
Cały gang jest tutaj! (Czas pokazu)
Rodzina Gallagherów powraca! Premiera szóstego sezonu stwierdza, że nasi Gallagherowie są bardziej stabilni niż kiedykolwiek, ale to oznacza tylko, że upadek z łaski będzie trudniejszy i bardziej niszczycielski, prawda? Zagłębmy się.
Premiera rozpoczęła się na grobie Bianki, lekarki chorej na raka, która w zeszłym sezonie utonęła w Kostaryce. Frank najwyraźniej spał na grobie, pogrążony w żałobie po dziewczynie, którą nazywa swoją bratnią duszą. Frank był w tym odcinku w rzadkiej formie: mówił każdemu dziecku Gallagherów, że je kocha, spędzał czas w kościele i pozwalał sobie tylko na dwa piwa. Jego nowo odkryta duchowość katolicka została przerwana, gdy ksiądz nie udzielił mu odpowiedzi, których szukał podczas spowiedzi. Następnie nastąpił komiczny i naprawdę słodki montaż Franka próbującego różnych religii. Nękał ortodoksyjnego Żyda na ulicy, odstraszał mnicha buddyjskiego, modlił się z grupą islamskich mężczyzn i tańczył z Hare Kryszna. Jednak tak nie byłoby Bezwstydny gdyby Frank nie zrobił czegoś, co gwarantuje, że nigdy nie obejrzę tego programu z moją babcią. Słyszałeś o okradaniu grobów, teraz przygotuj się na seks z grobami. Trzymając bieliznę Bianki i czerwony, koronkowy stanik, Frank zaczął rozkoszować się na szczycie jej grobu, wyobrażając sobie, że ona tam jest z nim. Naprawdę cieszę się, że widzę słodszego, bardziej trzeźwego Franka, ale nie wiem, jak długo to potrwa. I bądźmy szczerzy: co jest Bezwstydny bez Franka Gallaghera będącego totalnym bałaganem wśród ludzi?
A teraz przejdźmy do młodszego klanu Gallagherów. Wciąż zamężna Fiona sypia z Seanem (Dermot Mulroney), właścicielem restauracji, w której pracuje z Ianem. Ilekroć Fiona przyprowadza do domu nowego faceta, zawsze jestem ciekawa, jak zareaguje na typową poranną rutynę Gallagher, obejmującą przeklinanie, wrzeszczenie i nagość. Czuję, że to dobry barometr tego, jak będzie przebiegał ich związek. Sean poradził sobie świetnie, co daje mi nadzieję co do nich obu. Właściwie bardzo podoba mi się ich związek. Wydaje się być dokładnie tym, czego Fiona potrzebuje: starszym, stabilnym, ale zaznajomionym ze stylem życia Gallaghera, biorąc pod uwagę, że był uzależniony od narkotyków. Przede wszystkim wygląda na to, że chce zaopiekować się Fioną, której ona desperacko potrzebuje, ale nieustannie odrzuca.
Poranek Gallagherów daje nam szybkie podsumowanie tego, co dzieje się z rodziną: Fiona jest w separacji z Gusem, Carl nadal przebywa w poprawczaku, Ian bierze leki, Debbie prawdopodobnie jest w ciąży, a Liam jest ogromny. Choć ryzykuję, że zabrzmię jak moja matka, to szalone, jak stary i duży jest Liam! Na śniadanie przynosi nóż sprężynowy, który znalazł w pokoju Carla, i myślę o tym, jakim cudem ten dzieciak wciąż żyje.
Lip nadal sypia ze swoim profesorem. Robi zdjęcie jej leżącej w jego łóżku i nie ma mowy, żeby to wróciło, żeby go prześladować w tym sezonie, prawda? Takie rzeczy nigdy nie zdarzają się w tym programie! Pomijając relacje profesorskie, wydaje się, że Lip radzi sobie naprawdę dobrze w szkole. Jest asystentem wiecznie pijanego profesora Ewinsa, ale wygląda na to, że jest bardziej nauczycielem niż asystentem. Kiedy Ewins spóźnia się na zajęcia, Lip przejmuje kontrolę i wydaje się, że bardzo dobrze uczy zajęcia, a nawet daje dzieciakowi trochę luzu, gdy oddaje plagiat pracy. Ewins obserwuje to wszystko i sugeruje Lipowi, aby sam rozważył możliwość zostania nauczycielem. Lip rozważa to. W dalszej części odcinka sypia z jednym ze swoich uczniów w nieudanym akcie zemsty na profesorze Robinsonie. Myślał, że sypia z inną uczennicą, podczas gdy w rzeczywistości jej syn był właśnie w mieście z wizytą. Lip i on dochodzą do rękoczynów i wygląda na to, że między Lipem a panią Robinson może być już po wszystkim. Ale to jest Bezwstydny i bądźmy szczerzy, nigdy nic nie jest zrobione.
Znak zodiaku 8 stycznia
Carl wychodzi z poprawczaka wcześnie, wychodząc majestatycznie przy śpiewie białego chłopca Carla! Biały chłopiec, Carl! Wychodząc, widzi Chuckiego i jego gang zwolenników białej supremacji. Nigdy nie przepadałem za Sammim i Chuckim, ale do cholery, jeśli nie chcę starcia pomiędzy Białym Chłopcem Carlem i neonazistowskim Chuckim. Fiona jest szczęśliwa, że Carl jest w domu, ale szczęście to gaśnie po kiepskim przyjęciu powitalnym z rodziną. Carl zaprasza swojego przyjaciela Nicka, aby u nich został, a rodzina nie jest pewna, jak sobie z tym poradzić. Nick to bardzo duży, czarny, 18-letni były mieszkaniec poprawczaka, który spalił swojego ojca na śmierć, ale nie może sam brać prysznica.
