Jeśli tęsknisz za Nowym Jorkiem w latach 80., masz szczęście. W serwisie YouTube można teraz obejrzeć wspaniały, godzinny film przedstawiający Wielkie Jabłko. [Lub możesz obejrzeć go w całości powyżej.]
Jest to kompilacja z archiwów NBC News, składająca się z materiałów B-roll wykorzystywanych podczas programów informacyjnych. Nikt nie chce, żeby przez cały czas przemawiał prezenter wiadomości – w końcu telewizja to medium wizualne. Kiedy mówisz Nowy Jork, ludzie chcą zobaczyć, czym według nich jest Nowy Jork i myślą, że wiedzą, czym jest Nowy Jork, dzięki B-rollowi odtwarzanemu w wiadomościach. Ten film zawiera mnóstwo takich materiałów — tak dużo, że jest to niemal wyczerpujące. Jednak dla rodowitego nowojorczyka może to być film z tamtej epoki równie znaczący jak wszystko, co kiedykolwiek zrobili Woody Allen czy Martin Scorsese – może z wyjątkiem Po godzinach.
Na wypadek, gdybyś zapomniał, kto to nakręcił, na środku ekranu znajduje się gigantyczny znak wodny z wrzaskiem NBC NEWS. Jednak po pewnym czasie nawet nie zauważasz, że tam jest.

OK, są lata 80. i teraz mówimy o Nowym Jorku.Archiwa NBCUniversal za pośrednictwem YouTube
Jest tam wymagane ujęcie drapaczy chmur, w tym Bliźniaczych Wież, które w tamtej epoce wyznaczały panoramę miasta. Niektóre z nich wyglądają jak otwarcie Sobotnia noc na żywo . Jest nawet fragment Battery Park City, kiedy było to tylko kupa piasku na wysypisku śmieci po budowie World Trade Center. Cała sekcja poświęcona Statui Wolności wkrótce po jej stuletnim czyszczeniu, za nią w mieście Jersey City przed Schundlerem nie ma żadnego wysokiego budynku. Mosty Brooklyn i Manhattan rozciągają się nad East River i są zakotwiczone na lądzie, zanim deweloperzy wymyślili, jak wszystko wynająć. Tymczasem nieszczęśliwi piesi przechadzają się po moście Williamsburg, nieświadomi, że te same ubrania z lat 80., jak na ironię, będą noszone na tym samym moście kilka dekad później.

Praktycznie można usłyszeć, jak gwiżdże do Macho Mana.Archiwa NBCUniversal za pośrednictwem YouTube
Żadna kompilacja wideo Nowego Jorku nie jest kompletna bez scen ulicznych, a jest ich tutaj całkiem sporo. Około 12:28 widać ujęcie wąsatego policjanta drogowego w starym brązowym mundurze policji tranzytowej, który był stałym elementem ruchliwych skrzyżowań przed fuzją z NYPD w 1995 roku. Samochody Chrysler K i inne dawno zapomniane modele zalewają ulice jak rzeka w małym miasteczku na Środkowym Zachodzie po wielkiej burzy.

Gdzie jest reszta Brat Pack?Archiwa NBCUniversal za pośrednictwem YouTube
Ale potem, około 14 minut, widzimy sceny, które określiły duszę samego miasta. Przeplatane ujęciami z helikoptera i właśnie wtedy tym z nas, którzy pamiętają tamtą epokę, zaczną łzawić oczy. Przed ścianą oklejoną plakatami reklamującymi Rosemary Clooney i Lily Tomlin siedzi facet grający na saksofonie. Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, co stało się z postacią Roba Lowe’a po napisach końcowych Ogień Świętego Elma , oto twoja odpowiedź. Więcej artystów ulicznych, ludzie kłócący się ze sprzedawcami hot dogów, tłumy turystów, dzieci bez opieki uciekające przed samochodami biegnącymi przed otwartymi hydrantami… wszyscy tu są.

Ludzie po prostu będąc sobą.Archiwa NBCUniversal za pośrednictwem YouTube
naga aplikacja randkowa
To, co sprawia, że ten konkretny film jest tak fascynujący, to nie tylko strona wizualna, ale także dźwiękowa. W dzisiejszych czasach, gdy oglądasz nagrania z lat 80., w tle leci muzyka, która przypomina Ci: „Hej!”. Patrzysz na coś z epoki Reagana! Zamiast tego zapewnia naturalny dźwięk – nat, jak mówią profesjonaliści zajmujący się wideo – i w pewnym sensie silniej oddziałuje na engram traktujący o nostalgii.
Widzimy trzaskanie drzwiami, trąbienie klaksonów samochodów, gdy ich podwozia szorują o drogę, trzaskanie gumą, odrywanie butów od betonu, rozpoczynanie rozmów, a wszystko to tak, jakby toczyło się w czasie rzeczywistym, a jednak teraz, 30 lat później. Są niezręczne i niedoskonałe, takie jakie jest życie, jakie pamiętamy, i którego celowo unika się w montażowniach wideo, kiedy oglądamy filmy i programy z tamtych czasów.

