Każdy superbohater walczący z przestępczością ma swoją historię stworzenia. Nancy Grace, prokurator, która stała się gwiazdą CNN Headline News, ma szczególnie wzruszający przypadek. Jak sama opowiada, latem 1980 roku była 19-letnią studentką college'u w małym miasteczku w stanie Georgia, zaręczoną z Keithem Griffinem, gwiazdorem trzeciej bazy drużyny Blazers z Valdosta State University. Do ślubu pozostało kilka miesięcy.
Następnie, pewnego sierpniowego poranka, nieznajomy – 24-letni bandyta, który w przeszłości łamał prawo – zaczepił Griffina przed sklepem spożywczym. Postrzelił go pięć razy w głowę i plecy, ukradł z jego portfela 35 dolarów i pozostawił martwego.
Policja wkrótce wytropiła zabójcę, a dla pani Grace rozpoczął się nowy etap cierpień. Podejrzany bezczelnie zaprzeczył jakiemukolwiek udziałowi. Na rozprawie pani Grace zeznawała, po czym czekała, aż obrady ławy przysięgłych trwały trzy dni. Prokurator okręgowy zapytał ją, czy chce kary śmierci, a ona w chwili młodzieńczej słabości odpowiedziała, że nie. Wyrok uznano za winny – dożywocie – i nastąpił szereg apelacji.
Dla Nancy Grace opisana przez nią sytuacja w niczym nie przypominała sprawiedliwości. I tak kochająca Szekspira nastolatka postanowiła zmienić wymiar sprawiedliwości: najpierw jako prokurator-buldog, następnie prezenterka Court TV i CNN, bojówka o prawa ofiar i zawodowy oczerniacz branży obronnej w sprawach karnych.
Jej wiadomość, przekazana z trzaskającą mieszanką ludowości i gniewu, stała się hitem w dwóch sieciach kablowych. Adwokaci obrony to świnie – moralnie porównywalne – stwierdziła w wywiadzie udzielonym 20 lutego USA dzisiaj do strażników w Auschwitz. Jej najnowszy spektakl, Nancy Grace , obchodziła w tym tygodniu pierwszą rocznicę swojej działalności w Headline News Network CNN; w ciągu jednego roku jego oglądalność potroiła się, do 606 000 widzów dziennie.
Pani Grace wielokrotnie powtarzała, że z powodu tego, co wydarzyło się w Gruzji, wie z pierwszej ręki, jak system faworyzuje zatwardziałych przestępców nad ofiarami. To jest fundament jej filozofii sądowniczej, jej motywacja życiowa, ona wydarzenia wojenne .
I wiele z tego nie jest prawdą.
Nancy Grace była zaręczona z mężczyzną o imieniu Keith Griffin. Został zamordowany w Gruzji. A człowiek, który go zabił, odsiaduje dożywocie. Pod tym względem wersja pani Grace jest zgodna z oficjalnymi dokumentami Biura Śledczego stanu Georgia, artykułami prasowymi z czasu morderstwa oraz wywiadami z wieloma osobami zaangażowanymi w sprawę.
Jednak te same źródła zaprzeczają pani Grace, jeśli chodzi o inne istotne fakty dotyczące zbrodni i procesu – fakty, które stanowią podstawę krucjaty pani Grace przeciwko bezsilnemu, rozpieszczającemu przestępców systemowi prawnemu.
• Griffina nie zastrzelił przypadkowy bandyta, ale były współpracownik.
• Zabójca, Tommy McCoy, miał 19, a nie 24 lata i nie był wcześniej karany.
• Pan McCoy przyznał się do przestępstwa wieczorem, kiedy został aresztowany.
• Ława przysięgłych skazała w ciągu kilku godzin, a nie dni.
• Prokuratorzy domagali się kary śmierci, ale jej nie otrzymali, ponieważ pan McCoy był lekko upośledzony.
