
Naomi Watts w „Godzinie wilka”.Dzięki uprzejmości Automatik Entertainment
Akcja rozgrywa się w ponurym i parnym południowym Bronksie, upalnego lata 1977 roku, ponury thriller psychologiczny bez emocji zatytułowany Godzina Wilka jest równie bezsensowny i niekonkretny jak jego tytuł. Wszystko, co się dzieje, to bolesny, ale pełen pasji występ szarej, nierozpoznawalnej Naomi Watts. Wyprodukowała go, aby pokazać skalę swojego oczywistego talentu i zasługuje na piątkę za wysiłek włożony w pojazd, który ocenia klasę D jako ponury, opuszczony i przygnębiający. Reszta Godzina Wilka zasługuje na F, żeby o tym zapomnieć.
ZOBACZ TAKŻE: Zagadka morderstwa Daniela Craiga „Na noże” to bardziej komedia niż thriller
| GODZINA WILKA ★ |
Gwiazda gra niegdyś szanowaną autorkę, June Leigh, której kariera podupadła. Porzuciła swoje poprzednie życie i stała się neurotyczną samotniczką zamkniętą w brudnych slumsach, mieszkającą z dala od dawnej, bezpiecznej i uprzywilejowanej egzystencji. W opuszczonej dzielnicy na zewnątrz na ulicach panuje przemoc, a miasto jest w trakcie przerwy w dostawie prądu, co powoduje grabieże, pożary i najgorszą falę przestępczości w historii Nowego Jorku.
W swoim zagraconym, klaustrofobicznym, jednopokojowym mieszkaniu nerwowo pali na łańcuchu kartony papierosów, podczas gdy domofon ciągle brzęczy, ale nikogo tam nie ma. Warunki na zewnątrz są tak niebezpieczne, że nawet nie jest bezpiecznie udać się do narożnej bodegi po butelkę wody. Co gorsza, seryjny morderca zwany Synem Sama jest na wolności. To Roman Polański Odpychanie ,tylko bardziej przerażające.
Wszelkie ślady dawnej urody zniknęły w zrekonstruowanej Watts z strzępiastymi czarnymi włosami, spoconą w brudnym podkoszulku, otoczoną egzemplarzami jej dobrze ocenianej powieści o jej ojcu, który był odpowiedzialny za jego śmierć i powodach, dla których jej rodzina wyparł się jej. Teraz ma cztery lata opóźnienia w ukończeniu nowej książki, w związku z którą osiągnęła swój awans, i stała się zamknięta w sobie z blokadą pisarską, trawiona paraliżującym strachem oraz przepełniona niepokojem i paranoją.
Pojawia się kilku intruzów – sympatyczny dostawca (Kelvin Harrison Jr.), który używa jej zlewu do mycia się, cyniczny policjant (Jeremy Bobb), stary przyjaciel, który próbuje pomóc (Jennifer Ehle) i płatna eskorta (Emery Cohen). ) dzwoni w sprawie desperackiego seksu. Są znakomici, ale tak naprawdę to Watts dominuje w filmie, co praktycznie sprowadza się do eksperymentalnego ćwiczenia aktorskiego z udziałem jednej kobiety. Scenarzysta i reżyser Alistair Banks Griffin przedstawia mnóstwo groźby, ale niezbyt przekonujących spostrzeżeń psychologicznych, a tytuł Godzina Wilka nie ma w ogóle logicznego sensu.