Ponadczasowa muza gry w dopasowywanie, Charles Nelson Reilly Revivies

Charlesa Nelsona Reilly’ego. Gra meczowa, prawda?

Tak myśli większość ludzi, słysząc jego imię. A może Hollywood Squares albo Powiedzieć prawdę. Albo jego 97 występów w programie „Tonight Show” Johnny’ego Carsona – ustępując jedynie Bobowi Hope’owi i Orsonowi Beanowi. Pan Reilly rządził kiczowatą telewizją w latach 70., dzieląc chwałę z Paulem Lynde, Richardem Dawsonem, Carol Burnett, Joan Rivers, Paulem Williamsem, Artiem Johnsonem, Ripem Taylorem, Genem Rayburnem, Phyllis Diller, Charo….

Nawet w tym znamienitym tłumie pan Reilly wyróżniał się swoim wybuchowym, wysokim, nosowym głosem, dużymi okularami i kamizelką. Jednak w latach 80. starsze panie z Long Island i Scottsdale w Arizonie zaczęły pisać do lokalnej gazety z pytaniem: Co się stało z Charlesem Nelsonem Reillym? Czy on jeszcze żył? Tak, miał donieść gazeta; w przyszłym miesiącu wystąpi w New Moon w plenerowym Starlight Theatre w Kansas City. Pan Reilly wie, że napisali, bo ma niektóre wycinki.

Dwa lata temu uruchomił swoje jednoosobowe przedstawienie Save It for the Stage: The Life of Reilly, które wykonał ponad 150 razy w Kalifornii na Florydzie i – do zamknięcia 28 października – w Irish Repertory Theatre na West 22. Ulica na Manhattanie.

Nikt się o mnie nie troszczy, wiesz, co mówię? – powiedział w ostatni wolny dzień. Nie zdobędę tego miasta szturmem. To ledwie wiatr; to nawet nie jest kropla. Ale tak zawsze było. Ale najważniejszą rzeczą jest publiczność – zawsze się wyprzeda, naprawdę. Słowo ustne.

Samozwańcza, średnio olśniewająca gwiazda leżała rozciągnięta na kwiecistej kanapie w swoim apartamencie w hotelu Wyndham przy West 58th Street, gdzie mieszkał od dziesięcioleci. Nie ma obsługi pokoju, więc pan Reilly składa zamówienia w delikatesach po drugiej stronie ulicy. Miał na sobie czapkę z daszkiem, kaftan Noela Taylory i ciemne skarpetki. Siedemdziesięcioletni, łysy, urwisty i chwiejny dzięki operacji wymiany stawu biodrowego po paskudnym upadku w 1986 roku, zapalił fajkę i powiedział: Stawiam czoła faktowi, że jestem starym człowiekiem. Mieszka w Los Angeles ze swoim towarzyszem od 20 lat, scenografem. Jego najlepszym przyjacielem jest Burt Reynolds.

zodiak na 26 grudnia

„Najbardziej lubię robić nic” – powiedział. Jestem ekspertem w nicnierobieniu. Mam łódź. Robię filmy szkoleniowe dla Straży Przybrzeżnej. Słucham dużo opery.

W swoim programie opowiada o przekonaniu wielu Amerykanów, że nie ma go już wśród żywych. – Dzwonią do kasy tutaj, w Irish Repertory Theatre – mówi na scenie pan Reilly. Mamy uroczego skarbnika o imieniu Jeffrey, a oni pytają: „Kto gra rolę Reilly’ego w Życiu Reilly’ego?” A on na to: „Charles Nelson Reilly”. A oni mówią: „On nie żyje! Ten wysoki w peruce i dużych okularach nie żyje”. Jeffrey odpowiada: „Tak, proszę pani, on nie żyje. Ale nadal udaje mu się przychodzić codziennie o 20:00.

Ci fani, którzy wiedzą, że pan Reilly żyje, mogą nie wiedzieć, że pomimo Celebrity Bowling i Cannonball Run 2 zna on smak godnego szacunku sukcesu. W 1962 roku zdobył nagrodę Tony za rolę w filmie Jak odnieść sukces w biznesie bez wielkiego wysiłku. Wyreżyserował Julie Harris w pamiętnej jednoosobowej sztuce o Emily Dickinson, Belle of Amherst, w 1977 roku. Wśród kilku innych nominacji do nagrody Tony otrzymał jedną w 1997 za reżyserię The Gin Game na Broadwayu. W 1999 roku był nominowany do nagrody Emmy za gościnną rolę w programie ABC The Drew Carey Show. Jego sławę przyćmił skecz w Saturday Night Live, w którym Alec Baldwin wcielił się w pana Reilly'ego w hałaśliwej kopii wywiadów dla Jamesa Liptona Actors’ Studio.