• Pan McCoy nigdy nie miał odwołania; pięć lat temu złożył wniosek o osiedlenie się, który po rozprawie został odrzucony.
Pani Grace również błędnie podała datę zdarzenia – był to rok 1979, a nie 1980 – i podała, że Griffin miał 25 lat, podczas gdy miał 23 lata.
znak 15 marca
Innymi słowy, wymiar sprawiedliwości najwyraźniej działał tak, jak powinien.
W emocjonalnej rozmowie telefonicznej, w której poruszono kwestię niespójności w jej zeznaniu, pani Grace powiedziała: „Nie przeprowadziłam żadnych badań na temat oskarżonego. Starałem się o tym nie myśleć.
„Wygięła pewne rzeczy” – powiedział w wywiadzie Steve Griffin, brat Keitha Griffina Śledzenie startów . Prawda jest taka, że facet go zabił. Wiem to. Nasza rodzina o tym wie. Nie możemy nic zrobić, aby go sprowadzić z powrotem. Co powie, to powie. Nie zatrzymam tego.
Ale jeśli nie powie prawdy, prędzej czy później wyjdzie na jaw.
Nancy Grace prowadzi trzy godziny telewizji na żywo dziennie: dwie po południu w telewizji Court TV Argumenty końcowe , potem godzina Nancy Grace wieczorem w Headline News.
Przed Nancy Grace Headline News wyglądało dokładnie tak, jak brzmiało – praktycznie nieprzerwany cykl czytania wiadomości z najważniejszymi artykułami dnia. Następnie pani Grace dołączyła do programu w godzinach największej oglądalności, świeżo po intensywnej serii komentatorów i gościnnych spotów Larry King na żywo .
Pani Grace, która nie chce mówić o swoim wieku, ale według oficjalnych danych ma 46 lat, jawi się jako Bill O’Reilly analizy prawnej, zamykający oczy na dysydentów i przytulający się do osób o podobnych poglądach, do których zbiorowo zwraca się jako do przyjaciół. Jest samozwańczą obrończynią praw ofiar, z zamiłowaniem do spraw typu zaginiona biała kobieta.
I rzadko pozwala, by tydzień minął bez przypomnienia widzom o jej własnej historii. Podczas swojego występu 24 lutego zwróciła się w ten sposób do rzecznika Jennifer Hagel-Smith, panny młodej, której mąż zaginął podczas ich miesiąca miodowego.
Dlaczego Jennifer Hagel-Smith potrzebuje specjalisty ds. PR? zapytała. Jestem ofiarą przestępstwa. Nie potrzebowałem specjalisty od PR. Po co jej specjalista od PR?
Oskarżycielski styl pani Grace sprawia, że telewizja trzyma w napięciu, choć nie zawsze rozsądna. (W związku z cytatem z Auschwitz pani Grace udzieliła wyjaśnień przez telefon: Pod żadnym warunkiem obrońca nie jest równy nazistowskiemu strażnikowi. To tylko skrajny przykład osoby odmawiającej wzięcia odpowiedzialności.) W lutym personel pani Grace został Według źródła CNN nakazano mu wziąć udział w trzygodzinnych warsztatach na temat podstaw reportażu, które pomogą zaradzić luźnym standardom dziennikarskim. Tematem sesji były m.in. znaczenie informacji nieoficjalnej oraz ilość źródeł potrzebnych do potwierdzenia informacji.
Oczekuje się, że każdy pracownik redakcji będzie uczestniczył w tych seminariach w ramach standardowego szkolenia CNN, napisała w e-mailu publicystka CNN Janine Iamunno. Pani Grace nie była obecna, ponieważ – jak wyjaśniła pani Iamunno – uczestniczyła w poprzednim seminarium.
W swojej poprzedniej karierze, jako zastępczyni prokuratora okręgowego w Atlancie w latach 1987–1996, pani Grace była trzykrotnie cytowana za niedbałe praktyki procesowe. Prowadziła setki procesów z ławą przysięgłych i nigdy żadnego nie przegrała – to kolejny rozdział w jej mitycznej historii.