Kolejna noc w Limelight. Facet w białej koszuli jest wszystkim.Archiwa NBCUniversal za pośrednictwem YouTube
Niestety, strzały z wnętrza Limelight nie mają dźwięku. Z wspomnień tego pisarza muzyka i tak była raczej niezapomniana. Ale przekomarzania się na parkiecie – niechlujne wymiany zdań, gdy klienci jednocześnie próbowali dotrzeć do Chaka Khan i zapobiegnąć rozlaniu się wódki z tonikiem – tego brakuje w tym filmie. Są tam błyszczące msze z palącymi się legalnie papierosami przy barze i tańczącymi ramię w ramię z ludźmi, którzy wyglądają, jakby pomylili przekształcony kościół z konferencją księgową, ale tego nie słyszymy. Okradziono nas z pełni doświadczenia.
Inne części filmu są dźwiękowymi świadkami zanikającego nowojorskiego akcentu, który utkwił w publicznej wyobraźni. W 26 minucie i 26 sekundzie grupa nowojorczyków rodem z lat 80. stoi za aksamitną liną, gdy obok przechodzi przyjaciel w za krótkich białych spodenkach. Więc co to za fałda? – pyta kamerzystę NBC. Wiadomości Fałsz?

Jedynym innym miejscem, w którym zobaczysz tak wiele dinozaurów w Nowym Jorku, jest Amerykańskie Muzeum Historii Naturalnej.Archiwa NBCUniversal za pośrednictwem YouTube
Dla zwolenników rynku istnieje jeszcze jeden element minionej epoki: inwestorzy na nowojorskiej giełdzie. Obecnie podłoga jest używana głównie przez programy z wiadomościami finansowymi, aby powiedzieć: Jesteśmy na żywo na giełdzie, gdzie relacjonują dzisiejszy rynek, ale tak naprawdę niewiele się tam dzieje. Dzieje się tak dlatego, że większość transakcji odbywa się elektronicznie na serwerach znajdujących się po drugiej stronie rzeki Hudson w Mahwah w stanie New Jersey i nikt nie chce widzieć reporterów stojących przed sprzętem komputerowym. Faceci, których widzicie na parkiecie NYSE w 2017 roku, to pozostałości otwartego systemu protestów, który może zniknąć, gdy ostatni z tych mężczyzn odwieszą niebieskie marynarki.

Jeśli należysz do pokolenia milenialsów i widzisz to, liczby te nazywane są ułamkami.Archiwa NBCUniversal za pośrednictwem YouTube
Jednak w tym materiale termin giełda to prawdziwe miejsce przypominające bliskowschodni suk, pełne mężczyzn w źle dopasowanych kolorowych marynarkach i papierowych drukach zamówień walających się po podłodze. Giełda jest teraz praktycznie miastem duchów, ale możemy oglądać ją przepełnioną splendorem lat 80. XX wieku, gdy monitory na parkiecie nowojorskiej i biurka handlowe w innych miejscach na Wall Street migają na zielono cyframi w ćwiartkach, ósemkach i szesnastkach, relikt tego, jak średniowieczni hiszpańscy handlarze liczyli swoje złoto monety. Wszystkie te maszyny razem wzięte mają taką samą moc obliczeniową, jak ta, która znajduje się obecnie w kieszeni dziecka. A wszyscy ci mężczyźni (a czasami kobiety) noszący te wszystkie garnitury i wykrzykujący te wszystkie rozkazy są teraz zbędni, zastąpieni chipami i drutami. A jednak są tutaj, abyśmy mogli gapić się na ich przypływ adrenaliny, nieświadomi, że krach z 1987 r. zniszczy ich finansowo, a nadchodząca rewolucja technologiczna wymaza sens ich istnienia.

Ten facet teraz kontroluje broń atomową, ale w latach 80. był po prostu znanym nowojorczykiem.Archiwa NBCUniversal za pośrednictwem YouTube
A skoro już o tym mowa, dokładnie w 33 minutach i 7 sekundach widzimy przyszłego 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki, wówczas około trzydziestki, o kilkadziesiąt funtów chudszego, o normalnej karnacji skóry i ciemniejszych włosach. Następnie widzimy montaż jego budynków i samolotów tuż przed jego ponownym pojawieniem się, teraz w swoim helikopterze obitym białą skórą, z widokiem na miasto, które kochał, ale które nie chce mieć z nim nic wspólnego. Na wypadek, gdybyś się zastanawiał, oszczędzono nam jego głosu w tym filmie.
Z tamtych czasów mamy mnóstwo widoków na legendarne restauracje w Gotham. Ceny menu 21 Club naszym oczom XXI wieku przypominają coś z Chipotle. Tavern on the Green, Le Cirque, the Palm’s 837 Club, Russian Tea Room, Lutèce, La Grenouille… nazwiska, które tańczyły na stronach plotkarskich, a które w epoce Kardashian nic nie znaczą.

