Są samochody dobre i złe oraz samochody, które znikają z historii, nie robiąc większego wrażenia. Rzadko jednak pojawia się pojazd, który na zawsze zmienia bieg branży. Takim samochodem jest Ford (F) F-150 Lightning.

Nawet w przypadku pojazdu tak doskonałego jak F-150 Lightning infrastruktura nadal stanowi w najlepszym przypadku irytację, a w najgorszym – duży problem.Dzięki uprzejmości Forda
Kiedy w 2022 r. w końcu wprowadzono Lightninga z ładunkiem o masie 2000 funtów i uciągiem o masie 7700 funtów (z akumulatorem o zwiększonym zasięgu), a mimo to Nadal miał zasięg od 240 do 320 mil w zależności od konfiguracji, było jasne, że odtąd samochody elektryczne nie będą już tylko zabawką dla fanboyów Tesli. F-150, najpopularniejszy pojazd w Ameryce firmy, która w zasadzie wynalazła masowy transport samochodowy, był teraz w wersji całkowicie elektrycznej. Dzięki Lightningowi nie można już było ignorować nadchodzącej dominacji samochodu elektrycznego.
Przez prawie cztery lata nie brałem udziału w biznesie związanym z pisaniem samochodów, co nie przeszkadzało mi zbytnio, ale czasami pojawiał się samochód, którego pragnąłem. Ten nowy F-150 pojawił się w mojej wizji z daleka niczym gwiazda, która nigdy nie rozmawiałaby ze mną na imprezie. Kiedy mój redaktor reaktywował mnie, Lightning był moim priorytetem.
Wreszcie w środę rano podrzucili jednego na mój podjazd. Ten miał przejechane prawie 25 000 mil i był gotowy do wysłania z floty do stadniny; do tego momentu jeździli nim wszyscy autorzy książek motoryzacyjnych i ich kuzyni. A mimo to patrzyłem na to z nowym zadziwieniem, jakby to był kawałek obcej technologii, który rozbił się na moim podwórku.
Jechałem w milczeniu autostradami Austin, unosząc się nad masami wyrzucającymi węgiel. Lightning był wysokiej klasy, wspaniały, elegancki i zaawansowany technologicznie w środku, bez poczucia pretensjonalności. Jednak nie było to zwinne. Ciężarówka miała ponad 5 metrów długości, w tym pięć i pół stopy skrzyni, i miała 12-metrowy rozstaw osi, co utrudniało manewrowanie na ciasnym parkingu. Ale jechało płynnie, cicho i praktycznie bez wibracji.
Bardzo mi się to podobało; pływanie w tej taksówce sprawiło, że poczułem się szczęśliwy i zamożny. Podstawowy Lightning kosztuje około 49 000 dolarów, co nie jest dużą kwotą w porównaniu z ceną nowego samochodu. Z drugiej strony ten, który otrzymałem, był edycją Platinum, która kosztuje 95 000 dolarów.
Gdybym odnosił sukcesy jako wykonawca robót budowlanych, mógłbym stamtąd prowadzić cały biznes, co od jakiegoś czasu jest celem współczesnych ciężarówek; przeznaczone są dla osób wykonujących pracę fizyczną, ale są też biurami mobilnymi. Konsola środkowa otworzyła się, odsłaniając półkę na laptopa. Na konsoli środkowej znajdowała się ładowarka sieciowa i ładowarka do telefonu, a także duży ekran wielkości iPada.
Ale biorąc pod uwagę, że Lightning jest w pełni elektryczny, czy jest on przydatny dla kogoś, kto naprawdę potrzebuje ciężarówki do wykonywania zadań związanych z ciężarówkami?
Problemy z ładowaniem
Opublikowałem zdjęcie mojej zabawki tygodnia na Facebooku. Nieco zirytowana osoba napisała:
Oto, co chcę, żebyś zrobił: Pożycz małą przyczepę dla koni. Umieść 1200-1500 funtów balastu na plecach. Wyznacz sobie rozsądny cel podróży, powiedzmy 500 mil stąd. Uczyń go dość wiejskim i umieść kilka wzgórz pośrodku. Niech to będzie ciepły dzień. Zaplanuj trasę. Pamiętaj, że musisz zatrzymać się, aby odpocząć i napoić konia na godzinę na każde cztery godziny jazdy. Sprawdź, ile czasu zajmie Ci dotarcie na miejsce w porównaniu z pojazdem hybrydowym lub pojazdem z pełnym silnikiem ICE. Czy utkniesz gdziekolwiek? Następnie zapytaj weterynarza zajmującego się dużymi zwierzętami, jaki byłby wpływ tego leku na prawdziwego konia.
