Myślałem, że skończyłem z zabójstwem Kennedy'ego, a już na pewno z filmem Zapruder, filmem o zamachu Całun Turyński. Znacie film Zapruder, prawda? Ten 26-sekundowy film domowy, który producent sukienek Abraham Zapruder nakręcił swoją 8-milimetrową kamerą w Dealey Plaza 22 listopada 1963 roku. Film, którego kulminacją jest głęboko szokujące ujęcie Prezydenta Głowa Johna F. Kennedy'ego rozwiewana w krwawą mgłę. Niewyraźne kopie filmu n-tej generacji, które posłużyły jako zegar czasu dla analizy zabójstwa przeprowadzonej przez Komisję Warrena przez samotnego strzelca – a także jako dowód spisku wielu uzbrojonych krytyków Komisji Warrena – krążą od prawie trzydziestu lat. Prokurator okręgowy Nowego Orleanu, Jim Garrison, wspomniał o tym w swoim nieudanym postępowaniu karnym w sprawie rzekomego J.F.K. spiskowiec. Został on przeanalizowany i ponownie przeanalizowany w kolejnych dochodzeniach i po raz kolejny wyeksponowany w widocznym miejscu jako końcowy element filmu „JFK” Olivera Stone’a, w którym odtworzono pokaz procesu Garrisona. Ale nigdy nie był dostępny na rynku do oglądania w domu przez zwykłych obywateli. Aż do teraz.
Kiedy usłyszałem, że rodzina Zapruderów wypuściła do sprzedaży w sklepach wideo cyfrowo zremasterowaną, wzmocnioną komputerowo wersję 26-sekundowego filmu w 45-minutowym quasi-dokumencie o powstaniu filmu i jego roli w historii, Na początku odrzuciłem to, uznając to bardziej za zjawisko kulturowe niż historyczne. W jakiś sposób wydawało się to bliższe duchowo nielegalnym domowym sekstaśmom Pameli Anderson i Tommy’ego Lee. Gwiazdy się ruchają, gwiazdy umierają – teraz jest rynek na każdy wybuchowy moment w życiu celebryty, prawda?
Czy wiesz, przy okazji – uważam, że jest to niesamowity, niezauważony i emblematyczny rozwój kulturowy – że seks wideo Pameli i Tommy’ego Lee, rzekomo skradziony z sejfu w ich sypialni, a następnie pobrany na różne strony internetowe – jest teraz dostępny nie tylko na stronach internetowych z pornografią celebrytów, ale jako wyróżniona prezentacja w menu wideo w pokojach w tak znanych hotelach, jak czcigodny Drake w Chicago i Viking w Newport, R.I.? Wydaje się to dziwnym nowym rozwiązaniem w zakresie utowarowienia celebrytów na rzecz społeczeństwa mającego obsesję na punkcie celebrytów. Jak byś się czuł, gdyby obok minibaru oferowano nielegalnie zdobyte intymne kontakty, na które zmęczeni podróżujący sprzedawcy mogliby się gapić?
Ale zrobię dygresję, choć tylko po to, by podkreślić, że początkowo odrzuciłem film Zaprudera jako zjawisko podobnego rodzaju: kino domowe stało się historioporno. Podobnie jak taśma Pameli i Tommy’ego, porusza problematyczny obszar pomiędzy dokumentem publicznym a traumą prywatną. (Nazwij mnie wariatem, ale zawsze uważałem, że rozerwanie mózgu mężczyzny na kawałki to sprawa prywatna). Osoby zajmujące się kulturoznawstwem mogą nawet mieć pewne znaczenie w fakcie, że obie narracje przeplatają się z wybuchowymi momentami tryskającej tkanki, z których jedna gwałtownie seksualny, lubieżnie brutalny.
Opakowanie nowej taśmy wideo Zaprudera nie do końca rozwiało moje obawy co do jej przydatności do komercjalizacji; graniczy z sensacją i wyzyskiem. Z pudełka kasety wynika, że taśma (za którą zapłaciłem 19,95 dolara) oficjalnie nosi tytuł Obraz zabójstwa: nowe spojrzenie na film Zaprudera. A potem ogłasza, że zawiera nigdy wcześniej nie widzianą wersję zabójstwa Kennedy'ego! – co jest trochę naciągane. Nigdy wcześniej nie widziana wersja sugeruje, że można odkryć nowe, zaskakujące rewelacje – być może przebłysk J. Edgara Hoovera w sukience na trawiastym pagórku. Ale w rzeczywistości nigdy wcześniej nie widzianym materiałem jest jedynie pasek folii, w którym wycięto otwory w zębatkach, folia pomiędzy otworami w zębatkach, która w przeszłości została wycięta podczas obróbki w celu oglądania, tak jak ma to miejsce we wszystkich zębatkach przetwarzanych komercyjnie. dziurawy film.