Sean potrzebuje nowego zastępcy kierownika restauracji, po tym jak jego poprzedni został przyłapany za co jeszcze? Narkotyki. Oferuje to stanowisko Fionie, ku wielkiemu rozczarowaniu innej kelnerki, która tam pracuje. Chociaż prawdą jest, że Sean mógł nie być tak chętny, aby jej to zaoferować, gdyby nie spali ze sobą, widzieliśmy, że Fiona jest naprawdę świetną kelnerką, więc oferta nie jest całkowicie bezpodstawna. Fiona początkowo jest bardzo niechętna do wzięcia tego. Może niezbyt taktownie Sean przypomina jej, że jest przestępcą, a jej oferty pracy są bardzo ograniczone, więc może powinna to jeszcze raz rozważyć. Ona to robi i bierze tę pracę. Brawo rozwój postaci!
Ian spędza większość odcinka w katatonicznym stanie apatii. Mickey przebywa w więzieniu po krótkiej strzelaninie z Sammim w zeszłym sezonie, a Svetlana musi płacić Ianowi za to, żeby go w ogóle odwiedzał. Relacja Svetlana/Mickey/Ian to jedna z moich ulubionych części serialu. Svetlana mogła z łatwością być postacią jednorazową, a zamiast tego stała się mądrą, przebiegłą, a czasem nawet życzliwą osobą w życiu chłopca. Przyprowadza Jewgienija do więzienia z Mickeyem, a następnie prosi Mickeya, aby dźgnął faceta w oko za 2000 dolarów. Ot, typowe rodzinne popołudnie. Ian niechętnie rozmawia z Mickeyem, a Mickey pokazuje mu swój nowy tatuaż Iana Galagera na sercu. Ach, młoda miłość. Dowiadujemy się, że Mickey przebywa w więzieniu od 15 lat, ale prawdopodobnie spędzi w nim 8 lat z powodu nadmiernego zatłoczenia. Prosi Iana, aby na niego zaczekał. Wciąż zdumiewa mnie, jak otwarty i kochający stał się Mickey w stosunku do Iana, więc naprawdę mam nadzieję, że scenarzyści nie traktują poważnie tych 8 lat.
I w końcu dochodzimy do Debbie. Biedna, słodka, zagubiona Debbie. Po seksie bez zabezpieczenia ze swoim nastoletnim chłopakiem-aniołem, Derekiem, w zeszłym sezonie okazuje się, że jest ona oficjalnie w ciąży. Zatrzymuje jednak tę wiadomość przed Fioną, wiedząc, że Fiona ZDECYDOWANIE zachęcałaby Debs do aborcji. Zamiast tego zwraca się do Dereka, myśląc, że on zintensyfikuje wysiłki i będzie przychodził z nią na wizyty lekarskie oraz pomoże stworzyć własną małą rodzinę. Ale dywanik zostaje wyciągnięty spod niej, gdy dowiaduje się, że Derek został wysłany na Florydę, aby zamieszkał z dziadkami. Zatem teraz musi przyznać się Fionie do kłamstwa i samotnego wychowywania dziecka lub przyznać się do Fiony i poddać się aborcji. Każda z opcji zmusza ją do przyznania się do Fiony, co, bądźmy szczerzy, jest ostatnią rzeczą, jaką chciałaby zrobić każda nastolatka. W końcu nie musi, po tym jak mama Dereka pojawia się w domu Gallagherów, aby porozmawiać o dziecku. Proszę bardzo, Debs! Band-Aid został dla Ciebie oszukany!
I w końcu V i Kevin zaczynają stawić czoła ciemnej chmurze, która od jakiegoś czasu wisiała na peryferiach Gallagher: gentryfikacji. Lesbijki, które wprowadziły się dalej, są niezadowolone z hałasu, jaki robi ich sąsiad, Yannis, i chcą, aby wszyscy podpisali petycję przeciwko niemu. Próbując uspokoić kobiety i nie wzburzyć sąsiadów, Kevin zgadza się porozmawiać z Yannisem. Yannis jest najgorszy. Grany przez Willa Sasso, jest zuchwały, homofobiczny i obrzydliwy, ale nie w tak zabawny sposób jak Frank Gallagher. Z jednej strony nie chcę, żeby gentryfikacja wypędziła Gallagherów z domu, który znają i kochają, ale chcę, żeby Yannis GONE.
Zodiak drugiego sierpnia
Więc mamy to. Lip radzi sobie dobrze w szkole, Ian bierze leki, Carl wychodzi z poprawczaka, a Fiona ma nową pracę. Zawsze waham się, czy nie mieć nadziei, ilekroć Gallagherowie wydają się być na dobrej drodze, ponieważ te nadzieje zawsze są zabierane do alejki w Southside i tłuczone na śmierć. Nie jestem pewien, czy chcę żyć w świecie, w którym Frank Gallagher wypija tylko dwa piwa dziennie. Ale z drugiej strony, jeśli Gallagherowie zmienią się za bardzo i ustabilizują się, czy w ogóle będą już Gallagherami?