
Paula Giamattiego i Maggie Siff.
Istnieje wiele powodów, dla których wczorajszy odcinek Miliardy był pierwszym niekwestionowanym sukcesem artystycznym serialu, więc naturalnie zacznę od najdrobniejszego i przypadkowego: zacytowano Wielkiego Lebowskiego . I nie w sposób, w jaki zwykle cytuje kamienie probiercze kina ukochanego przez facetów, ponieważ jeden z bohaterów serialu z obsesją na punkcie machizmu nazywa siebie Keyser Soze Motherfucker czy jakoś tak. Był to hołd złożony w sposób szczery Bogu, w którym wydaje się, że nazwali jednego ze swoich drugoplanowych bohaterów Donnie tylko po to, aby na jego pogrzebie móc nawiązać do piękna natury, które tak kochał, tak jak zrobił to Walter Sobchak, licytując postać Steve’a Buscemiego Donnie żegna się w klasycznej komedii Coen Bros. Cholera, nawet mężowi Donniego nazwali Walter! Każdy kretyn mógł krzyknąć Wagiem, Axem lub którymkolwiek innym zbirem: tak się dzieje, gdy pieprzy się nieznajomego w dupę czy cokolwiek innego, ale wymagało prawdziwego planowania i przemyślanego podejścia, aby materiał nawiązywał do szubienicy Donniego -humorowa scena pogrzebu na szubienicy-humorowa scena pogrzebu. nie wiedziałem Miliardy mieli to w sobie!
A to nie wszystko, co działo się w tym tygodniu. Jakość życia była także jak dotąd najbardziej ambitnym strukturalnie odcinkiem serialu, w którym znacznie lepiej wykorzystano zmieniające się ramy czasowe niż retrospekcja „Topór i Wendy w wannie z hydromasażem” sprzed kilku tygodni. Wykorzystując pogrzeb Donniego Caana jako centralny punkt, odcinek obraca się w czasie do tyłu, do przodu i na boki, śledząc całą sekretną historię zarówno choroby, która sprawiła, że kaszlał krwią podczas zeszłotygodniowego cliffhangera, a tym razem go zabiła, jak i jego zmowa z Bobbym w sprawie napadu na Chucka Rhoadesa i federalnych. Okazuje się, że te dwie tajne historie były ze sobą powiązane o wiele bardziej, niż ktokolwiek przypuszczał – nawet Donnie, jak się okazuje. Wyczuwając, że jego kolega jest poważnie chory, Axelrod obmyślił plan: wykorzysta Donniego jako przynętę dla zbliżającego się śledztwa Rhoadesa, celowo przekazując rządowi informatora z datą ważności. W zamian za współpracę borykający się z problemami trader miał zarobić 40 milionów dolarów, które mógł zostawić swojej rodzinie. Podobnie jak początkowe ujawnienie, że Axe i Donnie byli w zmowie, ta książka zapiera dech w piersiach – tym bardziej, biorąc pod uwagę śmiertelne konsekwencje. A kiedy pod koniec odcinka dowiadujemy się, że Axe zachęcał ich wspólnego lekarza, aby nie ujawniał istnienia próbnego leczenia, które mogłoby przedłużyć życie Donniego na tyle długo, że byłby zmuszony do złożenia zeznań lub ujawnienia podstępu, bum, Bobby Axelrod ma swój pierwszy pełnoprawny moment bycia złoczyńcą. Być może dlatego, że do tej pory grał stosunkowo prosto, wydaje się to okropne, jak pierwsze zabójstwo Waltera White’a bez wymówki desperacji.