„Nie widziałem tego” – powiedział pan Reilly ze skeczu SNL. Z drugiej strony w Barbarze Walters widziałem kogoś, kto moim zdaniem jest niezwykle utalentowany, jest świetny, Jim Carrey – kontynuuje Barbara Walters i powiedział, że zainspirowałem go jako młodego człowieka do robienia tego, co robi.

Charles Nelson Reilly urodził się w Bronksie jako jedyne dziecko szwedzko-luterańskiej matki i irlandzko-katolickiego ojca, który projektował reklamy zewnętrzne dla Paramount Pictures. Charles, chorowity, krótkowzroczny chłopiec, wpadał do koszyka swojej mamy i tworzył przedstawienia kukiełkowe. Ojciec kazał mu wyjść na dwór i pograć w stickball. „Nie cierpiałem wstawać, bo w oknach siedziało dwóch mężczyzn” – powiedział pan Reilly. Krzyczeli: „Mary już wstała!”.

Kiedyś sam Walt Disney zaproponował ojcu Charlesa pracę na zachodzie, ale ten ją odrzucił. Jego ojciec zaczął dużo pić i ostatecznie zabrano go w kaftanie bezpieczeństwa.

Znaki zodiaku na 9 października

Jego matka nie była piknikiem. Za każdym razem, gdy otwierał usta, mówiła mu, żeby zachował to na scenę. Kiedy krzyknęła, powinnam była wyrzucić dziecko i zatrzymać poród! Czasem wykrzykiwała przez okno rasistowskie obelgi. Któregoś dnia zabrała go do kina w kinie Loews Paradise. To miejsce dla ciebie, pomyślał. W wieku 9 lat dostał główną rolę w szkolnym przedstawieniu. Nauczyciel powiedział matce, że Charles był jedynym prawdziwym aktorem, jakiego znała. W wieku 18 lat uczył się u Uty Hagen. Do jego kolegów z klasy należeli Jack Lemmon, Anne Meara, Charles Grodin, Geraldine Page, Fritz Weaver, Gene Hackman, Shelley Berman i Jason Robards. W swoim programie opowiada o klasie.

Nie mogli działać za cholerę! powiedział. Śmierdziały! Gdybyśmy mieli jeszcze raz zobaczyć Hala Holbrooka i Steve’a McQueena w scenie braci z „Śmierci komiwojażera”, oszalelibyśmy!

Pan Reilly dostał pracę jako listonosz nocny w hotelu Waldorf-Astoria. Próbował zdobyć rolę w dwugodzinnych programach telewizyjnych NBC, ale producent powiedział mu, że nie pozwalają na występy osób queer w telewizji.

Jednak między 1950 a 1960 rokiem dostał role w 22 przedstawieniach poza Broadwayem, co skłoniło krytyka Herald Tribune Waltera Kerra do napisania: Jeśli zobaczę młodą, energiczną twarz pana Reilly'ego w jeszcze jednym pierwszym przedstawieniu, będę chory.

Dostał nagrodę Tony za rolę Buda Frumpa w przedstawieniu How to Succeed in Business, po czym nastąpił kolejny sukces na Broadwayu (nominacja do nagrody Tony za Hello Dolly!). Potem postanowił spróbować Hollywood.

W 1968 roku dostał rolę w serialu telewizyjnym Duch i pani Muir. Jakimś cudem trafił do każdego teleturnieju w mieście. Stał się bardziej osobowością niż aktorem. Pewnej nocy na początku lat 70. policzył i zdał sobie sprawę, że w tym tygodniu będzie występował w teleturniejach 27 razy. Wiele lat temu powiedziano mi, że nigdy nie będę mógł występować w telewizji – powiedział. Teraz musiałem spróbować dowiedzieć się, kogo musisz pieprzyć, żeby uciec!

I stał się stałym elementem programu The Tonight Show.

Dużo uczestniczyłem, bo zastępowałem ludzi, których złapała burza, powiedział. Byłem na wzgórzu; Mieszkałem cztery minuty stąd. Nigdy nie byłem w Przewodniku telewizyjnym, jak gość.

Podczas jednego ze swoich występów w Tonight Show, po tym jak gość, który mówił o Szekspirze, odrzucił próbę pana Reilly'ego włączenia się do rozmowy, uciszył ją, wygłaszając monolog Hamleta „The Play’s the Thing” prosto, z głębią i pasją – ale dopiero po włączeniu najpierw do lidera zespołu, Doca Severinsena i mówiąc: „Doktorze, proszę o akordy?”

