Kolekcjonerzy dzieł sztuki domagają się zapłaty od Lisy Schiff

Lisa Schiff, doradczyni ds. sztuki gwiazd, oskarżona przez znanych byłych klientów o sprzeniewierzenie płatności, od maja jest uwikłana w postępowanie sądowe w związku z roszczeniami. Niedawne zgłoszenia pokazują, że rzekome nadużycia Schiffa mogły zarzucić znacznie szerszą sieć, dotykając dziesiątek kolekcjonerów i instytucji sztuki.

Znak zodiaku 9 października
Kobieta z długimi blond włosami stoi w galerii sztuki

Lisa Schiff w grudniu 2022 r.Udo Salters/PMC/PMC

Schiff, nowojorska konsultantka ds. sztuki, która zalicza Leonardo DiCaprio do swoich klientów, została na początku tego roku pozwana przez spadkobierczynię nieruchomości Candace Carmel Barasch i prawnika Richarda Grossmana, którzy zarzucili im, że Schiff jest im winien 1,8 miliona dolarów ze sprzedaży obrazu Adriana Gheniego . Wkrótce potem Barasch złożył dodatkowy pozew przeciwko Schiffowi, zarzucając dalsze oszustwo. Od tego czasu doradca zamknęła swoje lokalizacje w Nowym Jorku i Londynie, powołując syndyka do likwidacji jej firmy Schiff Fine Art (SFA).

ZOBACZ TAKŻE: Scena artystyczna w Miami rozgrzewa się dzięki nowej przestrzeni od kolekcjonera Johna Marqueza

Nie tylko Barasch i Grossman twierdzą, że Schiff miał na nich wpływ. Chociaż nie złożyli oni pozwów, prawie 40 dodatkowych kolekcjonerów dzieł sztuki i branż jest wymienionych jako powodowie przeciwko firmie konsultingowej, o czym świadczą pisma sądowe z sierpnia. Prywatny dział sprzedaży Sotheby's, Frestonian Gallery i dyrektor sprzedaży w Stephen Friedman Gallery są wśród powodów domagających się nieznanej kwoty. Tymczasem Seffa Klein, multidyscyplinarna artystka, której prace można było oglądać w salonie Schiffa w m.in wystawa indywidualna na początku tego roku złożył wniosek o kwotę około 506 000 dolarów. Pełnomocnik Schiffa nie odpowiedział na prośby o komentarze.

reż. yates

Wielu bogatych kolekcjonerów dzieł sztuki domaga się spłaty

Dodatkowe dokumenty sądowe złożone w ostatnich miesiącach rzucają światło na skalę rzekomego oszustwa Schiffa. Wielu powodów to nie tylko znani kolekcjonerzy dzieł sztuki, ale także znaczące postacie w świecie finansów. Thomas Hagerty, dyrektor zarządzający firmy private equity Thomas H. Lee i członek zarządu Isabella Stewart Gardner Museum, domaga się od konsultanta artystycznego wraz ze swoją żoną Jeanne co najmniej 990 000 dolarów. Para twierdziła, że ​​SFA sprzedała wiele dzieł będących własnością Hagerty i zatrzymała dochody. Miało to miejsce w przypadku dzieł sztuki takich jak Jack Whitten Perskie Echo II i Pera Kirkeby’ego Nieuprawny , które według duetu Schiff sprzedał za 350 000 i 230 000 dolarów każdy. Hagertyowie twierdzą ponadto, że zgodnie z dowodem roszczenia są im winni 925 000 dolarów z wpływów ze sprzedaży przez SFA obrazu Georgia O'Keefe o wartości 1,32 miliona dolarów, a także domagają się zwrotu kilku dzieł znajdujących się w posiadaniu SFA i o łącznej wartości od 3 miliony dolarów i 8 milionów dolarów.

Inni pretendenci to Brian i Karen Conway, którzy mają galerie nazwane ich imieniem w bostońskim Instytucie Sztuki Współczesnej (ICA). Brian jest prezesem bostońskiej firmy private equity TA Associates, natomiast Karen jest z wykształcenia architektem i członkiem zarządu ICA i National Park Foundation. Para, która wcześniej przekazała dzieła sztuki Muzeum Sztuk Pięknych w Bostonie, złożyła pozew przeciwko Schiffowi na kwotę prawie 612 000 dolarów. Pomimo przekazania SFA około 886 000 dolarów na zakup ośmiu dzieł sztuki, Conway twierdzili, że prawie połowa ich funduszy nigdy nie została wypłacona galeriom sztuki. W niektórych przypadkach duet współpracował później z galeriami w celu sfinalizowania transakcji, co oznacza, że ​​– jak wynika z akt sądowych – dwukrotnie spłacili część salda galerii. Na przykład w nowojorskiej Matthew Marks Gallery para próbowała kupić dzieło Simone Leigh za 350 000 dolarów, przekazując je SFA wraz z prowizją i podatkiem od sprzedaży w wysokości 60 000 dolarów. Po tym, jak firma doradcza rzekomo zaniżyła galerię o 75 000 dolarów, para spłaciła pozostałą kwotę.

Martin i Tristin Mannion, również mieszkający w Bostonie, domagają się od SFA około 110 000 dolarów z tytułu podobnych roszczeń. Martin jest prezesem firmy Summit Partners zajmującej się kapitałem wzrostowym, a jego żona Tristin jest powiernikiem ICA i członkiem zarządu non-profit VIA Art Fund. Duet jest znaczącym mecenasem sztuki na bostońskiej scenie artystycznej, zapewniając stanowisko starszego kuratora w ICA i podarowując wystawę Steve’a McQueena 2014 Proch instalacja wideo do instytucji w 2016 r . Twierdzili, że przesłali Schiffowi fundusze na sześć zakupów dzieł sztuki w różnych galeriach, z których żaden nie został opłacony przez SFA. Podobnie jak Conways, duet twierdził, że od tego czasu zamknął kilka sal galerii.

Aby spłacić wierzycieli, aktywa SFA są w trakcie likwidacji. W sierpniu na inwentarzu majątku SFA znalazło się ponad 800 dzieł o łącznej wartości 3,1 mln dolarów. Jednak Winston Art Group, firma dokonująca wyceny i inwentaryzacji firmy Schiffa, zauważyła brak dodatkowych 100 pozycji. Wśród zaginionych dzieł sztuki, których wartość wyceniono na ponad 1,1 miliona dolarów, znalazły się dzieła Damiena Hirsta, Virgila Abloha i Richarda Prince'a. Według Douglasa Picka, pełnomocnika tej sprawy, część z nich udało się już odnaleźć. Próbujemy sprzedać resztę zapasów, które posiadamy, ponieważ wciąż staramy się zdobyć więcej zapasów, powiedział Śledzenie startów.