Reporterzy piszący o jednym z trzech nowojorskich publicystów o nazwisku Rubenstein często mają szansę uzyskać komentarze od cenionych klientów tego publicysty. W branży te wywiady wspierające nazywane są wywiadami dodatkowymi.
W większości przypadków, jeśli to ja, powiedział Steven Rubenstein, ludzie chcą porozmawiać z ludźmi z Lettermana lub z Tribecą (to gość z nocnego talk-show i grupa zrzeszająca nieruchomości, festiwal filmowy i Roberta De Niro ). Mój tata: Rupert lub Steinbrenner. (To odpowiednio Murdoch i George.) Mój brat: Time Warner.
Steven Rubenstein (37 l.) jest prezesem Rubenstein Communications. Jest także starszym wiceprezesem wykonawczym Rubenstein Associates, prowadzonej przez jego ojca, Howarda Rubensteina (74 l.). Trzecia firma, Rubenstein Public Relations, należy do starszego brata Stevena, Richarda Rubensteina (41 l.).
Howard Rubenstein przemawia w imieniu świata firm rodzinnych charakteryzujących się zdrową sukcesją pokoleń. Reprezentujemy ich, powiedział przez telefon starszy pan Rubenstein w piątek 8 grudnia. Rudinowie, wielu, mają się dobrze! Rodzina Resnicków. Rodziny przedsiębiorców i właścicieli nieruchomości – Silversteinowie – radzili sobie bardzo dobrze. Czytasz o konflikcie; nie czytasz o pokojowych stosunkach. Są sławni i bogaci; ląduje w felietonach plotkarskich.
Rubenstein Associates reprezentuje News Corporation, spółkę-matkę Poczta nowojorska , który faktycznie ma dobrze znaną kolumnę plotkarską o nazwie Page Six. (Mówiąc o gazetach! Zarówno Kushner Companies, jak i Jared Kushner, który jest właścicielem i wydawcą Starttracker z Nowego Jorku , są klientami Rubenstein Associates. Śledzenie startów nie jest.)
Wiele z tych firm istnieje już w trzecim pokoleniu, powiedział Steven Rubenstein. (Rozmawiali razem przez zestaw głośnomówiący.) Rudinowie. Rybacy. Speyerowie.
To cudowna rzecz, jeśli to działa, powiedział jego ojciec. Pan Rubenstein ma wspaniałą osobowość – jest genialny, płochliwy i przebiegły. Wyobrażam sobie, że może być piekło, jeśli to nie zadziała. Mamy szczęście – żyjemy w P.R. niebie.
Sądząc po głosie, niebo P.R. jest tętniącym życiem miejscem. Jutro będę mój pierwszy dzień wolny od miesiąca, włączając sobotę lub niedzielę, powiedział Steven Rubenstein. Howard wycofał się w dal. W Święto Dziękczynienia zacząłem pracować dopiero o szóstej wieczorem. Biznes jest trochę nieubłagany.
W wolny dzień pomyślał, że może pójść na siłownię i wziąć lekcję gry na gitarze bluegrass. Nadal czyta książkę Boba Woodwarda. Może koszykówka!
„Przez całe życie mój ojciec pracował całą niedzielę” – powiedział Steven Rubenstein. Sprawa rodzinna jest taka, że możesz wyjechać w sobotę. W piątki sporządzamy raporty o statusie – pracownicy Rubenstein Associates pobierają informacje o każdym swoim kliencie – i przez całe życie widziałem, jak mój ojciec je przeglądał w niedzielę. A teraz to robię: w niedzielę pracuję od 8 do 12 godzin. Pan Rubenstein regularnie organizuje też kolacje w swoim domu, ponieważ, jak twierdzi, poznał w swojej pracy wielu ciekawych ludzi.
(Niestety! 11 grudnia Steven Rubenstein wysłał e-mail: nie trzeba dodawać, że mój ojciec zadzwonił do mnie w sobotę rano, aby omówić kilka spraw biznesowych… :).
