„Stonehearst Asylum” najlepszym filmem o Madhouse od czasu „Bedlam”

Ben Kinglsey i Jim Sturgess w Azylu Stonehearst.

Ben Kinglsey i Jim Sturgess w Azyl Stonehearst .

W sam raz na Halloween, mrożący krew w żyłach horror pt Azyl Stonehearst przybył, żeby ugotować Ci nerwy i usmażyć włosy. Tym razem nie ma głupich wampirów, zakochanych wilkołaków ani mokrych, pajęczynowatych stworzeń z czarnej laguny. Po prostu prawdziwi, sadystyczni psychole, tacy jak potwory Karloff i Lugosi, którymi rozkoszowali się we śnie. Na podstawie opowiadania Edgara Allana Poe, wyreżyserowanego ze stylem i wyobraźnią przez Brada Andersona ( Mechanik ), nakręcony w przerażającej ciemności Bułgarii (prawie nie zdarza się już tego rodzaju filmów), z udziałem znakomitej obsady, solidnej i tak oddanej stworzeniu, że uwierzysz, że są w zdeprawowanej wersji Mała wioska wystawiony w zamku Elsinore, jest to film o kilka cięć wyższy od zwykłego thrillera w kaftanie bezpieczeństwa. Wchodzisz na własne ryzyko.


Azyl StoneHearst ★★
(3/4 gwiazdki)

Zodiak 26 czerwca

Napisane przez: Joe Gangemiego
Reżyseria: Brada Andersona
Występujący w rolach głównych: Kate Beckinsale, Michael Caine i Jim Sturgess
Czas trwania: 112 minut


Czas i miejsce to ta sama, okropna sceneria, co wszystkie te eposy z końca XIX wieku o soczystym bruku i mgle unoszącej się nad Tamizą, w tym te o Kubie Rozpruwaczu, Jekyllu i Hydzie , Sweeney Todd, Człowiek-Słoń, Dorian Gray i inni rozbójnicy i porywacze ciał z wiktoriańskiej Anglii. Tym razem przystojny, utalentowany i naiwny student medycyny z Oksfordu, Edward Newgate (przystojny Jim Sturgess), zostaje przyjęty na praktykę w odizolowanym, średniowiecznym szpitalu dla obłąkanych na pustyni, zwanym Azylem Psychiatrycznym Stonehearst. Edward jest obiecującym kosmitą – lekarzem specjalizującym się w medycynie azylowej. Jego celem, jak mówi, jest po prostu satysfakcja z pomagania tym, którzy są w piekle. Ze wszystkich nieszczęść nie przychodzi mi do głowy nic bardziej okrutnego niż szaleństwo. Jeszcze tego nie wie, ale trafił we właściwe miejsce – do dystopijnego domu grozy, który wystraszyłby Dickensa do świtu. Ma chęć i trening. To, czego szuka, to doświadczenie kliniczne. Dostaje mnóstwo.

Kuratorem azylu jest dr Silas Lamb (Ben Kingsley), niekonwencjonalny modernista, który wierzy, że należy pozwolić więźniom rządzić tym miejscem. Edward jest zszokowany i odrażony widokiem nieszczęśników i ludzi pozbawionych przyjaciół, zachęcany do swobodnego wędrowania, jedzenia i życia jak normalni członkowie społeczeństwa. Szczególnie intryguje go jedna pacjentka – piękna, kulturalna pianistka (Kate Beckinsale), której mąż ją poślubił, ponieważ oparła się jego niezwykłym apetytom seksualnym i odgryzła mu ucho. Ignorując ostrzeżenie dziwnego asystenta doktora Lamba (David Thewlis), że w murach Stonehearst nic nie jest tym, czym się wydaje, Edward uważa ją za niewinną i rozsądną, a z czasem fascynuje się tą uroczą, wrażliwą, wyrafinowaną i wykształconą kobietą a władza, jaką ma nad innymi, prowadzi do czegoś więcej niż tylko zauroczenia. Następnie podczas północnego spaceru po podziemnych lochach pod zakładem psychiatrycznym Edward odkrywa prawdę: tutaj, w brudnych podziemnych klatkach, doktor Lamb uwięził swojego poprzednika, doktora Salta (Michael Caine), który jest prawdziwym kierownikiem szpitala, jego przełożona pielęgniarek (Sinead Cusack) i personel, którzy upierają się, że umierają z powodu tajemniczej powolnej trucizny i błagają Edwarda, aby uratował ich przed Lambem, obłąkanym demonem, przez którego markiz de Sade wygląda jak Matka Teresa. Ten film dopiero się zaczyna.

Zanim to się skończy, zobaczymy prymitywne metody leczenia elektrowstrząsami bez środków uspokajających, ciała spalone w ogniu, brutalny gwałt, profesora (Brendan Gleeson), który wstrzykuje swoim pacjentom heroinę, zanim paraduje z nimi przed zajęciami, i inne mordercze zniewagi. Jest oczywiste, że więźniowie przejęli azyl, a misją Edwarda jest przywrócenie pokoju, porządku i zdrowego rozsądku oraz uwolnienie ukochanej osoby. Ale poczekaj. Jest koda, w której wszystko skręca w lewo ostrzej, niż można się spodziewać. Powiedzieć więcej, zepsułoby to zabawę. Po prostu zaufaj mi, gdy powiem, że nic nie przygotuje Cię na pokręcony finał, który przenosi scenerię do bujnych, słonecznych Włoch, gdzie czeka na Ciebie więcej szaleństwa. Elegancko ubrany i sfotografowany, potajemnie wyreżyserowany z maksymalnym napięciem i solidnie zagrany – to najlepszy film o domu wariatów od czasów Dom wariatów . Przewidywania są prawdziwe: nic w Stonehearst Asylum nie będzie już takie samo, i Ty też nie będziesz.