w Oregonie.
Brunton powiedział THR że znalazł numer telefonu Takei podczas tournée po jego autobiografii w 1994 r. i zadzwonił, chcąc porozmawiać z nim na temat tamtej nocy w 1981 r. Spotkaliśmy się na kawie, Brunton powiedział w THR historię, ale po prostu nie mogłem się do tego zmusić.
W jednym z naszych wywiadów Brunton przyznał, że do spotkania przy kawie nigdy nie doszło. Powiedział, że właśnie zadzwonił do pokoju Takei przez hotelową centralę telefoniczną, a aktor powiedział mu, że mogą porozmawiać podczas ceremonii podpisania jego autobiografii, Do Gwiazd .
Kiedy jednak Brunton stanął na czele kolejki fanów, stchórzył i nie skonfrontował się z nim w sprawie ich spotkania.
Namówił Takei do podpisania książki i zapisania swojego adresu domowego. Brunton udostępnił mi ich zdjęcia i rzeczywiście charakter pisma rzeczywiście pasował do pisma Takei. Napis jest podobny do innych, które Takei napisał w książkach dotyczących tej trasy, wypełnionych kalamburami ze Star Trek i czułymi pozdrowieniami.

W tym czasie Takei sam prowadził działalność związaną z fanami, nie będąc już objętym patronatem franczyzy Star Trek, głównie poza własnym domem. On i inni niegłówni członkowie obsady z Gwiezdny Trek podobnie jak Nichelle Nichols i Walter Koenig otrzymali jedynie wynagrodzenie za dni zdjęciowe i dwie powtórki za swoją pracę nad oryginalnym serialem, który zakończył się w 1969 roku.
Na początku i w połowie lat 90. każdy z nich Gwiezdny Trek Według historyka Star Trek, Larry'ego Nemecka, absolwenci przetrwali z koncertu na koncert.
To, w połączeniu z faktem, że aktor napisał, że nazywa się G. Takei i zamieścił swój kod pocztowy – czego większość ludzi nie podaje znajomemu, prosząc ich o przyjście – sprawia, że notatka wygląda jak adres e-mail fana:

Nawet jeśli było to zaproszenie do wpadnięcia, Brunton nie twierdził, że adres 24-latka stanowi dowód napaści, jak sugerowały niektóre osoby w mediach społecznościowych. Powiedział po prostu, że to dowód, że 80-letni Takei powinien go pamiętać. „Zadziwiające jest dla mnie to, że twierdzi, że zrujnował sobie mózg” – powiedział mi Brunton. W naszych wywiadach powtórzył tę frustrację pół tuzina razy.
Być może Takei pamiętałby Bruntona, gdyby rzeczywiście obaj usiedli do kawy, jak twierdził THR . Ale nigdy tego nie robili.
Tymczasem w momencie pisania tego tekstu na pierwszej stronie wyszukiwania Google dla George'a Takei znajdują się nagłówki oskarżające osiemdziesięciolatka o przestępstwo na tle seksualnym, którego twierdzi, że nie pamięta, a jego oskarżyciel przyznaje, że pamięta niedoskonale. Wpisy aktywisty w mediach społecznościowych nieustannie spotykają się z odpowiedziami przeciwników politycznych, oskarżających go o hipokryzję i gwałt.
To najgorsza rzecz, jaka przytrafiła się George'owi od czasu obozów dla internowanych, powiedział mi osobisty przyjaciel Takei, prosząc o zachowanie anonimowości, w obawie, że sam zostanie zaatakowany w Internecie.
***
The New York Timesa reporterka Emily Steel spędziła sześć miesięcy na dochodzeniu w sprawie oskarżeń o niewłaściwe zachowanie seksualne postawionych Billowi O'Reilly'emu przed publikacją historia, która ostatecznie wyciągnęła go z Fox News . Przed śmiercią mój mentor David Carr dwukrotnie prawie zdemaskował zarzuty Harveya Weinsteina i dwukrotnie nie opublikował tego, co myślał, że wie, ponieważ nie mógł potwierdzić całej historii w nagraniu. Ronan Farrow pracował przez 10 miesięcy, zanim ostatecznie zaczął drukować ta historia w „Nowojorczyka”. .
Doniesienia te miały ogromne znaczenie i odegrały kluczową rolę w zapoczątkowaniu od dawna oczekiwanej ery sprawiedliwości dla ofiar molestowania i przestępstw seksualnych.
Ale kiedy tama pękła, siła i zainteresowanie tymi historiami stały się zachętą dla prasy, aby szybko je upublicznić, a dla naszych spolaryzowanych mediów społecznościowych, aby szybko je uzbroić. Łatwo zapomnieć, że każda historia ma swoje subtelności i niuanse, a konsekwencje popełnienia błędu mogą być poważne.
