Około drugiej w nocy w sobotę 5 maja Camille Zarsky, projektantka biżuterii, spędzała późną noc w Bungalow 8 z kilkoma swoimi dziewczynami. DJ właśnie włączył Rich Girl Hall and Oates – piosenkę, o którą prosiła pani Zarsky – i w części wypoczynkowej na piętrze klubu nocnego West 27th Street wszystko wydawało się w porządku.
Potem podszedł do mnie ten facet i poprosił, żebym poszła z nim na drinka na dole – wspomina pani Zarsky. Powiedziałem: „Nie, dziękuję”.
Mężczyzna, który przedstawił się jako Giovanni, był niski, ciemnoskóry i przystojny – jak stwierdził inny bywalca klubu – wyglądał na Majów – miał tatuaże na jednym z palców. Miał na sobie skórzaną kurtkę z logo Dolce & Gabbana i wyjaśnił, że jest siostrzeńcem Dolce & Gabbana (z perspektywy czasu było to nieco zagadkowe stwierdzenie, biorąc pod uwagę, że obaj projektanci nie są spokrewnieni ani małżeństwem). Ponownie poprosił panią Zarsky, aby dołączyła do niego na drinka. Ta grzecznie odmówiła po raz drugi.
A potem powiedział: „No dalej, dalej”. Zejdźmy na dół – powiedziała pani Zarsky. Był bardzo agresywny. Zapytał: „Dlaczego nie zostaniesz damą i nie przyjdziesz na drinka z dżentelmenem?” – Właściwie nazwał siebie dżentelmenem! – „Jestem pewien, że potrzebujesz kogoś, kto ci takiego kupi”.
Pani Zarsky stwierdziła, że jest coraz bardziej zmęczona przemocą, ale czuje, że niewiele może zrobić, jak tylko usiąść i znieść to. Powiedział: „Och, ty głupia suko, wyrzucą cię z każdego wydarzenia modowego!”
W tym czasie niektóre dziewczyny pani Zarsky zauważyły sytuację i zaczęły otaczać ją opieką. On na to: „Twoi przyjaciele są nikim”. Nie znasz nikogo. Mam karty kredytowe, mam kartę Black AmEx, mam platynową kartę kredytową” – wspomina pani Zarsky.
27 grudnia znak zodiaku
Później tego wieczoru, jak podało inne źródło, Giovanni wziął udział w przyjęciu w mieszkaniu Philipa Langera, kierownika projektu w firmie budowlanej i stałego bywalca bungalowów. Tam poznał dwie biesiadniczki. Powiedział, że jest synem, siostrzeńcem Dolce & Gabbana czy kimś w tym rodzaju – powiedział jeden z nich, który chciał, aby identyfikowano go wyłącznie po imieniu, Emily. I że jego rodzice mieszkali w apartamencie Mandarin. Pomyślała, że Giovanni wygląda znajomo. A on na to: „Dlaczego, bo jestem spadkobiercą fortuny Dolce & Gabbana i przyjacielem Paris Hilton”. Mówił bardzo szybko i był naprawdę przekonujący.
Giovanni, Emily i jej przyjaciółka wkrótce potem opuścili pana Langera i zaczęli szukać hotelu, w którym mogliby kontynuować świętowanie. Osiedlili się w Double Tree na Broadwayu. Podjechała taksówka. Potem zapytał: „Czy któreś z was ma prawo jazdy, ponieważ ja nie mam paszportu?” – zapytała Emily. Wyjął kartę kredytową – platynową AmEx – z napisem „Philip A. Langer”, a ja pomyślałem: „Wynośmy się stąd”. Był naprawdę wściekły i trzasnął drzwiami taksówki przed twarzą mojego przyjaciela.
waga zodiaku
Emily zaalarmowała pana Langera, który z kolei poinformował cesarzową Bungalowa Amy Sacco.
Następnie Giovanni wkroczył do drzwi klubu w piątek, 11 maja, pobierając w ciągu tygodnia z karty pana Langera ponad 9 000 dolarów, w tym kilkaset dolarów (co jeszcze?) Dolce & Gabbana. Gdy tylko wszedł, przybiliśmy go” – powiedziała pani Sacco. Był martwym mięsem. Nie chcesz, żeby przyłapał cię Disco – słynny portier w bungalowie.
Kiedy policja wyprowadzała go za drzwi, drobny sprawca – pani M. Zarsky i jej przyjaciele nadali mu przydomek Napoleon – próbowała pozbyć się innych kart kredytowych.
Według funkcjonariusza Martina Browna, rzecznika nowojorskiej policji, postawiono mu następnie 18 zarzutów wielkiej kradzieży i 3 przypadki przestępczego posiadania skradzionego mienia.