Co „Family Guy” spisał się dobrze w swojej premierze Anti-Adderall

Słuchaj, nie jestem apologetą Setha MacFarlane’a. To prawda, stwierdzam Facet rodzinny dość zabawne, ale biorąc pod uwagę nadmiar rozrywki w tym przedziale czasowym, w połączeniu z faktem, że twórca serialu i jego publiczna publiczność są bracia najgorszego rzędu , nie chodzę i nie śledzę niedzielnych wieczorów FOX (FOXA), jeśli nie Simpsonowie blok animacji. Ale jeszcze bardziej niż nienawidzę ludzi, którzy bez podpowiedzi robią wrażenia w Quagmire, nienawidzę sportu i dlatego wczoraj wieczorem przeglądałem kanały w samą porę, aby uchwycić założenie Family Guy’s sezon 14, odcinek, premiera, Pilling Them Softly. (Oryginalny odcinek wyemitowany we wrześniu).

IMG_4384

Hmmm. Byłem zaintrygowany. Jasne, inne programy zajmowały się walką z używkami… Jesteś najgorszy , Radość , Parku Południowego , Simpsonowie, pierwszy sezon Fargo (jako niewykrywalna trucizna dla psów), to niesławne Ocalony przez Bell odcinek – ale zazwyczaj przesłanie jest dość proste: narkotyki są złe i powodują, że zachowujesz się jak szaleniec. Koniec.

Jednak w sytuacji, gdy liczba skryptów napisanych dla substancji z Wykazu II rosła w niemal niewyobrażalnym tempie, np. 3000 procent w ciągu jednego roku — i przedział wiekowy potencjalnych użytkowników (lub osób nadużywających) narkotyku, zaskakująco niewiele programów chce omówić fakt, że statystycznie większość z nas próbowałem prędkości przepisanej . Nie mówiąc już o zajęciu się tematem w zabawny – i, co ważniejsze, zgodny z prawdą – sposób. Jako osoba, której przepisano leki pobudzające w takiej czy innej formie, odkąd byłem na tyle duży, aby zakłócać zajęcia solowymi interpretacjami moich ulubionych seriali Disneya, byłem ciekaw, jak wypadnie cały odcinek poświęcony efektom Adderallu. Wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy Family Guy przedstawił całkiem trafną analizę! Dosłownie nikt nie mógł być bardziej zaskoczony niż ja, i to nie tylko dlatego, że zapomniałem, że zostawiłem telewizor włączony po tym, jak rozproszył mnie ten jeden poziom w Gorączka kulinarna to po prostu doprowadza mnie do szału.

Odcinek zaczyna się, gdy Stewiemu przepisano Adderall. Jednak zamiast uczynić Stewiego hiperbestią, Adderall zamienia go w nieruchomego, rozproszonego zombie.

Pełnowymiarowy render (6)

Przeraża Briana swoim dziwnym zachowaniem i drzemką z otwartymi oczami.

IMG_4389 Pełny rozmiar renderowania (5) IMG_4393

Początkowo Brian jest oburzony faktem, że amerykańska młodzież zażywa narkotyki, ale zmienia zdanie, gdy Stewie wyjawia, że ​​narkotyk jest dobry dla leniwych ludzi, którzy chcą być produktywni. Brian kradnie leki, aby napisać swoje dzieło, i zostaje odkryty w piwnicy przez wychudzonego Stewiego, którego fascynuje ilość wody zebranej w nawilżaczu… Doświadczenie, z którym myślę, że każdy może się utożsamić. (To wszystko wisiało w powietrzu? Jak?!)

IMG_4394

Reakcja Briana na Adderall jest inna niż reakcja Stewiego, co jest kluczowym szczegółem dotyczącym leku, o którym tak naprawdę nie widziałem nigdzie indziej: sprawia, że ​​hiper-ludzie (jak Stewie) są spokojniejsi; jednocześnie zamieniając osobę/psa bez ADHD (lub ADD) w jednego z tych maniaków, którzy wypełniają swój dom tablicami kolażowymi dotyczącymi spisków DIY, jak Carrie Matheson w pierwszych sezonach Ojczyzna .

IMG_4398 IMG_4396

Brian jest podekscytowany, ponieważ napisał 2000 stron Gra o Tron – epicki crossover w stylu esque z ogromnym potencjałem marketingowym, który następnie przekazuje George’owi R.R. Martinowi.

07

George R.R. Martin (no cóż, jak się okazuje, oszust George’a R. R. Martina) odrzuca propozycję Briana. Zażywanie tabletek nie sprawi, że będziesz dobrze pisać, upomina. To sprawia, że ​​dużo piszesz. Uff. Tak. To brzmi całkiem nieźle. Obie postacie zdają sobie sprawę, że lepiej nie brać narkotyków, co prowadzi do zaskakująco wzruszającego momentu w skądinąd głupim serialu.

Nie ma z nami nic złego, Stewie mówi Brianowi. Ty jesteś po prostu leniwy, ja po prostu podekscytowany. Jesteśmy oboje normalna . I z tym, Facet rodzinny w końcu przekazał wiadomość wartą naszej (krótkiej) uwagi.