Jest na co czekać w American Ballet Theatre Sezon jesienny 2023 . Trzy programy, starannie opracowane przez nową dyrektor artystyczną Spółki, Susan Jaffe, obejmą osiem baletów, od klasyki po współczesność, w tym kilka, których Zespół nie wystawiał od wielu lat.

Gillian Murphy (Tytania) i Daniel Camargo (Oberon) w „Snie” Fredericka Ashtona.Rozalie O’Connor
Prace dotyczą snów i rytuałów, śmierci i pożądania, wojny i seksu. Usłyszysz muzykę klasyczną, romantyczną, neoklasyczną i jazzową. Zobaczysz wiśnie, miecze i głowy osłów, wyszukane dekoracje i wykwintne kostiumy oraz wielu utalentowanych tancerzy.
Wiele z tych prac to duże dzieła, obejmujące także nasz corps de ballet, powiedział Jaffe Śledzenie startów , dzięki czemu widzowie naprawdę zobaczą głębię talentów w naszych szeregach.
ZOBACZ TAKŻE: Muzeum Sztuki w Tel Awiwie po raz kolejny zburzyło ściany
Chociaż większość obsady jest dość duża, gala jesienna we wtorek, 24 października, skupia się na małych. Będzie zawierał serię pas de deux w wykonaniu głównych tancerzy ABT, we fragmentach ukochanych klasyków, takich jak Śpiąca Królewna , Jezioro Łabędzie I Romeo i Julia , wraz ze światową premierą pas de deux w wykonaniu głównego tancerza Jamesa Whiteside'a (w wykonaniu Isabelli Boylston i Arana Bella).
Klasyka stara i nowa
Pierwszy program w sezonie, Klasyka stara i nowa , jest prawdopodobnie najbardziej ekscytujący pod względem różnorodności stylów i nastrojów. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, a baletnicy docenią skład wpływowych choreografów.
Program otwiera Aleksiej Ratmanski Koncert fortepianowy nr 1 (2013) do I Koncertu na fortepian, trąbkę i smyczki Dymitra Szostakowicza [op. 35]. Ratmansky, urodzony w Rosji i wychowany na Ukrainie, był pierwszym artystą-rezydentem ABT od 13 lat (ustąpił w czerwcu, aby dołączyć do New York City Ballet jako artysta-rezydent) i jest uważany za jednego z najwybitniejszych żyjących choreografów baletowych. Abstrakcyjny utwór jest energetyczny i imponujący technicznie – stanowi wizualną reprezentację partytury. Podobnie jak kompozycja Szostakowicza z 1933 roku, utwór jest skomplikowany i piękny, ale coś się pod nim kryje: coś, co przypomina trochę koniec świata, a może nowy początek.

