
Dom został po raz pierwszy przeprojektowany przez Roberta i Cortney Novogratz
Kolejny członek klanu Sorosa rozstał się z kamienicą. Niestety dla syna George'a Sorosa, artysty Grzegorza Sorosa , wygląda na to, że nie ma takiej wiedzy o nieruchomościach jak jego starsza przyrodnia siostra, Andrei Sorosa Colombela lub jego matka, Susan Weber Soros, która w ciągu ostatnich kilku lat z powodzeniem przewróciła swoje domy.
Soros zapłacił duetowi projektantów Robertowi i Cortney Novogratzom 11,99 mln dolarów za zamieszkanie w pięciopiętrowej kamienicy przy ul. Ulica Centralna 5 w 2010 r. Sorosowi najwyraźniej znudziła się powierzchnia 5700 stóp kwadratowych do 2013 r. i ponownie wystawił na rynek dom z czterema sypialniami i 4,5 łazienkami za zaledwie 100 dolarów więcej, niż zapłacił.

Gregory jest synem finansisty-miliardera George'a Sorosa (na zdjęciu).
Niestety, cena domu stale spada w ciągu ostatnich kilku lat, a teraz 5 Centrum Targowe Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (No dalej, ludzie, dajmy się ponieść kreatywności, tworząc pseudonimy dla tych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością) zgarnął siedzibę Nolita za stosunkowo okazyjną cenę 9,7 miliona dolarów .
Może coś przeoczyliśmy, ale szeroka na 25 stóp kamienica nie wygląda tak źle! Jak wynika z wykazu udostępnionego przez brokerów Douglasa Ellimana (DOUG), na parterze znajdują się sufity o wysokości 3 metrów, ściany z weneckiego gipsu i otwarta kuchnia Boffi. Patty LaRocco I Jareda LaFrenaisa .
Główny apartament zajmuje całe drugie piętro i obejmuje garderoby dla niego i dla niej, wannę Boffi ze steatytu i prysznic parowy. Aby nie być gorszym, na trzecim i czwartym piętrze domu znajdują się również sypialnie na całym piętrze, każda z mahoniowymi francuskimi szklanymi drzwiami, które otwierają się na przeszklone balkony.

Co jest złego w Małych Włoszech?
Nie zapomnij o dwupoziomowym tarasie dachowym – rodzina Novogratz zaprojektowała go z kopułowym boiskiem do koszykówki na szczycie. Nie wydaje się to najbardziej praktycznym sposobem wykorzystania przestrzeni zewnętrznej, ale każdy ma swoje własne, prawda? Być może młody Soros stwierdził, że po prostu nie ma tyle czasu na ćwiczenie rzutów za trzy punkty zza pola karnego, jak myślał, gdy kupował to miejsce po raz pierwszy.
Sprzedaż domu w Nolicie (lub, jak to się mówi w języku innym niż nieruchomości, w Małych Włoszech) ze stratą w wysokości 2 milionów dolarów, nie jest czymś godnym świętowania, ale przynajmniej po trzech latach Gregory Soros w końcu się pozbył tego miejsca. Poza tym nie wydaje się zbyt prawdopodobne, że Soros kiedykolwiek będzie się martwił o uszczypnięcie groszy – w końcu jego ojciec jest wart szacunkowo 24,9 miliarda dolarów. To kupuje wiele kamienic….

Do następnego.