Burden sprzedaje podkładkę imprezową

Przedstawiciele towarzystwa na Manhattanie wkrótce będą mieli jeszcze jeden fantastyczny adres do wykreślenia ze swoich czarnych ksiąg: Susan Burden, wdowa po biznesmenie, polityku i spadkobiercy Vanderbilta, Carterze Burden, wystawiła na sprzedaż swój okazały 11-pokojowy spółdzielnię przy 1020 Fifth Avenue 23,5 miliona dolarów.

Mieszkanie zostało odnowione w latach 80. XX wieku przez ulubieńca elitarnego projektanta Marka Hamptona. Widoki na Central Park z pewnością pomogły, podobnie jak wspaniały, wysoki na 5 metrów salon wyłożony mahoniowymi boazeriami. Ale to dotyk Hampton stworzył to miejsce. To najpiękniejsze mieszkanie, jakie Mark Hampton kiedykolwiek zrobił – stwierdziła Nan Kempner, bliska przyjaciółka pani Burden, pisarka z towarzystwa i stowarzyszenia Vanity Fair. Przykro mi, że to sprzedaje. Jest taka piękna, ale chyba jest na nią trochę za duża…. Zawsze było cudownie, a ona jest boską kobietą.

Oprócz praktyki psychologa rodzinnego pani Burden zasiada w zarządach Burden Center for the Aging i New Yorkers for Children, organizacji uzupełniającej usługi opieki społecznej dla dzieci w miastach. Mąż pani Burden, Carter Burden, zmarły w 1996 r., był radnym miejskim w latach 1969–1978; wspólnik zarządzający William A.M. Obciążenie i firma; a także był właścicielem The Village Voice i New York Magazine. Pierwsza żona pana Burdena, Amanda Burden, została nową dyrektorką Wydziału Planowania Miejskiego i przewodniczącą Komisji Planowania.

Telefony do Susan Burden nie odpowiadały, a jej brokerka, Kathy Steinberg z Edward Lee Cave Realty, odmówiła komentarza.

Ale córka pana Hamptona, Alexa Hampton-Papageorgiou, prezes Mark Hampton Inc., która zorganizowała w tym mieszkaniu przyjęcie zaręczynowe, również wychwalała tę firmę.

Widziałam wiele i to chyba jedno z najbardziej spektakularnych apartamentów, jakie w życiu widziałam – stwierdziła. Ale mimo całej swej wspaniałości – a jest jej pod dostatkiem – nie jest to jedno z tych miejsc, do których wchodzisz i myślisz: „Nie powinienem siadać”. Jest przytulnie, choć jest wspaniale.

Pani Burden i jej zmarły mąż kupili to mieszkanie za 4,9 miliona dolarów w 1990 roku. Trzy sypialnie, trzy i pół łazienki, kuchnia z jadalnią, oficjalna jadalnia oraz męski gabinet/garderoba zajmują całe 11 piętro. Wiele drzwi ma frontony, a kolumny otaczają wejście do salonu o podwójnej wysokości, który jest reklamowany (z rzadkim niedomówieniem) jako idealny dla par, które lubią się bawić. Pani Hampton-Papageorgiou wspomina, że ​​uczestniczyła w kilku weselach, przyjęciach koktajlowych i uroczystych kolacjach w tym mieszkaniu i stwierdziła, że ​​ogromny rozmiar salonu pozwala na organizowanie pięknie proporcjonalnych spotkań.

znak zodiaku na 30 listopada

Powiedziała The Startracker, że był tak ogromny, że można było w nim wygodnie rozmieścić kilka grup. Dlatego mój ojciec był tak dumny z tego projektu: był to doskonały przykład dobrej pracy z dwoma bliskimi przyjaciółmi.

