
Alan Dershowitz, na zdjęciu z marca 2006 roku w Nowym Jorku, stał się obiektem zaciekłego i absurdalnego ataku. (Zdjęcie: Evan Agostini/Getty Images)
Przez dziesięciolecia Izrael znajdował swojego najbardziej wymownego obrońcę w osobie Alana Dershowitza. Nie tylko dlatego, że cieszy się najwyższą wiarygodnością jako światowej sławy profesor prawa na Harvardzie i jeden z najwybitniejszych – być może największych – obrońców w sprawach karnych swojego pokolenia. Chodzi także o to, że jest po prostu dobry w byciu obrońcą Izraela.
Alan Dershowitz należy do najlepszych debatantów, jakich kiedykolwiek spotkałem, zarówno na żywo, jak i w prasie. Niektóre argumenty, które wysunął w imieniu Izraela, są legendarne. Odpowiadając na argument Palestyńczyków, jakoby upokorzenie ze strony Izraela było powodem uciekania się Izraela do terroru, pan Dershowitz powiedział, że nawet gdyby to była prawda, a tak nie jest, nikt w historii nie cierpiał bardziej niż Żydzi Holokaustu. Nikt nigdy nie był bardziej poniżony, uwięziony lub zamordowany. Mimo to Żydzi nigdy nie zdecydowali się w odpowiedzi wysadzić w powietrze niemieckich przedszkoli ani autobusów szkolnych.
Po prostu nie ma usprawiedliwienia dla morderstwa i zawsze zachowuje się władzę wyboru reakcji.
Odpowiadając na ciągłe zarzuty, że Izrael jest krajem wojowniczym i coraz bardziej militarystycznym, Dershowitz argumentował, że nie należy patrzeć na to, czy Izrael jest krajem moralnym w porównaniu z innymi narodami, które nigdy nie są atakowane. Izrael musi być raczej osądzany przez narody, które stoją w obliczu podobnego poziomu zagrożenia. I bazując na tych kryteriach, Izrael jest po prostu najbardziej moralnym narodem na ziemi.
Znak zodiaku 16 sierpnia
Teraz pojawiają się obelżywe i wręcz dziwne oskarżenia, że Dershowitz i książę Andrzej uprawiali seks z nieletnimi z kobietą związaną z niegdyś więzionym finansistą. Pan Dershowitz kategorycznie i całkowicie zaprzeczył zarzutom. Co więcej, przystąpił do ataku, żądając od kobiety powtórzenia zarzutów pod przysięgą, a nie tylko w procesie cywilnym. Zapowiedział także usunięcie adwokatów kobiety za postawienie tych zarzutów bez sprawdzenia list lotów i innych dowodów, które uwiarygodniłyby ich.
Nikt z nas nie może się dowiedzieć, czy coś takiego jest prawdą. Ale wierzę panu Dershowitzowi i nie tylko dlatego, że temu zaprzecza. Wydaje się raczej, że gdyby coś takiego miało miejsce, dana kobieta zwróciłaby się przeciwko panu Dershowitzowi z wnioskiem o postawienie zarzutów karnych lub przynajmniej o odszkodowanie cywilne.
Ona nie. Raczej wciągnęła go w pozew cywilny przeciwko komuś innemu.
Wszyscy pamiętamy o kobietach, które są ofiarami przestępstw na tle seksualnym i należy je oczywiście chronić. Ale reputacja osób, które poświęciły swoje życie wyższemu dobru, również zasługuje na uwagę.
trzeźwe bary w Nowym Jorku
Jednak ustalenie prawdziwości tych zarzutów nie jest celem tego felietonu. Moim celem jest raczej pytanie: Gdzie są żydowscy przywódcy, którzy staną w obronie pana Dershowitza?
Oto człowiek o nieskazitelnym charakterze, który przez całe życie był obrońcą narodu żydowskiego i Izraela. Jest najbardziej znanym amerykańskim obrońcą Izraela.
Pracuję w tej samej przestrzeni i wiem, jak to jest. Ciągłe groźby śmierci ze strony hejterów Izraela. Samotność wynikająca z uczestniczenia w debatach publicznych na wrogich uniwersytetach i przedstawiania argumentów na rzecz państwa żydowskiego wśród krzykaczy i zakłócaczy. Budząc się każdego ranka, widzę skrzynkę odbiorczą wypełnioną najbrzydszymi mailami z nienawiścią.