Stanowi to także zabójczy kontrast w porównaniu z dwoma pozostałymi planami głównymi wprowadzonymi w życie w tym odcinku. Ze strony Bobby’ego wykorzystuje oddalenie zarzutów wobec swojego bigamisty, porucznika Dollara Billa Stearna, aby wciągnąć na wpół zhańbionego handlarza do firmy założonej w zeszłym tygodniu przez trójkę uciekinierów, aby karmić go fałszywymi informacjami. Ich inscenizowana kłótnia w dźwiękoszczelnym biurze Axe, podczas której udają, że są wściekli, a jednocześnie krzyczą do siebie komplementy, aby ukryć podstęp, była najzabawniejszym przedstawieniem: Będziesz miał tyle pieniędzy, że będziesz mógł założyć trzecią rodzinę! Dwa to dużo! Axe jest szczególnie zadowolony z nagrody, jaką zapewnia tak zwanym quislingom, zawierając jednostronny układ, aby uchronić ich przed katastrofalną inwestycją, która pozostawia ich w zasadzie jego sługami kontraktowymi. Pozostajesz jednocześnie podziwiając zły geniusz Axe'a i zdumiewając się, jak ktoś mógłby być tak uzależniony od tego biznesu, aby zgodzić się na transakcję, zamiast odejść z czymś, co z pewnością wciąż jest małą fortuną i zająć się ogrodnictwem lub czymś takim.
Chuck również włącza się w tę akcję, likwidując sędziego, który w pierwszej kolejności uwolnił Dollar Billa. W zeszłym tygodniu on i Lonnie Watley, profesorsko uczesany pracownik, którego wcześniej zatrudnił, aby zachować kontrolę nad sprawą Axelroda, załagodzili sytuację, gdy dał Watleyowi zgodę na zbadanie konserwatywnego prawnika (w tej roli Anthony Edwards z ER) pod kątem rozbieżności w swoim wyroku. Okazuje się, że nie tylko jest rasistą, który spędza znacznie dłuższe wyroki więzienia czarnym i Latynosom niż białym – jeszcze mu za to płacą poprzez udziały w prywatnej korporacji więziennej. Chuck każe sędziemu natychmiast zrezygnować, aby oszczędzić mu gniewu Okręgu Wschodniego, po czym rzuca się na dupka z Okręgu Południowego, w sprawie którego nie składał żadnych takich obietnic, w środku „For He’s a Jolly Good Fellow” na jego przyjęciu pożegnalnym. Jeśli nie będziesz chichotał z zachwytu na widok takich rzeczy, to nie wiem, co ci powiedzieć. Że odejście sędziego wywołuje potencjalny efekt domina, w wyniku którego różni kluczowi gracze mogą zostać usunięci z drogi Chucka i zajęci miejscami, które przyniosą mu korzyści na jego drodze po drabinie drabiny, tym lepiej.
Jednak to coś więcej niż tylko manipulacje. Mnóstwo momentów ujawniających charakter: Donnie mówi Bobby'emu, że podczas ich rozwodu w zasadzie pozwolił swojej byłej żonie brać, co chce, ponieważ czuł się tak źle, że zaakceptowanie tego, kim był, kosztowało ją życie, o którym myślała; Lara Axelrod staje się coraz bardziej przenikliwa i coraz mniej pracująca – irlandzka szantowata klasa, gdy zaczyna wpadać w paranoję na punkcie Wendy (mówiąc w stylu „To właśnie Axe Capital to: rodzina” i to sprawiło, że zacząłem się zastanawiać nad jej ciągłą wartością), nawet jeśli ogranicza się do bezsensownych gestów, takich jak zmuszanie synów do ręcznego pakowania prezentów „Tajemniczego Świętego Mikołaja” dla mniej szczęśliwych; Wendy powoli zaczyna uświadamiać sobie, dzięki rozmowom z Walterem i Wagsem, że za śmiercią Donniego i jego jednoczesną rolą w śledztwie jej męża w sprawie jej szefa kryje się coś więcej, niż na pierwszy rzut oka może się wydawać, nawet gdy wścieka się na męża za to, że pojawił się na pogrzebie w pierwsze miejsce. Po raz pierwszy Miliardy Miliardy ruchomych części sprawiały wrażenie, jakby poruszały się celowo we właściwym kierunku. Nagle jestem nastawiony na tę kwestię.