Oprócz skwierczenia rodzina zajmuje się stekami. Żona Howarda Rubensteina, Amy Rubenstein, jest córką Sola i Marshy Forman. W 1950 roku Sol Forman kupił Peter Luger, steakhouse w Williamsburgu. Przekazali biznes Amy i jej siostrze Marilyn Spiera, a także córce Marilyn, Jody Spiera Storch, która od tego czasu ma własne dzieci.
Amy Rubenstein rozpoczęła pracę u Petera Lugera ćwierć wieku temu. A przejście od mojego teścia, jak powiedział Howard Rubenstein, przebiegło bardzo gładko. Był wspaniałym biznesmenem.
Powiedział, że ta zmiana rodziny była przykładem doskonałych relacji. Relacje biznesowe, relacje osobiste.
Ojciec Howarda Rubensteina, Sam, dorastał w Williamsburgu, poślubił imigranta i osiadł w Bensonhurst. Zajmował się dziennikarstwem – o gliniarzach, pożarach i przestępstwach – głównie z Trybuna Herald Nowego Jorku i pracował w public relations, pracując kiedyś dla swojego syna.
Od wielu lat o Stevenie i Richardzie mówi się, że jako Wiek reklamy ogłoszono to w październiku 2004 r., oboje wspólnie zastąpią ojca. Starszy pan Rubenstein zażartował New York Timesa w 1998 r., że jego urząd zostanie podzielony na pół.
Choć w tym sezonie wszyscy siedzieli przy stole na Święto Dziękczynienia, układ obejmujący wiele firm oznacza, że młodsze pokolenie raczej nie podzieli się z centralą Howarda Rubensteina.
Richard prowadzi niezależną działalność gospodarczą, powiedział starszy pan Rubenstein kilka dni po telekonferencji. Robił to samo, co robił z reporterami — codziennie dzwonił, żeby się ponownie dowiedzieć. Steven prowadzi niezależną firmę. Ściśle współpracuje ze mną i Rubenstein Associates. Tam, gdzie Steven i Howard współpracują, Richard od czasu do czasu udziela mi rad, które uważam za cenne. Jesteśmy blisko i myślę, że nasza trójka prowadziła etyczne interesy.
Moim celem, powiedział 11 grudnia sam przez telefon Richard Rubenstein, było założenie własnego biznesu i udowodnienie, że potrafię go prowadzić. To udowodnione. Zawsze od początku myślałem, że jeśli poznam biznes i wyzwania, że po upływie znacznego czasu będę mógł czuć się komfortowo ze sobą. I to trwało 20 lat.
Firma Richarda Rubensteina obsługuje: marki luksusowe; Atut; 15 Central Park Zachodni; konkurs Miss Universe; Savoy w Miami; Atlantyka w Republice Dominikany. Mniej interesują go występy rozrywkowe, które dawał na początku, i wcale nie interesuje go zarządzanie kryzysowe, którym zajmują się jego ojciec i brat. Powiedział, że jego celem jest teraz podwoić wielkość własnej firmy, która zatrudnia około 40 osób. Podobnie inne firmy Rubenstein dodały ostatnio infrastrukturę; dyrektor operacyjny, dyrektor finansowy kopiący głębsze nisze w swoich obszarach praktyki.
Richard Rubenstein powiedział, że dopiero zaczyna. Jak wszyscy dobrzy PR-owcy, odpowiadał na zadane mu pytania, m.in. na temat sukcesji w rodzinnym biznesie.
Niejednokrotnie wspominał swoje początki, gdy tylko jego asystent pracował nad kontami w nocnych klubach. Mówili: „Może zamiast tego powinniśmy zatrudnić twojego ojca”. Czy możesz sobie wyobrazić, że mógłbyś się z tym zmierzyć? To było trudne.
Nie ma na to prostych odpowiedzi – stwierdził. Znowu cofnął się w czasie. Przyjmę każdego – nawet mali klienci na początku powiedzieliby: „Nie potrzebujemy cię!”. Zatrudnimy Howarda Rubensteina. Śmiał się długo i mocno.