Zdobywca nagrody Pulitzera, dramaturg Doug Wright o tym, dlaczego Sean Hayes był jedynym aktorem w „Dobranoc, Oscarze”

Sean Hayes w „Dobranoc, Oscarze”.Liz Lauren

Doug Wright, dramaturg, laureat Nagrody Pulitzera I Tony'ego za Jestem własną żoną, nie jest – jak można sobie wyobrazić – osobą, którą łatwo oszołomić. Mimo to, kiedy producenci poważnie poinformowali go, kogo chcą wystawić na Broadwayu w roli Oscara Levanta, narkotycznego, miażdżąco dowcipnego geniusza świata koncertów grającego na pianinie, szczęka mu opadła.

Seana Hayesa! – przełknął. Cóż, Sean Hayes jest z pewnością genialnym komikiem i stał się swego rodzaju skarbem narodowym Will i Grace -Ale Oscara Levanta ! Naprawdę? Po prostu tego nie widzę.

Zorganizowano więc lunch w Los Angeles, aby miał szansę to zobaczyć. Usiadł z Hayesem, który z pasją opowiadał o swojej obsesji na punkcie Levanta, ucznia George'a Gershwina, który w latach 30. i 40. pisał zarówno dla Hit Parade, jak i dla sali koncertowej, a następnie stał się znany jako osobowość telewizyjna w teleturniejach i talk show w latach 50. i 60. Hayes zapewniłWrightowi, że potrafi uzyskać odpowiednią postawę i głos Levanta, po czym udowodnił to. Wright wspomina, że ​​podczas tego lunchu faktycznie zmienił się w Lewanta. Przyszedłem na lunch, myśląc, że to niewłaściwy aktor, i wyszedłem, myśląc, że to on tylko aktor.

znak zodiaku na 4 lipca

Począwszy od 24 kwietnia Hayes będzie co wieczór dokonywać tej niesamowitej transformacji w Belasco Theatre w Dobranoc, Oskarze. AleWright uważa, że ​​transformacja Hayesa zaczęła się zakorzeniać na długo przed sztuką, mniej więcej dziesięć lat temu. Właśnie wtedyWright pracował nad scenariuszem o George'u Gershwinie i jego historycznej produkcji z 1935 roku Porgy'ego i Bess .

„Oscar odegrał w nim niewielką rolę drugoplanową i Sean o tym słyszał” – mówi Wright. Sam będąc fanatykiem Oscara, zrobił test makijażu, nakręcił własny ekran testowy i wysłał go Stevenowi Spielbergowi, który miał być reżyserem. Całość była bliska posunięcia się naprzód, a potem – jak w przypadku wielu scenariuszy filmowych – tak się nie stało, ale było to naprawdę bogate i wspaniałe doświadczenie.(Jak się okazuje, Spielberg i jego żona Kate Capshaw należą do worków z pieniędzmi wspierających obecne przedsięwzięcie na Broadwayu.)

Dopiero rok po rozpoczęciu procesu wprowadzania Dobranoc, Oskarze razem, że Hayes powiedział Wrightowi o przesłuchaniu do roli filmowej Levant.Zapytałem: „Czy wiesz, że napisałem ten scenariusz?” – mówi Wright. Nie mógł w to uwierzyć. Poczułem się jak kismet.

Ben Rappaport i Sean Hayes w „Dobrej nocy, Oscarze”.Liz Lauren

Darla Nemo

Sztuka, którą później napisał Wright, jest luźno oparta na incydencie, który miał miejsce, gdy Oscar przebywał na Zachodnim Wybrzeżu, gdzie realizował swój własny program telewizyjny pt. Słowa o muzyce . Zachorował, a żona umieściła go w ośrodku zamkniętym, a mimo to samochód studyjny i tak przyjechał, aby go odebrać i zabrać do studia, aby nakręcić jego program, mówi Wright. Pomyślałem, że to niezwykły splot wydarzeń, więc pozwoliłem sobie zawrócić Słowa o muzyce do Jacka Paara Dzisiejszy występ ponieważ Oscar miał tak wiele sławnych występów w programie Paar i ponieważ świadomość ludzi na temat tego programu jako siły kulturowej była znacznie większa niż Słowa o muzyce . Jest to zatem z pewnością wyimaginowana noc z życia Oscara Levanta, ale podstawowe założenia spektaklu są prawdziwe.

Z konieczności wymyślono także transmitowaną część spektaklu. Nie zdawali sobie sprawy z historycznej i kulturalnej wartości wszystkich występów Jacka Paara, więc aby zaoszczędzić pieniądze na taśmie, nagrywali je każdego wieczoru. Niewiele jest archiwalnych materiałów przedstawiających Oscara w tym programie. Paley Center ma dwa pełne odcinki, które mniej więcej zapamiętałem. Punktem kulminacyjnym sceny talk-show jest wrażenie wielu występów Oscara, z wieloma jego wrzaskliwymi dowcipami nienaruszonymi i kilkoma – czy ośmielę się to wyznać? – moimi, żeby zachować kształt sceny.