Uwaga, spoiler: pomimo faktu, że Lightning ma 580 koni mechanicznych z akumulatorem o zwiększonym zasięgu, koń zdechłby, ponieważ w samochodzie rozładowałoby się napięcie. I z całą pewnością prawdą jest, że Lightning szybko traci zasięg elektryczny, gdy próbujesz coś holować lub ciągnąć. Jak powiedział mi przedstawiciel Forda: Zasięg 300 mil zakłada, że unosisz się na piankach, ciągnięty przez jednorożca.
Nie mam konia ani jednorożca i nie zamierzałam pożyczać małej przyczepki. Pojechałem F-150 Lightning do Costco. Następnie pojechałem nim do karcianego domu The Lodge, gdzie grałem w turnieju pokerowym. Zabrałem go na wieczór ciekawostek do Billy’s on Burnet, do Texas Card House na końcu ulicy, z powrotem do The Lodge, do kina Alamo Drafthouse, a potem jeszcze kilka razy do The Lodge. To jest to, gdzie i jak jeżdżę. Czasami przewozimy worki ściółki ze sklepu ogrodniczego. Nie jesteśmy miłośnikami ciężarówek, ale gdybym miał kupić ciężarówkę, kupiłbym F-150 Lightning. To ciężarówka przyszłości.
Ale ładowanie było zdecydowanie problemem. Nie mamy w domu dedykowanej ładowarki do pojazdów elektrycznych. Ford powiedział mi o lokalnej, szybkiej, publicznej ładowarce, która może przyspieszyć mój pojazd do około 80 procent w 40 minut. To było w centrum handlowym w Round Rock, jakieś 20 minut jazdy od mojego domu. Wydawało się, że to dużo pracy.
Zamiast tego złamałem swoje zwykłe nawyki i w sobotni wieczór poszedłem do sklepu spożywczego, mimo że tak naprawdę nie potrzebowaliśmy artykułów spożywczych. Jazda samochodem w celach hobbystycznych rozładowała akumulator do około 42 procent. Chciałem go zwrócić w około 50 procentach. Whole Foods at the Domain miało bezpłatne punkty ładowania. Z sześciu stacji pięć zostało uszkodzonych. Drugi zajmował Nissan Leaf. To była porażka. Zabrałem więc zakupy do domu, a następnie o 23:00 pojechałem do najbliższej publicznej stacji ładowania, znajdującej się w parku biurowym, dwie mile od mojego domu.
Siedziałem przy ładowarce półtorej godziny. Kosztowało mnie to 2,40 dolara od lokalnego przedsiębiorstwa użyteczności publicznej. Za te pieniądze dodałem 14 mil ładowania. Nie chcąc dalej rozładowywać akumulatora przed przyjazdem Forda po odbiór samochodu, pojechałem nim dopiero późnym wieczorem następnej nocy. Wróciłem do stacji ładowania w parku biurowym, gdzie spędziłem kolejną godzinę i dodałem kolejne 10–12 mil zasięgu. Przy takim tempie pełne naładowanie pojazdu zajęłoby mi 14 godzin.
Nawet w przypadku pojazdu tak doskonałego jak F-150 Lightning infrastruktura nadal stanowi w najlepszym przypadku irytację, a w najgorszym – duży problem. Ale to się wkrótce zmieni.
Ford ogłosił umowę, która umożliwi jego pojazdom elektrycznym dostęp do 12 000 ładowarek Tesli w całym kraju za pośrednictwem adaptera, co oznacza, że będzie można w pełni naładować pojazd w niecałą godzinę. Wszystkie elektryki Forda, począwszy od 2025 roku, będą miały wbudowane złącze North American Charger Standard, co eliminuje potrzebę stosowania tego adaptera. To największa, najważniejsza wiadomość w historii samochodów elektrycznych, tym bardziej, że General Motors widząc, że Ford miał je wkrótce odkurzyć w wyścigu EV, w następnym tygodniu podpisał podobną umowę z Teslą.
Tak więc w 2023 roku nadejdzie era samochodów elektrycznych, ale nadal istnieją ogromne problemy. Według standardów historii motoryzacji oznacza to, że był to rok 1906 lub 1907, tuż przed wprowadzeniem Modelu T, który przyniósł motoryzację masom. W tym roku F-150 Lightning jest jednym z najbardziej niesamowitych pojazdów osobistych, jakie kiedykolwiek istniały, ale problemy z infrastrukturą uniemożliwiają jego pełną skuteczność. To już nie będzie problemem. Od przyszłego roku będziesz mógł jeździć nim niemal wszędzie, gdzie chcesz. Możesz holować do woli i nie będziesz już musiał się martwić, że Twój koń umrze po drodze.