Ponieważ mieszkania w słynnym budynku z widokiem na park są niezwykle rzadkie, wieść o pojawieniu się tego mieszkania na rynku szybko rozeszła się po kręgach luksusowych nieruchomości. Zbudowany w 1925 roku przez Warrena & Wetmore’a, głównych architektów Grand Central Terminal, 1020 Fifth znajduje się po drugiej stronie ulicy od Metropolitan Museum of Art i mieści 13 luksusowych apartamentów.

Dwupoziomowy apartament dwupoziomowy na pierwszym piętrze 1020 Fifth również jest obecnie na rynku za 5,8 miliona dolarów. Jej brokerzy z Grupy Corcoran odmówili komentarza na temat właścicieli.

Spadkobierca Seagrama sprzeda kamienicę za 27 milionów dolarów

Dziedzic Seagrama, Matthew Bronfman, za sześć miesięcy przygotowuje się do wyprowadzki z drugiego domu. W lutym tego roku, gdy tabloidy rozeszły się pogłoskami, że jego żona Lisa Belzberg ma romans z Billem Clintonem, pan Bronfman rozstał się z nią i wyprowadził się z ich domu w Katonah w stanie Nowy Jork. Teraz przyszła wiadomość, że pan Bronfman po cichu wystawił na sprzedaż swoją kamienicę przy East 67th Street za 27 milionów dolarów.

Pan Bronfman, partner zarządzający w ACI Capital, nie odpowiadał na kolejne telefony, a jego brokerka, Deborah Grubman z Alice F. Mason Ltd., odmówiła komentarza. Pięciopiętrowa rezydencja pana Bronfmana, położona pomiędzy Madison i Fifth Avenue, ma 25 stóp szerokości i 96 stóp w głąb bloku.

Pan Bronfman kupił dom w 1994 r. za 3 miliony dolarów i przeznaczył 19 milionów dolarów na całkowity remont wnętrz, który zakończył się w 1996 r. Chociaż te remonty niewątpliwie dodały miliony do wartości odsprzedaży domu, rzekomo poważnie uszkodziły dom jego sąsiada , obciążając pana Bronfmana wciąż toczącym się wielomilionowym pozwem.

Stuart Shaw, prawnik, którego dom dzieli ścianę z domem pana Bronfmana, powiedział The Startracker, że renowacje pana Bronfmana zdestabilizowały jego klatkę schodową i spowodowały przebicie przez ścianę stalowej belki konstrukcyjnej. Przewidział, że jego pozew przeciwko panu Bronfmanowi przekreśli sprzedaż jego domu.

Kto kupiłby budynek z otwartym pozwem? powiedział pan Shaw. Kto kupiłby budynek, którego belkę mam prawo wyciąć, a zatem jego budynek zostałby naruszony i zawalił się?

Nie próbuję wciągnąć ich nazwiska w błoto, ale cierpię – kontynuował pan Shaw. To wspaniali ludzie, ale jeśli chodzi o ten pozew, są absolutnie nieprzystępni.

Shaw twierdzi, że spodziewa się, że sprawa cywilna trafi do sądu w ciągu najbliższych dziewięciu miesięcy. Telefony do prawnika pana Bronfmana nie były odbierane.

Pomimo tych komplikacji dom pana Bronfmana jest obecnie niewiele majestatyczny.

Na pierwszym piętrze kamienicy znajduje się okazały hol wejściowy z wapienia, w pełni wyposażona kuchnia kucharska i podłoga w stodole z szerokich desek. Na piętrze znajduje się również pokój rodzinny, nieformalna jadalnia i przeszklone tylne schody. Drugie piętro ma podłogi w jodełkę, łukowate drzwi, oficjalną jadalnię, kominek opalany drewnem i balkon Julii. Na trzecim piętrze znajdują się dwie sypialnie połączone z pokojem niani i pokojem zabaw, dwie łazienki i kolejny balkon Julii. W sypialni na czwartym piętrze znajduje się kominek, garderoba i biblioteka o podwójnej wysokości, wyłożona boazerią z klonu ptaka, a także obsadzony tarasem z kominkiem na świeżym powietrzu. Na piątym piętrze znajduje się biblioteka, biura i pomieszczenia socjalne. Na dachu znajduje się solarium i obsadzony ogród, natomiast w piwnicy znajduje się siłownia, pokój nauczycielski i piwnica z winami.

