Najlepsze bary whisky w Nowym Jorku

skórzane krzesła i bar, obok szafki ściennej w stylu bibliotecznym wypełnionej butelkami alkoholu i drewnianej drabinki prowadzącej do górnych półek.

Oto najlepsze bary whisky w Nowym Jorku.Cayla Zahoran

Nie jest to ściśle strzeżona tajemnica, że ​​Nowy Jorkto duże miasto alkoholików – w pięciu gminach znajduje się ponad 2500 barów. Jeśli jesteś miłośnikiem fantazyjną whisky jednak nie będziesz chciał wejść do żadnego z nich. Rzeczywiście, wodopoje specjalizujące się we wspaniałych formach starzonego spirytusu zbożowego są zaskakująco nieliczne.

Moje zdanie jest takie, że Nowy Jork jest okropny whisky bar city, Aaron Goldfarb, ekspert ds. alkoholi i autor książki Hakowanie whisky , powiedział Startrackerowi. Dzieje się tak dlatego, że każde miejsce, które choćby próbuje zgromadzić przyzwoitą kolekcję, często zostaje zmiażdżone przez grupę z Wall Street lub kogokolwiek innego mającego ogromne konta z wydatkami.

Biorąc to pod uwagę, rzadkie i zabytkowe zapasy to tylko jedna cecha charakterystyczna wartościowego baru whisky. Dobrze dobrana kolekcja, dotykająca wszystkich światowych segmentów ducha, jest być może jeszcze ważniejsza. Podobnie jak przyjazny i kompetentny personel, który chętnie pokieruje Cię w kierunku napojów, o których nawet nie wiedziałeś, że musisz spróbować. Jest też nieoceniony towar w postaci czystej atmosfery – najlepsze bary whisky w mieście oferują to w nadmiarze.

Poniżej przygotowaliśmy listę najlepszych barów whisky, które warto odwiedzić w Nowym Jorku. Wszystkie mogą pochwalić się imponującą listą płynów oraz ciepłymi i zachęcającymi przestrzeniami, w których można je pić. Przechowują nawet szanowane zbiory tych rzadkich rzeczy. Biorąc pod uwagę ostrzeżenie Goldfarba, być może nie powinniśmy nawet ujawniać tego ostatniego fragmentu. Rzecz jednak w tym, że w tak atrakcyjnych miejscach może zabraknąć najrzadszych butelek. Prawdziwym miłośnikom whisky nigdy nie zabraknie ich ogólnej wartości.

Gigantyczna, podświetlana na czerwono szafka wypełniona butelkami whisky.

Pokój z żelazkiem.Pokój z żelazkiem

Pokój Flatiron NoMad

37 W 26th St, Nowy Jork, NY 10010

Istnieje oczywiście niezliczona ilość różnych stylów whisky, od Kentucky Bourbon po Tasmański single malt . Większość pozycji na tej liście specjalizuje się w jednej podkategorii ponad całą resztą. Jednak Flatiron Room to mistrz wszystkiego. W wyrafinowanej przestrzeni mieszczą się setki szkockich i setek amerykańskiej whisky, a także dziesiątki innych butelek zgrupowanych w sekcji Międzynarodowe menu. Przeglądanie długiej listy może być dość przytłaczające, nawet dla doświadczonych popijających. Na szczęście istnieje szereg lotów degustacyjnych, wydobywających zwięzłe przekroje poprzeczne z nadmiaru. Na przykład World Tour za 85 dolarów zaprezentuje alkohole ze wszystkich głównych regionów świata produkujących whisky. Możesz też wypróbować cztery porcje fantazyjnego Macallan za 120 dolarów. Bez względu na to, co wybierzesz, nie będziesz się spieszyć z podjęciem decyzji. Sala jest zbudowana wokół sceny, na której odbywają się nocne występy jazzowe na żywo, więc panuje tu z pewnością atmosfera relaksu.

Zobacz ten post na Instagramie

Post udostępniony przez NAKAJI (@nakajinyc)

