Breaking: Dziedzic Galerii Marlborough wciągnięty w wir w swoim klubie nocnym Happy Ending

Max Levai w Marlborough Gallery (Zdjęcie: PATRICK MCMULLAN)

Max Levai w Marlborough Gallery (Zdjęcie: PATRICK MCMULLAN)

jakie są cechy ryb

Zaktualizowano komentarzem Julii Fox

Klub nocny należący do potomka dużej galerii sztuki w Nowym Jorku był od maja rzekomo miejscem dwóch brutalnych incydentów wobec kobiet. Jednak handlarz dziełami sztuki, o którym mowa, twierdzi, że co najmniej jeden z incydentów może być bezpośrednio powiązany z powtarzającymi się próbami wymuszenia i zawstydzenia właścicieli klubu oraz zniszczenia reputacji firmy.

W międzyczasie, gdy wydarzenia dobiegają końca, a policja prowadzi dochodzenie w sprawie gwałtu, który rzekomo miał miejsce w zeszłym tygodniu w łazience baru Lower East Side, różne strony zwróciły się do mediów społecznościowych, wyciekły nagrania z monitoringu do Startrackera, anonimowe e-maile, przesłane prywatne SMS-y. wiadomości lub groźby podjęcia kroków prawnych w celu wzmocnienia swoich różnych spraw.

Max Levai jest synem Pierre'a Levai ze znanej Marlborough Gallery, która reprezentuje tak znanych artystów jak Richard Estes, Dale Chihuly i Rashaad Newsome. Jako przedstawiciel drugiego pokolenia wpływowej galerii, dyrektor jej oddziału w Chelsea i galerysta odpowiedzialny za niektóre z jej najgłośniejszych pokazów, młodszy pan Levai jest kimś w rodzaju księcia świata sztuki, o wysokim profilu społecznym, stałym bywalcem targi sztuki i wydarzenia od Moskwy po Miami.

Pan Levai jest także jednym z trzech współwłaścicieli Happy Ending przy 302 Broome Street, baru, klubu nocnego i restauracji francuskiej w dzielnicy Chinatown. (Historia głosi, że klub mieścił się w dawnej siedzibie salonu masażu o tej samej nazwie). Trio ponownie otworzyło klub jesienią ubiegłego roku: od tego czasu był on szeroko omawiany w mediach i był miejscem znaczących wydarzeń artystycznych wydarzenia, w tym niedawne wydarzenie z okazji ponownej premiery filmu z Jeanem-Michelem Basquiatem w roli głównej, Śródmieście 81.

Pan Levai nie jest oskarżony o udział w jakimkolwiek incydencie w klubie nocnym. Według rzecznika, gdy miał miejsce drugi incydent, przebywał w Aspen. Publicznie powiązano go z tymi wydarzeniami tylko ze względu na współwłasność Happy Ending i wysoką pozycję w świecie sztuki.

Instalacja nakręcona w Galerii.

Instalacja nakręcona w Galerii.

28 lipca młoda kobieta utrzymuje, że została odurzona narkotykami i zgwałcona w łazience przez chłopaka z autobusu/baru Happy Ending. 31 lipca na swojej stronie na Facebooku opublikowała publicznie szczegółowe informacje na temat swoich przeżyć oraz nieprzyjemnych dalszych działań na policji i w szpitalu. Od tego czasu szczegółowo opisała incydent Gothamista.

Kobieta, 25-latka, której nazwiska Startracker wolałby nie ujawniać, jest pracownicą Danziger Gallery, cenionej galerii fotografii w Nowym Jorku. Policja prowadzi dochodzenie.

Osoba trzecia dostarczyła Startrackerowi materiał filmowy z tamtej nocy, który faktycznie ukazuje młodą kobietę całującą i obejmującą pracownika, którego później oskarżyła o zgwałcenie jej w łazience. Nie oznacza to w żaden sposób obalenia ani odrzucenia jej zarzutów.

Przedstawiciel klubu wydał oświadczenie: Happy Ending bardzo poważnie podchodzi do tych zarzutów. Współpracujemy z władzami, a przedmiotowy pracownik został zwolniony natychmiast wieczorem, gdy kierownictwo po raz pierwszy dowiedziało się o sytuacji.

