14 wersów w „Hamiltonie”, które są trochę denerwujące

Proszę, nie złość się, LinNeilsona Barnarda/Getty Images

Oczywiście nie ma potrzeby pisać więcej artykułów na ten temat Hamiltona . W ciągu ostatnich 18 miesięcy w pełni ugruntował swoje miejsce w tkance kulturowej. Zdobył nagrodę Tony’ego, zaowocował produkcjami regionalnymi i międzynarodowymi, a dzięki oryginalnej obsadzie stał się wygodną telewizją kablową i sławą na Broadwayu. Jego dziedzictwo jest bezpieczne (na pewno).

Ale nadal słucham Hamiltona jakby cały czas. A ja mam irytację.

Zanim zacznę, mówię teraz, że jestem w pełni na pokładzie Hamiltona pociągu i jestem z nim od początku. Dla mnie nie ma performatywnego kontrarianizmu. Słuchałem (i nadal słucham) nagrania obsady i płaczę za każdym razem, gdy Eliza śpiewa, t on sierociniec. Popieram Stana w imieniu Lin-Manuela. Płakałam dwa razy Ocean .

A jednak, jak w przypadku każdej bliskiej osoby, istnieją te drobne nawyki, które doprowadzają cię do szaleństwa. Rozważ te linie jako oznakę obgryzania paznokci lub głośnego żucia Hamiltona — Aleksandrze, bardzo cię kocham i kocham w tobie wszystko, ale też, kiedy nosisz te białe skarpetki do eleganckich butów, wzdrygam się.

I tak po półtora roku słuchania Hamiltona obiektywnie o wiele za dużo i konsultując się z Twitterem, stworzyłem ostateczną listę najbardziej irytujących wersów współczesnego amerykańskiego arcydzieła.

1. Po prostu musisz poznać Thomasa, Thomas! (Co przegapiłem)

Rozumiem, że możesz odczytać ten wers jako dwie myśli (Burr mówi: „Po prostu musisz spotkać się z Thomasem”, a potem woła w stylu: „Hej, Thomas!”), ale tak czy inaczej, kiedy to usłyszysz, wystarczy dwa razy to samo słowo, aby wypełnić właściwy rytm.

2. Wtedy przypominam sobie, że moja Eliza mnie oczekuje. Mało tego, moja Eliza spodziewa się dziecka! (Yorktown (Świat wywrócony do góry nogami))

Po prostu… daj spokój.

3. BURR: Zachwycały go i rozpraszały. Martha Washington nazwała jego imieniem swojego dzikiego kocurka.
HAMILTON: To prawda! (Zimowy bal)

Co to się nagle stało Skała szkolna ?

4. Przebaczenie! (W centrum miasta jest cicho)

Anielskie głosy w tle są trochę w nosie.

5. Wydajesz mi się kobietą, która nigdy nie była usatysfakcjonowana. (Zadowolony)

Gdyby na imprezie podszedł do mnie koleś i powiedział coś takiego, to bym tego nie zrobił. To zła linia otwierająca.

6. Jesteś taki jak ja, nigdy nie jestem usatysfakcjonowany. (Zadowolony)

OK, stary, dzięki, chyba widzę tam mojego przyjaciela.

7. Nigdy nie będę usatysfakcjonowany. (Zadowolony)

Tak, uh. Miło z tobą rozmawiać. Mam nadzieję, że… uh… popracujesz nad tym.

(Notatka dodatkowa: Angelica, myślisz to jest jak to jest dopasowywać rozum? Tak to jest zostać uderzonym przez kogoś, kto ogląda za dużo anime.)

8. …Nasze szanse są więcej niż przerażające. (Prawa ręka)

Co to w ogóle oznacza.

9. Peach fuzz, a on nawet nie może go wyhodować! (Zadowolony)

Co to w ogóle oznacza.

10. BURR: Dziedzictwo Mercera jest bezpieczne.
HAMILTON: Jasne. (Pokój, w którym to się dzieje)

Nie wszystko musi być potrójnym rymem, Lin.

11. Ufam, że zrozumiecie nawiązanie do innej szkockiej tragedii bez konieczności podawania tytułu sztuki / Myślą, że jestem Makbetem… (Zrób sobie przerwę)

WŁAŚNIE POWIEDZIAŁEŚ, ŻE NIE MUSISZ NAZYWAĆ SZTUKI, A WTEDY NAZWASZ SZTUKĘ I WYJAŚNIASZ METAFORĘ ZABAWY PRZEZ NASTĘPNE TYLKO DZIESIĘĆ LINII.

12. BURR: Yo, musimy oczyścić pole
HAMILTON: No dalej, wygraliśmy. (Spotkajmy się w środku)

Tak, rymuje się z tym, powinno być zabawnie, ale dlaczego Hamilton to mówi. Stary, on wie, że wygrałeś.

13. Jestem wrzodem na tyłku, ogromnym bólem. (Zrób sobie przerwę)

To zdanie staje się coraz zabawniejsze, im dłużej o nim myślisz.

14. Jest tak wiele do rozdziewiczenia! (Zimowy bal)

Po prostu… blerghghh.