Balet współczesny żyje i ma się dobrze w NYCB

Sześciu tancerzy w czerwonych kostiumach pozuje jako pary, a dwóch tancerzy zanurza trzeciego w dwóch grupach na gołej scenie.

Aaron Sanz, Roman Mejia, Peter Walker, Andres Zuniga, Maxwell Read i Jules Mabie w „From You Within Me”Erin Baiano

Balet Nowego Jorku 21 ul Choreografia stulecia II jest tym, co można nazwać dostępnym. Elementy tej mieszanki nowych i najnowszych dzieł są lekkostrawne – nie ma żadnych pikantnych niespodzianek, nic trudnego do przeżucia – co ma pewien urok. Nawet ci, którzy myślą, że nie umieją tańczyć, mogą wciągnąć się w te tańce.

Program, jeden z kilku w tętniącym życiem sezonie wiosennym, otwiera Christopher Wheeldon ' S Od Ciebie we mnie . Wheeldon ma zdrową, 30-letnią relację z New York City Ballet. Dołączył do zespołu w wieku 19 lat i tańczył od 1993 do 2000 roku. W latach 2001-2008 był pierwszym w historii choreografem-rezydentem firmy. Po choreografii i reżyserii MJ Musical , jego druga nagrodzona nagrodą Tony produkcja na Broadwayu, wrócił do Lincoln Center, aby stworzyć swój 22. balet dla NYCB.

Nowy, pozbawiony narracji balet Wheeldona jest ospały i ruchliwy. Utwór inspirowany jest rokiem 1899 Arnolda Schönberga Przemieniona noc (tłumaczenie: Noc Przemieniona), boleśnie romantyczny sekstet smyczkowy inspirowany wierszem Richarda Dehmela pod tym samym tytułem. Zamiast zwracać się w stronę muzyki w poszukiwaniu inspiracji choreograficznych, jak to zwykle robi, Wheeldon poprosił uznaną artystkę wizualną Kylie Manning o stworzenie obrazów będących odpowiedzią na partyturę. Obrazy zostały powiększone, aby stać się półprzezroczystą zasłoną i tłem planu, a co ważniejsze, stały się podstawą samego baletu. Wheeldon i Manning poznali się jesienią ubiegłego roku przez wspólnego znajomego. Natychmiast go przyciągnęło jej poczucie skali i ruchu , niemal gwałtowne piękno w jej pracy i wiedział, że chce współpracować.

Choreografia Wheeldona jest najlepsza w intymnych solówkach i duetach, słabnąc tylko nieznacznie w przełomowych triach, które czasami przechodzą w obrazy i teatralność, w której ostatnio się zanurzył. Ale oceaniczny plan Manning – spędziła kilka lat jako rybaczka komercyjna na Alasce , spędzając miesiące na otwartej wodzie i widać tu poczucie ekspansywności, a żywe projekty kostiumów, opracowane we współpracy z Markiem Happelem, są wyjątkowe, podobnie jak nieziemskie oświetlenie Mary Louise Geiger.

Czterech tancerzy w czarno-szarych kostiumach pozuje na gołej scenie.

Olivia Bell, David Gabriel, Mary Thomas MacKinnon i Victor Abreu w „Odchylenie standardowe”.Erin Baiano

Następny Od Ciebie we mnie to choreograficzny debiut Alysy Pires w Nowym Jorku: Odchylenie standardowe . Pires, młoda kanadyjska choreografka urodzona i wychowana na tradycyjnym terytorium ludu W̱SÁNEĆ niedaleko Wiktorii w Kolumbii Brytyjskiej, w latach 2019–2022 posiadała tytuł asystenta choreografa Kanadyjskiego Baletu Narodowego i jest nazywana twórcą tańca, którego warto oglądać. Pires po raz pierwszy zwrócił na siebie uwagę Justina Pecka, choreografa-rezydenta Nowego Jorku, podczas studiów w New York Choreographic Institute (filii NYCB) wiosną 2019 roku. To właśnie tam Pires spotkał się z australijskim kompozytorem Jackiem Frererem i stworzyli pierwszą wersję utworu Odchylenie standardowe .

Pires opisała swój choreograficzny głos jako na tyle wymykający się spod kontroli, że można poczuć upadek, ale jednocześnie na tyle zorganizowany, że można go przekształcić. Być może nie rozumiesz dokładnie, co ona ma na myśli, ale możesz zobaczyć, jak to się dzieje na scenie: rodzaj niecentralnej, zdyscyplinowanej spirali. Można także zobaczyć, jak jej doświadczenie w tańcu współczesnym przenika przez słownictwo ruchowe, osadzając tancerzy (odzianych w eleganckie kostiumy kanadyjskiej projektantki Dany Osborne) we wzorach i kanciastych kształtach. Najważniejszym momentem jest duet Miry Nadon i Adriana Danchiga-Waringa, a Tiler Peck olśniewa, przyjmując delikatny, muskularny styl Piresa.

Należy zauważyć, że oryginalna partytura Frerera na pełną orkiestrę i saksofon jest siłą, z którą należy się liczyć. Leży gdzieś pomiędzy miejskim pejzażem dźwiękowym, jazzową ścieżką dźwiękową do filmu i duszną atmosferą tak gęstą, że może stanowić scenerię. Cokolwiek to jest, jego obecność zajmuje połowę sceny, prosząc tancerzy o poruszanie się po niej. Robią to z wdziękiem, a efekt jest spektakularny.

Grupa tancerzy w strojach ulicznych i tenisówkach przyjmuje pozy, podczas gdy tancerz ustawia tancerkę na środku

Tiler Peck i Roman Mejia, centrum i firma w The Times Are Racing.Erin Baiano

Program kończy się występem Justina Pecka „Czasy” toczą wyścigi , którego premiera odbyła się w 2017 roku i spotkała się z dużym uznaniem krytyków i publiczności. Nadal zasługuje na całą pochwałę. Ukochany balet tenisowy dla 20 tancerzy jest ustawiony na innowacyjną elektroniczną partyturę Dana Deacona. Tancerze ubrani w jasne stroje uliczne zaprojektowane przez Humberto Leona z Opening Ceremony biegają wokoło i wymachują pięściami w górę, spokojnie wykonując charakterystyczną dla Pecka szybką pracę nóg inspirowaną rytmicznym stepowaniem i Dance Dance Revolution. W jego centrum znajduje się historia miłosna, w niezwykły sposób zatańczona przez Tilera Pecka i Romana Mejię: dwójkę ludzi, którym w całym tym hałasie udaje się odnaleźć siebie i połączyć.

Peck, doradca artystyczny i choreograf-rezydent NYCB (dopiero drugi w historii firmy, po Wheeldonie), w błyskawicznym tempie przeszedł drogę od tancerza corps do solisty, aż do jednego z najbardziej poszukiwanych twórców tańca. Wiele już o nim powiedziano i o ponad 35 pracach, które stworzył dla NYCB i innych firm na całym świecie. Dość powiedzieć, że Peckowi raz za razem udaje się dokonać niemożliwego: stworzyć coś, co w starzejącej się formie sztuki wydaje się naprawdę nowe. „Czasy” toczą wyścigi to doskonały sposób na zamknięcie programu. Wyzywam cię, żebyś to obejrzał i nie wyszedł z uśmiechem.

Jeśli te dzieła wskazują na przyszłość baletu – więcej duetów tej samej płci, odważne partytury muzyczne, więcej tenisówek – to przyszłość jest jasna. Być może nawet jaśniejszy i przyjemniejszy niż jego przeszłość.

21 ul Choreografia stulecia II trwa w teatrze Davida H. Kocha do 16 maja.