
Scarra Pimentela.
Scarra Pimentela jest w podróży. Niedawno spędził tydzień w Dubaju, gdzie pracuje nad wiosennym pop-upem i prowadzi rozmowy z inwestorami na temat możliwości otwarcia stałej restauracji. Następnie udał się do Tokio, gdzie planuje otworzyć pizzerię, być może pod koniec tego roku.
On to wie Pizza Scarra nowojorska restauracja, którą przeniósł w zeszłym roku do większej przestrzeni Dimes Square po drugiej stronie ulicy od pierwotnej lokalizacji, to rodzaj biznesu, który można skalować. Jednak jego sukces został zbudowany na dbałości o szczegóły. Przecież sam mielił mąkę w piwnicy, zanim znalazł organiczną mąkę z północnej części stanu Nowy Jork, która spełniała jego standardy. Zatem, co zrozumiałe, poświęca swój czas na stworzenie odpowiedniej pizzerii w Tokio.
Jeśli chcę otworzyć tylko sklep z przekąskami, możemy otworzyć go w przyszłym tygodniu, Pimentel mówi Startrackerowi. Nie chcemy tego robić. Tam też chcemy mieć atmosferę bardziej instytucjonalną. Nie chcemy na to licencjonować. Chcę, żeby było podobnie do tego, co zrobiliśmy tutaj, w Nowym Jorku, i żeby było bardziej integralne.
Przeszukał już potencjalne obszary, w tym obrzeża Harajuku i Shibuya, szukając lokalizacji w Tokio, która nie jest zbyt turystyczna.
Chcemy być przytulnym miejscem, ponieważ piękno Tokio polega na tym, że naprawdę nie trzeba przebywać w bardzo ruchliwej okolicy, mówi. Ludzie mogą łatwo dotrzeć wszędzie.

Hotboi jest ulubieńcem Scarr’s.Andy'ego Wanga
A Pimentel nie boi się zaryzykować w dobrze rozwijającym się obszarze. Kiedy w 2016 roku otwierał oryginalną pizzerię Scarr’s Pizza na Orchard Street, ludzie jeszcze nie dzwonili do mikro-sąsiedztwa Dimes Square.
Przez pierwsze dwa lata nikt nie wiedział, że istniejemy – wyjaśnia. Działaliśmy na minusie, ponieważ otworzyliśmy się w cichej okolicy. Wszyscy pytają: „Dlaczego otworzyłeś się tutaj?”. Po prostu uwielbiałem przebywać w tej okolicy i zawsze czułem, że to ostatnia prawdziwa dzielnica na Manhattanie. Zawsze wydawało mi się, że warto tam otworzyć.
Pimentel, czarnoskóry/dominikanin pizzaiolo, wie z pierwszej ręki, jak zmieniają się dzielnice. Dorastał na przedmieściach, zanim ludzie zaczęli rozróżniać Hamilton Heights od innych części Harlemu. Pracował w Emilio’s Ballato, a następnie robił pizzę w Lombardi’s i Artichoke, więc widział, jak restauracje odegrały główną część ewolucji śródmieścia.
Ale nawet jego własny ojciec był zdumiony lokalizacją Scarr’s Pizza.
Mój wujek był w okolicy baronem narkotykowym, opowiada Pimentel. Mój tata spędzał tu z nim dużo czasu. Kiedy powiedziałem mu, gdzie otwieramy, był zszokowany. Podszedł. Widział to. Powiedział: „Człowieku, naprawdę to posprzątali”. Pamiętam, jak kiedyś mijałem uzależnionych od heroiny na każdej przecznicy, aby dostać się tutaj do dowolnego sklepu”. Pomyślałem sobie: „Tak, cóż, wszystko się zmieniło”.
Pimentel sam stworzył wiele zmian, oferując przykładowe kawałki pizzy z serem, które pierwotnie kosztowały 3,25 dolara, a nadal kosztują zaledwie 3,75 dolara. To świetna okazja na pizzę zrobioną z organicznych pomidorów, organicznej mąki i całkowicie naturalnego sera.Nasza ekologiczna mąka ma zwykle od dwóch tygodni do miesiąca, mówi. W ten sposób zachowujemy wszystkie składniki odżywcze.
