
(Zdjęcie: Jamie MacPherson/Unsplash)
Ten utwór pierwotnie pojawił się na Quora : Jakie są najważniejsze rzeczy, o których powinniśmy być informowani w życiu? ?
Kiedy dorastałem, przyjaciele, z którymi się spotykałem, mówili o śmieciach. Książki, które przeczytałem, to bzdury.
Byłem głupi i ślepo podążałem za tym, co każdy z nich mówił. Więc wyciągnąłem wszystkie lekcje życia z robienia głupich rzeczy i padania na twarz.
ZOBACZ TAKŻE: Najlepsze książki na Halloween dla czytelników, którzy szaleją za potworami
Moi przyjaciele i ja planowaliśmy na przykład okraść sklep wideo (geniusz, prawda?), Aby zarobić więcej pieniędzy. Zorganizowaliśmy nawet zjazd starszych kolegów z klasy, żeby gorące laski z naszej uczelni nas polubiły (oczywiście tego nie zrobiły).
Nasze inne „genialne” plany były równie szalone. Na szczęście nigdy nie wpadliśmy w poważne kłopoty, ponieważ większość naszych planów poległa przed końcem nocy.
Mogę jednak powiedzieć, że w ciągu mojego krótkiego pobytu w tej niebieskiej kropce udało mi się złapać kilka rzeczy. Oto czym się dzisiaj z wami podzielę. Nie będzie to „koniec wszystkiego” w kwestii rzeczy, które powinieneś wiedzieć o życiu, ale wystarczy, abyś nie upadł na twarz.
Jak odebrałem te lekcje życia?
Analizując rzeczy, które schrzaniłem w swoim życiu. Obserwując innych ludzi upadających na twarz.
Nauczyłem się tych rzeczy jak ktoś, kto jedzie na karnawał i widzi, jak inni grają w gry. Obserwowanie ich na głębokim poziomie, a następnie wychwytywanie rzeczy, które robią źle i tych, które robią dobrze.
Nie jestem mędrcem. Jeśli to ktoś, kogo szukasz – idź wspiąć się na górę.
Nie jestem ekspertem. Jeśli to ktoś, kogo szukasz – zrób doktorat i zostań nim.
Cholera, nawet mi się to nie udało. Jeśli chcesz podążać za cudzą definicją sukcesu, idź do szkoły i rób to, co każą ci nauczyciele.
Dlaczego powinieneś przeczytać resztę tego postu
Jeśli odkryjesz 10 rzeczy, o których ci tutaj mówię, odniesiesz większy sukces, niż myślałeś, że to możliwe. Zyskasz więcej przyjaciół, niż kiedykolwiek sobie wyobrażałeś.
Twoja rodzina będzie Cię kochać za to, kim jesteś, nawet jeśli nie będziesz podążać za tym, kim chcą, abyś był.
Jeśli będziesz ich przestrzegać, będziesz w swoim życiu chodzić i mówić bez strachu i wątpliwości. W życiu nie będziesz ciągle oglądał się przez ramię, zastanawiając się, czy podejmujesz właściwe kroki, czy nie.
Twoi przyjaciele pójdą za Tobą na koniec świata. Będą myśleć o Tobie jako o przywódcy, jakim zawsze się urodziłeś. Będziesz żyć na wielką skalę, będziesz odważny i pewny siebie oraz zdobędziesz w życiu to, czego chcesz.
Jeśli tego nie zrobisz, zostaniesz zepchnięty na margines życia. Będziesz prowadzić skromne życie. Twoi przyjaciele o Tobie zapomną.
Oto 10 rzeczy, o których powinieneś wiedzieć w życiu.
Z niektórymi z nich możesz się nie zgodzić.
W rzeczywistości niektóre z nich prawdopodobnie będą cię drażnić w niewłaściwy sposób.
Nie jestem twoją matką i nie będę ci mówić, co uważasz za wspaniałe. Powiem ci, że to, co odkryłem, zadziałało w moim przypadku.
Można się z tym nie zgodzić. Ale zanim to zrobisz, wypróbuj to w swoim życiu, zobacz, czy to zadziała dla Ciebie i sprawi, że Twoje życie będzie łatwiejsze, prostsze i lepsze. Sprawdź, czy sprawi, że będziesz szczęśliwszy. Następnie zdecyduj, czy chcesz zachować to w swoim życiu.
Jeśli nie, wyrzuć to.
Oto 10 rzeczy, tak jak obiecałem…
10. Największą siłą na świecie jest procent składany
Albo jeszcze lepiej, łączenie. Mieszanie jest najpotężniejszą siłą na ziemi.
Rozważ to; Gdybyś dał mi choć jedno ziarenko piasku, kiedy się urodziłem. Potem podwajałem to ziarenko piasku na każdy rok mojego życia. Zanim w wieku 65 lat przejdę na emeryturę, będę właścicielem wszystkich ziarenek piasku świata.
Tak, wszystkie ziarna piasku, w tym cały piasek z Sahary, Gobi, Pustyni Arabskiej i Antarktydy. Byłbym właścicielem całego piasku na plażach świata. Nawet australijski busz.
Czym właściwie jest procent składany lub procent składany?
Przyjrzyjmy się temu trochę lepiej. Załóżmy, że masz jabłko. Można go zjeść, zrobić z niego szarlotkę lub zasiać, aby uzyskać jabłoń.
Jeśli to zjesz. Jesteś jedyną osobą, która to je. Jeśli zrobisz z niej szarlotkę, może podzielisz się nią z rodziną, a może nawet zaprosisz kilku znajomych.
Ale jeśli to zasiejesz, nie zobaczysz tego przez kilka lat. Nawet nie wiesz, czy przyniesie Ci to jakąkolwiek korzyść przez pierwsze kilka miesięcy. Ale w miarę upływu czasu, gdy nasiona wyjdą, zaczniesz widzieć, jak rosną w twoim życiu.
Po pewnym czasie, który wydaje się długi, zobaczysz drzewo. A mimo to, po pozornie dłuższym czasie, zacznie przynosić owoce. Kiedy już to zrobi, będzie dawać ci owoce przez eony.
Możesz teraz wziąć owoc i go użyć. Możesz teraz jeść jabłko tak długo, jak chcesz. Możesz nawet dać jabłka swojej rodzinie i przyjaciołom.
Szarlotkę możesz robić codziennie do końca życia. I rozdaj tę szarlotkę swojej rodzinie i przyjaciołom, aby mogli podzielić się nią z rodziną i przyjaciółmi.
ALE to wciąż tylko proste zainteresowanie. To jeszcze się nie połączyło.