Jednak w 2005 roku 11. Sąd Okręgowy w Gruzji orzekł, że pani Grace szybko i luźno posługiwała się faktami w procesie oskarżenia Herberta Connella Stephensa o potrójne morderstwo w 1990 roku. W 1997 roku Sąd Najwyższy stanu Georgia uchylił wyrok w sprawie podpalenia i morderstwa, stwierdzając, że pani Grace zataiła dowody przed obroną; w 1994 r. ten sam sąd uchylił jej wyrok skazujący za handlarza heroiną, stwierdzając problemy w jej mowie końcowej.
Jednak jej styl na sali sądowej wywarł bardziej pozytywne wrażenie na założycielu Court TV, Stevenie Brillu. Pan Brill wyciągnął ją z sali sądowej w Atlancie w 1996 roku. Jak głosi historia, na jego polecenie przeprowadziła się do Nowego Jorku z dwiema walizkami, 200 dolarami i lokówką, aby współgospodarzem programu z Johnniem Cochranem.
Przez całą drogę do sławy pani Grace skupiała się na swojej pierwotnej motywacji.
W każdej sprawie, którą prowadziłem, powiedziała Timowi Russertowi w czerwcu 2005 roku, każda zła osoba, którą zamknęłam, to mnie uzdrowiło. I patrząc wstecz, myślałem, że próbowałem im pomóc, ale naprawdę pomagałem sobie.
Za pośrednictwem rzecznika wiceprezes CNN NewsGroup Ken Jautz udzielił pisemnego poparcia dla występu pani Grace: Nic nie zmienia faktu, że Nancy w wieku 19 lat przeżyła ogromną osobistą tragedię w związku z morderstwem narzeczonego – traumą, która ukształtowała to, kim ona jest dzisiaj. Chociaż niektóre szczegóły mogą zostać wyjaśnione w ciągu ponad 25 lat od sprawy, nie mają one żadnego znaczenia dla kariery Nancy jako prokuratora, obrońcy ofiar lub prezenterki telewizyjnej. Mamy wielki szacunek dla Nancy i jej chęci czerpania z tego osobistego doświadczenia, gdy opowiada się za ofiarami i oświeca nas wszystkich w swoim programie każdego wieczoru.
NANCY ZAWSZE miała czułe serce, powiedziała jej matka, Elizabeth Grace. Sprawia wrażenie bardzo silnej, ale w głębi duszy ma wiele słabych punktów.
Według wszelkich standardów morderstwo Keitha Griffina mocno wstrząsnęło panią Grace. Na jakiś czas rzuciła studia, przestała jeść i schudła 30 funtów. Porzuciła plany zostania profesorem języka angielskiego i zapisała się na wydział prawa Uniwersytetu Mercer, chcąc zostać prokuratorem.
Elizabeth Grace twierdzi, że gdy dorastała, jej córka wykorzystywała swoją wytrwałość przy projektach wnętrz dla lokalnego klubu 4-H. Zrobiła małe pokoiki z płyty wiórowej i przykleiła do spodu kwadraty dywanu. Zawsze była bardzo konkurencyjna, powiedziała starsza pani Grace.
Keith Griffin i pani Grace byli zakochani w college'u od ponad dwóch lat, kiedy oświadczył się latem 1979 roku. Griffin planował zostać geologiem, a dodatkowe pieniądze na studiach zarabiał, pracując dla Ingram Construction Co. w firmie Georgia Kraft Plywood Co. miejsce w pobliżu Madison w stanie Georgia. Zaręczyny były tajemnicą – wiedziała o tym tylko siostra Griffina, Judy – ale rodziny aprobowały ich związek. Rodzina pani Grace uważała, że Griffin jest uprzejmy i czarujący; Rodzice Griffina uwielbiali panią Grace. Brat Griffina, Steve, młodszy o 13 miesięcy, nie był pod wrażeniem. Myślałem, że to dingbat, powiedział.
