
Mack, Airrack i Tyler Blanchard biorą udział w ceremonii wręczenia nagród YouTube Streamy Awards 2022 w hotelu Beverly Hilton w Los Angeles w Kalifornii.Getty Images dla Dicka Clarka prod
Ta historia została pierwotnie opublikowana w Twórcy — newsletter o ludziach napędzających ekonomię twórców. Otrzymaj wiadomość na swoją skrzynkę odbiorczą.
Twórcy treści uwielbiają współpracować, ale wspólne zarabianie pieniędzy może być trudne. Wielu twórców podczas współpracy korzysta z systemu płatności opartego na procentach, a nie zryczałtowanej opłaty, ale obliczanie każdego miesiąca przychodów z reklam wymaga czasu wolnego od tworzenia treści. Stir, firma założona w 2019 roku, ułatwia twórcom dzielenie przychodów za treści, nad którymi wspólnie pracują.
Firma oferuje jednorazowe płatności pomiędzy użytkownikami, podobnie jak usługa Venmo, ale automatyzuje również płatności procentowe poprzez swój Dzieli produkt. Jeśli twórca współpracuje z montażystą, kamerzystą i innym twórcą przy produkcji filmu w YouTube, może skonfigurować płatności procentowe za pośrednictwem Stir, który łączy się z YouTube, aby co miesiąc płacić każdemu współtwórcy część przychodów z reklam z filmu. Gdy użytkownik połączy swój profil YouTube ze Stirem, firma będzie obsługiwać wszystkie wypłaty związane z tym filmem, dopóki będzie on dostępny w Internecie.
Stir ma umowę z YouTube, która umożliwia łączenie kont. W przypadku innych platform społecznościowych Stir może odczytać wyciągi bankowe twórcy i dowiedzieć się, jaki procent przychodów z reklam należy co miesiąc płacić współpracownikom. Stir zebrał pieniądze od firm venture capital Homebrew i Andreessen Horowitz.
Znak zodiaku 28 lutego
Współzałożycielem firmy Stir był jej dyrektor generalny, Joe Albanese, były projektant aplikacji na Facebooku. Na początku Albanese zatrudnił Hariego Anbarasu, byłego inżyniera oprogramowania w Opendoor i Airbnb, aby pomógł w pisaniu kodu Stira. Anbarasu (27 lat) dorastał w Bostonie i studiował informatykę w Yale. Obecnie kieruje zespołem inżynierów w firmie Stir.
Startracker: Jak Stir zarabia pieniądze?
Hari Anbarasu: W tej chwili jesteśmy produktem darmowym. Dość szybko myślimy o pobraniu od użytkowników opłaty transakcyjnej. Zaczniemy od agencji, takich jak duże firmy zarządzające, w pierwszym kwartale 2023 r. Nie spodziewamy się, że ta opłata będzie dostępna w najbliższej przyszłości dla twórców indywidualnych.
W jaki sposób te firmy zarządzające korzystają z Twojej platformy inaczej niż twórcy?
Szczerze mówiąc, nie różni się to zbytnio. Chodzi po prostu o skalę, na jaką próbują to wykorzystać. Jeśli więc jestem YouTuberem i pracujemy nad czymś razem, nie musisz się martwić o wypłatę, jeśli korzystasz z Stir, ponieważ ustaliliśmy podział, a kiedy ja otrzymam zapłatę z AdSense (usługi reklamowej Google), Ty również otrzymasz natychmiast te pieniądze. W przypadku firm zarządzających sytuacja jest nieco inna, ponieważ nie mają one do czynienia z relacjami jeden na jednego. Współpracują z około 50 lub 100 twórcami jednocześnie. Pomaga im to lepiej monitorować swoje finanse.
Tego narzędzia można używać w wielu różnych branżach, ale Twoja reklama jest skierowana specjalnie do twórców. Dlaczego?
