Co pan ma rację, jest złe: prawie wszystko

Panie racja.

Panie racja .

Panie racja nie jest tak złym filmem, jak dwa i pół, może trzy złe filmy odtwarzane jednocześnie.


PAN. PRAWO ★
( 1/4 gwiazdek )

Napisane przez: Maca Landisa
Reżyseria:
Paco Cabezasa
Występujący w rolach głównych: Anna Kendrick, Sam Rockwell i Tim Roth
Czas trwania: 92 minuty


Zaczyna się jako film o złej randce, jak sugeruje jego ogólny tytuł, taki, jaki nas zalewał kilka lat temu, zazwyczaj pod egidą Kate Hudson i Katherine Heigl. Filmy te wmówiły nam, że niezależnie od tego, jak piękne i zdolne były te młode kobiety, ich życie nie było pełne, dopóki nie spotkały i nie oswoiły swojego Gerarda Butlera lub McConaughey du jour.

Tutaj damą, o której mowa, jest zbyt utalentowana na takie rzeczy Anna Kendrick. Przez pierwsze 10 minut widzimy Martę tańczącą z kieliszkiem wina i odkurzaczem (nielogiczny taniec jest główną cechą tych filmów), zanim zostaje zdradzona przez niepozornego chłopaka. Próbuje zapić złamane serce nocą pełną zadumy, mówiąc przyjaciołom: „Zróbmy coś strasznego”. Bez wątpienia pani Kendrick wydała takie same rozkazy swojemu menadżerowi, zapisując się do tej błędnej mieszaniny komedii, romansu i akcji.

horoskop na 26 stycznia

Ten ostatni element rozpoczyna się wraz z przedstawieniem Sama Rockwella jako najemnika z skłonnością do zakładania nosa klauna przed zabiciem swoich ofiar. On i Martha spotykają się uroczyście, gdy jest ścigany przez podrzędnych gangsterów i tajemniczego byłego agenta granego przez Tima Rotha. Postać pana Rockwella, która przez większą część filmu pozostaje bezimienna, próbuje wydostać się z tego brudnego życia, czego dowodem jest to, że nazywa ludzi, którzy chcą go zabić, kupami. Nagle, zanim zdążysz powiedzieć Święci z Bostonu, panie racja przekształcił się w jeden z tych uroczych filmów o hitmanach, który prawie pozbawił twórczą witalność kręcenia filmów po ponownym odkryciu gatunku przez Quentina Tarantino w 1994 roku Pulp Fiction.

Jest tego trochę Matryca wrzucony na dokładkę. Specjalne szkolenie pana Rockwella, które obejmuje ruchy taneczne przypominające Astaire'a podczas bicia ludzi, pozwala mu unikać kul i łapać noże – umiejętności, które przekazuje Marcie w miarę rozkwitu ich romansu. Pan Rockwell i pani Kendrick są angażującymi aktorami; udaje im się stworzyć autentyczne momenty w pozbawionym ich filmie samą siłą woli.

W końcu, Panie racja wydaje mi się mniej satysfakcjonującym filmem niż osobistą prośbą obojga do Marvela lub którejkolwiek innej osoby kierującej hollywoodzką fabryką superbohaterów. Z pewnością z tyłu pudełka z zabawkami musi znajdować się coś dla nich.