Jak to będzie się składać?
Kiedy zbierzesz owoc z drzewa i zaczniesz go siać.
Wyobraźmy sobie to więc przez chwilę.
Miałeś jedno jabłko i zasadziłeś je. Powiedzmy, że za 5 lat zacznie owocować. Rocznie produkuje 5 buszli. W każdym buszu znajduje się około 100 jabłek.
Tak więc każdego roku drzewo produkuje około 500 jabłek. To dużo jabłek.
Możesz wziąć te jabłka i zasadzić je. W drugim roku zdobycie kolejnych 500 drzew.
Dla prostoty. Załóżmy, że będziesz sadzić wszystkie owoce z pierwszego drzewa tylko przez 5 lat. Wtedy zaczniesz zbierać plony, ale nie od razu.
A żeby jeszcze bardziej to uprościć, skoro wszystkie jabłka z tego drzewa sadzisz przez 5 lat, założymy, że poczekasz, aż ostatnia plantacja dojrzeje, zanim zaczniesz czerpać korzyści z tej plantacji.
Zbierzesz więc plony dopiero wtedy, gdy owoc, który zasadziłeś w 10. roku, dojrzeje, czyli w 15. roku.
Ile jabłek byś teraz zebrał?
Więcej niż możesz sobie wyobrazić.
Zasadziłeś 500 drzew przez 5 lat. To 2500 na koniec 15 roku, które da ci owoce. Plus oryginalne drzewo, więc 2501 drzew da ci jabłka. Ale zaokrąglimy to do 2500.
Każde drzewo daje ci teraz 500 jabłek.
To… Poczekaj… 1 250 000 jabłek. W 15 roku. Mógłbyś dalej sadzić te jabłka. A za rok będzie to astronomiczne.
W wysokości 1 250 000 X 500 za 5 lat będzie… Więcej, niż jestem w stanie pomnożyć w myślach.
Oto sedno mieszania… A teraz, zanim zaczniesz wiercić dziury, zastanów się, skąd wziąć ziemię pod zasiew, czy nie zmarnowałoby się tak wiele jabłek lub jak zbierać plony…
To tylko drobnostki. Chodzi o to, aby zrozumieć, jak duże sumowanie można uzyskać z prostych odsetek. Poza tym możesz co roku siać jabłka, a na koniec plony będą pomnażane.
Wszystko świetnie, ale czy naprawdę kiedykolwiek korzystamy z odsetek składanych w naszym życiu, jak zawsze?
Oto, jak odsetki składane wpływają na Twoje codzienne życie.
Odsetki składane od Twoich pieniędzy
Na początek jest to coś, co każdego dnia działa przeciwko Tobie.
Jeśli kupisz coś na kartę kredytową. Powiedzmy, że wyczerpałeś limit karty kredytowej. Płacisz wtedy tylko minimalną opłatę za to. Spłatę całej kwoty zajmie Ci 17 lat.
Nie dlatego, że minimalna rata jest tak niska, ale dlatego, że ciągle płacisz odsetki. Dodatkowo co miesiąc, w którym naliczasz odsetki, bank nalicza Ci również odsetki.
Ale jest w tym pozytywna strona. Możesz go również wykorzystać na swoją korzyść.
Jeśli zainwestujesz 1 dolara dziennie, codziennie przez resztę swojego życia, składając co miesiąc odsetki wynoszące 10%, zainwestujesz mniej niż 19 000 dolarów w ciągu 50 lat. Ale będziesz mieć w banku ponad 450 000 dolarów.
Jeśli przedłużymy go do 60 lat, kwota ta wyniesie prawie 1,2 miliona dolarów.
Czy jest już za późno na inwestycje? NIGDY. Zamień 1 dolara dziennie na 5 dolarów, a za 60 lat będziesz mieć prawie 6 milionów dolarów. Na tym polega siła łączenia.
Ale nie dotyczy to tylko pieniędzy. Dotyczy to wszystkiego, co robisz w życiu.
Mieszanie w Twoim życiu
Dotyczy to Twojego zdrowia. Spróbuj dzisiaj przebiec maraton. Jeśli nie jesteś już maratończykiem, nie możesz. Jeśli jednak poświęcisz czas i energię na ćwiczenie biegania, swój pierwszy maraton przebiegniesz w niecałe 6 miesięcy.
Twoja siła się wzmocni. Przez pierwsze kilka tygodni nie będziesz w stanie przebiec ani jednej mili. Ale pod koniec 6 miesięcy będziesz biegać 26 mil.
To samo tyczy się Twojego umysłu. Jeśli spróbujesz nauczyć się jakiegoś przedmiotu pierwszego dnia, poniesiesz porażkę. Twój umysł nie będzie w stanie tworzyć połączeń. Ale jeśli będziesz próbować codziennie.
Stopniowo. Twój umysł stworzy połączenia i za rok lub dwa staniesz się czołowym ekspertem.
Albo relacje. Jeśli oświadczysz się dziewczynie już pierwszego dnia spotkania, ona cię zastrzeli. Ale jeśli będziesz się do niej zalecał przez jakiś czas… Ona powie „tak”.
Ta zasada, czyli łączenie wysiłku, dotyczy wszystkiego w życiu. Dobrze lub źle.
Jeśli codziennie będziesz słuchać plotek, w końcu staniesz się plotkarzem.
Jeśli codziennie czytasz, słyszysz lub oglądasz negatywne wiadomości, staniesz się sceptyczny i nauczysz się być bezradny.
Więc miej na to oczy otwarte. Wykorzystaj go dla własnej korzyści i chroń się przed nim, jeśli to konieczne.
Przejdźmy do 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć.
9. Nigdy nie kupuj pieniędzy
Jednym z najbardziej szokujących zjawisk współczesności jest kupowanie pieniędzy. Cały czas kupujesz pieniądze. Kupujesz pieniądze, nawet jeśli jest to dla Ciebie bardzo drogie.
Będziesz kupować pieniądze częściej niż cokolwiek innego. Najgorsze jest to, że nawet nie zauważamy, że kupujemy pieniądze.
Co masz na myśli mówiąc kupowanie pieniędzy?
Kupowanie pieniędzy oznacza, że wydajemy pieniądze, których nie mamy, w nadziei, że jutro zarobimy wystarczająco dużo, aby to spłacić. I jesteśmy gotowi zapłacić wyższą cenę, aby kupić te pieniądze.
Oszukujemy się wmawiając sobie, że gromadzimy mile, punkty, bonusy itp. itd. itd.
