29-letni pisarz Molly Jong-Fast całkowicie, całkowicie, całkowicie uwielbia Upper East Side.
Pani Jong-Fast, jedyne dziecko Erici Jong, która napisała seksowaną feministyczną perełkę z 1973 roku Strach przed lataniem , płatny 4,95 miliona dolarów w zeszłym miesiącu, jak wynika z danych miejskich, w spółdzielni z czterema sypialniami.
związek Sama Smitha
Po części czuję, że podoba mi się to, że wszyscy tutaj są bankierami – powiedziała pani Jong-Fast, która pracuje nad powieścią – Podręcznik wspinacza społecznego . Czuję, że nie muszę konkurować – to, co robię, jest tak inne, że nie da się tego nawet porównać. Czułbym się naprawdę źle, gdybym codziennie chodził do kawiarni na Brooklynie i było tam jakieś pięć osób New York Timesa lista bestsellerów.
Ona i jej mąż, profesor CUNY Mateusza Greenfielda , znawca Szekspira i Spensera, kupił mieszkanie od Dawid I Dana Luttway . (Pani Luttway ma także słynną nowojorską matkę, kongresmenkę Nitę Lowey.)
Pani Jong-Fast dorastała przy One Gracie Square wraz z matką i chłopakiem o imieniu Chip. Nie wiem, co sobie myślała ta spółdzielnia. …Był Osą z Darien, która stała się czymś w rodzaju szaleńca narkomanii. Potem przeprowadzili się do jaskraworóżowej kamienicy.: Chłopak mojej mamy powiedział, że wygląda jak burdel. Wyglądało to po prostu okropnie, tak okropnie.
Następnie rodzina przeniosła się do Imperial House przy East 69th Street, gdzie nadal mieszka jej matka. Później, gdy pani Jong-Fast miała około dwudziestu lat, dziadek (drugim był słynny komunista Howard Fast) kupił jej mieszkanie w tym budynku. Należał do kobiety, która zmarła tam po śpiączce cukrzycowej.
aktor kariou
Ale wyszła za mąż, przeprowadziła się do Chelsea, a później wróciła do bliźniaka na przedmieściach. Poczułam, że chcę być bliżej rodziców – powiedziała. Zapytana o inne nerwice, odpowiedziała – to nie żart – strach przed lataniem. „To zabawne dla wszystkich oprócz mnie”, powiedziała poważnie.
Ale pani Jong-Fast jest w ciąży z bliźniakami, więc schody w tym bliźniaku stały się męczące. Czy z narożną sypialnią skierowaną w stronę Central Parku będzie zakupoholiczką z okolicy? Po prostu nie jestem taki. To znaczy, cieszę się z powodu tych ludzi. Szczerze mówiąc, muszą istnieć. Jest to ważne dla ekosystemu; jest jak plankton.
Czy kobieta, która nazywa siebie i swoją rodzinę niechlujnymi… niechlujnymi i pozbawionymi klasy, może być szczęśliwa w spółdzielni wartej 5 milionów dolarów? U nas to działa, bo jest dziwne i sprzeczne z intuicją – powiedziała.
Mieszkanie z czterema sypialniami zostało wyposażone w telewizory z płaskim ekranem, które para wyrywa wraz z barkiem, aby zrobić miejsce na książki. Przysięgam na Boga, powiedziała, że nie ma półek na książki.