podpisz na 20 kwietnia
Przeglądałem nigdy wcześniej nie widziany materiał „między zębatkami” i chociaż ktoś z pewnością zgłosi się, identyfikując C.I.A. główny szpieg James Angleton czy Alger Hiss wśród przypadkowych gapiów na chodniku uchwycony pasek zębatki na pierwszy rzut oka wydaje się niewinny – nie stanowi to niczego, co samo w sobie stanowiłoby nową wersję zabójstwa.
A na pudełku kasety znajduje się notka od gościa nazwiskiem Richard Trask, identyfikowany jako autor, Pictures of the Pain – strasznie brzmiący tytuł, jeśli w ogóle taki istniał. Pan Trask mówi nam, że film Zapruder to najsłynniejsza sekwencja filmowa, jaką kiedykolwiek nakręcono w historii.
Przyłapałem się na myśleniu: „Przeminęło z wiatrem”. Szczerze mówiąc, moja droga, mam to gdzieś? Myślę: Zagraj to jeszcze raz, Sam. Wózek dziecięcy na schodach Odessy w Pancerniku Potiomkin ? Sekwencja „Podkręć do 11” w „To jest Spinal Tap”? Hindenberg staje w płomieniach? Hitler tańczy jig po przyjęciu kapitulacji Francji w lesie Compiègne? Być może ma rację, można przynajmniej stwierdzić, że jest to najsłynniejszy, a z pewnością najbardziej wieloznaczny fragment filmu w historii.
Po pierwsze, miało to kluczowe znaczenie kryminalistyczne poza Przeminęło z wiatrem czy jakimkolwiek innym fikcyjnym filmem. I z pewnością ma wyjątkowe znaczenie kulturowe. Można powiedzieć, że jest niemal samodzielnie odpowiedzialny za stworzenie kultury teorii spiskowych, która rozpoczęła się od sceptycyzmu wobec teorii pojedynczego kuli, samotnego bandyty, wysuniętej przez Komisję Warrena i rozprzestrzeniła się niczym plama, podważając zaufanie do wszelkich oficjalnych historii o katastrofach publicznych od śmierci Diany po Vince’a Fostera i T.W.A. Lot 800.
Jak jeden 26-sekundowy fragment filmu mógł tego dokonać? Ponieważ kiedy to oglądasz, kiedy oglądasz kluczowy strzał w głowę w klatce 313, kiedy widzisz, jak kula robi dziurę w czaszce J.F.K., odrzucając jego głowę do tyłu, powodując uformowanie się w powietrzu chmury krwawej tkanki mózgowej, to Niewprawione oko nie może uwierzyć, że strzał padł z przodu. Głowa J.F.K. wygląda, jakby została odrzucona w tył przez siłę kuli: wydaje się, że przód jego głowy eksploduje pod wpływem uderzenia.
Ale oficjalna wersja, historia Komisji Warrena, wersja później zaakceptowana nawet podczas sceptycznego ponownego rozpatrzenia sprawy przez Komisję Specjalną Izby Reprezentantów ds. Zabójstw w 1978 r., była taka, że strzały, które trafiły prezydenta, padły od tyłu, gdzie Lee Harvey Oswald siedział. Oglądanie nago filmu Zaprudera zdecydowanie sugeruje jednak, że z przodu strzelał ktoś inny.
Tak, istniały skomplikowane naukowe wyjaśnienia, dlaczego to, co wyglądało na strzał w głowę z przodu, w rzeczywistości było strzałem w głowę z tyłu. Komisja Specjalna Izby Reprezentantów, która w ostatniej chwili potwierdziła spisek (w oparciu o kwestionowane nagrania Dictabelt, dotyczące policyjnego odebrania przez radio rzekomego czwartego strzału z drugiej lokalizacji), przedstawiła jednak dowody zarówno z sekcji zwłok, jak i balistyczne, aby w sposób zadowalający udowodnić, że widoczne uderzenie tył głowy na filmie Zaprudera był wynikiem spazmatycznej reakcji nerwowo-mięśniowej. Później, wspomagana komputerowo analiza ruchu na filmie zdawała się dowodzić, że w odpowiedzi na strzał z tyłu nastąpił początkowy ruch głowy do przodu, ale po nim nastąpiła gwałtowna kontrareakcja, znana z medycyny sądowej. specjalistów – u których uszkodzony układ nerwowo-mięśniowy szarpnął głową do tyłu.
