Minęły trzy lata, odkąd Covid wykoleił występ Rachel Bloom w stand-upie. Teraz aktorka, komik, pisarka, piosenkarka i producentka w końcu ma szansę wrócić na scenę, aby żartować i śpiewać obrzydliwe numery muzyczne, dzięki którym zyskała sławę. Ale robić przedstawienie tak, jakby minione lata nigdy się nie wydarzyły? Zdaniem Blooma, szczerze mówiąc, wydaje się to głupie. Jej piosenki na temat brudnych wydzielin drzew lub Kevina Spaceya goszczącego Tonysów są równoznaczne z zaprzeczeniem tego, co wydarzyło się w jej życiu od czasu ataku wirusa. W rzeczywistości piosenka drzewna to wszystko, co pozostało z tej rutyny sprzed pandemii, a Bloom przekształcił ją w badanie tego, jak nie pozwolić, aby [śmierć] zatrzymała cię w miejscu.

Nowy występ Blooma na żywo będzie emitowany w wyprzedanych kinach przez większą część czerwca.Dzięki uprzejmości Rachel Bloom
znak zodiaku na 19 maja
Śmierć, pozwól mi zrobić coś specjalnego , który jest grany w wyprzedanych kinach przez większą część czerwca, może nie wydawać się zbyt oczywistym materiałem na stand-up. Ale temat stał się wszechobecny dla Szalona była dziewczyna gwiazda w marcu 2020 r., kiedy – kilka godzin po przywiezieniu do domu swojej nowonarodzonej córki po pięciu dniach pobytu na Oddziale Intensywnej Terapii Noworodka – dowiedziała się, że jej bliski przyjaciel i współpracownik do pisania, Adam Schlesinger, zmarł w wyniku powikłań związanych z Covid. Złe wieści, które Bloom opisuje jako udrękę nowego macierzyństwa, zdawały się napływać wciąż. Zmarło dwóch kolejnych przyjaciół, a mury upadły wokół branży, która w innym czasie zapewniłaby tak potrzebne wytchnienie.
To powiedziawszy, pisanie (a raczej przepisanie) serialu pozwoliło Bloom przepracować część żalu, jaki odczuwała od przedwczesnej i nieoczekiwanej śmierci Schlesingera w wieku 52 lat.
Nie chciałam wykorzystać śmierci przyjaciółki do zrobienia show, mówi mi następnego dnia podczas lunchu w hotelu Standard w Londynie Śmierć, pozwól mi zrobić coś specjalnego otwarto w mieście. Te siedemdziesiąt pięć minut na scenie pomaga mi przepracować problem, z którym się zmagam. Mianowicie, że ktoś, kogo nigdy nie widziała chorego – nawet przeziębionego – w ciągu dwudziestu lat ich przyjaźni, mógł po prostu zniknąć. Mój mózg po prostu tego nie kupuje, mówi 36-letnia Bloom. Mówiłem „on nie żyje”, „on nie żyje”, „umarł”, „umarł”, ale i tak mam wrażenie, że w każdej chwili może chodzić.
Zaprosiła rodzinę Schlesingera na swój nadchodzący występ w Nowym Jorku, podczas którego widzowie będą mogli zobaczyć jej tango z napięciem między głupotą a głębią, które towarzyszy jej od jego śmierci. Jest to równowaga, do której Bloom jest przyzwyczajony, i która stała się podstawą większości Szalona była dziewczyna , którego jest współautorką scenariusza i w którym zagrała, i który w ciągu czterech sezonów zdobył wiele nagród Primetime Emmy, Złoty Glob i nagrodę Critics’ Choice Award. Chociaż jej bohaterka (prawniczka zmagająca się z problemami psychicznymi) była całkowicie fikcyjna, Bloom czerpała z własnych doświadczeń, gdy w wieku dziewięciu lat zdiagnozowano u niej zaburzenie obsesyjno-kompulsywne oraz stany lękowe i depresję, które towarzyszyły jej przez całe dorosłe życie. Jej status jest teraz na zawsze w naprawie, Bloom mówi o kurczaku po kornwalijsku, przyznając, że przeszłość zmusiła ją do szukania oznak choroby psychicznej u swojej trzyletniej córki (której imię i twarz trzyma z dala od tajemnicy). oko opinii publicznej). To coś, o czym będę pamiętać, będę na to zwracać uwagę i starać się nie diagnozować ani nie patologizować. Ale jest to coś, czego jestem świadomy.