Jest to tak doskonałe przebranie, że szybko oszukujemy się, nawet o tym nie myśląc. Tak naprawdę im więcej mówisz o niekupowaniu pieniędzy, tym większy sprzeciw spotkasz.
W pokoju będzie ktoś, kto powie Ci, że jesteś głupi, myśląc w ten sposób. O znaczeniu kupowania pieniędzy i o tym, jak głupi jesteś, gdy mówisz o niekupowaniu pieniędzy.
To naprawdę doprowadza ludzi do szaleństwa. Wypróbuj następnym razem, gdy spotkasz się ze znajomymi.
Jak na co dzień kupujemy pieniądze?
zodiak 30 listopada
Kupujemy pieniądze w formie kart kredytowych, kredytów hipotecznych, pożyczek, leasingu samochodów itp. Ponieważ wydajemy pieniądze, których nie mamy, i do tego płacimy premię, aby wykorzystać pieniądze, których nie mamy.
Prawda jest taka, że istnieje ogromny przemysł ze sprawdzonymi metodami, dzięki którym ty i ja kupimy pieniądze. To towar, który sprzedaje Ci bank.
Możesz myśleć o tym tak, jak jest, lub możesz schować głowę pod poduszkę i powiedzieć, że wyświadcza ci przysługę, dając ci „kredyt”.
To jest to samo. Bank to nie instytucja charytatywna. Nie jest to działanie filantropijne poprzez przyznawanie ci uznania. Zarabia na tym pieniądze. Nawet po oddaniu Ci wszystkich punktów, za które możesz kupić telewizor 50.
Zrozum więc, że ich zadaniem jest sprzedanie Ci kredytu. W formie karty kredytowej, w formie kredytu hipotecznego, w formie leasingu samochodu, w formie pożyczki studenckiej lub w formie czegokolwiek innego, co chcesz sfinansować.
Przebudowa? Jasne.
Nowe meble? Dlaczego nie.
Możesz wymyślać nowe sposoby zakupu pieniędzy, a bank będzie się zgadzał.
Co się stanie, jeśli nie kupisz pieniędzy?
Pierwszą rzeczą, która się stanie, będzie to, że przez kilka pierwszych miesięcy poczujesz lekkie uszczuplenie swoich finansów. Dzieje się tak dlatego, że jesteś tak przyzwyczajony do kupowania pieniędzy, że będzie to naprawdę bolało.
Ale kiedy już przekroczysz garb, wydarzy się interesująca rzecz. Będziesz dzwonić do różnych banków, oferując lepsze stawki, artykuły promocyjne, punkty bonusowe, a nawet zlew kuchenny, głównie po to, abyś się zarejestrował.
Teraz, gdy używasz gotówki, prawdziwej gotówki, a nie kredytu, zaczniesz intensywniej zastanawiać się nad wyborem rzeczy do kupienia.
Wtedy wydarzy się kolejna szokująca rzecz.
Twój stres finansowy zacznie spadać. Rzeczy nie będą cię tak bardzo przyciągać. Błyszczący gadżet, który wydawał się koniecznością, taki nie będzie.
Ponieważ będziesz płacić z góry z własnych, ciężko zarobionych pieniędzy, podejmiesz mądrzejsze decyzje zakupowe. Twoje rzeczy posłużą Ci dłużej. Nie będziesz musiał tak często wymieniać, ulepszać i odnawiać rzeczy.
Co jest następne na liście 10 rzeczy, które warto wiedzieć?
8. Urodziłeś się z całą potrzebną wiedzą i doświadczeniem
Żyjesz w świecie, w którym bombarduje Cię to, jak bardzo jesteś nieadekwatny. W wiadomościach ciągle donosi się, jak inny 19-latek stworzył oprogramowanie, które jakaś gigantyczna firma kupiła za cholerny miliard dolarów.
Potem patrzysz na siebie i czujesz się jak gówno, że nie zrobiłeś tego samego.
Ale to nie wszystko, zaraz po tym, jak przestaniesz się czuć do niczego, zaczynasz szukać sposobów na zdobycie większej wiedzy, zdobycie większego doświadczenia, stanie się lepszym niż jesteś, zrobienie rzeczy w rodzaju „kogoś” innego.
To powoduje, że w tobie pojawia się złośliwe sprzężenie zwrotne. To jest do bani.
Ponieważ czujesz, że nie masz wiedzy i doświadczenia, wychodzisz, próbując zdobyć więcej wiedzy i doświadczenia. Ale kiedy masz już większą wiedzę i doświadczenie, zdajesz sobie sprawę, że wciąż jesteś niewystarczający.
Nie dlatego, że nie masz wiedzy czy doświadczenia. To kłamstwo. Masz całą wiedzę i doświadczenie, jakiej będziesz potrzebować.
Dzieje się tak dlatego, że nie masz zaradności. Albo, co ważniejsze, nie rozwinąłeś jeszcze zaradności.
Ale co oznacza „bycie zaradnym”?
Zaradność to wewnętrzne poczucie i pewność, że możesz się wszystkim zająć, że możesz coś zrobić i że bez względu na to, jak zła jest sytuacja, przezwyciężysz ją.
To nie Twoja wina, że nie masz zaradności. Nasze pokolenie jest najbardziej przesadnie rodzicielskim pokoleniem w historii.
Wpisz w Google „pokolenie najbardziej wychowujące dzieci”, a znajdziesz artykuły z „Forbesa”, „WSJ”, „Telegraph” i 31 milionów innych wyników mówiących, jak to, że rodzice robią wszystko za ciebie, powstrzymuje Cię przed dorastaniem.
To poważny problem. Jeśli nie popełniasz błędów i nie uczysz się na nich, nie rozwijasz zaufania do siebie, aby o siebie zadbać.
Jeśli jako dziecko nigdy nie poparzyłeś się zapałkami, to trochę boisz się ognia. Ale jeśli tak, a potem nauczysz się sobie z nimi radzić, wszystko będzie dobrze.
Ten akt rozwijania odwagi, by zadbać o siebie, nazywam zaradnością.
Jeszcze tego nie rozwinąłeś. Już dziś możesz zrobić wiele, aby rozwinąć swoją zaradność.
Jak rozwijać zaradność?
Idź robić rzeczy, w których czujesz się niekomfortowo. Zrób to sam, nie mówiąc o tym przyjaciołom i rodzinie.
Nie mówię, żebyś poszedł zacienioną ulicą i kupił kokainę. Mówię ci, idź do ołtarza w swoim sklepie spożywczym i porozmawiaj z osobą, która tam robi zakupy.
