Który James Bond jest najbardziej pijany?

Aktorzy Jamesa Bonda

Który z sześciu głównych Jamesów Bondów byłby w stanie wypić pozostałą piątkę pod stołem?Danjaq, LLC, United Artists Corporation i Columbia Pictures Industries, Inc.

zodiak 13 kwietnia

James Bond jest spokojny i opanowany. Jest uprzejmy i wyrafinowany, a jednocześnie twardy i kompetentny. Może cię zawstydzić podczas gry w bakarata, a potem ponownie upokorzyć, gdy głupio spróbujesz siłą odebrać pieniądze. Jest w istocie spełnieniem życzeń męskiej fantazji.

Jest także wściekłym, niepohamowanym alkoholikiem.

Naukowcy z nowozelandzkiego Uniwersytetu Otago w Wellington przeanalizowali niedawno 24 filmy o Jamesie Bondzie stwierdził że superszpieg pił dużo i konsekwentnie przez sześć dekad. Cóż za żelazna wątroba tego mistrza! Bond nie tylko pije swoich rówieśników pod stołem, ale płynna odwaga dodaje mu także odwagi do podejmowania wyczynów przeciwstawiających się śmierci, będąc całkowicie zasranym.

Do zagrożeń przewlekłych zalicza się częste picie przed bójkami, prowadzenie pojazdów (w tym podczas pościgów), hazard o wysokie stawki, obsługę skomplikowanych maszyn lub urządzeń, kontakt z niebezpiecznymi zwierzętami, ekstremalne osiągnięcia sportowe oraz seks z wrogami, czasami z bronią lub nożami w łóżku, główny autor, profesor Nick Wilson, powiedział.

Po nocy wypełnionej napojami dla dorosłych mamy trudności z dostaniem się do odpowiedniego Ubera, nie mówiąc już o wykonaniu doskonałych strzałów w głowę i manewrach helikopterem. Uznajemy jednak Bonda za jego opatentowany sposób wstrząśnięcia, a nie mieszania, który pozwala, aby lód rozcieńczał alkohol, dzięki czemu może zachować trzeźwość umysłu. Mimo wszystko ten człowiek jest na wskroś alkoholikiem.

Ale który 007 jest najbardziej pijany ze wszystkich?

Spójrz tylko na siebie, ledwo trzymającego się pigułek i drinka, Silva Javiera Bardema szczeka na Bonda w 2012 roku Ulewa . Ten człowiek nie mylił się, ponieważ 007 Daniela Craiga to zdecydowanie największy pijak w historii serii (co za wyróżnienie). Według Telegraf , Alter ego Craiga wypija 20 jednostek alkoholu na film; Narodowa Służba Zdrowia zaleca, aby dorośli spożywali nie więcej niż 14 jednostek tygodniowo.

Tak, James Bond jest bujny, ale czy to źle, że nadal chcemy z nim imprezować? To tak, jakby nikt nie płacił za oglądanie Clarka Kenta; chcą zobaczyć Supermana – wiesz, co mamy na myśli?

Okazuje się, że 007 z biegiem lat stawał się coraz bardziej spragniony. Sean Connery, oryginalny wielkoekranowy Bond, wypił 11 jednostek na film podczas swojej kadencji przy siedmiu obrazach, która rozpoczęła się w 1962 roku. Doktor Nie . George Lazenby strącił całkiem imponujące dziewięć jednostek w swojej karierze przy jednym filmie, W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości . Roger Moore w ciągu siedmiu filmów zwiększył tę liczbę do 11, co było imponującym osiągnięciem, biorąc pod uwagę, że na pięć z nich kwalifikował się do karty AARP. Timothy Dalton był gwiazdą grupy, zużywając zaledwie 4,5 jednostki w swoich dwóch filmach (idź do domu, kujonie!). Jednak lata 90. przywróciły tę rolę imprezowiczowi, kiedy do zespołu dołączył Pierce Brosnan i w czterech filmach wypił 12 sztuk. Nic dziwnego, że wszystko potem Złote Oko był taki bałagan.

Ale jeśli chodzi o uderzenie w butelkę, Bond Craiga jest nie do pokonania. Prawdopodobnie możemy za to podziękować lukratywnym umowom sponsorskim z Heinekenem i Belvedere Vodka. Z pewnością jednak nie narzekamy. Ponieważ James Bond to najfajniejszy pijak, jakiego znał świat.

Cechy zodiaku Lwa