To nie jest Arby’s. Dlaczego jestem tak ubrany?Archiwa NBCUniversal za pośrednictwem YouTube
Jest też montaż New York’s Finest. Kiedy w latach 70. XX w. struktura społeczna miasta zaczęła się rozpadać, uznano, że policja powinna wyglądać na bardziej przyjazną. Co jest bardziej przystępnego niż facet z bronią w pudrowoniebieskiej koszuli? Kiedy rozpoczęła się administracja Giulianiego, zdecydowano, że policjanci powinni wyglądać tak, jakby naprawdę chcieli robić interesy, więc te koszulki stały się znacznie ciemniejsze, ale można ich oglądać, jak próbują egzekwować prawo, ubrani tak, jakby mieli zamiar obrócić burgera.

Można by pomyśleć, że to wszystko, co było w Bronxie.Archiwa NBCUniversal za pośrednictwem YouTube
Ostatnia część filmu jest wręcz przygnębiająca. Są ujęcia przedstawiające graffiti z epoki Kocha, przewożące ponurych pasażerów na podwyższonych pociągach. W odnowionym teatrze Apollo z głośnika słychać, że jesteś w słynnym na całym świecie obiekcie. Reszta Harlemu to ponura kupa śmieci, nieufnych ludzi i sklepów monopolowych. Południowy Bronx wciąż nie doszedł do siebie po 1977 roku i obecnie przypomina nieco Aleppo. Jedyne dźwięki jakie słyszymy to syreny.
A potem znowu jesteśmy okradani z dźwięku.

Nigdy ich nie usłyszymy.Archiwa NBCUniversal za pośrednictwem YouTube
Nie słyszymy, jak dzieci ze śmiechem wychylają głowę przez okno. Nie słyszymy kobiet krzyczących po drugiej stronie ulicy do swoich przyjaciół. Nie słyszymy młodych ludzi śpiewających swoje rymy, gdy skaczą na skakance, opuszczają kościół lub bawią się ze szczeniętami. Nie słyszymy muzyki, do której porusza się młody człowiek, gdy uczy się breakdance. Zamiast tego cisza. W tej części Nowego Jorku ludzie nie mają głosu. Mamy patrzeć na nich wyłącznie z litością, zamiast rozpoznać w nich znajomych sąsiadów, którzy żyją tymi samymi zajęciami i radościami, co reszta świata.
Nie słyszymy ich także w innych zewnętrznych dzielnicach, które zostały przeniesione do ostatnich kilku minut filmu. W Queens słyszymy szczekanie psa. Kamera szybko przejeżdża przez dzielnice mieszkalne z otwartymi oknami. W Bed Stuy widać plamy krwi na krawężniku i łuski po kulach. Znów też cisza. W końcu coś słyszymy, gdy cyklon ryczy przez piaszczystą wyspę Coney Island, a potem słyszymy tylko krzyki pasażerów. Znowu zapada cisza, gdy grupa młodych mężczyzn tańczy breakdance na tekturze na deptaku. Ci goście czytają teraz magazyn AARP.

W Stalingradzie też nie jest zbyt fajnie.Archiwa NBCUniversal za pośrednictwem YouTube
Dźwięk słychać przez ostatnie kilka minut, gdy odwiedzamy Rosjan z Brighton Beach. W takim razie to tylko muzyka rosyjska. Jest zima. Wszyscy ludzie są starzy. Noszą długie płaszcze i kapelusze. Nikt się nie uśmiecha. Niewiele osób rozmawia. Nie bez powodu nazwano ją Małą Odessą. To nie był komplement.
Wśród przeszczepionych nowojorczyków istnieje dość dziwna tendencja do idealizowania mroczniejszych momentów miasta z lat 70. i 80. To miasto było kiedyś niesamowite, można było usłyszeć od byłych powierników z Ohio, którzy w kawiarni na Brooklynie naśladowali nostalgię za byłym mieszkańcem Illinois. W rzeczywistości było to bardziej skomplikowane. Wciąż było to tętniące życiem, kwitnące miasto, ale z popadającą w ruinę infrastrukturą i niepokojami społecznymi. To tu rodziły się marzenia, które można było okradzić. Było to miejsce, gdzie zewnętrzne dzielnice i górny Manhattan były ignorowane przez każdego, kto znajdował się na południe od 96. Ulicy.
Od tego czasu Nowy Jork przeszedł długą drogę, ale niektóre z najpoważniejszych problemów nadal występują. Jednak na krótką chwilę możesz przenieść się w tamte czasy. Nie były to dni beztroskie, ale kształtują świat, w którym obecnie żyjemy, w znacznie większym stopniu, niż kiedykolwiek sobie wyobrażaliśmy.