Nawiąż rozmowę, zobacz, czy znajdziesz z nimi coś wspólnego. Nie musisz pytać o numer, wystarczy przedstawić się nieznajomemu.
Jeśli naprawdę czujesz się odważny, zajmij się jadłodajnią i zostań wolontariuszem na noc.
Im więcej rzeczy będziesz robić poza swoją strefą komfortu, tym lepszy się staniesz. Tym bardziej rozwiniesz swoją zaradność.
To umiejętność jak każda inna. Ćwicz to, a będzie lepiej. Najlepsze jest to, że bycie zaradnym w jednej dziedzinie życia pomoże ci także w każdej innej dziedzinie.
Ale słowo ostrzeżenia!
Nie mów nikomu, że to robisz lub że zrobiłeś coś poza swoją strefą komfortu.
Jeśli im powiesz, stracisz całą zaradność, którą rozwinąłeś. Kiedy o tym mówisz, wychodzi to jak para.
Robisz to dla siebie, a nie po to, żeby pochwalić się znajomym, jaki jesteś odważny.
Pomyśl o tym przez chwilę. Im mniej o tym mówisz, tym bardziej się to w Tobie rozwija. Im więcej o tym mówisz, tym mniej jest to skuteczne.
Jasne, że miło jest powiedzieć znajomym i rodzinie, że zrobiłeś coś niesamowitego, coś wykraczającego poza twoją strefę komfortu.
Butelkuj to. Zapisz to, jeśli musisz, w tajnym pamiętniku. Ale nie mów o tym.
To jest dla ciebie. To jest twój sekret. W ten sposób budujesz zaradność.
Przejdźmy do punktu 7 na liście rzeczy, które warto wiedzieć.
7. Naucz się komunikować na poziomie 6. klasy
Powiedz co?
Komunikować się na jakim poziomie?
Czy jesteś szalony?
Słyszę cię, słyszę… To jedna z najtrudniejszych rzeczy do zrobienia i naprawdę sprzeczna z intuicją.
Spędzasz lata na nauce komunikowania się na wyższym poziomie. Spędzałeś czas siedząc w nudnych klasach, znosząc suchych nauczycieli, wiercąc lekcje w głowie i znosząc słabe oceny, aby dostać się na studia.
Dlaczego chciałbyś się komunikować na poziomie 6. klasy?
Rzecz w tym, że chociaż nauczyłeś się komunikować na poziomie magisterskim, większość ludzi nie rozmawia na tym poziomie.
(Chyba że jesteś nadętym doktorantem w tweedowym płaszczu, to pisz dalej na swoim poziomie magisterskim i zamknij ten post.)
Większość ludzi komunikuje się na poziomie szóstej klasy. Przetestuj to.
Nagrywaj w tajemnicy kolejne rozmowy ze znajomymi, rodziną, pracodawcami, klientami lub dziewczyną.
Następnie poproś o ich transkrypcję lub daj komuś do transkrypcji. Następnie umieść je w wyszukiwarce wyników czytelności Kincaid-Flesch i zobacz wynik.
Szybko odkryjesz, że każda z Twoich rozmów jest na poziomie 6 klasy. Niektóre będą wyższe inne niższe. Ale większość z nich będzie na poziomie 6 klasy. W ten sposób komunikuje się większość ludzi.
Co to znaczy komunikować się na poziomie 6. klasy?
Mimo że cały czas komunikujemy się na tym poziomie, w tym jesteśmy naprawdę źli.
Jak mam na myśli?
Spróbuj wyjaśnić „Matrix” 10-latkowi. Albo po co pracujesz? Albo czym zajmuje się Twoja firma? Albo co chciałbyś robić? Wyjaśnij to 10-latkowi.
Są szanse, że będziesz miał naprawdę trudności z wyjaśnieniem trudnych pojęć małemu dziecku. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że przy wyjaśnianiu dużych pojęć używamy wielkich słów, a nie małych.
Używając wielkich słów, dezorientujemy słuchacza. Używając małych, jedno- lub dwusylabowych słów, Twoja wiadomość zostanie natychmiast zrozumiana.
Twój przekaz dotrze do odbiorców i nie będzie ryzyka, że zostanie źle zrozumiany.
Problem w tym, że nie jesteśmy zbyt dobrzy w komunikowaniu się na tym poziomie.
Jak nauczyć się komunikować na poziomie 6. klasy?
Oto kilka kroków, które możesz podjąć, aby komunikować się na poziomie 6. klasy.
- Ćwicz, ćwicz, ćwicz. Tylko tak można się porozumieć na poziomie szóstej klasy.
- Znajdź trudne tematy w swoim życiu i sprowadź je do poziomu szóstej klasy.
- Oglądając klasyczny film, czytając artykuł techniczny, poznaj nową zasadę, zapisz ją na poziomie 6 klasy.
- Za każdym razem, gdy masz ochotę użyć „dużych” słów, sięgnij po tezaurus i znajdź prostsze słowo. Łatwiejsze słowo. Następnie użyj tego słowa w rozmowie.
- Jeśli musisz użyć „i” lub „przecinka”, zamiast tego użyj kropki.
- Mów w akapitach zawierających krótkie zdania. Użyj tych akapitów, aby przekazać swoje koncepcje.
Oto kilka kroków, które możesz podjąć, aby poprawić swoją komunikację. Najważniejsze to ćwiczyć, a potem wdrażać.
Im więcej będziesz mówić na poziomie szóstej klasy, tym lepiej Twoja komunikacja zostanie zrozumiana. Powiedzą Ci, że naprawdę potrafisz destylować trudne pomysły i sprawiać, że wydają się proste.
Już sama ta umiejętność znacząco zwiększy Twój sukces w relacjach, w pracy i w życiu. Nawet wtedy, gdy rozmawiasz z rodzicami lub gdy zostajesz rodzicem.
Przejdźmy do kolejnej rzeczy, którą powinieneś wiedzieć w życiu.
6. Zadawanie właściwych pytań
Kiedy byłem nastolatkiem, tata ciągle mnie karał za to, że nie znałem właściwych odpowiedzi. Bałam się z nim rozmawiać, a nawet odrabiać przy nim pracę domową.
Chciał, żebym znał odpowiedzi na wszystkie pytania.
Podobnie było z moimi nauczycielami w szkole. Chcieli, żebym znał właściwe odpowiedzi. Do rzeczy, które wydarzyły się 100 lat temu lub do rzeczy, które postać historyczna myślała o sytuacji politycznej.
Musiałem nauczyć się tych rzeczy na pamięć. Nigdy nie znałem właściwych odpowiedzi.