Skylar Brandt w „I Koncercie fortepianowym”.Fotografia Rosalie O'Connor
Następny jest czeski choreograf Jiří Kylián Mała Śmierć (1991) do wolnych części dwóch koncertów fortepianowych Wolfganga Amadeusza Mozarta, pierwotnie stworzonych na Festiwal w Salzburgu w drugą setną rocznicę śmierci Mozarta. Miał swoją premierę w ABT w 2003 r., a ostatni występ Spółki miał miejsce w 2004 r. Jaffe był zachwycony możliwością przywrócenia do programu dzieła Kyliána (w inscenizacji Elke Scheppers). Powiedziała, że jest jednym z królów choreografii. To jeden z najbardziej twórczych głosów ubiegłego i obecnego stulecia. Zmysłowy, agresywny i efektowny wizualnie utwór składa się z sześciu mężczyzn, sześciu kobiet i sześciu folii. Nie przypomina niczego innego w repertuarze ABT.
Ostatni to urodzony w Danii Harald Lander’s Studia (1948), do muzyki Carla Czernego, pierwotnie stworzony dla Królewskiego Baletu Duńskiego w Operze Królewskiej w Kopenhadze. Utwór wystawiony przez Thomasa Lunda, a ostatni raz wykonany przez zespół w 2008 roku, jest tańcem tancerza. Jest to taniec o nauce tańca, utrzymany w strukturze klasy baletowej – barre, adagio, petite allegro, grand allegro – aby zilustrować rozwój techniki i kunsztu tancerza. Studia brakuje narracji, dlatego jest uważany za balet abstrakcyjny, ale jest także hołdem dla baletów romantycznych Augusta Bournonville’a – szczególnie Sylfida . Finał, w wykonaniu trzech głównych tancerzy oraz trzydziestu sześciu członków corps de ballet, to jedna z najbardziej ekscytujących rzeczy, jakie zobaczycie na scenie tej jesieni.
Dzieła XX wieku: Balanchine i Ashton
Drugi program sezonu, z baletami George’a Balanchine’a i Fredericka Ashtona, jest najbardziej tradycyjny i nastrojowy. Na dwie godziny uciekniesz od codziennej rutyny i zanurzysz się w nieziemskim pięknie.
Pierwszym z nich jest Balanchine’a Balet Imperial (1941), stworzony dla Ballet Caravan (prekursora New York City Ballet) do II Koncertu G na fortepian i orkiestrę op. 44. Wielki i elegancki balet, wystawiony dla ABT przez Colleen Neary, został ostatni raz wystawiony przez Zespół w 2005 roku. Podobnie jak większość neoklasycznych dzieł Balanchine'a jest pozbawiony fabuły, choć jako hołd dla Cesarskiego Baletu Rosyjskiego, nawiązuje także do styl Mariusa Petipy i tradycja petersburska. Sceneria i kostiumy Roubena Ter-Arutuniana są wspaniałe.
Po podróży do XIX-wiecznej Rosji wejdziesz do magicznych lasów wiktoriańskiej Anglii w domu Fredericka Ashtona Sen (1964), opowieść Williama Szekspira Sen nocy letniej . Balet komediowy, z partyturą Feliksa Mendelssohna, miał swoją światową premierę w wykonaniu The Royal Ballet w Royal Opera House, a po raz pierwszy został wykonany przez ABT w 2002 roku. Sen jest zabawny i piękny, podobnie jak dekoracje i kostiumy Davida Walkera.
znak zodiaku na 15 września
Dzieła XXI wieku: King, Ratmansky i Bond
Trzeci program sezonu, obejmujący balet XXI wieku, najbardziej wpisuje się w wizję Jaffe, zakładającą uczynienie firmy bardziej zróżnicowaną i włączającą. Jeden choreograf to Black, a drugi to kobieta. Chociaż nie powinno to być rzadkością w świecie baletu w 2023 roku, niestety nadal tak jest.
Alonzo Kinga Pojedyncze oko (2022), najnowszy utwór sezonu, to mile widziany powiew świeżego powietrza na scenie. King urodził się w Gruzji w rodzinie obrońców praw obywatelskich i jest uważany za choreografa-wizjonera, który nadaje baletowi klasycznemu indywidualność i surową, emocjonalną głębię. Jaffe z przyjemnością przyniósł Pojedyncze oko w tym roku, dzieląc się tym, że King jest niezwykłym choreografem o głębokiej kreatywności i tym, jak bardzo tancerze lubią wykonywać jego innowacyjne ruchy. Utwór jest oparty na muzyce jazzowej artysty i kompozytora (i częstego współpracownika) Jasona Morana i mówi o odnajdywaniu pokoju w czasach prób i udręk.
Następnie odbędzie się nowojorska premiera Gemmy Bond Od Dnia (2017), do arii sopranowej III aktu z francuskiej opery Gustave’a Charpentiera Luiza. Bond powiedział, że pas de deux, podobnie jak słynna aria, jest świadectwem naturalizmu i codzienności. Każdy może się tym cieszyć… nie musisz chodzić co tydzień na balet, aby mieć kontakt z tym, co robimy.

Scena z filmu „Jedno oko” Alonzo Kinga.Marty Sohl
Zamknięciem programu (i sezonu) jest inscenizacja Ratmańskiego opery Siergieja Prokofiewa Na Dnieprze (2009). Partytura została pierwotnie zamówiona przez Operę Paryską, a oryginalny balet miał swoją światową premierę w 1932 roku w wykonaniu Baletu Opery Paryskiej. W swojej inscenizacji Ratmansky zastosował oryginalne libretto (autorstwa Siergieja Prokofiewa i Siergieja Lifara), ale zaktualizował choreografię. Była to jego pierwsza pełnometrażowa praca dla Spółki i choć historia była mu bliska (akcja rozgrywa się na Ukrainie, nad brzegiem Dniepru), tematyka wojny i złamanych serc jest teraz jeszcze bardziej aktualna.
To nie przypadek, że Jaffe umieścił balety Ratmansky’ego na otwarciu i zamknięciu sezonu. Pozostaje zagorzałą fanką jego twórczości. Wykonuje klasyczne kroki baletowe i odkrywa je na nowo w sposób, o jakim nigdy byś nie pomyślał. Dla mnie obecność w programie dwóch jego dzieł jest czymś wyjątkowym.
Sezon jesienny 2023 American Ballet Theatre trwa od dzisiaj do października 1829 roku w teatrze Davida H. Kocha w Lincoln Center.