Pan Bronfman mieszka w odległości 15 przecznic od reszty nowojorskiego klanu Bronfman przy Piątej Alei. Jego ojciec, współprzewodniczący Seagram Edgar Bronfman, który jest także przewodniczącym Światowego Kongresu Żydów, mieszka pod adresem 960 Fifth Avenue, niedaleko 77th Street. Jego wujek, współprzewodniczący Seagram, Charles Bronfman, kupił dwupoziomowy penthouse od zhańbionego szefa Sotheby’s Alfreda Taubmana przy 838 Fifth Avenue w 1999 r. Brat Matthew Bronfmana, Edgar Bronfman Jr., jest właścicielem kamienicy przy East 64th Street.

wzgórze Carnegie

Aleja Parkowa 1185

Kooperacja z trzema sypialniami i trzema łazienkami.

Pytanie: 4,5 miliona dolarów. Sprzedaż: 4,2 miliona dolarów.

Konserwacja: 3540 USD; 33% kwoty wolnej od podatku.

Czas na rynku: sześć miesięcy.

PRZYJAZNE DLA RODZINY Dwadzieścia pięć lat temu agentka nieruchomości Michele Kleier przyjrzała się ogromnemu, dziewięciopokojowemu spółdzielni, wraz z biblioteką i pokojem pokojówki, przy piętrowym 1185 Park Avenue i powiedziała swoim klientom: Jeśli nie nie kupuj tego mieszkania, nigdy więcej do ciebie nie zadzwonię. Posłuchali jej rady i szybko się wprowadzili. Była to jedna z pierwszych transakcji pani Kleier. Ćwierć wieku później, kiedy ich dwaj synowie są już dorośli, ci rodzice z pustego gniazda – są po pięćdziesiątce; ona jest psychiatrą, on kardiologiem. Zadzwonił ponownie do pani Kleier i powiedział jej, że czas poszukać mniejszych wykopalisk. Budynek jest reliktem epoki jazzu w Nowym Jorku. Zbudowany w 1929 roku i obejmujący całą przecznicę pomiędzy ulicami 93. i 94., posiada jedyny pozostały dziedziniec dla samochodów ciężarowych przy Park Avenue, a w każdym z sześciu holów z windami znajdują się tylko dwa mieszkania na piętrze, co nadaje intymnej atmosfery ogromnemu budynkowi. Sprzedawcy tego mieszkania o powierzchni około 3700 stóp kwadratowych byli tak przywiązani do swojego domu, że nalegali na rozmowę z każdym poważnym potencjalnym nabywcą. Łączy ich więź emocjonalna i chcieli mieć pewność, że [nowi nabywcy] pokochają to mieszkanie” – powiedziała pani Kleier, prezes Gumley Haft Kleier Inc. Znaleźli odpowiednich niosących pochodnię w małżeństwie z trójką małych dzieci. Może na tym polega różnica między Carnegie Hill a resztą Park Avenue, ale to dzieci przypieczętowały umowę. Kupujący są w takim samym stanie, w jakim byli sprzedawcy 25 lat temu. To kolejne pokolenie – stwierdziła pani Kleier.

miejsce w Sutton

419 Wschodnia 57. Ulica

Spółdzielnia z dwiema sypialniami i dwiema łazienkami.

Pytanie: 695 000 dolarów. Sprzedaż: 695 000 dolarów.

Konserwacja: 1363 USD; 50 procent ulgi podatkowej.

Czas na rynku: jeden miesiąc.

