Vincente Minnelli: mroczny marzyciel Hollywoodu,
Emanuela Levy’ego
Św. Marcina, 448 stron, 37,95 dolarów
Podział na Vincente Minnelli zawsze był pomiędzy tymi, którzy uważają go za niedocenianego artystę, a tymi, którzy uważają go za wsławionego dekoratora witryn. Duża część tej różnicy nie dotyczy tak naprawdę filmów Minnellego – które przez pierwsze dziesięć lat jego kariery utrzymywały wysoki poziom – ale raczej jego osobowości.
Jako młody głupek przechadzający się po Nowym Jorku Minnelli nosił naleśnikowy makijaż i eyeliner i nawet gdy dostał się do MGM i złagodził swój występ, pozostał nieco zniewieściały, nie wspominając o boleśnie nieśmiałym i niewypowiedzianym.
Udawanie aktorki nie było wystarczająco złe; musiał zachowywać się jak aktorka, odcinając sobie siedem lat, mówiąc ludziom, że urodził się w 1910 r., podczas gdy w rzeczywistości urodził się w 1903 r.
Znaki zodiaku 7 lipca
Reżyserzy, którzy odnieśli sukces w hollywoodzkich karierach, tak się nie zachowywali – George Cukor był gejem, ale był też porywczy, werbalny i niezwykle inteligentny – ale tutaj był Minnelli, który łamał konwencje społeczne i zdołał utrzymać karierę.
Jednak, jak pokazuje wnikliwa, nieco sztywna, ale przydatna biografia Emanuela Levy’ego, zamiłowanie Minnellego do tego, co niekonwencjonalne, sięgało tylko tak daleko. Wydaje się, że w młodości Minnelli prowadził życie głównie gejowskie, kobiety były zwykle starsze, a Minnelli służył jako reprezentacyjna eskorta, gdzie seks niekoniecznie był częścią równania.
W Hollywood wydawało się, że trzeba zastosować inną taktykę, więc miał cztery żony, w tym Judy Garland, i dwójkę dzieci, w tym Lizę Minnelli.
Jednak po raz kolejny Levy sugeruje, że Minnelli w dalszym ciągu prowadził życie homoseksualne, chociaż nie podaje żadnych konkretnych przykładów. Nie stwierdza też wyraźnie, że małżeństwa miały charakter ściśle polityczny.
Zawodowo Minnelli dołączył do MGM w 1940 roku, po nieudanej praktyce w Paramount. Spędził ponad rok krążąc po Culver City, wymyślając pomysły, reżyserując testy ekranowe i okazjonalne sceny, ogólnie ucząc się, jak działa MGM.
Minnelli od początku uchodził za znakomitego reżysera musicali ( Wózek z zespołem , Amerykanin w Paryżu , Ząb ), ale między innymi Francuzi nie tylko chwalili jego kwieciste, sztuczne melodramaty: Pożądanie życia , Niektórzy przybiegli , Dom ze wzgórza I Dwa tygodnie w innym mieście — filmy często reżyserowane na wzór musicali, z których usunięto piosenki.
(Chociaż Złe i piękne jest w każdym calu tak samo intensywny emocjonalnie jak jego następcy, gra równie realistycznie, ponieważ porusza hiperbolę branży filmowej i, co co najmniej równie ważne, jest czarno-biały. Dla Minnelli kolor często był o krok za daleko.)
Problem z melodramatami Minnellego polega na tym, że Douglas Sirk wygląda subtelnie, być może dlatego, że filmy Sirka rzeczywiście takie są, zwłaszcza jeśli chodzi o grę aktorską. W Pożądanie życia Minnelli pozwala Kirkowi Douglasowi rozpocząć film w tak zaawansowanym stanie histerii, że nie ma już miejsca na podniesienie poziomu przedstawienia w miarę jak Vincent Van Gogh popada w coraz większą desperację; W Niektórzy przybiegli , którego akcja rozgrywa się w małym miasteczku w stanie Indiana, grupa nastolatków kręcących się na rogu ulicy jest przebrana w kostiumy i poinstruowana tak, aby wyglądała, jakby miała zaraz włamać się do Gee, funkcjonariuszu Krupke.
TO MOŻE BYĆ Freud za dziesięć groszy, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że kwiecista kolorystyka i luksusowe ruchy kamery Minnellego były w jakiś sposób powiązane z jego własną, neurotycznie skonfliktowaną osobowością. Nawet w tak chwalebnym serialu komediowym Ojciec panny młodej , co jest zabawne tylko ze względu na specjalistyczną umiejętność powolnego spalania Spencer Tracy, Minnelli rzuca sekwencję koszmarnego głupstwa. Z jednej strony zawsze był świadomy wolno zapalającego się bezpiecznika potencjalnego upokorzenia; z drugiej strony, zabiegał o wstyd w swoim życiu i pracy.
Jeśli Minnelli był kimkolwiek, to był genialnym twórcą świetnych wykonawców w momentach pełnych ekspresji, głównie emocjonalnych – Ethel Waters w Chata na niebie , Astaire i Cyd Charisse w Wózek z zespołem , Judy Garland i Robert Walker w Zegar i tak dalej. Nie interesował się zbytnio talentem do gry w środku pola, ani tym bardziej talentem.
Kiedy Minnelli pracował z właściwym wykonawcą i właściwą piosenką – Astaire i Charisse Taniec w ciemności , Astaire w To Moje Serce i tuzin innych – potrafił zaaranżować ruch kamery, rytm tańca i wzrost melodii, aż wszystkie biły tym samym sercem.
Inaczej mówiąc, był przede wszystkim stylistą, a w kontaktach ze stylistą wymagana jest przynajmniej odrobina stylu.
Niestety pan Levy jest niezgrabnym pisarzem (Freed, który był zakochany w [Lucille] Bremer, uważał, że ma ona talent do robienia gwiazd). W każdym razie pan Levy wyraźnie czuje się swobodniej pisząc o filmach Minnelliego niż on pisząc o życiu Minnellego. W rezultacie książka wędruje od filmu do filmu, z pobocznymi wędrówkami po życiu Minnelli, kiedy sprawy osobiste i zawodowe powinny idealnie iść w parze.
Jednak w całej książce można znaleźć ciekawe ciekawostki, takie jak uczucie Minnelliego do bezwzględnego Elaine May. Dzieciak złamanego serca , ponieważ, jak stwierdził, gra się w nią o krew i jest wyrafinowana w radzeniu sobie z prawdziwymi uczuciami.
IMam wrażenie, że bycie Vincente Minnellim musiało być trudne. Z pewnością jego życie budzi retrospektywny szacunek i podziw dla dojrzałości i samoświadomości George’a Cukora – nie tyle stylisty, co na pewno bardziej powściągliwego reżysera, ale nieporównanie bardziej samoświadomego człowieka.
Scott Eyman regularnie recenzuje książki Śledzenie startów . Można się z nim skontaktować pod adresem książ[email protected].