Pimentel serwuje dobre, czyste jedzenie, które nie obciąża. Jest wołowina pepperoni, wegańskie sałatki Cezar i wegańskie pętle czosnkowe. Jest też piwo, sake, koktajle, wino i zaplecze ze stolikami, które goście mogą zarezerwować. To nowojorska pizzeria z pełnym pakietem.

W swojej ofercie posiada zarówno plastry klasyczne, jak i wegańskie.Andy'ego Wanga
Poza umową dotyczącą foodhall, która nie doszła do skutku, Pimentel wycofuje się z ekspansji Scarr’s w Nowym Jorku. Nie chce rozwodnić marki swojej pizzy. (Zamienił oryginalną restaurację Scarr’s w restaurację omakase, Sushi Oku .) Odrzucił wiele ofert z Brooklynu. Zamiast tego ma plany dotyczące sklepu z przekąskami w kasynie w Las Vegas, który mógłby zostać otwarty jeszcze w tym roku. Znalazł także lokal w dynamicznie rozwijającej się dzielnicy Melrose Hill w Los Angeles, gdzie ma nadzieję otworzyć pizzerię w przyszłym roku. Na horyzoncie może pojawić się również pop-up w Seulu.
On także pojedzie w trasę koncertową dla swojego nadchodząca książka kucharska później w tym roku.
Mówi, że to nie jest tradycyjna książka kucharska. To raczej zin. Tak, będzie w nim kilka przepisów. Ale to raczej biografia o sklepie i o mnie oraz o podstawach tego, co zbudowaliśmy. Mieliśmy duży wkład w projekt książki. Będzie inaczej. Zobaczysz kolaże, które ułożyliśmy. To hołd dla starszych magazynów.
Wszystkie te plany były już w realizacji przed rankiem 24 stycznia, kiedy Pimentel został obudzony przez swoją żonę Meagan i dowiedział się, że został półfinalistą nagrody James Beard Awards w kategorii Najlepszy Szef Kuchni: Stan Nowy Jork. Pimentel był zaskoczony tą wiadomością – skinięcie głową Jamesowi Beardowi nigdy nie było jego celem. Przyznaje, że nie zdawał sobie sprawy ze znaczenia tego zaszczytu, dopóki tego dnia nie posypały się SMS-y z gratulacjami, DM i e-maile.
Znałem Jamesa Bearda, ale nie rozumiałem, co się dzieje – mówi. Jeśli znasz mnie osobiście, wiesz, że jestem szczery. Nie jestem smakoszem. Nie dorastałem w tym świecie. Na początku nie byłem tym specjalnie zachwycony, bo nie rozumiałem tego. A potem zacząłem szukać informacji i pomyślałem: „Och, wow, to wielka sprawa”.
Uwaga jest miła i oczywiście może zaowocować nowymi przedsięwzięciami, ale to nie tak, że Pimentel potrzebuje więcej na głowie. Poza obszarem kulinarnym pracuje także nad współpracą w zakresie streetwearu. (Poprzednia seria limitowanych edycji Nike obejmowała parę, która sprzedany w Sotheby’s za 120 000 dolarów .) Był już w Tokio z pół tuzina razy i zakochał się w tamtejszych pizzeriach Seirinkan . Czuje więź z japońskim miastem i planuje w przyszłości zamieszkać tam na pół etatu. Jest gotowy pokazać Tokio, że nowojorska pizza to nie tylko sklepy z kawałkami mięsa.
Wiem, że to tylko pizza, ale chcę być w pewnym sensie nowoczesną pizzerią; jak ewolucja tego, co mieliśmy, gdy byliśmy dziećmi, mówi. To większa przestrzeń. Usiądź. Masz ciasto. To zawsze była dla mnie wizja. Moją pierwszą pracą związaną z pizzą była praca u Lombardiego, siedziałam i panowała świetna atmosfera. Zawsze staram się odtworzyć klimat Nowego Jorku.