Recenzja „Devil’s Peak”: Billy Bob Thornton (prawie) nagrywa południowogotycki thriller kryminalny

Billy Bob Thornton w Diabelskim Szczycie.Media ekranowe

Po krótkiej przerwie na ekran powraca Billy Bob Thornton Diabelski Szczyt, kolejny thriller kryminalny z południowego gotyku, grający tę groźną, dwupięściową rolę, która uczyniła go sławnym. Film nie jest duży, ale jego wyjątkowa rutyna popijania whisky i plucia tabaką wieśniaka jest tym, co robi lepiej niż ktokolwiek inny i robi to tak dobrze Szczyt Diabła że sprawia, że ​​zapominasz o mnóstwie wad.


SZCZYT DIABŁA ★★ (2/4 gwiazdki )
Reżyseria: Bena Younga
Napisane przez: Roberta Knotta
Występujący w rolach głównych: Billy Bob Thornton, Robin Wright, Jackie Earle Haley,Hopper Penn,Emmę Booth
Czas trwania: 97 minut

wściekły dziadek nie żyje

W Appalachach w hrabstwie Jackson w Północnej Karolinie wciela się w Charliego McNeely’ego, podłego i bezwzględnego handlarza narkotyków, którego syn Jacob został wprowadzony do rodzinnego biznesu, zarabiając na gotowaniu i sprzedaży amfetaminy w sposób, w jaki niektóre dzieci uzupełniają swoje cotygodniowe kieszonkowe przy koszeniu trawników. Ale teraz Jacob jest na tyle dorosły, aby znaleźć swoje sumienie i dziewczynę, która budzi w nim poczucie winy. Jego cierpiąca matka poddała się już zmarnowanej egzystencji związanej z uzależnieniem od metamfetaminy i alkoholu, ale niezależnie od tego, jak bardzo on stara się złagodzić jej ból, jego wysiłki, by uratować jej życie, idą na marne. Myśli więc o ucieczce, ale jego ojciec to łysy, sprośny bandyta pokryty tatuażami, który brutalną siłą rządzi swoją wiejską dynastią. Co gorsza, ma arsenał broni, którego nie zawaha się użyć przeciwko każdemu, kto stanie mu na drodze po obu stronach prawa. Tak się składa, że ​​szanowana dziewczyna marzeń Jacoba jest także córką najbardziej szanowanego obywatela miasta, który – nie tylko jest jednym z głównych wrogów Charliego – kandyduje na gubernatora i jest zdeterminowany położyć kres źródłom nielegalnych dochodów klanu McNeely’ch. narażając nadzieję chłopca na ucieczkę na podwójne niebezpieczeństwo i prowadząc do serii wymyślonej i bezsensownej przemocy.

Odcinki jabłek nigdy nie spadają

Jacoba gra nowicjusz Hopper Penn, syn Seana Penna i Robina Wrightów, któremu w kilku krótkich scenach udaje się ukraść film wszystkim innym w roli zniszczonej matki chłopca Virgie. Rozdarty pomiędzy lojalnością wobec ojca a chęcią zemsty za samobójstwo matki, brak doświadczenia Penna objawia się w przedstawieniu zbyt ponurym i ospałym, by posuwać słabą narrację w szybszym tempie, jakiego bardzo potrzebuje. Ciekawie będzie zobaczyć go ponownie w lepszym filmie niż ten. Reszta obsady wykonała godną pochwały robotę, próbując nadać filmowi trochę dynamiki poza ostrzałem, ale wydaje się, że scenariusz Roberta Knotta i niejasna reżyseria Bena Younga zostały zniekształcone w montażowni. Emma Booth jako słona, zjadliwa kochanka Charliego i Katelyn Nacon jako dziewczyna, która namawia Jacoba, aby porzucił kontrolę nad swoim nikczemnym ojcem i poszedł prosto, są zbyt słabo rozwinięte, aby wywrzeć większy wpływ, oraz Brian d'Arcy James jako dziewczyna ambitna politycznie ojciec, prawie w ogóle się nie rejestruje.

To w zasadzie pozostawia Billy'ego Boba Thorntona w pojedynkę. Jego ludowy sposób dostarczania mnóstwa kurczaków i gofrów, domowy kolokwializm, jakby pluł maślanką, opłaca się, mimo że większość wersów nie ma sensu. Jeśli z jakiegoś powodu coś się stanie, przeciąga i podaje synowi pistolet, dotyka błota i wody. co? Czy zauważyłaś, że skóra na zewnętrznej stronie warg jest grubsza niż skóra na wewnętrznej stronie warg? W końcu rezygnujesz z prób domyślenia się, o czym on mówi i po prostu przyglądasz się biznesowi, który wymyśla, aby uczynić podłą postać interesującą pomiędzy strzelaninami. Ostatecznie 90% obsady nie żyje, a to, co pozostało z filmu, eksploduje w kakofonii hałasu i chaosu. Ze wspaniałą atmosferą Appalachów i momentami starannie skonstruowanej akcji, Szczyt Diabła nie jest strasznym filmem, ale w szerszej perspektywie nie zapada też w pamięć. Po prostu leży na stole, jak jednodniowa kasza.


to regularne oceny kina nowego i godnego uwagi.