Dramaturg Doug WrightJohnKeonPhoto.com

Minęło trochę czasu, zanim Wright zdał sobie sprawę, jak bardzo był osobiście zmotywowany do opowiedzenia historii Levanta. Wspomina, że ​​jego własny ojciec był bardzo zabawny, był całkiem błyskotliwym prawnikiem, który kształcił się na Harvardzie i Oksfordzie, co samo w sobie było bardzo niezwykłe, ponieważ pochodził z Dust Bowls w Oklahomie. Jego życie było niezwykłą podróżą, ale cierpiał na chorobę afektywną dwubiegunową i odmawiał przyjmowania leków, oczywiście dlatego, że jego pokolenie uważało to za słabość lub porażkę – a nie za samą chorobę. Zatem na moje dzieciństwo duży wpływ miały jego skomplikowane i raczej destabilizujące wahania nastroju. Do mojej matki należało podjęcie próby normalizacji środowiska dla trójki jej dzieci i stworzenia pewnego rodzaju stabilizacji, której mój ojciec nie mógł.

Jednym z powodów, dla których tak bardzo podekscytowałem się pisaniem tej sztuki, było to, że pod zasłoną Oscara i June Levant poczułem, że mogę przenieść do sztuki eksperymentalną wiedzę na temat małżeństwa moich rodziców i wykorzystać ją do lepszego zrozumienia postaci, których oczywiście nigdy nie spotkałem i nie wiedziałem. Ale dla mnie, w sposób bardzo osobisty, myślę o tej sztuce jak o niemalże portrecie ich małżeństwa.

Znienawidzona żona Levanta, aktorka June Gale – którą Emily Bergl zagrała z głęboką cierpliwością, siłą i współczuciem – zmarła, zanim Wright mógł z nią porozmawiać, więc polegał na wkładzie i radach pianisty Michaela Feinsteina, autorytetu w Lewancie i bliski przyjaciel June. Michael ekstrawagancko wspierał sztukę. Przychodził zobaczyć treningi w Chicago, w razie potrzeby dawał mi notatki i był prawdziwą muzą siedzącą na moim ramieniu.

Emily Bergl i Sean Hayes w „Dobrej nocy, Oscarze”.Liz Lauren

Pochodzący z Dallas Wright twierdzi, że zaczął pisać sztuki teatralne w wieku 11 lat i – czy to dobrze, czy źle – nie przestaje. W większości przypadków było lepiej. Jego specjalnością jest przekształcanie filmów dokumentalnych w musicale: Szare Ogrody , o krewnych Jackie Onassis, Edith Ewing Bouvier Beale (Mary Louise Wilson) i Edith Bouvier Beale (Christine Ebersole); Farba Wojenna o Helenie Rubinstein (Patti LuPone) i Elizabeth Arden (ponownie Ebersole); Ręce na Hardbody o rozdaniu pickupów w Longview w Teksasie. Keith Carradine i Keala Settle zdobyli za tę rolę nominację do nagrody Tony, ale serial złożył jajo na Broadwayu. (Chociaż to nie powstrzymuje Koncert z okazji 10-lecia zespołu w 54 Below 6 czerwca). Wilson i Ebersole zdobyli nagrodę Tonys w 2007 roku za Szare Ogrody oraz LuPone i Ebersole zostały nominowane Farba Wojenna w 2017 r. Niemusicale Wrighta również wypadają dobrze: Jefferson Mays otrzymał nagrodę Tony za rolę niemieckiej transwestytki Charlotte von Mahlsdorf w 2003 r. Jestem własną żoną , a Geoffrey Rush otrzymał nagrodę BAFTA, Złoty Glob i nominację do Oscara za rolę umierającego markiza De Sade w filmie z 2000 roku Kolce .

Mam szczęście do aktorów, Wright skromnie. Nie wiem, jakie mam umiejętności jako dramatopisarz, ale jedną rzecz, którą arogancko chciałbym zaoferować, to to, że uważam, że piszę dobre role dla aktorów. Miałem wspaniałych ludzi, którzy faworyzowali mnie swoim talentem – Patti, Christine, Jefferson, a teraz Sean.

W tej chwili studiuje to, co mu dał Dobranoc, Oskarze rzucić do zrobienia. Uczę się, kiedy tekst naprawdę wspiera aktorów, opiekuje się nimi i przeprowadza ich z jednego psychologicznego momentu do drugiego w sposób, który wydaje się płynny – i uczę się, gdzie są dziury, gdzie muszą na siłę chwilę, bo nie zbudowałem go wystarczająco dobrze.

O to głównie chodzi w podglądach – o ustalenie tego. Od wczoraj obiecałem, że odłożę pióro. W pewnym momencie aktorzy muszą powiedzieć wszystko z całą pewnością, a jeśli zmienisz tu czy tam słowo lub doprecyzujesz zdanie, możesz zniweczyć występ.

Znak zodiaku 21 lutego

Jaki będzie następny zwrot Wrighta? Mam kilka spraw na głowie – przyznaje. Pierwszy z nich to musical, który on i jego mąż, autor piosenek, David Clement, pisze i prowadzi warsztaty latem tego roku, Jak zbudować bombę . (Tak, wie, że tytuł będzie kocimiętką dla krytyków.) To niezwykły temat dla musicalu – opowiada o antywojennej grupie z lat 70., która schodzi do podziemia. Myślę, że to prowokacyjny artykuł o naturze reakcji politycznej – jak daleko jest za daleko, a jak daleko nie wystarczy.

Kup bilety tutaj