Donald Trump wyjąkał, gdy zapytano go, czy Jason Binn, 31-letni wydawca magazynów Hamptons, Ocean Drive i Palm Beach, był najlepszym przyjacielem dewelopera. W wydaniu The New York Post z 11 stycznia zacytowano wypowiedź Binna: Donald jest moim najlepszym przyjacielem.
Ponieważ widziano ich razem obejmujących się w lokalu Mar-a-Lago pana Trumpa w Palm Beach i robiących zdjęcia zeszłego lata w Bridgehampton Polo Club, wydawało się możliwe, że stali się pokrewnymi duszami.
znak urodzin 11 listopada
Cóż, jesteśmy przyjaciółmi, zaproponował pan Trump. To znaczy, nie lubię mówić, że jestem z kimkolwiek najlepszym przyjacielem, bo wtedy wszyscy zostaliby obrażeni. Mówili: „No cóż, myślałem, że jestem twoim najlepszym przyjacielem”.
Nieważne, pan Binn nadal ma wielu najlepszych przyjaciół. Ten zuchwały młody człowiek z kręconymi ciemnymi włosami, wiewiórkowymi policzkami i garderobą Prady sprawił, że ma wielu najlepszych przyjaciół. I biznes jest dobry! W jego życiorysie można przeczytać, że jest początkującym potentatem medialnym, ale prawdziwym powołaniem Jasona Binna z domu Binstock, pochodzącego z zamożnego Roslyn Harbour w stanie Illinois i syna multimilionera Moretona Binna (także z domu Binstock), było naprawianie celebrytów. Wśród jego najlepszych przyjaciół: aktorzy Sylvester Stallone, Dennis Hopper, Wesley Snipes, Michael Caine, Will Smith, Billy Zane; miliarder Ronald Perelman z Revlon Inc.; gwiazdy rocka Madonna, Lenny Kravitz, Michael Bolton i Steven Tyler z Aerosmith; Dyrektor naczelny MTV Networks Tom Freston, producent filmowy Keith Barish i – w jakiś sposób nieuchronnie – Bill Clinton.
To, co robi pan Binn, ułatwia życie dobrze znanym. Kiedykolwiek celebrytka czuje się przygnębiona, biczuje się lub musi być otoczona przez batalion bardzo przyjaznych, mierzących 6 stóp blondynek, wygląda na to, że pan Binn będzie tam obecny. W świecie Jamesa Deansa ktoś musi zagrać rolę Sal Mineo.
Załatwił mi grę w golfa ze [zwycięzcą US Open z 1986 r.] Raymondem Floydem, pohukiwał Dennis Hopper. To było niesamowite! Kto może umówić się na grę w golfa z Raymondem Floydem? Pan Hopper dodał, że pan Binn regularnie wysyłał limuzynę, aby spotkać się z nim na międzynarodowym lotnisku w Miami.
Kilka lat temu aktor Michael Caine był w Miami i od razu potrzebował prawa jazdy. Wpadł na pana Binna na Ocean Drive. Mówiłem: „Muszę zdać ten egzamin i zdobyć prawo jazdy na Florydzie, ale muszę czekać dwa tygodnie” – powiedział pan Caine. Kiedy z nim rozmawiałem, wybierał numer kciukiem. Kiedy skończyłem opowiadać mu swoją historię, rozmawiał przez telefon i mówił: „Witam, Guido, Carlo…”, jakkolwiek się nazywał. Potem wysiadł i powiedział: „Jutro o 10 rano masz egzamin na prawo jazdy”. Caine powiedział, że był pod wrażeniem umiejętności pana Binna w posługiwaniu się telefonem komórkowym. Nie patrzy w dół, żeby wybrać numer. On jest jak świetny pianista, wiesz, oni nigdy nie patrzą na klawisze!
