
Bentley Flying Spur S.Fotografia Marka Fagelsona
Tydzień przed Świętem Dziękczynienia jechałem Bentley Flying Spur S , flagowego sedana producenta luksusowych samochodów, na terenie południowej Kalifornii. Miałem jednego przez cały tydzień spędzony w Los Angeles. Wszystko poszło dobrze – najgorsze, co mi się przydarzyło, miało miejsce, gdy przypadkowo podrapałem ogromne koło po stronie pasażera, jadąc na domowy mecz pokera w Culver City.
Znak zodiaku 28 lipca
W tym samym czasie, gdy krążyłem po SoCal, Bentley otrzymał prawdopodobnie najgorszą możliwą prasę jak na producenta samochodów, gdy nowojorskie małżeństwo jeździło Flying Spur, który firma reklamuje jako szczyt luksusu i wyjątkowe połączenie porywających osiągów i znakomity kunszt, uderzył w betonową barierę, jadąc z prędkością 100 mil na godzinę. Samochód wyleciał w powietrze i eksplodował w wyniku ognistego uderzenia, a para zginęła.
Gdyby nie te wiadomości, byłbym, jak na ironię, podekscytowany możliwością podróżowania tym samochodem w ruchu ulicznym w Los Angeles. Był to model Azure, który zgodnie ze swoją nazwą był nie tylko niebieski, ale najbardziej błękitny, jaki można sobie wyobrazić, zaprojektowany tak, aby ludzie mogli go zauważyć w ruchu ulicznym. I jak to często bywa, gdy prowadzisz wysokiej klasy samochód po zatłoczonych drogach, ludzie to zauważyli, machali do mnie i podnosili kciuki, jakby chcieli pogratulować, że mi się udało, stary. I w tym tygodniu zdecydowanie mi się udało.

Latająca ostroga S.Fotografia Marka Fagelsona
„co” to znak wagi”
Jeśli musisz zapytać, ile kosztuje Bentley, prawdopodobnie nie możesz sobie na niego pozwolić, ale ten model zaczął na 225 000 dolarów i z łatwością może przekroczyć 300 000 dolarów z dodatkami. W bazie otrzymujemy silnik V8 generujący 542 KM. i maksymalny moment obrotowy 770. Zużycie paliwa waha się od około 16 MPG do około 26 MPG, ale ma też prawie 24-litrowy zbiornik, ponad dwukrotnie większy od normalnego samochodu. Dostępny jest również wariant łagodnej hybrydy z silnikiem elektrycznym, który jest nieco słabszy i nieco bardziej oszczędny. Jednak w epoce, w której czysty luksus skłania się w stronę napędu elektrycznego, ten samochód pozostaje uparcie wyzywający w starym stylu.
Mój Azure Flying Spur S miał dwukolorową czarno-niebieską skórę, szereg pokręteł do regulacji siedzenia i oparcia w większej liczbie konfiguracji, niż byłbym w stanie skonfigurować, świecący wyświetlacz przezierny i kamerę noktowizyjną redukującą zmęczenie. Nie żeby zmęczenie było możliwe, gdy prowadziłem średniej wielkości samochód, który rozwijał prędkość do 200 mil na godzinę – musiałem zachować czujność. Ten pojazd może być niebezpiecznie szybki.

Wewnątrz Bentleya Flying Spur S.James Callaghan www.jamescallagh
Kilka dni po eksplozji Bentleya spotkałem się z wieloma krytykami dotyczącymi tego, po co komukolwiek potrzebny samochód, który może osiągać tak niesamowite prędkości. Pytanie o to jest rozsądne, chociaż większość nowoczesnych samochodów w końcu może tam dotrzeć. Codziennie widzę Mazdy i Fordy jadące z taką prędkością po autostradach Teksasu. Jeśli nie rozpieszczasz w swojej okolicy odrestaurowanym VW Garbusem z lat 60. XX w., regularnie możesz rozpędzić się do 100 mil na godzinę. jeśli naprawdę tego chcesz.
znak zodiaku 26 maja
Z drugiej strony Bentley, którym jeździłem, mógłby napędzać barkę. Spadło od zera do 60 mil na godzinę. w ciągu szybkich czterech sekund. Wystarczyło nacisnąć pedał gazu, aby bez wysiłku dotrzeć na miejsce. Ponieważ jechałem tym samochodem w Los Angeles, rzadko miałem okazję jechać znacznie szybciej, chyba że chciałem wjechać nim w ścianę lub w inny samochód na zatłoczonych autostradach.
Ten wpływowy samochód poruszał się tak płynnie, że czułem się prawie, jakbym żeglował po Hollywood. Ale były też momenty przerażające, jak na przykład godzina 23:00. na 101 skierowałem się na północ, gdzie wcisnąłem gaz i usłyszałem ryk podwójnego turbosprężarki. Bentley rzucił się do przodu, jakby miał zaraz wystartować. Tablica pokazała, że rozpędziłem samochód do 120 mil na godzinę. zupełnie bez myśli. Szybko zwolniłem pedał, właściwie trochę przerażony, że udało mi się tak łatwo osiągnąć tak niezwykłą prędkość. Był to samochód stworzony do osiągania najwyższych lotów, osiągający prędkość przekraczającą 200 mil na godzinę, i przyszło mi do głowy, że prowadzę rakietę o dużej mocy wokół doliny San Fernando.
Ale to nie był tor wyścigowy. Wokół mnie były samochody i miałem szczęście, że jeden z nich nie był radiowozem policyjnym.

Latająca ostroga S.Fotografia Marka Fagelsona
Drogie samochody kosztują dużo pieniędzy, ponieważ producenci wypełniają je najlepszymi materiałami i najnowocześniejszą technologią, a także zatrudniają innowacyjnych, przyszłościowych projektantów, aby uczynić je atrakcyjnymi dla ludzi, którzy pragną ładnych rzeczy.
Wyjaśnijmy też: niezależnie od tego, czy ma on silnik V8, V12, hybrydowy układ napędowy czy w pełni elektryczny układ napędowy, jeśli samochód kosztuje sześciocyfrowo lub więcej, będzie bardzo szybki. Prędkość jest niezwykle przyjemna, ale jest też niebezpieczna. Kosztowny wypadek samochodowy to nadal wypadek samochodowy, a im szybciej jedziesz, tym bardziej brutalny będzie ten wypadek.
Wszyscy musimy się uczyć, prowadząc luksusowe samochody. Jedyne osobiste ostrzeżenie, jakie mogę ci dać, to: zachowaj ostrożność podczas parkowania w ciasnym miejskim miejscu z wysokimi krawężnikami. To mi się przydarzyło.
mężczyźni-wodnicy