Stawka ta wymaga poświęcenia naszego czasu i uwzględnienia czegoś więcej niż tylko zalet typowych doniesień internetowych: takich rzeczy jak liczba oskarżycieli, świadkowie potwierdzający w czasie zdarzenia, kontekst, wzorce zachowań, spójność i wiarygodność źródeł oraz niejasność dowody (utajone pieniądze, pozwy itp.).
A w przypadku braku tych rzeczy, kiedy, jak stwierdził, „pozostawia się otwarte do interpretacji”, stawką jest uwzględnienie neuronauki dotyczącej zawodności ludzkiej pamięci oraz badań psychologicznych, które mówią, że ludzie słabo radzą sobie z odczytywaniem wzajemnych intencji… zwłaszcza gdy jest pod wpływem alkoholu. Jesteśmy winni zarówno ofiarom, jak i oskarżonym zbadanie wszystkich stron historii, zanim udostępnimy ją masom do pochłonięcia.
Eksperci szacują, że tylko 3 do 5 procent oskarżeń o napaść na tle seksualnym okazuje się nieprawdziwych, a tylko 1 na 1000 oskarżonych o gwałciciele trafia do więzienia. Jeszcze bardziej komplikuje to fakt, że ofiary czasami wycofują swoje oskarżenia dla własnego spokoju ducha.
Teraz, gdy w końcu bardziej słuchamy ofiar, możemy ryzykować, że nie będziemy w stanie ostatecznie ukarać 97 procent, którym uda się uciec, jeśli zaczniemy działać zbyt pochopnie. Podobnie, w dużym stopniu naruszymy sprawiedliwość, jeśli będziemy wykorzystywać rzadkie, złożone lub niejasne przypadki jako pretekst do ignorowania lub niewiary oskarżycielom w innych sprawach.
Jedna z aktywistek, z którą rozmawiałam podczas pisania tej historii, powiedziała mi: Jeśli dobrzy ludzie, tacy jak George Takei, przez pomyłkę zostaną wciągnięci w sieć #MeToo, być może będzie to poświęcenie, które powinni być gotowi ponieść dla sprawy.
To, czy właściwe jest proszenie ludzi o tego rodzaju poświęcenia, powinno być przedmiotem dyskusji. Ale jedno jest jasne: jeśli pozwolimy, aby wahadło sprawiedliwości wychyliło się za daleko i fałszywie utożsamiamy mniejsze przestępstwa lub nieporozumienia z bardziej haniebnymi oskarżeniami o molestowanie seksualne, takie ofiary i tak mogą łatwo stać się dyskusyjne.
Cokolwiek naprawdę wydarzyło się między Bruntonem i Takeiem wiele lat temu, metalekcja z tego może być taka, że choć nasze społeczeństwo od dawna zawodzi ofiary molestowania i przestępstw seksualnych, naprawienie tych potwornych niesprawiedliwości, przy jednoczesnym zachowaniu sprawiedliwości, nadal będzie trudne.
Nie winię Bruntona za to, że poczuł się skrzywdzony lub że czekał przez te wszystkie lata, żeby płakać. I to, że jego relacje są niespójne, nie oznacza, że powinniśmy od razu wyciągnąć wniosek, że nic takiego w ogóle nie miało miejsca. Ofiary często zmieniają szczegóły w wyniku paniki lub zawodności pamięci.
Nie mam też za złe Takeiowi, że poczuł się niesprawiedliwie osądzony, ani że w wieku 80 lat nie pamiętał Bruntona.
Pozostaje jednak pytanie: co teraz zrobimy z takimi historiami?
Nie chcę, żeby zabrzmiało to tak, jakbym był mściwy, ale naprawdę chcesz zemścić się na kimś takim, kto zrobił coś takiego, powiedział mi Brunton. Jeśli to tylko trochę zrujnuje ich reputację, cóż, właśnie to dostaniesz za zrobienie tego, co zrobiłeś.
Co powinieneś dostać za coś, co Brunton twierdzi, że zrobił Takei? Za zbyt odważny krok na randce, który, jak się okazało, chciał po prostu zostać przyjaciółmi? Jakiego poświęcenia należy wymagać, gdy oskarżyciel czuje się zraniony, ale twierdzi, że to wszystko może być nieporozumieniem?
Czy twoje nazwisko powinno znaleźć się na listach obok gwałcicieli i pedofilów? Czy powinieneś stracić źródło utrzymania? Czy Twój głos polityczny jest stłumiony? Czy historię Twojej działalności na rzecz praw człowieka należy usunąć z książek? Czy oskarżenie powinno znaleźć się w Twoim nekrologu?
Brunton tak naprawdę nie chciał tego wszystkiego; Mówi, że chciał po prostu zachęcić starego przyjaciela, aby skontaktował się z nim i przeprosił za niechcianą sytuację. O całej reszcie decydujemy my.
Zgłoszenie i weryfikacja przeszłości tej historii została wykonana przy wsparciu The Hatch Institute, fundacji dziennikarskiej non-profit, a specjalne podziękowania składamy redaktorowi Bradowi Hamiltonowi.