OKAZJA NA SKAŁACH Para po czterdziestce ostatni raz przeglądała spółdzielnię w Sutton Place, kiedy odkryła, że ​​poprzedni właściciele mieszkania opuścili to miejsce w nienajlepszym stanie. Wokół wisiało stare łóżko, porozrzucane meble, a lodówka trzęsła się. Kupujący nadal doceniali powierzchnię 1350 stóp kwadratowych spółdzielni Sutton Place i niesamowite światło na jej tarasie na 11. piętrze, ale bałagan był już wystarczający, aby zakończyć transakcję. Po zamknięciu transakcji między kupującymi a prawnikami sprzedających zrobiło się gorąco, powiedziała agentka kupującego, Tania Arias z Corcoran Group. Byli bardzo zdenerwowani i było dużo hałasu. Zamiast jednak się sprzeczać, pani Arias i agent sprzedawców wskoczyli do taksówki na Sutton Place, aby poprosić o pomoc majsterkowicza w usunięciu większości przedmiotów osobistych, które mogły stanowić przedmiot przestępstwa. Napełniła nawet szklankę kruszonym lodem, aby udowodnić, że lodówka działa. Zrobiłam inne rzeczy, ale to dość radykalne rozwiązanie – stwierdziła pani Arias. Wszystko, czego potrzeba, aby zadowolić wszystkie strony.

Chelsea

136 Zachodnia 22. Ulica

Mieszkanie z trzema sypialniami i dwiema pół łazienkami.

Pytanie: 1,85 miliona dolarów. Sprzedaż: 1,75 miliona dolarów.

Opłaty: 1079 dolarów. Podatki: 1917 dolarów.

Czas na rynku: trzy miesiące.

MAX HEADROOM Dwóch trzydziestokilkuletnich prawników zamierzało kupić poddasze na siódmym piętrze apartamentowca Flatiron, kiedy dokonali zaskakującego odkrycia: ich sufit był o trzy cale niższy niż w identycznym mieszkaniu na piątym piętrze. Wykorzystując swoją prawniczą wnikliwość w ocenie sytuacji, adwokaci przypuszczali, że opuszczając dwa piętra w dół, nie tylko zyskają trzy cale wolnej przestrzeni, ale mogą także obniżyć cenę wywoławczą o 100 000 dolarów. I upuść, że to zrobili. To było trochę zaskakujące, powiedziała Linda Fenn, starsza wiceprezes Insignia Douglas Elliman, która promowała budynek. Większość ludzi wybrałaby wyższy widok i lepszą ekspozycję. Loft prawników na piątym piętrze ma powierzchnię 3272 stóp kwadratowych, sufity z drewnianych belek, odsłonięte cegły i oryginalne detale. Budynek, położony pomiędzy Szóstą i Siódmą Aleją, pochodzi z 1907 roku i w tym roku został przekształcony w osiem mieszkań na poddaszu. Nowi najemcy piątego piętra zamienili mieszkanie spółdzielcze w Upper East Side na nowe wykopaliska i według pani Fenn spędzali mnóstwo czasu na przeglądaniu nowych umów. Pani Fenn powiedziała, że ​​wszystko osobiście przejrzeli grzebieniem o drobnych zębach. Na szczęście nie brałem w tym udziału.

GÓRNA STRONA WSCHODNIA

Liceum Upper East Side sprzedaje

gdzie oglądać małe renifery za darmo

Kiedy w sierpniu 2000 roku Lycée Français de New York ogłosiło, że wypuszcza na rynek wszystkie sześć wspaniałych kamienic w Upper East Side, w których przez lata były rozproszone klasy i biura administracyjne, zamieszanie zaczęło się na poważnie.

Żaden blok kamienic o tak wysokim standardzie architektonicznym nigdy nie pojawił się masowo na rynku, powiedział Kirk Henckels, dyrektor Stribling Private Brokerage. W międzyczasie budynkami zainteresowali się wszyscy, od spadkobierczyni plastra Libbet Johnson po emira Kataru. W styczniu podpisano umowy na trzy budynki – 3 i 5 East 95th Street oraz 12 East 73rd Street.