Bloom jest wdzięczna za różnorodność swojej kariery.Dzięki uprzejmości Rachel Bloom
Przed urodzeniem wspomnianej córki, którą dzieli z pisarzem komediowym Danem Gregorem, Bloom obawiała się o moje własne zdrowie psychiczne i o to, jak poważna będzie moja depresja poporodowa. Jednak ten okres w marcu 2020 roku okazał się pod tak wieloma względami tak mroczny, że teraz – zastanawia się – żal po prostu krwawi. Mimo to panika związana z nowym macierzyństwem była dotkliwa i zaznaczyła się w programie Bloom w najlepszy dla niej sposób: poprzez muzyczny numer o obawie, że jej dziecko umrze, z wesołą melodią.
„To łatwy hit wśród publiczności, a jej londyńscy zwolennicy popadają w wściekłość” – wyjaśnia Bloom, co łatwo potwierdzają rozdzierające uszy wiwaty i kolejki przed drzwiami sceny. Jest szansa, że jeśli ktoś idzie w moją stronę i ma ufarbowane włosy, mnóstwo tatuaży i naprawdę fajną wielokolorową bluzę, to tak, jest fanem. Jeden tweet po premierze porównujący tłum do „dziwacznej konwencji białych kobiet”.
Ale popularność Bloom nie polega na szokującej wartości ani tej dziwaczności. Wielu fanów opowiada Bloom, jak pomogła im stawić czoła ich własnym problemom ze zdrowiem psychicznym i że odnajdują pokrewieństwo w jej wrażliwości i uparciu się, by być sobą. Dzieje się tak zarówno w jej programach, jak i w naszym wywiadzie, gdzie bezwstydnie bierze kurczaka rękami.
Osiągnięcie statusu kultowego było ciekawym doświadczeniem dla Bloom, która o swojej celebrytce mówi, że albo dokładnie wiesz, kim jestem, albo nie masz pojęcia, kim jestem. Crazy Ex-Girlfriend miał zagorzałych fanów i ciągłe uznanie krytyków, a mimo to pozostał jednym z najniżej ocenianych programów w historii sieci i był regularnie odnawiany, co Bloom przypisuje jednemu dyrektorowi wykonawczemu, który walczył w ich narożniku w CW (na której program był emitowany od 2015 do 2019 roku).
Nie chcę całkowicie zachowywać się jak „dziewczęca rzecz” i mówić: „Och, nie, nie, nie, jestem śmieciem, jestem śmieciem… nie, cholernie ciężko pracowałem i to dobry serial”, mówi Bloom z uśmiechem ukłon w stronę jej współtwórczyni, producentki Devil Wears Prada Aline Brosh McKenna. Dodaje, że te wyróżnienia pomogły im utrzymać się na antenie pomimo niskich ocen. Walczę z tym, bo uważam, że rozdanie nagród to bzdura. Ale ja też mam FOMO, jeśli nie zostanę nominowana, a noc, w której zdobyłam nagrodę Emmy, była jedną z najszczęśliwszych nocy w moim życiu.
Część niej postrzega te ceremonie jako odwrócenie uwagi od sztuki… Ale z drugiej strony, czy lubię chodzić na gale z nagrodami i zdobywać uznanie? Ja robię. I nie wiem jak pogodzić te rzeczy.

Zdjęcie promujące Crazy Ex Girlfriend.Nino Muñoz/The CW
Ostatnia rola Blooma w Reboot, komedii Hulu o dysfunkcyjnej obsadzie programu telewizyjnego, prawdopodobnie spowoduje mniej takich zagadek, ponieważ na początku tego roku serial został anulowany po jednym sezonie. Była zdezorientowana tą decyzją, opisując ją jako ofiarę obecnego kryzysu, upadku Hollywood. Problemy w branży zarówno wywołały, jak i pogłębiły trwający obecnie szósty tydzień strajk Stowarzyszenia Writers Guild Association – walka o uczciwe płace, w wyniku której poszły w niepamięć takie gwiazdy jak Saturday Night Live i The Tonight Show Starring Jimmy Fallon. To jest moje serce, Bloom mówi o konsekwencjach, które doprowadziły ją do pikiet.
kiedy powstał Facebook
Jest jednoznaczna w kwestii wystawienia głowy nad parapet. Wszyscy muszą pikietować – mówi. To część twoich obowiązków. Zwłaszcza biorąc pod uwagę uraz kręgosłupa, który dotyka obecnie branżę, gdzie gwałtowny wzrost popularności transmisji strumieniowej w wyniku pandemii przerodził się w straty finansowe, gdy widzowie ograniczają swoje subskrypcje, w wyniku czego wyczerpują się prowizje za programy. Część spółek Blooma wisi obecnie na włosku, a obecna zmienność sprawia, że ich przyszłość jest niejasna.
Nic nie działa tak jak wcześniej, dodaje wieloletni przyjaciel i współpracownik Blooma, Danny Jolles, który wpada do naszego stołu, wywracając do góry nogami świat, który przez dziesięciolecia opierał się na schematycznym sukcesie. Talent z najwyższej półki nie ma już znaczenia, mówi. To taki przewartościowany towar. Bloom twierdzi, że ta teoria znalazła urzeczywistnienie w „Gaslit”, w którym Julia rucha się z Robertsem i Seanem Pennem w rolach głównych w serialu, którego nikt nie widział.
Ten niespokojny stan sprawił, że Bloom stała się jeszcze bardziej wdzięczna za różnorodność swojej kariery. Potrafi pisać i opowiadać gagi oraz śpiewać piosenki za pośrednictwem innych mediów (stała się sławna dzięki swojej piosence na YouTube, Pieprz mnie Raya Bradbury'ego , stało się wirusowe w 2010 r.), zamiast polegać wyłącznie na pracy na ekranie. Powrót z domu w Los Angeles do Nowego Jorku, gdzie studiowała na Uniwersytecie Nowojorskim wraz z Jolles, jeszcze bardziej wzmaga poczucie wdzięczności, mówi mi Bloom, dodając, że Nowy Jork stał się tak ważną częścią [mojej] tożsamości. Nie oznacza to, że wszystko się nie zmieniło – tym razem zamieniła wieczory w Cozy Soup „n” Burger na Broadwayu, uwielbianym za czasów studenckich, na wyprzedany występ w Gramercy. Bloom uważa, że przed ostatnim etapem trasy koncertowej w Bostonie, Filadelfii, Waszyngtonie, Chicago i Boulder zatrzymanie się w Nowym Jorku to swego rodzaju powrót do domu. Miasto jest bardzo bliskie mojemu sercu.