W połowie lat 80. nie dostawał zbyt wielu ofert telewizyjnych – chyba że liczyć przebieranie się za banana dla długopisów Bic – więc Burt Reynolds dał mu teatr na Jupiter Island na Florydzie, gdzie pan Reilly wyreżyserował 35 sztuk. . Pan Reynolds podarował mu także ładny dom tuż obok pani Bush.

obrazy Dianne Feinstein

Matka ówczesnego prezydenta w 1988 r., powiedział pan Reilly. Babcia naszego obecnego Prezydenta! I prababcia tych dwóch małych pijaków!

Wiadomo, że pan Reilly dobrze się bawił swoim średnio olśniewającym statusem.

„Wystąpiłem kiedyś w „The Tonight Show”, powiedział, a występowali tam Siskel i Ebert; byli w smokingach i promowali swoją nową książkę „The Complete List of Movies”. Ponieważ byłem takim smarkaczem – byłem na tym ze sto razy, musisz wymyślić coś do powiedzenia – wziąłem przewodnik filmowy Halliwella i powiedziałem do pana Carsona: „Czy zechciałby pan obejrzeć moje pierwsze dwa filmy z Columbii?” ? Let’s Rock i moje drugie zdjęcie, Dwa bilety do Paryża. Zajrzał więc do księgi Halliwell i tam je znalazł. Potem powiedziałem: „Teraz sprawdź to w tej pełnej książce” – i tam ich nie było. Powiedziałem więc: „Słuchaj, to nie jest kompletne, ponieważ nie ma w nim moich dwóch filmów”. Przepraszam, że jestem taki niegrzeczny, ale nie jestem nieprecyzyjny.

od Sama Smitha

Cóż, publiczność dopingowała. Powiedziałem, że wystawiam ich książce dwa kciuki w dół. Byli cholernie wkurzeni; wszyscy się przebrali i polecieli 3000 mil. Byli wściekli jak cholera.

Czy kiedykolwiek żałował, że nie bagatelizował tej głupoty?

Nie, mam bardzo ładny dom i nikt inny do mnie nie dzwonił – powiedział. Nic mi nie jest. Mam basen. Nie mieszkam w Beverly Hills. A ja przyjeżdżam do Nowego Jorku i dostaję połowę jedzenia w Sardi’s za darmo i ten hotel – mieszkam tu jako gość właściciela, więc mam jakby stypendium do Nowego Jorku. Więc nikt tego nie ma.

Mężczyzna, z którym po prostu uwielbiałem dużo pić, Peter Finch, mówił mi: „Wiesz, masz osobowość. Jestem tylko aktorem. Jak zostać osobowością?” Powiedziałem: „Słuchaj, weź swoje miliony dolarów za te wielkie cechy i nie bądź osobowością, bo to śmierdzi – to nie są pieniądze”.

Spojrzałem na swoje notatki. Jak to było być w Charlotte’s Web?

Nigdy w tym nie uczestniczyłem – powiedział. To był Paul Linde. To zawsze jest obecne w mojej biografii. Nigdy nie zbliżyłem się do Sieci Charlotte, tak samo jak do Czasu Apokalipsy!

W jego apartamencie hotelowym w Wyndham znajdował się magazyn wydawany przez Directors Guild of America. Podniósł go i rzucił na podłogę. Nigdy tego nie przeczytam – powiedział. Ponieważ nigdy nie będę pracował jako reżyser. Ze względu na mój wiek.

Przyjeżdżam do Nowego Jorku i nie mogę dogadać się z Rosie O’Donnell ani Regisem Philbinem – powiedział. Brałem udział w tych programach innym razem, ale teraz czuję się, jakby to było wczoraj. Czy wiesz, co mówię? Jestem z wczoraj. Ale mnie to nie przeszkadza. Wiesz, tylko Azjaci szanują osoby starsze.

Podkreślił, że nie żałuje.

Co kilka dni pływałem łódką z innym aktorem, który grał w „Dźwiękach muzyki” – powiedział. Czterdzieści jeden lat temu. Spotykaliśmy się w hangarze dla łodzi i pływaliśmy wiosłami po Central Parku. I to był Jon Voight. Tak więc Midnight Cowboy wiosłował po Central Parku. To znaczy, kto inny może to powiedzieć?

Raz na jakiś czas wychodzę na kolację. Mamy klub – Roda Steigera i Charlesa Durninga – powiedział. Któregoś dnia Rod Steiger powiedział Durningowi: „Nie piłem od siedmiu lat. Jestem z siebie taki dumny”. Durning powiedział: „Nie piłem od 78 lat”. Teraz pan Durning wygląda, jakby był przemoczony szkocką, ale przez 78 lat nigdy nie tknął alkoholu. Angie Dickinson, z którą się spotykam. Burta Reynoldsa. Lubię z nim robić różne rzeczy. Czasem chodzi na sześć godzin do dentysty, bo przed laty na planie doznał kontuzji. Krzesło spadło mu na szczękę. Pójdę i posiedzę z nim sześć godzin w gabinecie dentystycznym. Albo będę wiedział, że jedzie do Europy i pojadę limuzyną na lotnisko. To po prostu wspaniały przyjaciel – prawdziwy przyjaciel. I nie uważam go za celebrytę, ponieważ poznałem go, gdy miał 19 lat.