Kiedy dorastałem, odkryłem, że właściwe odpowiedzi nie zapewnią mi przyjaciół, miłości ani sukcesu w pracy. Ale właściwe pytania by się przydały.
Dlaczego zadawanie pytań jest lepsze niż znanie odpowiedzi?
Jeśli zadasz właściwe pytania, masz większą szansę na znalezienie dobrej odpowiedzi. Jeśli myślisz, że znasz odpowiedź, ta myśl ograniczy Twoją zdolność do znalezienia lepszej odpowiedzi.
Poza tym ten, kto zadaje pytania, kontroluje rozmowę. Spójrz na kogokolwiek w telewizji, osoba przeprowadzająca wywiad zawsze ma kontrolę nad pytaniem, ponieważ to ona zadaje pytania.
Nawet na debatę prezydencką. Osoba przeprowadzająca wywiad ma kontrolę.
Naucz się zadawać pytania.
Ale nie tylko te, o które pyta się na rozmowach kwalifikacyjnych. Ale prostsze pytania. Nawet te, które pomogą Ci w życiu.
Pytania pomagają ci wyjaśnić pewne rzeczy w swoim umyśle. Im lepszej jakości pytania zadasz innym i sobie, tym lepsze będą Twoje odpowiedzi.
Zadawanie właściwych pytań to umiejętność. Nie rodzisz się z tym, nie dziedziczysz tego, uczysz się tego.
Jak nauczyć się zadawać lepsze pytania?
Jest tylko jeden sposób na zadawanie lepszych pytań — zadając więcej pytań.
Nie ma prawdziwej metody ani techniki. Im więcej poprosisz, tym lepiej otrzymasz.
Ale czasami nie będziesz miał komu zadać pytania. Wtedy najważniejsze jest zadawanie pytań.
Weź notes i napisz pytania. Napisz pytania dotyczące filozofii, ekonomii, relacji, cokolwiek.
Im więcej pytań zadasz, tym lepiej będziesz zadawać pytania.
Więc pytaj, pytaj, pytaj.
Przejdźmy do następnej rzeczy, którą powinieneś wiedzieć.
5. Bądź osobą tworzącą „wartość” dla innych
Nieważne, jak zła jest gospodarka, nieważne, ilu ludzi zostanie zwolnionych, nieważne, ilu ludzi jest bezrobotnych, istnieje grupa ludzi, którzy zawsze zarobią pieniądze.
Jeśli zrozumiesz ten sekret, niezależnie od tego, w którą stronę pójdzie gospodarka, zarobisz pieniądze. Ludzie będą do ciebie przychodzić i dosłownie przekazywać ci swoje pieniądze.
Twoi przyjaciele będą zszokowani tym, jak radzisz sobie lepiej od nich, nawet w okresie pogorszenia koniunktury gospodarczej, Twoi pracodawcy docenią ciężką pracę, którą wykonujesz, podczas gdy reszta pracowników jest zwalniana, a Twoi rodzice będą z Ciebie dumni opiekując się wszystkimi.
Oto dlaczego?
Na świecie są dwa rodzaje ludzi. Ludzie, którzy mają pieniądze do wydania i ludzie, którzy tworzą wartość, za którą się płaci.
Ludzie, którzy mają pieniądze – nazwijmy ich Osobą A. A ludzie, którzy tworzą wartość, na którą wymieniane są pieniądze – Osobą B.
Kiedy wychodzisz i kupujesz filiżankę kawy. Jesteś osobą A. W tym przykładzie kawiarnią jest Osoba B.
Jak to na Ciebie wpływa?
Tak długo jak będziesz osobą B – osobą tworzącą wartość na świecie – będziesz otrzymywać zapłatę. Zawsze będzie zapotrzebowanie na osobę tworzącą wartość na świecie.
Jeśli spróbujesz być osobą A, szybko zabraknie ci pieniędzy. Jeśli jesteś osobą B, zawsze będziesz zarabiać pieniądze na świecie.
Ale czym jest wartość?
Wartość jest różna dla różnych ludzi. Ale możesz to też uogólnić – emocjonalna satysfakcja z zdobycia czegoś, użycia czegoś lub rozwiązania problemu.
Im więcej stworzysz emocjonalnej satysfakcji dla innych ludzi, tym większą wartość stworzysz. Im więcej wartości stworzysz, tym cenniejszy staniesz się dla innych ludzi.
Wartość tę można przełożyć na wiele rzeczy.
Możesz stworzyć lepsze relacje dla siebie, ze swoimi przyjaciółmi, rodziną, pracodawcami, a nawet zdobyć dziewczynę lub współmałżonka.
Możesz stworzyć dla swojej firmy lepsze produkty, które pomogą zaspokoić potrzeby emocjonalne Twoich klientów, pracowników, dostawców i konsumentów.
Zostań więc osobą, która tworzy wartość w świecie.
Wartość tę można później przełożyć na pieniądze, jeśli chcesz, awanse w pracy, lepsze relacje i większą władzę dla Ciebie.
Zastosuj to w swoim życiu i dowiedz się, jak możesz stworzyć większą wartość dla innych, jak rozwiązać problemy innych ludzi i zmniejszyć czyjś ból.
Im pilniejszy problem lub ból rozwiążesz, tym większą wartość stworzysz.
Przejdźmy więc do kolejnej rzeczy, którą powinieneś wiedzieć w swoim życiu.
4. Zostaw rzeczy lepsze, niż je zastałeś
Jedną z najlepszych rzeczy, jakie możesz zrozumieć w swoim życiu, jest pozostawianie rzeczy lepszymi, niż je zastajesz.
Oznacza to, że niezależnie od sytuacji, miejsca, pracy, związku czy niepokoju, w jakim się znajdujesz – opuszczasz to miejsce lepszym, niż je zastałeś.
Zanim ci powiem…
Dlaczego warto zostawiać rzeczy lepsze, niż je zastałeś?
Pozwól, że opowiem ci historię. O mieście w fikcyjnym miejscu.
Wyobraź sobie, że mieszka tam 100 mieszkańców. Co roku 5 mieszkańców odchodzi i przychodzi 5 nowych. Jednak mieszkańcy, którzy odchodzą, opuszczają miejsce w gorszym stanie, niż je zastali.
Niewiele. Tylko o 5% gorzej. To wystarczy, abyś zauważył, że coś jest nie tak, ale nie byłbyś w stanie dokładnie określić, co jest nie tak. Albo jak zła była sytuacja.
