
Michael Wolff w „Morning Joe”.Zrzut ekranu
Ogień i Furia autor Michael Wolff został w czwartek wyrzucony z programu „Morning Joe” stacji MSNBC za odmowę ustosunkowania się do zarzutów postawionych ambasadorowi Stanów Zjednoczonych przy ONZ Nikki Haley.
Posunę się nawet do stwierdzenia, że możesz nieźle się bawić, tańcząc wokół tego, ale bełkotasz kobietę, powiedziała Wolffowi współgospodarz MSNBC Mika Brzezinski, zanim odciął mu mikrofon. To haniebne.
Wolff najpierw zasugerował, że Haley miała romans z prezydentem Donaldem Trumpem W czasie rzeczywistym z Billem Maherem w ubiegły piątek, polecając słuchaczom, aby zwrócili szczególną uwagę na końcowy fragment Ogień i Furia .
Stała się przedmiotem szczególnej uwagi Trumpa, a on jej, czytamy w tym fragmencie. Prezydent spędzał znaczną ilość prywatnego czasu z Haley na pokładzie Air Force One i postrzegano ją jako przygotowującą ją na przyszłość polityczną w kraju.
Ambasador w wywiadzie zdementował te pogłoski, uznając je za absolutnie nieprawdziwe, wysoce obraźliwe i obrzydliwe Polityczny .
Odpowiedź Wolffa?
Powiedziałbym, że wydaje się, że tak objął To.
Po konfrontacji z Brzezińskim w MSNBC Wolff zaprzeczył, jakoby kiedykolwiek rozpowszechniał takie pogłoski, mimo że twierdzi, że jest całkowicie pewien afery Białego Domu w sprawie Billa Mahera.
Nie poszedłem za nią, powiedział Wolff. Po drugie, z pewnością miałem na myśli to, że wydawało mi się zastanawiające, że zaprzecza czemuś, o co nie została oskarżona.
Wolff napisał później na Twitterze, że prezydent ma rację co do Miki, co jest nawiązaniem do Trumpa ćwierkać z czerwca ubiegłego roku oskarżał prezenterkę o silne krwawienie po liftingu twarzy podczas imprezy na Florydzie.
https://twitter.com/DavidRutz/status/959045603060801537