Potem nadszedł 6 sierpnia. Griffin obudził się o 5 rano w domu Grace, gdzie spędził noc w dodatkowym pokoju, i wyszedł do pracy. Matka pani Grace powiedziała, że zanim wyszedł, jej córka włożyła mu do ręki trochę pieniędzy.
Machałam, aż prawie zniknął mi z pola widzenia, bo zawsze słyszałam, że patrzenie, dopóki ktoś nie zniknie z pola widzenia, przynosi pecha – napisała pani Grace w swojej autobiografii: Sprzeciw!
Jak wynika z protokołu jego zeznań przekazanego dwóm agentom biura szeryfa hrabstwa Morgan, o godzinie 8:30 tego ranka Tommy McCoy, niedawno zwolniony z pracy w Ingram, poszedł do domu ojca i wyjął pistolet z szafy w sypialni. wieczór. Zapakował broń w papierową torbę i pojechał autostopem z ubezpieczycielem rodziny do domu swojej babci, gdzie pozostał do 11:15, a następnie ruszył w stronę Georgia Kraft.
To, co przydarzyło się Keithowi Griffinowi tamtego dnia, pani Grace powiedziała Timowi Russertowi w 2005 roku, było następujące: [Został, jak można by rzec, napadnięty przez kogoś – nawet go nie znał – i strzelił pięć razy.
To wszystko za 35 dolarów? – zapytał pan Russert w dalszej części wywiadu.
– Trzydzieści pięć dolarów – odpowiedziała pani Grace. Trzydzieści pięć dolarów.
Pani Grace powiedziała także panu Russertowi: Człowiek, który zamordował Keitha, był recydywistą i pomyślałem, że system zawiódł Keitha.
Tę samą wiadomość przekazała A New York Timesa reporter z 2004 roku: Osoba, która zamordowała Keitha, miała kilka incydentów z prawem i ktoś pozwolił mu prześlizgnąć się między palcami.
I opowiedziała to Larry’emu Kingowi w 2003 roku: Ten sprawca wpadał w tarapaty i wychodził z nich. I zawsze się zastanawiam, czy komuś zależało na tej sprawie – niekoniecznie wrzucić za kratki i wyrzucić klucz, ale po to, żeby kogoś zrehabilitować, albo wrzucić za kratki, żeby wyciągnąć go z ulicy.
Misją Nancy Grace jest zapobieganie ponownemu popełnianiu tego rodzaju błędów. „Ja jestem systemem”, oświadczyła Artowi Harrisowi z CNN w wywiadzie w 1995 r., kiedy była jeszcze prokuratorem. Jestem częścią systemu, który zawiódł tym razem i nie chcę, żeby kiedykolwiek zawiódł ponownie.
Nie jest jednak jasne, kiedy system mógł w ogóle mieć szansę na zamknięcie pana McCoya przed morderstwem. Z jego kartoteki osobistej wynika, że nigdy nie był skazany za przestępstwo. W pisemnym uzupełnieniu pani Grace zauważyła, że pan McCoy mógł mieć zapieczętowaną kartotekę nieletnich.
Przez telefon pani Grace powiedziała, że pamięta, jak urzędnik powiedział jej, że ten młody człowiek wpadał w tarapaty i że jego własna rodzina się go bała. Nie mogła jednak sobie przypomnieć, który urzędnik mógł to powiedzieć.
Nie, nie badałam jego przeszłości, powiedziała pani Grace.
WEDŁUG PRAWNIKÓW ROZpatrujących SPRAWĘ, a także zeznań pana McCoya, obaj mężczyźni nie byli sobie obcy i nikt nie kwestionował tego, kto dokonał zabójstwa.
Znał go, oczywiście, powiedział Billy Prior, obrońca pana McCoya. Griffin zauważył spacerującego pana McCoya i zaproponował mu podwiezienie.
