
Keanu Reeves i Hugo Weaving zmierzą się w walce Matryca. Ronald Siemoneit/Sygma/Sygma za pośrednictwem Getty Images)
W 25 rocznicę The Matryca , film pozostaje kamieniem probierczym kultury. Mieszanka zaprzeczających grawitacji, fenomenalnych akrobacji wspomaganych CGI, choreografii sztuk walki, niesamowitych okularów przeciwsłonecznych i paranoi w stylu Philipa K. Dicka ustanowiła nowy standard w tworzeniu mitów w fajnych, złych filmach akcji.
Jeśli jednak odkryjesz warstwy, pod całym błyszczącym sukcesem kryje się ponursza i mroczniejsza prawda. Po ćwierćwieczu film nie jest już tylko inspiracją. To także przestroga o tym, jak oczekiwania i żądania głównego nurtu potrafią wpasować nawet najbardziej wyzwoleńcze marzenie w znajomy, opresyjny matrix.
Jak wiedzą nawet zwykli fani popkultury, Matryca (który ukazał się 31 marca 1999)Akcja rozgrywa się w odległej przyszłości, w której sztuczna inteligencja zyskała świadomość i podbiła ludzkość. Ludzie są przechowywani w kadziach, w których maszyny pobierają bioelektryczność. Aby utrzymać ludzi w stanie uśpienia, ich świadomość zostaje włączona do symulacji życia na Ziemi około 1999 roku.

Fan przebiera się za Morfeusza podczas New York Comic-Con 2018 w Javits Center w Nowym Jorku.Roya Rochlina/Getty Images
Tylko kilku rebeliantów pod wodzą Morfeusza (LAurence Fishburne) stawia opór, od czasu do czasu wkraczając do Matrixa, aby znaleźć innych dla swojej sprawy. Ich najnowszym rekrutem jest Neo (Keanu Reeves). Morfeusz wierzy, że Neo może być tym, który według przepowiedni uwolni ich od maszyn.
Film zawiera uogólnioną naganę wobec sterylnego konformizmu i autorytarnych rządów, uosobioną przez złowrogiego agenta Smitha (Hugo Weaving). Rebelianci mają nadzieję na świat bez zasad i kontroli, bez granic i granic. Chcą, podobnie jak Neo, rzucić pracę za biurkiem, założyć dużo skóry i zyskać moc wchodzenia po ścianach i dotrzymywania własnych godzin.
Jeśli jednak chcesz przeczytać ukryte kody filmu, dzieje się tu znacznie więcej niż tylko uogólniony szyk anarcholibertariański. Reżyserzy Lana i Lilly Wachowskie nie ujawnili się jako trans w chwili premiery filmu. Ale od tego czasu Lilly to zrobiła uznany że ich film jest pod wieloma względami alegorią transpłciowego doświadczenia, trans opresji i transwyzwolenia.

Keanu Reeves w Matryca .Ronald Siemoneit/Sygma/Sygma za pośrednictwem Getty Images)
Neo przez całe życie czuł, że ma drzazgę w umyśle – że coś jest nie tak ze światem. I rzeczywiście, dowiaduje się, że nie jest tym, kim myśli, że jest i że nie pasuje do własnego ciała i społeczeństwa. Morfeusz daje Neo wybór: niebieską pigułkę, która przywróci go do normalnego życia, lub czerwoną pigułkę, która pozwoli mu żyć autentycznie, nawet jeśli to autentyczne życie oznacza, że stanie się celem sił reakcji.
Podobnie jak wiele osób trans, Neo wybiera interwencję medyczną, która pozwoli mu być prawdziwym sobą, pomimo niebezpieczeństw i trudności. Jedyną osobą, która nadal nazywa Neo jego starym imieniem, panem Andersonem, jest agent Smith, który chce ponownie wprowadzić Neo do Matrycy cisheteronormatywności, która jest także śmiercią.
Zatem film bezpośrednio i celowo opowiada o homofobicznych represjach wobec osób queer. Matryca to nie tylko uogólniony konformizm; to w szczególności szafa. W oryginalnym scenariuszu była jedna postać, Switch (Belinda McClory). przypuszczalny do grania przez dwie osoby – mężczyznę w Matrixie i kobietę w prawdziwym świecie. Jednak zdaniem Lilly Wachowski świat korporacji nie był na to gotowy. Wachowscy nie byli wówczas jawnie transpłciowi i ich film też nie miał takiego prawa.