Kupujesz więc dom, nie dbasz o podwórko, pozwalasz, aby lakier się złuszczył, nie czyścisz rynien, tylko na kilka ostatnich miesięcy przed wyjazdem, przez co dom staje się o 5% gorszy.
Dzieje się tak każdego roku. Odchodzi 5 mieszkańców, przychodzi 5 nowych. Ci, którzy odchodzą, opuszczają lokal o 5% gorzej.
Ale żeby było naprawdę ciekawie, powiedzmy, że domy w tej lokalizacji są warte 1 milion dolarów każdy. Kiedy zaczynamy i cena całej okolicy spada, gdy spada cena choćby jednego domu.
A co będzie za 20 lat. Wszyscy pierwotni mieszkańcy zostają zastąpieni przez nowych ludzi.
Ale oto, co jest najgorsze. Kiedy zaczynaliśmy, wartość tego miasta wynosiła 100 milionów dolarów.
Załóżmy się, jaka jest wartość, gdy ostatni pierwotny mieszkaniec opuści…
Oto podpowiedź: znacznie gorzej, niż myślisz.
Ponieważ za każdym razem, gdy ktoś odchodzi, opuszcza to miejsce o 5% gorzej.
Oznacza to, że wartość ich domu spada o 5%, podobnie jak wartość domu pozostałych osób.
Pierwszych pięciu mieszkańców, którzy wyjadą, pozostawi swój dom wart jedynie 950 000. Strata zaledwie 50 000 dolarów. Za 20 lat wartość tego domu będzie obecnie warta zaledwie 358 486 dolarów, co oznacza ogromną stratę w wysokości 64,5%
Społeczność straciła aż 64,5 miliona dolarów. Tylko dlatego, że niektórzy ludzie opuścili to miejsce o 5% gorzej.
Co się stanie, jeśli zostawisz coś lepszego niż zastałeś?
Spójrzmy na sytuację odwrotnie. Co się stanie, gdy opuścisz to samo miasto o 5% lepiej.
Kupujesz więc dom, robisz w nim remont, czyniąc go trochę lepszym, a teraz sprzedajesz go za 5% drożej. Więc sprzedajesz swój dom za 1,05 miliona dolarów.
Twój dom jest sprzedawany za 50 000 dolarów więcej, niż za niego kupiłeś. Dzieje się tak co roku w przypadku każdej osoby, która odchodzi. W ciągu 20 lat wszyscy mieszkańcy zniknęli, sprzedając swoje domy.
Co się dzieje z wartością tego miasta?
Ludzie, którzy przychodzą na 20. rok, płacą aż 2,65 miliona dolarów. To o 265% lepiej, niż gdybyś nic nie zrobił, i skandalicznie o 740% więcej, niż gdybyś pozwolił, aby sytuacja się pogorszyła.
Po prostu zostawiając rzeczy o 5% lepsze, niż je zastałeś. Właśnie tak.
Jak naprawdę zostawić rzeczy lepsze, niż je zastałeś?
Jest to coś, czego kraje rozwinięte nauczyły się znacznie szybciej niż kraje rozwijające się. Oto motto, którym się kierują.
Zostaw rzeczy lepsze, niż je zastałeś.
Jeśli kupisz samochód, napraw w nim wgniecenia, kup nowy lakier, umyj tapicerkę, wyczyść dywaniki. Ale nie rób tego przy zakupie, żeby móc z niego skorzystać, ale rób to nawet wtedy, gdy masz go sprzedać.
Oddaj go komuś innemu w takim stanie, aby nie musiał przy nim dużo pracować.
Jeśli kupujesz dom, kładziesz taras, regularnie czyścisz rynny, zakładasz nowe rury grzewcze, malujesz go farbą odporną na warunki atmosferyczne, naprawiasz pokrycie dachowe, aktualizujesz izolację.
Rób to przez cały czas, kiedy tam mieszkasz. Niech to będzie Twój nawyk.
Jeśli podejmiesz pracę, zastanów się, w jaki sposób możesz zarobić dla firmy więcej pieniędzy, dowiedz się, w jaki sposób możesz ulepszyć procesy w pracy, znajdź sposoby na ograniczenie przekroczeń rachunków.
Heck, od czasu do czasu napełnij lodówkę sodą lub zrób swojemu zespołowi filiżankę kawy.
Stań się osobą, za którą będzie tęsknić, gdy opuścisz sąsiedztwo, miejsce pracy, krąg przyjaciół, związek.
Niech to będzie Twój nawyk. Jeśli spotkasz kogoś na ulicy, zostaw go lepszym, niż go zastałeś.
Pochwal ich za krawat, nową fryzurę lub niezwykły zbieg okoliczności, że spotkałeś tych, którzy umilili im dzień.
Im częściej zostawiasz rzeczy lepsze, niż je zastałeś, tym lepsze będą rzeczy wokół ciebie.
Wiem… nowatorska koncepcja!!!
Przyjrzyjmy się 3 najważniejszym rzeczom, o których powinieneś wiedzieć.
3. Poznaj zasadę 20 minut M&N
Zasada 20 minut M&N… Jeśli będziesz to robić codziennie, będziesz w stanie nauczyć się dowolnego języka, zdobyć dowolną umiejętność, zagrać na dowolnym instrumencie.
Ta zasada całkowicie zmieni Twój sposób myślenia o robieniu rzeczy i uczeniu się nowych rzeczy.
Nawet jeśli nigdy nie byłeś w stanie nauczyć się jakiejś umiejętności przed przestrzeganiem tej zasady, będziesz w stanie zdobyć wszystko, co chcesz w ciągu 30 dni lub krócej.
Nauczyłem się grać na gitarze w 30 dni, stosując właśnie tę metodę. Wcześniej jedyną rzeczą, jaką umiałam grać, było kilka połączonych ze sobą nut, akurat tyle, żeby zaimponować dziewczynom.
Odkryłem tę zasadę i szybko nauczyłem się grać na gitarze. Teraz, jeśli komukolwiek powiem, że gram dopiero od 6 miesięcy i sam nauczyłem się grać, nie uwierzą mi.
Jeśli ja mogę to zrobić, ty też możesz to zrobić.
Ale jaka jest zasada 20-minutowego M&N
Zasada 20-minutowego M&N jest następująca: czegokolwiek chcesz się nauczyć, ćwicz to 20 minut rano zaraz po przebudzeniu i kolejne 20 minut przed pójściem spać.
To jest bardzo ważne. Spędzając 20 minut po przebudzeniu, Twój mózg będzie najświeższy i będzie mógł szybko przyswoić sobie lekcję.