Jak wynika z notatek znajdujących się w jego zeznaniach, ten koleś przyjechał ciężarówką. To była niebieska ciężarówka i należała do człowieka, dla którego pracowałem. Szefa w tym nie było, a gościem, który tam był, był biały koleś z Aten, który pracował ze mną przez jakiś czas. Podjechał obok miejsca, w którym stałem, i zatrzymał ciężarówkę. Powiedział: „Witam, Tommy, jak się masz?”
Następnie McCoy wyładował sześć nabojów ze swojego pistoletu kalibru 38. Wyjął z portfela Griffina 10 dolarów i wrzucił go do ciężarówki. Ciężarówka stoczyła się do rowu na poboczu drogi. Właśnie wtedy Joe Brown, inny pracownik Ingram Construction, podjechał, aby sprawdzić, czy pan McCoy potrzebuje pomocy. Pan McCoy wycelował w niego pusty pistolet, wypchnął go z samochodu, wskoczył do środka i odjechał. Zastrzeliłem tego kolesia, bo to przez niego wyrzucono mnie z pracy – powiedział w zeznaniu. Poszedłem tam, aby zemścić się za to, że zostałem zwolniony.
W swojej biografii pani Grace pisze: Mój głęboko zakorzeniony problem etyczny z obrońcami prawdopodobnie ma swoje korzenie w tym, że byłam świadkiem w procesie o morderstwo Keitha…. Prawda naprawdę nie ma znaczenia dla obrony.
W 2003 roku pani Grace powiedziała Larry’emu Kingowi, że zabójca bronił się: „Nie zrobił tego, zły facet”. Złe miejsce, zły czas.
Nie, odpowiedział pan Prior zapytany o to konto. To z pewnością nie było to.
Pan Prior roześmiał się, słysząc cytat pani Grace porównujący obrońców do nazistów. – Chyba właśnie po mnie wpadła na ten pomysł – powiedział. Pan Prior jest obecnie sędzią Sądu Najwyższego w hrabstwie Morgan i fanem Nancy Grace pokazywać.
Nie jest osobą powściągliwą – stwierdził. Podoba mi się to.
Jednak w 1979 r. obrona pana McCoya przed błędną tożsamością musiała pokonać nie tylko przyznanie się, ale także zeznania Joe Browna, które miały miejsce po drugiej stronie sceny.
Zdaniem Priora obrona mogła jedynie zebrać ocenę psychiatryczną, podczas której, zgodnie z dokumentami sądowymi, lekarz ze szpitala Georgia Central State Hospital stwierdził, że McCoy jest lekko upośledzony.
Nie sądzę, żebym kiedykolwiek formalnie przyznał się, że jest niepoczytalny, ponieważ nie udało mi się przekonać psychiatry, aby stwierdził, że jest niepoczytalny – stwierdził Prior. Grałem na temat upośledzenia umysłowego. To była moja jedyna karta.
Prokurator okręgowy prowadzący sprawę, Joe Briley, jest wieloletnim przyjacielem pana Priora. Pan Briley powiedział, że nie obchodzi go występ pani Grace. Zacząłem to oglądać pewnego wieczoru, powiedział, ale nie podoba mi się ten format. Od razu wiedziałam, że nie podoba mi się ten format. Powiedziałem: „Chyba pójdę obejrzeć film z Johnem Wayne’em czy coś”.
Żaden z mężczyzn nie pamiętał Nancy Grace jako kluczowej postaci na procesie. Pan Briley słabo pamiętał, jak poprosił ją o zidentyfikowanie portfela Griffina. Nie sądzę, żeby zrobiła coś, co mogłoby ośmieszyć ją na stanowisku świadka – stwierdził pan Briley, w przeciwnym razie bym o tym pamiętał.