Wiele osób trans w 1999 r. i później uchwyciło odniesienia do doświadczeń trans. Jednak częściowo dzięki interwencji głównego nurtu w filmie nie ma postaci trans, a to oznacza, że osoby nietranspłciowe były w stanie zignorować politykę filmu i wkleić się na własną rękę. Odniesienia do ucisku zostały uogólnione, a przez niektórych fanów wręcz odwrócone.
W swojej książce z 2021 r Odwrotna kolonizacja : Science Fiction, Imperial Fantasy i alternatywna ofiara uczony David M. Higgins twierdzi, że historie takie jak Matryca dojrzały do zawłaszczenia przez najgorszych ludzi na świecie. Jak mówi Higgins, Matryca oferuje fantazje, które zachęcają widzów do utożsamienia się z więźniami walczącymi o wyzwolenie w obliczu rozległych systemów manipulacji i kontroli. Ponieważ fantazja nie jest ściśle powiązana z marginalizowanym doświadczeniem jakiejkolwiek uciskanej osoby, może ją podjąć każdy. Agent Smith może być częścią dowolnej teorii spiskowej.
W przypadku Matryca , oznaczało to, że historia została przejęta i zmieniona przez skrajnie prawicowych mizoginów. Ruch na rzecz Praw Mężczyzn przyjął zasadę „weź czerwoną pigułkę”.
Podobnie jak w filmie, dla MRA zażycie czerwonej pigułki oznacza konfrontację i zrozumienie prawdziwego świata oraz rzeczywistych struktur władzy leżących u podstaw tego świata. W tym przypadku mizoginiści uważają, że złe feministki są ciemiężycielami, a mężczyźni (zwłaszcza biali) są niesprawiedliwie kontrolowani i dyskryminowani. Matryca Fabuła serialu nie opowiada już o tym, jak uprzedzenia zatruwają życie osób trans i queer. Zamiast tego jest to paranoiczna fantazja o ucisku heteroseksualnych mężczyzn.
Bez wątpienia Wachowscy są przerażeni skrajnym prawicowym niewłaściwym wykorzystaniem ich pracy. Kiedy reakcjoniści Elon Musk i Ivanka Trump żartowali na temat zażywania czerwonej pigułki na Twitterze, w ich wzmiankach pojawiła się Lilly Wachowski, która zwięźle powiedziała: Pieprzyć was oboje .
Gdyby Wachowskim pozwolono na umieszczenie w filmie pozytywnych wizerunków transpłciowych kobiet lub gdyby udało im się uczynić ich alegorię bardziej wyraźną i jasną, jest prawdopodobne, że film nie zainteresowałby MRA i Elona Muska. Prawica nie przyjęła Wysiadać , jako tylko jeden przykład.
Sukces Jordana Peele'a sugeruje, że Hollywood pod pewnymi względami się zmienia. Ale w 1999 r. i nadal, w przypadku wysokobudżetowych hitów, przemysł filmowy woli bagatelizować treści o ludziach marginalizowanych. Władze chcą czegoś mniej specyficznego i (rzekomo) bardziej przyswajalnego przez główny nurt. Zeszłoroczny Strażnicy Galaktyki 3 , jako tylko jeden przykład, mógłby (np Matryca ) Być czytać jako queerową alegorię , ale (jak np Matryca ) starano się nie uwzględniać rzeczywistych postaci queer.
To nie oznacza tego Matryca jest w rzeczywistości filmem prawicowym lub że MRA słusznie go tak postrzegają. Ale pokazuje, jak prawdziwy Matrix, jakim jest Hollywood, dostosowuje swój program, aby mieć pewność, że marzenia widzów nie staną się zbyt rewolucyjne ani zbyt emancypacyjne. Nawet za Matryca nadal obowiązywały zasady i kontrola, wciąż były granice, których Wachowskim nie wolno było przekraczać. Któregoś dnia – może przed upływem kolejnych 25 lat – będziemy mieli trans-bohatera w centrum hitu akcji. Ale Agent Smith i jego szefowie studia będą z tym walczyć na każdym kroku.