Plakat zapowiadający otwarcie filmu Jonah Freeman i Justin Lowe

Plakat promujący występ Jonaha Freemana i Justina Lowe'a w 2012 roku w Marlborough Chelsea.

Do drugiego incydentu doszło w maju ubiegłego roku, kiedy menadżer klubu Teddy Perweiler został oskarżony o napaść na byłą dziewczynę Julię Fox, inwestorkę Happy Ending i projektantkę mody, a także zniszczenie jej telefonu – twierdzi gazeta. Poczta nowojorska. Obaj zostali, przynajmniej tymczasowo, wykluczeni z klubu. W lipcu sprawa została odroczona „w celu rozważenia zwolnienia” i nakazano mu zapłacić 600 dolarów.

W ostatnich tygodniach na froncie klubu widniały napisy takie jak Woman Beater.

Czwarta strona dostarczyła wiadomości tekstowe do Startrackera, które wydają się sugerować, że pani Fox próbowała zwiększyć liczbę doniesień prasowych na temat niedawnego rzekomego gwałtu, aby zawstydzić kierownictwo Happy Ending.

Skontaktowano się telefonicznie w Nowym Jorku z panią Fox, współzałożycielką FranziskaFox, linii projektowej prezentowanej na Elle.com, WWD i Town & Country, która odmówiła komentarza poza stwierdzeniem, że jako inwestorka klubu powodów, by sądzić, że rzekomy gwałt nie był odosobnionym przypadkiem. Powiedziała także, że nigdy nie spotkała kobiety, która twierdzi, że doszło do gwałtu.

Max Levai w e-mailu do Startrackera zauważył, że majowa kłótnia pomiędzy panią Fox a byłym chłopakiem, panem Perweilerem, ówczesnym menadżerem klubu, była wydarzeniem symptomatycznym zepsucia się długotrwałego romantycznego związku i że niefortunnie było to związek rozpadł się na terenie Happy Ending. Dodał: Aby rozwiązać kwestię inwestycji pani Fox, zaproponowaliśmy jej z powrotem pełną inwestycję w klub, ale w zamian zażądała prawie dwukrotnie większej kwoty i stosowała nękanie za pośrednictwem wiadomości tekstowych, e-maili i mediów społecznościowych, zarówno wobec galeria i ja osobiście. Źródło zaznajomione ze sprawą oszacowało początkową inwestycję pani Fox w Happy Ending na 25 000 dolarów.

Paula Rego, Przesłuchująca

Paula Rego, Ogród Przesłuchującego, 2000, oglądany w Marlborough Chelsea podczas pokazu grupowego w 2013 roku.

Bliźnięta zodiaku

Później do Startrackera wysłano e-mail z informacją, że pan Levai zatrudnił prawnika Stanleya Arkina. Jego biuro stwierdziło: „Wygląda na to, że pani Fox jest zaangażowana w złośliwe publikowanie i rozpowszechnianie fałszywych lub wprowadzających w błąd oświadczeń publicznych w celu wyciągnięcia znacznych niezasłużonych pieniędzy od Happy Ending i pana Levai.

Co więcej, na początku tego tygodnia ze Startrackerem skontaktowała się anonimowo osoba przedstawiająca się jako artystka, która oskarżyła – błędnie – że Marlborough Gallery nie reprezentuje żadnych artystek; w połączeniu z incydentami, które miały miejsce w jego klubie, miało to wskazywać, że handlarz dziełami sztuki pan Levai jest mizoginem.

Rodzic z Marlborough reprezentuje co najmniej pięć artystek, w tym Magdalenę Abakanowicz.

Galeria Marlborough, założona w Londynie w 1946 roku, ma trzy placówki w Nowym Jorku (midtown, Chelsea i Broome Street). Miała reputację naukową i jest być może najbardziej znana ze swojej wiedzy w zakresie dużych rzeźb. Wielu jego artystów pojawiło się na meridianach Park Avenue; Marlborough zorganizował bieżący pokaz dzieł Santiago Calatravy.