Dom z solą w Hamptons zamówiony przez autora Trumana Capote’a w 1961 roku trafił na rynek za 14,6 miliona dolarów Dziennik Wall Street raporty.
Pan Capote mieszkał w domu Sagaponack, położonym na powierzchni czterech akrów w pobliżu plaży, przez 23 lata, aż do swojej śmierci w 1984 r. Zapisał nieruchomość swojemu partnerowi, Jacka Dunphy’ego . Kiedy pan Dunphy zmarł w 1992 r., dom został przekazany organizacji Nature Conservancy, która następnie sprzedała go artyście Rossa Blecknera w 1993 roku za 800 000 dolarów.
Nicholas Corfield
Jak wynika z profilu domu opublikowanego w Hamptons Dana w sierpniu pan Capote wprowadził się do domu wkrótce po premierze filmowej wersji Śniadanie u Tiffany’ego i spędzał tam większość czasu, pisząc rano (ukończył Z zimną krwią Tam). Zapuszczał się do miasta w porze lunchu, załatwiał sprawy i często podjeżdżał do historyka Roberta Keene’a księgarni, a potem do Glorii Vanderbilt rezydencji, aby popływać w jej basenie – niezależnie od tego, czy była w tym czasie w domu, czy nie.
Wieczorami pan Capote był znaną twarzą na scenie towarzyskiej w Hamptons, uczęszczał na imprezy i spędzał czas z przyjaciółmi z okolicy, takimi jak pani Vanderbilt, osobistość towarzyska Lee Radziwiłł i były Wywiad redaktor magazynu Boba Colacello .
Geralda Clarke’a – powiedział wykonawca majątku pana Capote Hamptons Dana :
„Oczywiście Trumana zaproszono, ale wykorzystywał ten dom także jako miejsce odosobnienia. Truman chodził po okolicy w krótkich spodenkach i nie zaspokajał nikogo konkretnego; podobało mu się to miejsce, bo to nie był Manhattan. Nie było to miejsce pretensjonalne. Z osłoniętej werandy było słychać ryk oceanu z odległości 200 metrów. Wtedy panowało tu inne społeczeństwo. I było o wiele ciszej. Kto tu jest teraz? Gwiazdy rocka, gwiazdy filmowe… To społeczeństwo reklamy. Kto wie? Gdyby dzisiaj żył, być może znalazłby się w centrum ostatniej imprezy P. Diddy’ego, robiąc małe wyjątki… przyglądając się temu wszystkiemu.
Horoskop na 11 września
Według pana Clarke'a autor sam udekorował dwupiętrowy dom, wiklinowymi meblami w gabinecie, niebieską farbą przypominającą pokład łodzi na podłogach oraz surową sypialnią z prostym łóżkiem i stołem.
„Dla mnie korzystanie z usług dekoratora jest nudne… Po prostu nie obchodzi mnie, jak ktoś przychodzi i mówi mi, z czym mam żyć. Wiem” – powiedział kiedyś pan Capote.
Znak słońca 23 marca
Pan Bleckner odrestaurował dom, powiększył główny dom do 2000 stóp kwadratowych i dodał studio o powierzchni 1900 stóp kwadratowych, pensjonat z dwiema sypialniami, odkryty basen i garaż.
Agentem wystawiającym nieruchomość jest Kurtka Rylana międzynarodowej nieruchomości Sotheby’s.