Do zeszłego lata fenomen pana Binna ograniczał się do Miami. Tam zmienił „Ocean Drive” z cienkiej, przyjaznej reklamom, błyszczącej gazety w bardzo grubą, przyjazną reklamodawcom błyszczącą książkę: „May Ocean Drive” liczył 282 strony. A zeszłego lata, kiedy wydawało się, że założyciel, redaktor i wydawca Hamptons, Randy Schindler, upadnie pod ciężarem wyroku w wysokości 300 000 dolarów z tytułu niezapłaconych rachunków za drukarnię po nieudanej umowie partnerskiej z Jerrym Finkelsteinem, pan Binn pojechał do miasta swoim czarnym mercedesem E320, aby ocalić tygodnik przed wyginięciem. Dzielił dom o powierzchni 6000 stóp kwadratowych w Hamptons z impresario hiphopowym Russellem Simmonsem, który nazwał pana Binna wspaniałym gościem i dodał: Nie można go nie lubić. On cię cholernie męczy. Pan Binn, gdziekolwiek się udawał, zabierał ze sobą aparat Canon Elph i telefon komórkowy.
Tego lata będzie mieszkał w domu, który kupił w Southampton w stanie L.I., a do swojej puli pojazdów dodał Jaguara. Imprezę inaugurującą pierwszy tegoroczny numer Hamptons zaplanowano na 26 maja w restauracji Barolo w SoHo.
Czas pokaże, czy Binn będzie w stanie połączyć siły z Hamptons tak, jak zrobił to z Miami. Stara gwardia toleruje błyski tylko do pewnego stopnia. Wszyscy w Hamptons myśleli, że Puff Daddy zostanie prezydentem Stanów Zjednoczonych, dopóki nie pobił tego gościa, powiedział jeden z długoletnich mieszkańców. Jason kupił magazyn Hamptons, aby zainteresować się kulturą Hamptons. Ale zapewniam cię, że w najbliższym czasie nie zobaczysz go przechadzającego się po Beach Clubie.
Chociaż pan Binn odmówił udzielenia wywiadu w związku z tą historią, skorzystał z pomocy pośrednika, który dostarczył The Startracker listę prywatnych numerów telefonów, w tym panów Stallone, Hoppera, Boltona i Kravitza oraz aktora Wesleya Snipesa. Uwzględniono także pseudonim, którego Will Smith używał w hotelu St. Regis. (Zapytaj o Treyballa.)
Pan Stallone, który kiedyś dał Binnowi kanapę Versace, udzielił 60-sekundowego wywiadu z planu Detox, filmu, który kręci w Kanadzie. Aktor powiedział, że po raz pierwszy spotkał Binna podczas kręcenia filmu Specjalista w Miami i że był pod wrażeniem jego witalności i ambitności [ sic!]. Od tego czasu, powiedział pan Stallone, pomagał mi podczas spotkań towarzyskich i przyjęć, podczas których spotykałem pewnych osobistości politycznych i tego typu sytuacje. Załagodził także kilka spraw, nieporozumienia z lokalnymi gazetami i tak dalej. OK, muszę iść.
Jason przedstawił mnie ludziom, których znam na płaszczyźnie intelektualnej i o których chciałbym myśleć jako o kilku moich przyszłych byłych dziewczynach, jeśli rozumiesz, co myślę, powiedział piosenkarz rockowy David Lee Roth.
Kiedy Aerosmith nagrywała swój najnowszy album w Miami, wokalista Steven Tyler, ojciec aktorki Liv Tyler, powiedział, że bawił się na łodzi z nagimi modelkami, a wszystko zaaranżował pan Binn. Wszyscy byli dziesiątkami! Pan Tyler powiedział o kobietach. Pan Tyler rozmawiał przez telefon komórkowy w gabinecie lekarskim w Las Vegas. Robiliśmy Monikę Lewinsky! Zanurzaliśmy nasze cygara! Zadzwoń do Jasona i zanim się zorientujesz, jesteś na plaży z sześcioma nagimi modelkami i palisz Havanę! I patrzę na Michaela Caine’a!
Co jednak prowadzi nas okrężnie do Billa Clintona.
Dekorator wnętrz Ron Saleh, który pracuje dla prezydenta Clintona – przystrajając apartamenty prezydenckie na różnych przystankach – powiedział, że kilka lat temu oprowadził pana Binna po Białym Domu. Otrzymałem telefon z Białego Domu z informacją, że przyjedzie przyjaciel prezydenta i czy mogę go oprowadzić, powiedział Salih. Jestem pewien, że nie rozmawiają o sprawach światowych, ale znają się całkiem dobrze, powiedział Salih. Prezydent naprawdę lubi te czasopisma.
znak urodzenia 4 października
Według Saleha, kiedy prezydent odwiedził Hamptons zeszłego lata, pan Binn był na prawie każdym przyjęciu. Zrobili razem zdjęcia przed domem Kim Basinger i Aleca Baldwina. Jedyne, czego Jason nie robił, to spał z nim w łóżku w domu Stevena Spielberga – powiedział Saleh.