Od tego czasu londyński handlarz antykami Carlton Hobbs kupił 5 czerwca 60 East 93rd Street za 10,6 miliona dolarów. Pan Hobbs, który jest jednym z czołowych antykwariuszy w Wielkiej Brytanii i który według doniesień pełni także funkcję projektanta dla Madonny, Eltona Johna i Micka Jaggera, powiedział dziennikowi The Startracker za pośrednictwem rzecznika, że ​​spodziewa się, że rezydencja przy 93rd Street stanie się główną siedzibą jego firmy . Nie trzeba dodawać, że jesteśmy zachwyceni możliwością spełnienia od dawna skrywanego marzenia o przeprowadzce do Nowego Jorku” – powiedziała Stefanie Rinza, dyrektor zarządzająca pana Hobbsa. Ponieważ jednak nieruchomość w Nowym Jorku wymaga starannej renowacji, nie spodziewamy się przeprowadzki przed marcem 2004 roku.

Siedziba firmy pana Hobbsa będzie nadal znajdować się w Londynie do czasu zakończenia renowacji kamienicy przy 93rd Street. Po przeprowadzce planuje on utrzymać obecność w Londynie. Szeroka na 57 stóp rezydencja z wapienia przy 93 ulicy ma cztery piętra, piwnicę i ogród o wymiarach 20 na 57 stóp. Znany architekt John Russell Pope zbudował budynek w 1931 roku dla Wirginii Grahama Fair Vanderbilta, byłej żony magnata kolejowego Williama Vanderbilta. Zanim Lycée przejęło rezydencję, mieściła się w niej Rumuńska Misja przy ONZ. Spośród sześciu oferowanych przez nas nieruchomości ta najłatwiej nadawała się do renowacji domu jednorodzinnego, powiedziała Sharon Baum z Corcoran Group, która wspólnie z Carrie Chiang z Corcoran wystawiła dom na sprzedaż. Ze względu na firmę, w której działa [Carlton Hobbs], będą chcieli, aby wyglądało jak piękny, wspaniały dom. Wyraźnie nie chcieli powierzchni komercyjnej na trzecim piętrze Madison Avenue.

Pan Hobbs zasłynął w Wielkiej Brytanii, wysyłając legiony zbieraczy i harcerzy po całym świecie i płacąc im wysokie prowizje za odzyskiwanie wybranych dzieł sztuki i mebli. W 1996 r. „Town & Country Monthly” opisał pana Hobbsa jako niezwykłego gościa z Cockneya… który wspiął się na szczyt międzynarodowego handlu swoimi zdumiewającymi, przesadzonymi dziełami, doskonale odpowiadającymi zamiłowaniu do nieskrępowanego przepychu lat osiemdziesiątych. Rezydencja przy 93 ulicy przypomina maison particuliere w stylu Ludwika XV w Wersalu. Z zewnątrz dom jest całkowicie symetryczny, z wyjątkiem łukowatych drzwi cofniętych po prawej stronie. Trójnawowa główna konstrukcja rezydencji ma głęboko obniżoną piwnicę z łukowymi, podzielonymi na segmenty otworami. Biblioteka rezydencji ma ściany wykonane w całości z marmuru – element rzadko, jeśli w ogóle, spotykany w kamienicy na Manhattanie. Pośrednik, który zwiedzał posiadłość, powiedział, że wyglądało to jak w pałacu, do którego Kopciuszek wybiera się na bal.

Po pewnym czasie siedzenia na uboczu okazuje się, że inne budynki w kolekcji również się poruszają: w ciągu ostatnich dwóch tygodni, jak dowiedział się The Startracker, dwa z najbardziej imponujących budynków, 7 i 9 East 72nd Street, również zniknęły podpisać umowę, chociaż brokerzy Corcoran nie zwracają uwagi na kupujących.