„I kochałem Ellę Fitzgerald” – powiedział. Widziała mnie w samolocie i krzyczała: „Charles, tu Ella!”, a ja odpowiadałem: „Ella kto? Znam wielu Ellasów. Chodziła na zakupy do tego samego małego sklepu co ja. Niedaleko jej domu. I pewnego wigilijnego poranka, ona z wnuczką pchała wóz – w sklepie nikogo nie było – i leciały kolędy, a ja przyłączyłem się do mikrofonu. A ja powiedziałem: „Czy w sklepie jest piosenkarka, która mogłaby rozwalić się w żłobie?”. Czy mamy kogoś? Proszę podejść. Czy potrafisz skakać, Święta Noc?’ A ona zmoczyła spodnie, a my się śmialiśmy. Uwielbiała się śmiać. A Sammy Davis był uroczy.

Mae West, kiedy widziałem ją ostatni raz, miała prawdopodobnie 88 lub 89 lat – powiedział. A znałem ją w głębi lądu od 30 lat. Jej mieszkanie, niedaleko oceanu. Restauracja, do której chodziliśmy – Le Restaurant – filmy, do których chodziliśmy, była w głębi lądu. I widziałem ją na oceanie, byłem na mojej łodzi; była na rynku. Poznałem jej limuzynę. Włożyłem głowę i powiedziałem: „Mae, tu Charles”. A ona na to: „Och, co robisz tak blisko wody?”. To wspaniały moment. Ponieważ znałem ją w głębi lądu przez 32 lata; to jedyny raz, kiedy spotkałem ją nad oceanem. I zaniepokoiła się. Zna wszystkie nasze 32 lata w jej pamięci. I żaden z nich nie obejmował plaży. Dbała o mnie.

koziorożec, człowiek

Jak złamał biodro?

W „Cyrku gwiazd” – powiedział. Złamałem nos, biodro i rękę. Jeden spadł z małego kucyka. Mam te wszystkie kwiaty. Moi przyjaciele są bardzo bogaci. Elizabeth Taylor wysyła kwiaty wielkości wanny. Nie żartuję. A ja jestem w szpitalu, w apartamencie Sammy’ego Davisa. Jeśli kiedykolwiek odniesiesz kontuzję lub dostaniesz ataku astmy, ostatnie słowa, które wypowiadasz, brzmią: „Poproszę apartament Sammy’ego Davisa”. To jak trzy pokoje na ósmym piętrze Cedars-Sinai. Jestem więc w apartamencie Sammy'ego Davisa, a podłogi są pokryte kwiatami. Od wszystkich moich przyjaciół – było to w wiadomościach. I ta kobieta odgrywa rolę Lillian Gish, dyrektor ds. relacji szpital-pacjent, i mówi: „Niektórzy z naszych pacjentów w ogóle nie mają kwiatów i nie możemy już wchodzić i wychodzić z sali – lekarze , pielęgniarki – to staje się strasznym problemem. Kwiaty są w przedpokoju; są wszędzie. A niektórzy pacjenci w ogóle nie dostali kwiatów”. Powiedziałem: „Proszę pani, to najsmutniejsza historia, jaką kiedykolwiek słyszałem. Ale nie wolno ci dotykać ani jednej pieprzonej paproci.

Podczas niedawnego wieczoru podczas swojego solowego występu pan Reilly miał na sobie rozpiętą koszulę, spodnie z podwiniętymi mankietami, ciemne skarpetki i buty Top-Siders. W pobliżu znajdowała się butelka bourbona, trochę wermutu i butelka szampana. Każde miejsce było zajęte.

Zaczął opowiadać historię o Burcie Reynoldsie, po czym powiedział: „Dzisiaj dostałem recenzję w „The New York Times”, w której jest napisane, że nie robię nic innego, jak tylko rzucam nazwiska w tej sztuce. Wszyscy tak mówią. Burt Reynolds i ja jesteśmy bardzo bliskimi przyjaciółmi, jest moim najlepszym przyjacielem od 46 lat i myślę, że teraz mogę porzucić jego nazwisko.

Pan Reilly spojrzał na kobietę w pierwszym rzędzie, która studiowała afisz. Jeśli czekasz, aż na scenie pojawi się inny aktor, to właśnie to, powiedział jej.