wzrost Nicole Scherzinger
Jednak dla niektórych te wyjaśnienia nie były wystarczające, aby nie uwierzyć w to, co zdawały się pokazywać im oczy. Oglądać film Zaprudera, a potem usłyszeć od naukowców, że to, co wygląda na kulę wbijającą się w tył głowy, to strzał od tyłu, to postawić się w sytuacji żony, która przyłapuje męża w łóżku z inną kobietą; zaprzecza, że oszukuje i żąda: Komu uwierzysz, mnie czy swoim kłamliwym oczom?
Niezależnie od tego, czy to potężne wrażenie jest zgodne ze stanem faktycznym, taśma filmowa pozostawiła niezatarte wrażenie w zbiorowej nieświadomości Amerykanów i stała się emocjonalnym źródłem świadomości spiskowej. Różni się to jednak nieco od nazywania filmu Zaprudera, tak jak robi to pudełko kasety, przedmiotem kolekcjonerskim dla wszystkich Amerykanów! Nie wiem, jakoś słyszę w tej przechwałce retorykę kolekcjonerskich reklam na talerzach pamiątkowych Franklin Mint. W rzeczywistości, jeśli jest to przedmiot kolekcjonerski dla wszystkich Amerykanów, dlaczego nie pamiątkowa tablica Franklin Mint zawierająca starannie wykonaną, ręcznie malowaną ilustrację klatki 313, The Head Shot: ręcznie malowana przez wykwalifikowanych słowackich artystów zajmujących się porcelaną, ta uroczo szczegółowa interpretacja klatki 313 wystrzał, który wysadził mózg naszego ukochanego Prezydenta, jest dostarczany w limitowanej edycji podpisanej i ponumerowanej przez artystę. Wyprodukowanych zostanie nie więcej niż 85 000 egzemplarzy, po czym oryginalne tablice zostaną zniszczone, aby zapewnić, że ich wartość kolekcjonerska wzrośnie w nadchodzących dziesięcioleciach. Jest to wyjątkowe dzieło sztuki, które według Franklin Mint Twoja rodzina będzie cenić na zawsze ze względu na jego wartość edukacyjną i artystyczną.
OK, byłem trochę cyniczny, zanim w ogóle odtworzyłem taśmę. I muszę przyznać, że mojego sceptycyzmu nie rozwiał cynowy, zły gust początkowej linijki narracji z lektorem, która opisuje film Zaprudera jako uchwycenie przełomowego momentu w historii Ameryki. Proszę, moment przełomowy jest tu po prostu niewłaściwy, a przynajmniej w złym momencie, ponieważ sukienka Moniki Lewinsky przyniosła nam o wiele bardziej dosłowny przełomowy moment w historii amerykańskich prezydentów. Pam Anderson i Tommy Lee – to przełomowy moment, krew i mózg tryskające z czaszki J.F.K. – nie nazywajmy tego przełomowym, OK?
Niemniej jednak po tej początkowej gafie Obraz zabójstwa zaczął mnie przekonywać swoją powściągliwością, pozbawioną sensacji i powagą. Nazwanie tego naukowym może to zbyt wiele, ale robi coś odświeżającego w dziedzinie – J.F.K. spekulacje na temat zabójstwa, w których niewiele dowodów ma solidne podstawy w faktach. Dokładnie śledzi pochodzenie, podaje historię tego historycznego filmu, śledzi go od rąk Abrahama Zaprudera do aresztu Tajnych Służb, przez zakłady przetwórstwa filmów, które go skopiowały i wywołały, aż po skarbce Time-Life Inc., która kupiła prawa do niego, Komisji Warrena, która go zbadała i oparła się na nim, sali sądowej Jima Garrisona, który wezwał go do sądu i rozprowadzał nielegalne kopie, spiskowi mającemu na celu zabójstwo teoretyków, którzy go rozpowszechnili i (w programie Good Night America prowadzonym przez Geraldo Riverę) po raz pierwszy wyemitowali go ogólnokrajowej publiczności telewizyjnej. I wreszcie do obecnego miejsca spoczynku, w magazynie o kontrolowanej temperaturze i wilgotności, w Archiwum Narodowym, gdzie dla tej taśmy została stworzona cyfrowo zremasterowana, wzmocniona komputerowo wersja.