Saleh powiedział, że skontaktował się z The Startracker po tym, jak zadzwonił do niego Chris Engskov, osobisty asystent prezydenta, z prośbą o telefon w imieniu prezydenta. Pan Engskov nie odpowiadał na kilka telefonów od The Startracker. Kiedy „The Startracker” zadzwonił do Białego Domu, aby zapytać o pana Binna, rzeczniczka Białego Domu Julie Goldberg oddzwoniła i przekazała oświadczenie: „Uważamy, że brał udział w kilku wydarzeniach, więc miał okazję spotkać się z prezydentem”.
Binn był na przyjęciu urodzinowym Clintona w Madison Square Garden w 1996 r. oraz na mniejszej kolacji urodzinowej w Waldorf-Astoria w tym samym roku. Według danych Federalnej Komisji Wyborczej pan Binn przekazał w 1998 r. jedną darowiznę na rzecz Krajowego Komitetu Demokratów w wysokości 250 dolarów. Jego ojciec przekazał niewielkie kwoty republikanom, takim jak Bob Dole i senator Alan Simpson.
Co Jason Binn wyciąga ze swoich pędzli dzięki sławie? Spotyka się z Joe Perrym, powiedział pan Tyler, mówiąc o wyrzeźbionym gitarzyście Aerosmith. To kwestia zawieszenia.
Gwiazda, która prosiła o zachowanie anonimowości, powiedziała: „Jest pod wielkim wrażeniem”. Jest tylko mała jego część, taka sama jak wszyscy inni. Powie dziewczynom, że jestem w hotelu, a potem zamiast on po prostu przychodzi, jest on i trzy piękne dziewczyny. To prawda, to piękne dziewczyny, ale on trochę to wykorzystuje.
To tak, jak małe dzieci mówią: „Super” – stwierdziła Inna de Silva, rosyjska konsultantka ds. public relations, która spotykała się z panem Binnem zarówno w Miami, jak i w Hamptons. Po prostu pomyślał, że to takie niesamowite, że on, Jason Binn, siedzi teraz z Sylvesterem Stallone. Ich energia i aura naprawdę go poruszyły. To trochę jak bycie męskim groupie. I było to również dobre dla biznesu.
Astrologia trzeciego domu
„Eddie Rex”
Jason Binstock dorastał w Roslyn Harbour jako trzeci syn Penny i Moretona Binstocków. Jego ojciec, nazywany Binnem, jest prezesem i dyrektorem naczelnym Atwood Richards Inc., międzynarodowej firmy barterowej handlującej wszystkim, od cukru i majonezu po radio z budzikiem. Lee Iacocca zasiada w radzie doradczej Atwood Richards i jest przyjacielem rodziny. Starszy pan Binn, kolekcjonujący konie wyścigowe i dzieła sztuki z XIX wieku, obecnie dzieli swój czas pomiędzy hotelem Regency na Manhattanie i wartym 2,5 miliona dolarów domem przy Dalsze Lane w East Hampton w stanie L.I. Jego żona, która zmarła w 1997 roku po upadku i uderzeniu w głowę w teatrze na Broadwayu, była psychologiem dziecięcym i tancerką balową. Młody Jason pobierał lekcje gry na pianinie i zajęcia tańca towarzyskiego, aby móc towarzyszyć matce. Oboje pozostali bardzo blisko. W długim wierszu, który opublikował w Hamptons po jej przedwczesnej śmierci, Jason napisał: Dzięki bezinteresownej energii i kochającemu sercu moja matka dała mi duchowe skrzydła, abym wzniósł się ponad wszystko i stał się tym, kim jestem dzisiaj/… Miałem obsesję na punkcie mojej matki/ Niektórzy mówią, że kochałem ją za bardzo!/Uwielbiałem przytulać się do niej w łóżku (wierzcie lub nie, aż do czasu, gdy byłem nastolatkiem)/Mój tata narzekał, że nie ma czasu spędzać sam na sam z mamą./Moja rodzina żartobliwie dzwoniła ja, mały Eddie Rex, jak w Edypie. Jason mówi przyjaciołom, że nigdy nie wziął od ojca ani grosza. Moreton Binn, do którego dotarł The Startracker, powiedział: „Świetny dzieciak, świetny dzieciak, ale nie odpowiedział na dalsze wezwania do komentarza”.
