Alice Springs Eternal: w Berlinie otwiera się nowa czerwcowa retrospektywa Newtona

Nieżyjąca już fotografka June Newton prowadziła różne, twórcze życie pod różnymi nazwiskami, ale w jakiś sposób wszystkie służyły szerszemu celowi. Urodzona jako June Browne w 1923 r., była odznaczoną aktorką teatralną pod pseudonimem June Brunell – działającą w latach czterdziestych XX wieku w swojej ojczystej Australii. Była także modelką, która pozowała dla sławnego fotografa King of Kink, Helmuta Newtona, zanim wyszła za niego za mąż i przyjęła kolejne imię. W późniejszym życiu, jako Alice Springs, udoskonaliła swój własny styl fotografii portretowej, przyjmując przebranie, które stało się kolejną tożsamością. Nie była zwykłą muzą. Miała naturalny talent do uchwycenia nieedytowanej esencji każdego, kto stanął przed jej aparatem.

Autoportret z Sirpą Lane, Paryż, lata 70.Fundacja Helmuta Newtona

June ukazywała dusze swoich bohaterów – mówi Matthias Harder, kurator wystawy Alicja Springs. Z mocą wsteczną w Fundacji Helmuta Newtona w Berlinie, która działa od teraz do 19 listopada i obchodzi swoje 100. urodziny. Według samej June Newton to, jak zaczęła portretować te dusze, było przypadkowym wydarzeniem i odważną propozycją dotyczącą pracy komercyjnej jej męża w Paryżu.

Pewnego niedzielnego poranka Helmut leżał w łóżku chory na grypę i nie mógł umówić się na spotkanie, aby sfotografować modela do reklamy papierosów Gitanes na Place Vendome, napisała w swojej książce: Pani Newton . Widząc, że ktoś musi dać znać chłopcu, zasugerowałam, abym poszła zabrać ze sobą aparat i sama zrobić zdjęcie, wiedząc, że gdyby się nie udało, Helmut zawsze mógłby je powtórzyć w ciągu tygodnia. Helmut pokazał mi jak korzystać ze światłomierza i jak załadować aparat, po czym wyruszyłem i zrobiłem zdjęcie. Wysłaliśmy go do klienta i wiedziałem, że prowadzę działalność, gdy pocztą przyszedł czek zaadresowany do Helmuta.

To, jak June Newton stała się Alice Springs, było podobnie przypadkowe. Było oczywiste, że nie chce, żebym zwracała się do niego po imieniu, bo uważa, że ​​jeden Newton w rodzinie wystarczy – powiedziała. Magazyn Orange Coast w wywiadzie z 1987 r. Zatem Newton zamknęła oczy, upuściła szpilkę na mapę kraju, w którym się urodziła, i zyskała nową tożsamość: profesjonalnego fotografa.

Liam Neeson dla Marie Claire, Los Angeles 1990.Fundacja Helmuta Newtona

Począwszy od lat 70. June-Newton-as-Alice-Springs zyskała sławę w świecie fotografii dzięki charakterystycznym portretom w trzech czwartych i fotografiom mody. Jej gwiazdami byli Nicole Kidman, Vivienne Westwood, Karl Lagerfeld, Liam Neeson, Robert Mapplethorpe i jej mąż Helmut. Jednak zainteresowania twórcze June wykraczały poza sferę celebrytów i elity mody. Fotografowała między innymi członków gangów motocyklowych z Los Angeles i dokumentowała kalifornijską scenę punkową i hiphopową lat 80., a także miała talent do uchwycenia ludzi takimi, jakimi są, niestrzeżonymi i prawdziwymi.

Księżniczka Monako Karolina z synem Andreą i Karlem Lagerfeldami, La Vigie, Monako 1986.Fundacja Helmuta Newtona

June zawsze podchodziła do ludzi otwarcie i ta otwartość znajduje odzwierciedlenie w jej portretach ludzi, niezależnie od tego, czy byli to artyści i aktorzy światowej sławy, czy też Hells Angels – mówi Harder Śledzenie startów . Była ciekawa i nie bała się kontaktu. Jedno z jej haseł brzmiało: zaskocz mnie. I tego właśnie próbowaliśmy wielokrotnie w ramach naszej intensywnej współpracy na przestrzeni lat.

Podobnie zadziwiła świat i stale pracowała dla magazynów, w tym m.in ONA , Moda I Targowisko próżności . Znakiem rozpoznawczym June była dbałość o twarz, uchwycona na kliszy 35 mm przy naturalnym świetle. Rzadko robiła zdjęcia w warunkach studyjnych, wolała ćwiczyć na świeżym powietrzu, w pobliżu lub w domu fotografowanej osoby i nie przesadnie planowała swoich portretów.

Pracowała szybko i spontanicznie, podczas zdjęć eksponowała tylko kilka negatywów – wyjaśnia Harder. Prawie nie korzystała z żadnych akcesoriów i szybko udało jej się uzyskać zadowalający obraz swojej bohaterki „w pudełku”. Tak powstawały jej wizerunki ludzi, pełne empatii.

Roberta Mapplethorpe’a, Paryż 1977.Fundacja Helmuta Newtona

Prawdopodobnie empatia wywodzi się z czasów, gdy była aktorką i modelką. Wiedziała, jak to jest być po drugiej stronie kamery i jak zachować autentyczność podczas odgrywania swojej roli. Jako twórczyni obrazów miała talent do tworzenia, identyfikowania i dostosowywania środowisk specjalnie dla swoich bohaterów – dzięki czemu czuli się komfortowo, nawet gdy byli nago.

Była fotografką bardzo dobrą, wrażliwą i zaskakującą, kronikarką powoli przemijającego czasu – dodaje Harder.

Yves Saint Laurent i Hazel dla Égoiste, Paryż 1978.Fundacja Helmuta Newtona