Ponieważ taśma prześledziła w naszej świadomości narodowej trajektorię filmu Zapruder, ja próbowałam odtworzyć trajektorię filmu w swoim myśleniu o zamachu. Przypominam sobie, że w latach 70., kiedy po raz pierwszy publicznie pokazywano film Zapruder, ignorowałem go lub uważałem za nieistotny, bo już wtedy byłem przekonany, że musiał istnieć spisek i dlatego rzekomy dowód na obecność drugiego strzelca film nie dodałby wiele do tego, co wydawało mi się, że już wiedziałem.
Lesley Joseph
A potem, w latach 80., kiedy Komisja Specjalna Izby Reprezentantów ds. Zabójstw dość przekonująco obaliła dramatyczne wrażenie, jakie wywołał strzał z przodu, jakie wywołał film Zaprudera, po frustracji spowodowanej przesadą i wypaczaniem teorii spiskowych, która skłoniła mnie do ponownego przemyślenia tej kwestii, pomyślałem doszedł do wniosku, że prawdziwą tajemnicą nie jest to, czy Oswald to zrobił, ale dlaczego to zrobił i na czyj rozkaz: czy jeśli tego dnia w Dealey Plaza nie miał innych strzelców, to czy miał sprzymierzeńców w zaświatach, w których zamieszkiwał, czy może skłaniały go tylko wewnętrzne demony? Co po raz kolejny, z różnych powodów, sprawiło, że film Zaprudera był stosunkowo nieistotny dla tego, co uważałem za prawdziwy problem, czyli tajemnicę wewnętrznej motywacji Oswalda.
I tak naprawdę dopiero, gdy zobaczyłem taśmę „Obraz zamachu”, naprawdę jej się przyjrzałem, po raz pierwszy naprawdę dokładnie ją zbadałem. I odkryłem jeden sposób patrzenia na to, że nie pokazują cię na taśmie.
Nie oznacza to, że same nie pokazują wystarczającej liczby alternatywnych sposobów. Najpierw pokazują oryginał, potem oryginał w zwolnionym tempie. Następnie pokazują oryginał z dodanym materiałem pomiędzy zębatkami, a potem pokazują to w zwolnionym tempie. Następnie dają odświeżoną wersję w zwolnionym tempie, która utrzymuje prezydenta Kennedy'ego i jego głowę w centrum kadru. I na koniec, dają powiększoną wersję głowy Kennedy'ego, ponownie edytowaną w zwolnionym tempie, dzięki czemu możesz uzyskać maksymalne skupienie na twarzy, rozdzierającą ekspozycję na eksplodującą głowę w zwolnionym tempie.
Oglądanie tego wszystkiego jest dość bolesne i niepokojące na wielu poziomach. Chociaż intelektualnie mogę być przekonany na podstawie dowodów naukowych, że to, co wydaje się być strzałem z przodu, jest w rzeczywistości strzałem z tyłu, moim kłamliwym oczom wciąż trudno to zaakceptować. Nie wiem, czy kiedykolwiek poznamy całą prawdę o zamachu na Kennedy’ego, myślę, że Jack Ruby mógł nas z tego oszukać, chociaż nawet gdyby Oswald żył, zastanawiam się, czy mógłby nam powiedzieć, jaki kompleks wewnętrznych demonów i wpływy zewnętrzne skłoniły go do tego.
Ale wiem, że znalazłem lepszy sposób spojrzenia na film Zaprudera, lepszy niż wszystkie sześć wersji na taśmie Obraz zabójstwa. Lepszym sposobem jest odwrócenie się. Uruchom to w odwrotnej kolejności. Od tyłu niewidzialna kula wraca do pistoletu zabójcy. Od tyłu widać, jak chmura krwi i mózgu kondensuje się i znika z powrotem w głowie J.F.K. Z tyłu widać Jackie Kennedy wypełzającą z bagażnika limuzyny, dokąd rzuciła się, by odzyskać zakrwawiony fragment czaszki męża. Z tyłu widać, jak oboje wychodzą zza znaku ulicy Dealey Plaza (który zasłaniał nam widok na pierwsze ujęcie) z czasem w inną, szczęśliwszą krainę. Z tyłu widać ich uśmiechniętych i machających do tłumu, machających do nas z utraconej przeszłości. Przyjrzałem się teraz taśmie Zaprudera z obu stron i uwierz mi, lepiej od tyłu.