A pan Dershowitz dostaje znacznie więcej niż ja. W rzeczywistości drzwi biura pana Dershowitza na Harvardzie są wyklejone listami z nienawiścią, które przychodzą codziennie.
Ten człowiek przynajmniej zasługuje na wsparcie swojej społeczności, gdy staje się obiektem dziwacznych ataków.
Czy sprawdzając prawdziwość tych twierdzeń, nie możemy przynajmniej przypomnieć światu o jego nienagannej reputacji? Jego życie w służbie społecznej. Swoje półwiecze poświęcił prawu na najwyższym szczeblu. Tysiące studentów, którym zaszczepił pasję do prawa. Jego odwaga w walce o jedyną demokrację na Bliskim Wschodzie. Jego gotowość do przekraczania linii partyjnych – jest liberalnym Demokratą – i stania po stronie swoich przeciwników, gdy czuł, że wymaga tego moralność.
Camilla przerywa milczenie w sprawie Kate
Zawsze zastanawiałem się nad społecznością żydowską w czasach skandalu. Uciekamy od tego jak przed zarazą.
Czy my, Żydzi, nie zapomnieliśmy o tym, o co tradycyjnie nas oskarżano? Zabijanie Boga. Picie krwi chrześcijańskich dzieci. Zatrucie studni Europy i wywołanie dżumy dymieniczej. Finansowanie i podżeganie do wojen europejskich dla zysku. Bycie współwinnym naszej własnej zagłady w Holokauście. Pobieranie narządów Palestyńczyków. A ostatnio dokonanie ludobójstwa narodu palestyńskiego.
Jedno z najgłupszych powiedzeń, jakie kiedykolwiek słyszałem, brzmi: „Nie ma dymu bez ognia”. Naprawdę? Zatem w każdym oskarżeniu jest ziarno prawdy? Bill Clinton został oskarżony o zamordowanie rywali politycznych. Rząd amerykański został oskarżony o wywołanie plagi AIDS w celu wytępienia homoseksualistów. A Amerykę oskarżono o zorganizowanie 11 września w celu prowadzenia wojny z narodami islamskimi i kradzieży ich ropy.
We wszystkich tych głupich, szkodliwych i zniesławiających oskarżeniach nie było ani grama prawdy. Często w ogóle nie ma ognia. To wszystko dym.
Paddy z Emmerdale
Chciałbym wierzyć, że Alan Dershowitz zasługuje przynajmniej na wdzięczność swojej społeczności. A to oznacza, że stajesz w obronie człowieka, gdy jest przygnębiony, zwłaszcza gdy nie przedstawiono przeciwko niemu ani krzty dowodu.
Po prostu nie może być sytuacji, w której jednostka spędza życie w obronie swojego ludu, a potem, gdy sam zostaje zaatakowany, zostaje porzucona. W tej reakcji brakuje wdzięczności, uczciwości, przyzwoitości i wartości.
Najgorsze, co ludzie mogą powiedzieć o panu Dershowitzu – a wiele z nich – to to, że nie lubią niektórych osób, których bronił jako prawnik. Nie podoba im się jego obrona O.J. Simpsona i nie podoba im się jego obrona tej postaci Epsteina, która odgrywa kluczową rolę w sprawie. Ludzie mają prawo do takiej opinii. Bez wątpienia pan Dershowitz odpowiedziałby, że każdy, niezależnie od tego, jak bardzo jest niesmaczny, ma prawo do obrony, bez której ośmieszamy sprawiedliwość.
Pozostawię to prawnikom bardziej uczonym ode mnie. Ale jeśli chodzi o pana Dershowitza, nie tylko obowiązuje on domniemanie niewinności, ale wzbudził on dobrą wolę, prowadząc życie poświęcone obronie niewinnego i cnotliwego narodu, który wielokrotnie był oczerniany i zniesławiany.
Ma moją wdzięczność.
Daryle, jedyna przyczyna śmierci
Zasługuje na nasze wsparcie. Zasługuje na naszą solidarność. I zasługuje na nasz głos.