Ale tutaj magiczna rzecz. Ważniejsze jest 20 minut ćwiczeń wieczorem, ponieważ podczas snu mózg łączy wszystko, czego nauczył się w ciągu dnia.
Podczas snu Twój mózg zaczyna gromadzić wszystko, czego nauczył się w ciągu dnia. W komórkach mózgowych powstają nowe połączenia, które wspierają Twoją naukę.
Kiedy się obudzisz i powtórzysz praktykę, zostanie to wzmocnione w mózgu.
Jest takie powiedzenie o mózgu: Neurony, które działają razem, łączą się ze sobą.
Oznacza to, że kiedy ćwiczysz coś nowego, początkowo jest to trudne, ponieważ mózg nie wypracował jeszcze w mózgu ścieżek, które przystosowałyby się do tej aktywności.
W miarę jak ćwiczysz coraz więcej, tworzone są ścieżki. Proces ten nazywa się mielinizacją. Mielina to substancja chemiczna w mózgu, która służy do łączenia neuronów.
Im więcej ćwiczysz, tym więcej mieliny odkłada się.
Im więcej mieliny zostanie odłożone, tym łatwiej jest ćwiczyć. Jest to wspaniałe koło, które się utrwala.
Proces ten ulega poprawie, gdy śpisz. Ponieważ podczas snu Twoje ciało jest ładowane i odmładzane.
Dzięki tej małej technice będziesz w stanie szybko opanować dowolną umiejętność, nauczyć się dowolnego języka, którego chcesz się nauczyć, a nawet szybciej nauczyć się trudnych przedmiotów.
Po prostu przestrzegaj tej zasady. Pierwszy tydzień będzie trudny, ale w miarę wdrażania tego w swoim życiu będzie coraz łatwiej, aż nabędziesz nowe umiejętności, takie jak praca w zegarku, nawet o nich nie myśląc.
Przejdźmy do drugiej od końca najważniejszej rzeczy, którą powinieneś wiedzieć w życiu.
2. Dokładne myślenie
Umiejętność widzenia rzeczy takimi, jakie są, a nie takimi, jakie „myślisz”, że są, jest jedną z najważniejszych rzeczy, których nauczysz się w swoim życiu.
Większość ludzi nie ma tej zdolności. Myślą, że tak, ale tak nie jest. Widzą świat zewnętrzny w taki sposób, w jaki „myślą” o nim.
Świat zewnętrzny w ich umysłach jest zabarwiony ich własnymi doświadczeniami z dzieciństwa, uprzedzeniami wychowawczymi, słowami rodziców i karami, jakie otrzymali od nauczycieli.
Nie opiera się na prawdzie i dokładnym myśleniu.
Czym w ogóle jest dokładne myślenie?
Dokładne myślenie to umiejętność odróżniania faktów od opinii. Ilekroć ktoś z tobą rozmawia, podzieli się swoją opinią, opartą na faktach. Nie fakty, tylko poparte opiniami.
Twoim zadaniem jest dowiedzieć się, co jest faktem, a co opinią. Następnie przeanalizować fakt, czy jest to fakt ważny, czy bezużyteczny.
Jeśli jest to ważny fakt, pamiętaj o tym. Jeżeli jest to fakt nieistotny, zapomnij o nim.
To nie jest coś, co przychodzi nam naturalnie. Szczególnie, gdy rozmawiamy z osobami, które znamy od dawna, a których opinie traktujemy jako fakt.
Podobnie jak rodzice, którzy mówią: „Jeśli nie będziesz się pilnie uczyć, nigdy w życiu nie znajdziesz pracy” albo „Nie wiem, dlaczego to dziecko okazało się dla mnie takim problemem”. Cała reszta była w porządku.
Podobnie jak twoi przyjaciele, którzy mówią takie rzeczy jak: jesteś takim nieudacznikiem, dlatego jesteś sam.
Albo powinieneś rzucić tę sukę, widziałem ją rozmawiającą z tym facetem, i tak prawdopodobnie jest dziwką.
Albo nie ufam mu, nie powinnaś za niego wychodzić. Wydaje się, że jest takim zawodnikiem, ponieważ jest bardzo miły dla wszystkich.
Wysłuchaj opinii, ale zrozum, że to tylko opinia. Nie musisz tego akceptować. Właściwie odrzuć tę opinię w całości.
Podejmuj decyzje w oparciu o fakty zebrane z wielu źródeł.
Nie tylko twoi rodzice, którzy mogą mieć trudności w swoim życiu i obwiniać za to ciebie.
Ani twoi przyjaciele, którzy mogą być samotni i samotni i nie chcą widzieć cię szczęśliwego. Słuchaj ich, ale odrzucaj ich opinie. Nie musisz się z nimi kłócić ani dyskutować. Po prostu zignoruj tę opinię.
Jak rozwijać dokładne myślenie?
Oto, jak możesz rozwinąć dokładne myślenie w swoim życiu.
- Rozwijaj swoje rozumowanie. Rozumowanie jest dwojakiego rodzaju. Pierwszy rodzaj rozumowania ma miejsce wtedy, gdy nie są dostępne niezbędne fakty, na których można oprzeć swoje fakty. Nazywa się to rozumowaniem indukcyjnym. Drugi typ rozumowania ma miejsce wtedy, gdy masz fakty, na których możesz oprzeć swoje myślenie i wywnioskować wyniki. Nazywa się to rozumowaniem dedukcyjnym.
- Nigdy nie przyjmuj opinii innych ludzi jako faktu. Kimkolwiek są, rodzice, nauczyciele, przyjaciele, szefowie. Chyba, że potwierdziłeś źródło tych opinii i źródło to upewnia Cię co do trafności opinii.
- Pamiętaj, aby przeanalizować bezpłatne porady przed wdrożeniem ich w swoim życiu. Większość bezpłatnych porad będzie bezwartościowa i w większości przypadków będzie Cię drogo kosztować. Zwłaszcza jeśli ta bezpłatna porada jest niechciana.
- Ilekroć usłyszysz plotkę lub oszczerstwo, pamiętaj, że będzie to „stronnicza opinia”. Ktokolwiek z tobą plotkuje, będzie stronniczy w stosunku do osoby, o której mówi.
- Ilekroć prosisz kogoś o radę, nie mów tej osobie, dlaczego potrzebujesz tej rady ani z jakiego powodu jej szukasz. Jeśli doradca zna powód, dla którego zwracasz się o poradę, będzie starała się cię zadowolić, zamiast udzielać ci szczerej rady.