Jason wyjechał na Uniwersytet Bostoński, gdzie specjalizował się w komunikacji. W niektóre weekendy jeździł do Nowego Jorku i za każdym razem, gdy spotykał jakąś gwiazdę, obejmował ją ramieniem, podnosił aparat i robił zdjęcia. Nawet w głodnym gwiazd Bostonie. Robił, co mógł w Bostonie, wspomina dyrektor muzyczny Charlie Walk, który studiował w college'u z Binnem. Jeśli byli w mieście, ścigał ich. Pachniał nimi jak pies w upale. Miał nosa do wyszukiwania celebrytów.
Po studiach pan Binn przeprowadził się do wynajmowanego mieszkania z jedną sypialnią przy 38th Street i First Avenue. Odpowiedział na ogłoszenie o poszukiwaniu pracy w Women’s Wear Daily na stanowisko ds. sprzedaży i marketingu w Warren Group. Następnie, w 1992 roku, w wieku 24 lat, pan Binn wraz z Jerrym Powersem, byłym menadżerem biznesowym artysty popowego Petera Maxa, założyli firmę Ocean Drive, wzorowaną na magazynie Hamptons. W 1993 r., tym samym, w którym uruchomiono Ocean Drive, pan Powers przyznał się do dwóch zarzutów niezłożenia zeznania podatkowego. W zamian za złagodzenie kary Powers miał przekazać federalnym informacje na temat niezgłoszenia przez Maxa dochodu w wysokości 1,1 miliona dolarów. Pomimo problemów prawnych pana Powersa, Ocean Drive wystartował. Pan Powers i pan Binn wysłali modelki w stringach na rolkach, aby rozprowadzali te numery.
Niedługo po uruchomieniu Ocean Drive Russell. Simmons był w kinie w Miami, kiedy zadzwonił jego telefon komórkowy – był to pan Binn. Arnold i Marie czekają na pana z kolacją, powiedział pan Simmons, jak powiedział mu pan Binn. Po filmie pan Simmons powiedział, że zatrzymał się w restauracji i przywitał się z Arnoldem Schwarzeneggerem i Marią Shriver. Pan Binn siedział samotnie przy stole po drugiej stronie jadalni, ściskając aparat. Nawet ich nie znał! Nie znał Arnolda, Marii, żadnego z nich! — spytał pan Simmons. Ale następną rzeczą, o której wiesz, jest przy ich stole i robi zdjęcia.
Ta historia ze Schwarzeneggerem nie wydarzyłaby się dzisiaj. „Jest już trochę podrasowany” – powiedział pan Simmons. Jest już trochę bliższy nastawienia ludzi, o których pisze. Teraz zna Arnolda i Marię.
Cechy osobowości Strzelca
Lenny Kravitz powiedział, że kiedy po raz pierwszy przeprowadził się do Miami, pan Binn woził go po okolicy, żeby załatwić sprawy. Michael Bolton powiedział, że Binn odstraszał fotografów w klubach, kiedy nie był w nastroju.
Tara Solomon, felietonistka „Miami Herald” o gwiazdach, powiedziała: „Myślę, że celebryci widzą w Jasonie to, że nie plotkuje, zawsze jest na dobrej drodze i być może nie potrzebuje dużo snu. To ktoś, kto nie zawsze mówi, że musi wracać do domu. To wieczny imprezowicz.
Niektórzy twierdzą, że pan Binn odegrał kluczową rolę w uczynieniu z Miami stolicy glamour lat 90-tych. Zobacz, co Marvin Shanken zrobił z miłośnikiem cygar, powiedział Craig Reiss, były redaktor Adweek. Wziął coś tak staroświeckiego jak cygaro i zamienił to w coś modnego. Myślę, że można pochwalić Ocean Drive za odegranie dużej roli w South Beach.
„Hej, kolego!”