Nakaji

48 Bowery, Nowy Jork, NY 10013

Jeśli preferujesz japońską whisky, Nakaji będzie dla Ciebie najlepszym arsenałem. Nijakie drzwi w alejce Lower East Side otwierają się, odsłaniając przedpokój o imponującej wielkości: tylny bar jest wyłożony butelkami, których nie znajdziesz nigdzie indziej w mieście. Tak naprawdę wielu z tych wyrażeń byłoby praktycznie niewidzianych nawet w Tokio. Jednorożce z serii Malt Card Hanyu Ichiro i Karuizawa, cenne zapasy z destylarni, które dawno zostały zamknięte – w barze pojawiła się nawet butelka Yamazaki 55, która jest obecnie warta ponad 800 000 dolarów. Rozlano się podczas jednego wieczoru podczas kolacji, na którą bilety kosztują 5555 dolarów za sztukę. Jednak Nakaji nie poprzestaje na gapieniu się na nieprzyzwoicie rzadkie płyny. Większość z tych napojów jest przeceniona, a ceny różnych koktajli whisky zaczynają się od 16 dolarów za sztukę. Poza tym czyste objęcie słabo oświetlonej, prywatnej jaskini jest warte samego wysiłku wejścia. Jeśli jednak nie jest to dla Ciebie wystarczająco ekskluzywne, możesz spróbować zarezerwować prywatną salę z whisky w jej siostrzanym obiekcie, Kono, na drugim końcu alejki.

Zobacz ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Travel Bar (@travelbarbrooklyn)

Horoskop na 20 czerwca

Bar podróżniczy

520 Court St, Brooklyn, Nowy Jork 11231

Nawet jeśli mieszkasz w innej dzielnicy, ten ukryty klejnot w Carroll Gardens jest rzeczywiście barem, do którego warto się wybrać. Na półkach stoi ponad 400 butelek brązowego spirytusu; godny pozazdroszczenia zestaw whisky wybranych celowo. To nie tylko muzeum drogich i przecenionych lokali – Pappy, Macallan i tak dalej – jak wiele rzekomych „dobrych” barów whisky, wyjaśnił Goldfarb, stały bywalca tego brooklyńskiego lokalu. Właściciel Mike Vacheresse przygotował wybór ezoterycznych, interesujących i pysznych produktów, zawsze po uczciwej cenie. Sama przestrzeń jest podobnie dostępna, choć zdecydowanie wąska. Pulchne siedzenia, bankiety z pikowanej skóry i duże wymiary baru – wszystko to sprzyja wygodzie zamiast duszności.

Cztery brązowe skórzane krzesła przed szafką ścienną w stylu bibliotecznym wypełnioną butelkami alkoholu i drewnianą drabinką prowadzącą do górnych półek.

Biblioteka Brandy’ego.©Cayla Zahoran

Biblioteka Brandy’ego

25 N Moore St Frnt 1, Nowy Jork, NY 10013

Nie dajcie się zwieść nazwie, gdyż ten legendarny bar w Tribeca jest w równym stopniu poświęcony spirytusowi zbożowemu, jak i winogronowemu. Lista drinków przypomina raczej książkę – dokładnie ma 26 stron. A połowa z tego przeznaczona jest na whisky reprezentujące praktycznie każdy zakątek globu. Jesteś także fizycznie otoczony tymi rzeczami, gdy siedzisz i popijasz, a setki butelek ustawiają się wzdłuż ścian, od podłogi do sufitu. Dostęp do rzeczy z najwyższej półki można uzyskać jedynie po szeregu drabinek z książkami. To miejsce traktuje swoje trunki równie poważnie, jak każde inne miejsce w mieście: nie można tu przychodzić w dużych grupach i nie można wejść, jeśli nie ma się 25 lat. Prowadzi nawet półregularną szkołę spirytusową, która obejmuje prywatne degustacje trudnych do znalezienia alkoholi. Równie dobrze możesz się uczyć podczas smarowania, prawda?

Ludzie siedzą przy drewnianym barze, a za nim uśmiechnięty barman, częściowo zasłonięci rzędem butelek whisky.

Martwy królik.Nicholasa Lee Ruiza

Martwy królik

30 Water St, Nowy Jork, NY 10004

Fani Irlandzka whisky wiedz, że w mieście nie ma drugiego takiego miejsca jak Martwy Królik. Wielopiętrowy bar w dzielnicy finansowej może pochwalić się setkami butelek ze Szmaragdowej Wyspy, od najpopularniejszych nalewaków Jamesona po 33-letnie single malty, których cena przekracza 800 dolarów za dramkę. Wejście na parter jest jak wejście do najbardziej tradycyjnej tawerny w Dublinie. Trociny pokrywają podłogę i może nawet płynąć muzyka skrzypcowa na żywo. Na górze znajduje się bardziej dopracowane centrum koktajlowe, w którym witany jest amuse-bouche – w postaci płynnej – i traktowany jako danie główne zaawansowaną miksologią. Obchodzące w 2023 roku 10-lecie swojego istnienia, miejsce to rozrosło się do prawdziwej instytucji. To znaczy, teraz dostępna jest nawet dedykowana irlandzka whisky Dead Rabbit i zestaw koktajli do domu, dzięki czemu możesz odtworzyć własną wersję ich znakomitej irlandzkiej kawy – najlepszej w mieście.