- Nie wierz w rzeczy bez dowodów. Bez względu na to, co istnieje we wszechświecie, można to udowodnić. Jeżeli nie da się tego udowodnić, to nie istnieje.
- Zapytaj wszystkich: „Co masz na myśli?”. Zrób z tego nawyk. Oznacza to proszenie innych o wyjaśnienie, skąd wzięli tę informację i co przez nią rozumieją. W ten sposób nakłonisz ich do przekazania Ci więcej informacji.
Tylko te rzeczy sprawią, że Twój umysł będzie na właściwym torze umożliwiającym dokładne myślenie. Oddziel fakt od fikcji, opinię od dowodu. Zatem przyjmij ten fakt i wprowadź go w swoje życie.
Tylko to zmieni Twoje życie. Nie musisz z nikim konfrontować się, gdy odkryjesz jakąś opinię i spróbujesz ją zmienić.
Przypomnij sobie cytat z Dead Pool. Opinia jest jak dziura w dupie, każdy ma swoją i wszyscy myślą, że wszyscy inni śmierdzą.
Zostaw to i idź dalej w swoim życiu. Skoncentruj się na znalezieniu faktów z opinii, a odniesiesz sukces.
Na koniec przyjrzyjmy się najważniejszej rzeczy, którą powinieneś wiedzieć w życiu.
1. Masz znaczenie
Kiedy miałem 18 lat, miałem wypadek motocyklowy.
Prowadził mój przyjaciel. Siedziałem za nim. Właśnie kupił elegancko wyglądający rower wyścigowy o pojemności 250 cm3, a ja chciałem poczuć dreszczyk emocji związany z jazdą na motocyklu.
Po raz pierwszy w ogóle widziałem motocykl o pojemności 250 cm3, nie mówiąc już o jeździe na nim. Oboje, młodzi i głupi. Miał na sobie kask. Nie zrobiłem tego.
Jechaliśmy prawdopodobnie 80, gdy samochód przed nami wskazujący w prawo, skręcił w lewo. Skręcając prosto w naszą drogę. Nie zdążył zatrzymać motocykla i wpadliśmy na niego.
Kiedy przewróciłem się na maskę samochodu, lecąc w powietrzu, zdałem sobie sprawę, że nie chcę umierać. Niedzisiejszy.
Nie kochałem wystarczająco. Nie przeżyłem wystarczająco dużo. Nie podróżowałem wystarczająco dużo. Nie chciałem umrzeć.
Wjechałem na drogę i zacząłem toczyć się w stronę chodnika. Jedyna myśl, jaka przychodziła mi do głowy, to: „Nie mam kasku, a chodnik szybko się do mnie zbliża”. „Nie umieraj dzisiaj!”
Zatrzymałem się zaledwie kilka cali, zanim uderzyłem w chodnik. Moje ubranie było podarte, kolana i łokcie krwawiły. Na szczęście potoczyłem się po upadku na drogę, więc żadne kości nie zostały złamane.
Wtedy zdałem sobie sprawę, tylko na ułamek sekundy. liczyłem się.
Najważniejsza lekcja Twojego życia
To była najcenniejsza lekcja, jaką nauczyłem się o życiu. mam znaczenie. Mam dla siebie znaczenie. Ważne, że żyję. Ważne jest, że robię to, co chcę.
I w tym samym świetle chcę się z wami podzielić: You Matter. Nie czekaj na przeżycie bliskie śmierci, aby to zrozumieć. Masz znaczenie.
Nawet jeśli nikogo innego to nie obchodzi, nikt inny cię nie zauważa i nikt inny nie słyszy, co mówisz. Masz znaczenie.
Pamiętaj o tym i rób wszystko, wiedząc, że masz znaczenie. To, co mówisz, ma znaczenie, to, co robisz, ma znaczenie, każda rzecz w Tobie ma znaczenie.
To najważniejsza rzecz, którą powinieneś wiedzieć w życiu.
Masz znaczenie.
Nie pozwól swoim przyjaciołom wmawiać Ci, że tak nie jest. Nie słuchaj ich, gdy poniżają Cię negatywnymi uwagami. Porzuć ich, jeśli śmieją się z Twojego próbowania nowych rzeczy.
Masz znaczenie. To, co robisz, ma znaczenie. To, co myślisz, ma znaczenie. Wszystko w Tobie ma znaczenie.
Czasami twoi rodzice nie mówią im, że się liczysz. To nie dlatego, że nie masz znaczenia. Dzieje się tak dlatego, że nikt im nie powiedział, że są ważni.
Ich rodzice byli zbyt zajęci myśleniem o sobie, twoi rodzice prawdopodobnie zastanawiali się, czy mają znaczenie, czy nie. Więc jeśli to czytasz, powiedz swoim rodzicom, że się o nich troszczysz, że oni też są ważni.
Ale zanim to zrobisz, pamiętaj, że niezależnie od tego, co powiedzą w zamian, niezależnie od tego, czy się rozłączą, nakrzyczą na ciebie, czy staną się sarkastyczni na twój gest – masz znaczenie.
Nie potrzebujesz rodziców, żeby ci mówili, że się liczysz. MASZ znaczenie.
Czasami twoje rodzeństwo powie ci, że cię nienawidzą i chcą, żebyś umarł. Nie słuchaj ich. Chcieliby, żeby ktoś im powiedział, że są ważni. Powiedz swojemu rodzeństwu, że je kochasz i że są dla ciebie ważne.
Ale zanim to zrobisz, zrozum, że mają do ciebie żal, bo dostajesz więcej miłości i uwagi od swoich rodziców. Pamiętaj, nawet jeśli nie zwróciłeś na siebie uwagi – masz znaczenie.
Czasem twój szef wyrzuci twoje rzeczy ze swojego biura, powie ci, jakim jesteś frajerem i że zostaniesz natychmiast zwolniony. Może to być moment, w którym myślisz o wskoczeniu pod autobus.
Nie rób tego. Masz znaczenie. Dla świata liczy się to, że przynosisz światu swoje dary.
Ważne jest, abyś dzielił się swoimi darami. Być może jeszcze nie widzisz swoich prezentów, ale są genialne i niesamowite.
10 czerwca znak zodiaku
Niech świat je zobaczy.
Ponieważ masz znaczenie.
Powiązane linki:
Jakie błędy życiowe popełniają najczęściej młodzi ludzie?
Jakich wyborów życiowych możesz dokonać najlepiej?
Rizwan Aseem pisze na swoim blogu: RizAseem.com i współtworzy Quorę. Możesz także śledzić Quorę dalej Świergot , Facebooku , I Google+ .