Ekonomia twórców jest całkiem nowa. Mimo że platformy takie jak YouTube istnieją już od 10 do 15 lat, ludzie zarabiający na nich są całkiem nową sytuacją. Z tego powodu tak naprawdę nie osiągnęliśmy poziomu współpracy, jaki obserwujemy w innych kreatywnych gospodarkach. Oglądasz muzykę, filmy, a nawet sport – istnieje pewien poziom podziału przychodów, który nie istnieje na platformach ekonomii twórców, takich jak YouTube, Twitch, Etsy czy Substack. Wierzymy, że ten rodzaj współpracy wydobywa z ludzi to, co najlepsze. Zapewniając ludziom narzędzia umożliwiające tego typu współpracę, możemy pomóc w tworzeniu lepszych treści.
Dlaczego w ogóle interesujemy się twórcami? To dobre pytanie. Chcemy umożliwić gawędziarzom opowiadanie możliwie najlepszych historii. Wierzymy, że istnieje duża klasa średnia twórców, których nie stać na tworzenie najlepszych możliwych historii. Nie mają dostępu do redaktorów, bo nie stać ich na opłacenie ich. Ale dzięki Splitowi zamiast płacić komuś pieniądze z góry, możesz zaoferować mu [procent przychodów]. To tak, jak firma może zrobić z kapitałem własnym.
Jak wpadliście na ten pomysł?
Chcieliśmy pomóc twórcom w prowadzeniu biznesów. I czuliśmy, że najlepsze kreatywne firmy są prowadzone przez wiele osób. Nie są to tylko twórcy sami, ale pracuje z nimi zespół ludzi.
Znak horoskopu z 9 marca
Jak rozsławiasz swoje imię?
To była głównie kwestia ustna. Zaczęliśmy od kilku twórców, z którymi byliśmy blisko, i to oni pomogli w rozpowszechnieniu informacji o nas. Pierwszymi, z którymi współpracowaliśmy, byli Airrack (Eric Decker, 11,3 mln subskrybentów na YouTube) i Ryan Trahan (11,3 mln, YouTube).
Ile osób korzysta obecnie z Twojej platformy?
To jest gdzieś w kilku tysiącach.
Co dalej ze Stirem?
Kolejne rzeczy, o których myślimy, to pomoc w zatrudnianiu i znajdowaniu członków zespołu. Twitter wydaje się być de facto portalem ogłoszeń dla ekonomii twórców. Po prostu publikujesz posty w Internecie i sprawdzasz, czy Twoi fani mogą kogoś dla Ciebie znaleźć. Twórca powiedział nam, że spędza kilka godzin dziennie, próbując filtrować CV, aby dowiedzieć się, kto w ogóle jest dobry. Jeśli chcesz znaleźć kogoś, kto przeniesie Twoje treści na wyższy poziom, w tej chwili jest to prawie niemożliwy problem. Chcemy to ułatwić.
Jak wygląda takie narzędzie?
W najprostszej formie mogłaby to być lepsza wersja tablicy ogłoszeń. Tak naprawdę składa się z trzech części — twórcy muszą znaleźć odpowiednich ludzi. Może to być tablica ogłoszeń, na której możesz opublikować opis projektu i zobaczyć odpowiedzi. Możesz także opublikować swoje CV, dzięki czemu ludzie będą mogli Cię znaleźć. Na drugim końcu cyklu pracy znajduje się sposób zarabiania. A środek polega na tym, jak współpracujecie, aby stworzyć najlepszą treść. Nie musi to koniecznie ograniczać się do pytania: jakich narzędzi używamy? Ale w jaki sposób możemy umożliwić twórcom lepszą współpracę ze współpracownikami, wydajniejszą i bardziej kreatywną pracę? Holistycznie, właśnie o tym myślimy.
jaki znak jest 18 listopada
Wywiad ten został pierwotnie opublikowany w The Creators – biuletynie poświęconym ludziom napędzającym gospodarkę twórców. Pobierz go do swojej skrzynki odbiorczej, zanim trafi do Internetu.