Pewnego dnia w pracy w Hamptons pan Binn nosił stabilizator szyi. (Jakaś starsza pani w Miami wjechała na znak stopu). Rozśmieszył mnie, powiedziała Mandolyna Theodoracopulos, redaktor naczelna „Hamptons” zeszłego lata i córka pisarza towarzyskiego Taki Theodoracopulos. To nie było nic, co powiedział, to był tylko jego wygląd. Pan Binn sporadycznie nosił ortezę szyi. Myślę, że nosił ortezę na szyję, kiedy potrzebował rozpieszczania, powiedziała pani Theodoracopulos. Nie wątpię, że miał wypadek samochodowy, ale zdecydował się nosić ortezę szyi tylko przy wyjątkowych okazjach.
Potem był problem z Webleyem. Webley to rodzaj skomputeryzowanej sekretarki, ulubionej przez gwiazdy rocka, aktorów filmowych i pana Binna. Abonent może poinformować system Webley o tym, gdzie się znajdzie; dzwoniący wybierają jeden numer, a Webley może dzwonić na dowolną liczbę telefonów, aby znaleźć abonenta. Jak odkrył The Startracker po licznych próbach skontaktowania się z panem Binnem, Webley może również chronić tych, którzy nie chcą, aby się z nim kontaktowano. Przykro mi, mówi kobiecy głos Webleya, Nie było go tam, gdzie obiecał, że będzie. Czy chce Pan zostawić wiadomość?
Jason był pierwszą znaną mi osobą, u której coś takiego występowało – powiedziała pani de Silva, konsultantka ds. public relations. To coś z piekła rodem! Zapytałem: „Jason, jak możesz to robić ludziom?”. Dzwonisz do kogoś i mówisz swoje imię, a ta osoba decyduje, czy jesteś na tyle ważny, czy nie, aby z nią rozmawiać. To świetny sposób, żeby albo pierdolić się z ludzkim ego, albo je wzmocnić. W Nowym Jorku nikt tego nie robi. Nikt!
Pan Binn przeprowadził się bezpośrednio do Hamptons. Postawił dla siebie małe biurko obok dużego biurka Randy'ego Schindlera. Pan Schindler uczęszczał na spotkania Anonimowych Alkoholików, trzymał posąg Buddy na swoim biurku i spędzał czas w Watermill w stanie LI, medytując z zakonnicami. Binn rzadko zdejmował z głowy zestaw głośnomówiący, chyba że zadzwonił ktoś taki jak Trump i wtedy przełączył go na tryb głośnomówiący. Tego lata pan Binn przebywa w dużym biurze z francuskimi drzwiami. Pan Schindler, który nie odpowiadał na telefony, prosząc o komentarz, siedzi w mniejszym biurze zajmowanym niegdyś przez księgowego magazynu.
Pan Binn lubi nazywać ludzi kumplami. Głośno. „To mnie trochę zaniepokoiło” – powiedziała zeszłego lata Courtney Callahan, redaktor naczelna Hamptons. Myślę, że gdybym jeszcze raz usłyszał, jak mówi: „Hej, kolego!”, straciłbym przytomność. Dodała, że pan Binn nie pije, nie pali ani nie robi niczego innego, co – jak to określiła – uczyniłoby go przegranym. Chce być zwycięzcą.
Jessie J, ex
Pan Binn również dobrze wykorzystał domofon, mimo że biuro było na tyle małe, że można było krzyczeć. Zuzanna. Widzisz Jason, w ten sposób pan Binn zwrócił na siebie uwagę Susan Lacovara, asystentki, którą dzielił z panem Schindlerem.
Pan Binn co tydzień dokonywał krytyki magazynu, podczas którego zbierali się pracownicy i wskazywał błędy w numerze z poprzedniego tygodnia. Czasami problemem była identyfikacja zdjęć: Harry Evans został zidentyfikowany jako John F. Kennedy Jr. David Dinkins stał się Nelsonem Mandelą.
Według pani Theodoracopulos pan Binn miał określone priorytety w stosunku do magazynu. Połowa magazynu to artykuły redakcyjne oparte wyłącznie na opiniach jego reklamodawców, powiedziała. Nie sądzę, że jest to powód do złości – albo masz taki, albo drugi rodzaj magazynu. Randy starał się uszczęśliwiać reklamodawców, ale w przypadku Jasona zostało to wyniesione na zupełnie nowy poziom.
