
Na jałowej planecie w Starfield możesz zobaczyć cuda kuli ziemskiej podobnej do Saturna.Softworks firmy Bethesda
Horoskop na 2 kwietnia
Aby poczuć pozornie nieskończony wszechświat, jakim jest gra Starfield, wystarczy spojrzeć na obszerna lista obsady dla gry na IMBD. Przewijaj, przewijaj i przewijaj, a po policzeniu 375 aktorów głosowych wciąż nie skończyłeś, i o to właśnie chodzi. Potrzebujesz tych setek, aby poprowadzić Cię przez 1000 planet, które są tutaj oferowane. Tworzone latami Starfield to róg obfitości eksploracji science-fiction z największym na świecie i największym budżetem na gry w tym roku. Jest to także gra, co do której fani i dyrektorzy Xbox pokładali swoje największe oczekiwania. Todd Howard, entuzjastyczny prezes Bethesda Software, dewelopera Starfield, nazwał to: Symulator Hana Solo.
To wielka przechwałka, ale może nawet za mała na projekt taki jak ten, grę, w której pozornie można spędzić lata latając po wszechświecie i eksplorując. To też nie jest tak Gwiezdne Wojny w ogóle wcześnie – może dlatego, że często się rozbijałem. Nauczywszy się pilotować, przeszedłem przez czarny wszechświat i próbowałem zadokować do większego statku kosmicznego. Przycisk X, którego używasz do wejścia na inny statek, nie zawsze się pojawiał. Rozbiłem się. A potem wybuchłem. Wiele razy.
Chętnie wziąłbym na siebie winę na siebie, ponieważ nigdy nie byłem najbardziej zwinnym graczem. Ale nie tym razem. Pozwólcie, że wyjaśnię: twórcy gier często wysyłają recenzentom wcześniejszy kod i czasami może on zawierać pewne błędy (tak jak miało to miejsce w tym przypadku). Następnie przesyłają gigantyczne udoskonalenie oprogramowania, które w istocie jest grą, którą konsumenci kupują w dniu premiery. We wczesnej wersji Starfield czasami postać, z którą poproszono mnie o rozmowę, znikała lub wróg przelatywał przez dach statku. Postanowiłem wstrzymać się z recenzją do czasu pojawienia się łatki i nadejścia dnia premiery.
Jeszcze przed łatką Starfield zaprezentowało wiele nowości, którymi można się zachwycać. Na przykład, gdy wrócisz do gry po wyłączeniu konsoli, ładuje się ona w ciągu kilku sekund. To ważne, ponieważ inne produkty często wymagają obejrzenia pięciu lub sześciu logo, zanim zaczniesz grać – za każdym razem, gdy grasz.
Warto też się zachwycać: było jasne, że charakterystyka i narracja przewyższają przeciętną grę. Po wydobyciu unikalnego artefaktu, który może mieć coś wspólnego z początkiem wszechświata, zobaczyłem, co może być przeszłością i przyszłością, dzięki szybkiemu o lata świetlne szumowi kolorów i dźwięków. Odkładając tę wizję na bok, poproszono mnie o zabranie dzieła do tętniącej życiem Nowej Atlantydy.

New Atlantis to pierwszy duży węzeł metropolitalny, do którego podróżujesz w Starfield.Softworks firmy Bethesda
Wchodząc w futurystyczne środowisko i zauważając coś, co wygląda na nowo przybyłych, spędziłem czas z nimi rozmawiając, każdy z zupełnie inną osobowością. Jedna osoba jest kretynem. Inny opowiada opartą na faktach historię o arcyreligijnym społeczeństwie, które czci węża. A gimnazjalista jest przedwcześnie rozwinięty, zabawny i zdumiony otaczającym go światem.
Ja też byłem nieźle zdumiony. Tak, karmiono mnie pytaniami, aby je zadać. Ale czułem się, jakbym brał udział w krótkiej grze. Tekst był mądry i dowcipny – zwłaszcza wersety dzieciaka.
Kierując się w stronę Loży (jak na przykład Klub Odkrywców), aby dostarczyć artefakt, towarzyszył mi brzęczący, zabawny robot, który przybył moim statkiem. Idąc tam, zwróciłem uwagę na muzykę, nową, ale znajomą. Ma w sobie napięcie eksploracyjne i zadziwienie Gwiezdny Trek I Gwiezdne Wojny z dodaną nastrojem Eno. Ale czułem, że to było moje: moja ścieżka dźwiękowa do mojej niekończącej się, choć nie zawsze doskonałej, przygody. Muzyka pomogła mi przetrwać trudne momenty Starfield.
Na początku zdecydowałem, że nie będę podróżować na inną planetę w ramach misji. Zamiast tego chciałem pilotować mój statek przez melanż gwiazd. Po 15 minutach, myśląc, że jestem bliżej, obejrzałem się i stwierdziłem, że wciąż jestem blisko planety, z której wystartowałem. Myślałem, że się przeprowadziłem, ale wcale tego nie zrobiłem. W przyszłości pozostanę przy szybkiej podróży.

Odkrywanie nowych planet w Starfield.Softworks firmy Bethesda
Kiedy łatka dotarła do pobrania, poczułem się jak krótkowzroczna osoba zakładająca okulary po raz pierwszy. Światy stały się o wiele wyraźniejsze. Byłem pod wielkim wrażeniem, że znalazłem się na samotnej planecie, gdy odwróciłem się i zobaczyłem ostry księżyc podobny do Saturna. Przemierzałem nieznane z brytyjską postacią o imieniu Sarah Morgan (zręcznie graną przez Emily O'Brien), aby znaleźć więcej artefaktów. Pomimo jej namów zacząłem grać w otwartym uniwersum Starfield w sposób, który sprawił, że podróż narracyjna stała się drugorzędna. Właśnie sprawdziłem te światy. Od czasu do czasu Sarah opowiadała mi o swoim życiu i podróżach międzygwiezdnych, ale nie od razu. Poznanie jej było czymś, co się rozwinęło, jak każda przyjaźń lub związek w Starfield.
Zdecydowałem, że podążaniem za historią o rywalizujących frakcjach, kulcie węża i powodzie wszechświata jako całości zajmę się później. Zdenerwowało mnie jednak, że interfejs użytkownika i elementy sterujące były trudne do zapamiętania, mimo że były wyświetlane w okręgu, co odebrałem jako metaforę jednej osoby na rozległej planecie.
Chciałem zbadać ogrom, tylko to. Odkrywanie świata sprawiło, że poczułem się jak Neil Armstrong stawiający stopę na Księżycu lub tak sobie wyobrażałem, że się czuł, gdy jako dziecko oglądałem jego występy w telewizji. Na planetach i księżycach mogłem skanować florę, faunę i skały w poszukiwaniu informacji. W nocy zaobserwowałem obecność dziwnych stworzeń, takich jak gigantyczne niebieskie jętki. Jednak podejdź zbyt blisko, aby przeskanować inne stworzenia, a one mogą zaatakować. Kiedy szukałem, nie mogłem iść zbyt szybko pieszo, bo skończyłby mi się tlen. Szedłem więc powoli, chłonąc to wszystko, samotność i cud, wiedząc, że ukończenie Starfield w moim ślimakowatym tempie zajmie rok. Dla mnie to w porządku. Nie spieszę się. To nie finał mnie interesuje. To podróż do końca.