Pani Grace opisuje w swojej książce żywe wspomnienia z procesu. Przepastna sala sądowa przypominała mi tę w środku Zabić drozda , pisze. Opisuje, jak patrzyła na Tommy’ego McCoya z krzesła świadka, jakieś sześć stóp nad ziemią.
Matka pani Grace pamięta, jak wracała do domu i każdego wieczoru punkt po punkcie opowiadała o procesie.
Pani Grace stwierdziła jednak, że nie pamięta zeznań pana McCoya ani jego strategii obrony.
Nie słyszałam jego obrony – stwierdziła. Pamiętam tylko swoje zeznania.
Skąd wzięła się informacja, że pan McCoy zaprzeczył zabójstwu? Po aresztowaniu powiedziano mi, że oświadczył, że tego nie zrobił – powiedziała pani Grace. Być może w pewnym momencie przyznał się do winy, ale powiedziano mi, że początkowo twierdził, że tego nie zrobił.
Columbus Johnson, zastępca szeryfa, który aresztował McCoya i umieścił go w więzieniu w 1979 r., jest obecnie kapitanem i pracuje w tym wydziale od 34 lat. Nie otworzył całkowicie ust – powiedział Johnson. Nigdy nic nie powiedział ani mnie, ani innym funkcjonariuszom, którzy go przewozili.
Zapytana, czy przed napisaniem książki i udzieleniem wywiadów sprawdzała swoją pamięć w oficjalnych dokumentach, pani Grace odpowiedziała: „O wszystkim pisałam, kierując się wiedzą, jaką posiadałam”.
Proces zakończył się szybko – nie trzema dniami obrad, jak opisała pani Grace, ale jednym. Pan McCoy został skazany za napaść z kwalifikacją i morderstwo oraz uniewinniony za rabunek.
Pan Briley stwierdził, że nie przypomina sobie dramatycznej, obecnie żałowanej decyzji pani Grace, aby nie wnioskować o karę śmierci na etapie wydawania wyroku. Zamiast pytać rodzinę, czy chcą ścigać śmierć, zamiast tego jego zwyczaj polegał na przedstawianiu im swojego planu i sprawdzaniu, czy go popierają. Gdyby została przedstawiona przez rodzinę i mogło tak się stać, jako jego narzeczona, wówczas włączyłbym ją do rozmowy – stwierdził.
W każdym razie pan Briley w piśmie z 3 października 1979 r. rzeczywiście domagał się kary śmierci, stwierdzając, że morderstwo było skandalicznie bezmyślne lub podłe, okropne lub nieludzkie, ponieważ obejmowało tortury, deprawację umysłu lub akumulator do ofiary.
Jury zalecało dożywocie. Obaj prawnicy stwierdzili, że ich zdaniem stało się tak dlatego, że pan McCoy wykazał się widoczną nierozwagą. Nie był zbyt bystry, stwierdził pan Briley.
Po odczytaniu wyroku pan McCoy zwrócił się do pana Priora. Zapytał mnie: „Co to znaczy?”, odpowiedział pan Prior. Powiedziałem mu, że to oznacza, że nie pójdzie na krzesło elektryczne.
Pan McCoy przebywa w więzieniu już od 27 lat. Nie złożył apelacji w swojej sprawie, powiedział Prior. Rodzina nie chciała składać apelacji.
Pięć lat temu pan McCoy złożył w stanie wniosek o osiedlenie się. To nie jest apelacja, powiedział Prior. To pismo stwierdzające, że jest przetrzymywany nielegalnie. Pan Prior zeznawał na rozprawie, a wniosek został odrzucony. Wszystko wskazuje na to, że prawdopodobnie pozostanie za kratami do końca życia.
Tymczasem pani Grace planuje kontynuować swoją krucjatę. Nawet jeśli fakty nie do końca się pokrywają. Nawet jeśli zaczyna to niepokoić jej matkę.
Tak jak jej mówiłem wiele razy, starsza pani Grace powiedziała: „Nancy, odpuść sobie”.