Kiedy Hamptons sporządził dwustronicową historię Creeks, posiadłości Rona Perelmana w East Hampton, pan Binn polecił pracownikowi, aby przesłał te strony faksem do pana Perelmana w celu uzyskania jego zgody. Jestem wyszkolonym dziennikarzem. To było wbrew pozorom, powiedział pracownik. Revlon reklamował się w każdym numerze Hamptons w zeszłym roku. Syn pana Binna i pana Perelmana, Steven Perelman – czasami razem z panem Perelmanem seniorem – często jadali razem obiady w restauracjach takich jak 95 School Street. Ron Perelman nie odpowiadał na telefony w sprawie pana Binna.
Benny Shabtai, właściciel i prezes Raymond Weill U.S.A., którego łysina pojawiła się zeszłego lata na wielu zdjęciach z imprez magazynu Hamptons, wzdrygnął się z myślą, że istnieje związek między reklamą i artykułami redakcyjnymi a publikacjami pana Binna. Gdyby ktoś kiedykolwiek powiedział: „Jeśli zrobisz to, dostaniesz tamto”, obraziłoby mnie to – powiedział. Wiedziałbym, że publikacja nie jest nic warta. Pan Shabtai, który ogłasza się w Ocean Drive i Hamptons, powiedział, że nie pamięta, czy pierwszy artykuł o jego zegarkach pojawił się przed, czy po tym, jak zaczął wyświetlać reklamy. Myślę, że wydarzyło się to ręka w rękę – powiedział. Shabtai powiedział, że on i Binn wpadli na siebie w St. Barts podczas Bożego Narodzenia, kiedy Binn zorganizował kolację na pokładzie jachtu producenta filmowego Keitha Barisha. Profil pana Barisha i jego rodziny przeprowadzono zeszłego lata w Hamptons.
Dyrektor naczelny MTV Tom Freston, który powiedział, że nieograniczona energia Binna natychmiast go zachwyciła, gdy wkradł się w jego życie w Hamptons, zauważył, że nikt tak naprawdę nigdy nie oskarżył pana Binna o publikowanie „The Wall Street Journal”. Nie sądzę, że stawka jest zbyt wysoka – stwierdził. Jeśli sądziłam, że Arthura Sulzbergera Jr. regularnie widywano na mieście z Janet Reno, mógłbym mieć powód do niepokoju. W tym przypadku tak nie jest. To niewielka operacja i oczywiście przyjaźnie z celebrytami nasmarują funkcjonowanie ich organizacji.
W Hamptons koła wydają się dobrze nasmarowane. Binn powiedział Media Week, że liczba stron ogłoszeniowych wzrosła o 30 procent w porównaniu z 1997 r. Kontrola magazynu przeprowadzona w grudniu 1998 r. przez Biuro Kontroli Nakładu wykazała nakład około 40 000 nieopłacanych egzemplarzy. Według doniesień pan Binn zaproponował dyrektorom magazynów Hachette-Filipacchi Magazine wersje „Ocean Drive” z Chicago, Los Angeles i Atlanty. Rzecznik Hachette odmówił komentarza w tej sprawie. Zeszłego lata Binn powiedział Media Week: „W końcu albo zostaniemy wykupieni przez duży konglomerat, albo stworzymy własne regionalne imperium wydawnicze.
Mocniejsza pozycja korporacyjna wydaje się rozsądna, zwłaszcza że relacje Binna z celebrytami wydają się czasami wątłe. Na przykład Steven Tyler nie był zadowolony, że biuro pana Binna przekazało The Startracker jego osobisty numer telefonu komórkowego. Nie powinien był tego robić – stwierdziła gwiazda rocka. Zrób mi przysługę i natychmiast strać ten numer. Dodał, że zadzwonił do pana Binna i powiedział mu: „Wiesz, OK, Jason, będziesz miał kłopoty, kiedy Sly Stallone i wszyscy ci ludzie otrzymają te telefony”. Teraz wszyscy twoi przyjaciele będą cię nienawidzić.
Jeszcze nie teraz. „Kiedy ostatni raz byłem w Miami, podarował mi Jaguara” – powiedział Russell Simmons. To cholerne coś nie miało paliwa, ale było OK.